roman_j
15.04.07, 22:42
Wolałbym, żeby Gazeta nie pisała o harmonogramie ogłaszania przetargów, ale o
przetargach już rozstrzygniętych, bo życie dowodzi, że harmonogram sobie, a
przetargi sobie, a na efekt końcowy czeka się czasem w nieskończoność (że
wspomnę tylko Jagiellonce).
Proszę mniej promocji Ratuszowych planów i wizji, a więcej konkretów. A jak
nie ma czym szpalt zapełnić, to ja mam na półce kilka książek z dowcipami.
Mogę podesłać. Poziom publikacji będzie podobny, a przynajmniej będzie się
można trochę pośmiać. ;-))