nihil9 15.06.07, 09:35 Jak czta się to forum, dostrzegam jad i pleśń. Skąd u wielu z Was jest tyle tej żółci. Tymczasem dam sobie spokój z dyskusją z audytorium, którego czestym argumentem jest nihilizm. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kwisniewski Re: jad i pleśń 15.06.07, 11:02 Dla tych co mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem: a przedmówca swoim wpisem udowodnił że takie problemy ma wyjaśnię co to takiego nihilizm, ponieważ załóżyciel tego wątku tego nie zrobił przekonany że wszyscy są inteligentni, a niestety, dużo osób jest inteligentnych inaczej. ------------- 1. Pesymistycznym poglądem negującym w różny sposób istnienie, sens lub cel zjawisk przyrody, wywodzącym się od pojęcia nicości. 2. Odrzucaniem, negowaniem, relatywizacją wszelkich przyjętych wartości, norm, zasad, praw życia zbiorowego i indywidualnego; inaczej, jest to sceptycyzm absolutny. Według nihilistów, ludzka egzystencja jest pozbawiona jakiegokolwiek znaczenia, celu lub zasadniczej wartości. Nihilizm zakładał zatem bierność poznawczą i moralną. Pojawiał się najczęściej w okresach kryzysów społecznych, zaburzeń postępu społecznego lub naukowego. Niekiedy, jak na przełomie XIX i XX wieku, przybierał formę dekadentyzmu lub katastrofizmu. Za popularyzatora tego nurtu mylnie uważa się Fryderyka Nietzschego. Jednakże najczęściej sąd ten prezentują osoby nie znające jego twórczości. Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Nihilizm" Bunt ludzki w swoich formach wysokich i tragicznych jest może tylko ciągłym protestem przeciw śmierci, szaleńczym oskarżeniem losu, który określa powszechna kara śmierci. Sprzeciw wobec śmierci, pragnienie trwania i jasności są motorami tych wszystkich szaleństw, wzniosłych albo dziecinnych. Czy byłoby to tylko tchórzliwe i egoistyczne odmówienie zgody na własną śmierć? Nie, ponieważ wielu zbuntowanych zapłaciło, co trzeba było zapłacić, by móc znaleźć się na wysokości swoich wymagań. Zbuntowany nie domaga się życia, ale racji życia. Odrzuca logiczność śmierci. Jeśli nic nie trwa, jeśli nie ma żadnych usprawiedliwień, śmierć pozbawiona jest sensu. Walczyć ze śmiercią, znaczy więc domagać się sensu życia, walczyć o regułę i jedność. fragment rozdziału Nihilizm Albert Camus Odpowiedz Link Zgłoś
kwisniewski Re: jad i pleśń 15.06.07, 11:06 nihilizm, nazwa urągliwa, pochodząca od łacińskiego słowa "nihil" - nic. Użyta w Rosji na określenie skrajnych rewolucjonistów odrzucających wszelkie istniejące formy polityczne i społeczne. Używa się dziś dla określenia czysto negatywnych tendencji w sztuce i polityce. W szczególności stosowano ją w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych na Zachodzie do tzw. lewicy rewolucyjnej ("nowej lewicy", komunistów-trockistów i komunistów-maoistów, anarcho-komuny, "Czarnych Panter" itd.). ------------------ "Czarena Pantera" w cudzysłowie nie potrzebuje chyba wyjaśnień Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_33 Re: jad i pleśń 15.06.07, 11:24 Nie wiem czy dobrze rozumiem, Założyciel tego wątku nazywa pana Zenka "czarną panterą"? k. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plocczanin Re: jad i pleśń najemnika IP: *.plock.mm.pl 15.06.07, 11:41 Mutancie odpieprz sie.Nie szczuj , nie wymieniaj nazwisk, bo ogłoszę Twoje ale nie w tym miejscu. A za nazywanie Opiekuna Polskich Miejsc Pamieci, faszysta, możesz temat wyjasnić w sądzie. Czy robisz dla Polski? kim jestes, ze przeszkadzaja ci ludzie pracujacy dla pamieci narodowej? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_33 Re: jad i pleśń najemnika 15.06.07, 17:29 To jak nie pantera to co? Miś Paddington? k. Odpowiedz Link Zgłoś
kwisniewski Re: jad i pleśń 15.06.07, 13:41 mi sie wydaje ze "anarcho-komuna To może trochę wiadomości encyklopedycznych. Nawet w tym jadzie może tochę się nauczyć historii - Piotr Kropotkin żyjący w latach 1842-1921 był potomkiem jednego z najstarszych rosyjskich rodów wywodzących się wprost od Ruryka. Od najmłodszych lat był ceniony za życzliwość, otwartość, inteligencję, przywiązanie do ludu. Kształcił się w elitarnym korpusie paziów, który przygotowywał dygnitarzy do służby państwowej. Jednak zrezygnował z pewnej i świetlanej kariery dworskiej na rzecz nie tylko walki z samowładztwem, jak wielu z jego pokolenia, ale z państwem, władzą, autorytetem w każdej postaci. Impulsem do takiej decyzji był niewątpliwie pobyt zagranicą i spotkanie z tamtejszym środowiskiem rewolucyjnym. Tak więc do ruchu anarchistycznego przystaje w tym samym czasie, kiedy to kończy swój burzliwy żywot Bakunin (nigdy się nie spotkali!). XXX "Poznajemy klasyków - P.A.Kropotkin - anarchista" w: Mać Pariadka - Anarchistyczny Magazyn Autorów, nr 5-6 (69) 1998, s. 116 i n. ---- bserwując przyrodę Kropotkin doszedł do wniosku, iż współzawodnictwo jest zawsze szkodliwe dla gatunku, zaś pomoc wzajemna stanowi najlepszy środek zapewniający każdemu bezpieczeństwo oraz przyczynia się do postępu fizycznego, umysłowego i moralnego. Kropotkin wierzył w naturalną dobroć ludzi, ufał iż w warunkach nieskrępowanej wolności wrodzona dobroć zatryumfuje ostatecznie w człowieku59. Wychodząc z takiego założenia Kropotkin, jak pisze Anna Żuk, uważał iż anarchista powinien być nie tylko rycerzem, ale i świętym, który bezinteresownie spieszy na pomoc bliźnim, broni biednych i słabych oraz odrzuca zemstę jako nieodpowiadanie złem na zło60. Całe zło zaś w świecie bierze się ze sprzecznych z naturą sztucznych instytucji i struktur, które krępując wolną, spontaniczną działalność jednostek uniemożliwiają realizację naturalnych, wrodzonych ideałów równości i sprawiedliwości61. Przyszły ustrój Kropotkin chciał osiągnąć na drodze rewolucji społecznej, którą traktował jako zjawisko przyrodnicze będące okresem przyspieszonej ewolucji. Podstawowym zaś zadaniem rewolucji ma być zdobycie chleba, czyli zaspokojenie podstawowych potrzeb społecznych. Ma to być, odmiennie niż u Bakunina, proces długotrwały, żywiołowy i zróżnicowany, który ostatecznie doprowadzi do powstania anarchokomunistycznego modelu życia62. Proponowany przez siebie przyszły ustrój społeczny Kropotkin określa mianem komunizmu anarchistycznego, bez rządu, komunizmu ludzi wolnych. Wyobraża sobie przyszłe życie jako swobodna federacja jednostek i grup, dobrowolnie zrzeszających się w komuny w celu osiągnięcia zamierzonego celu. Uważa przy tym iż jednostka sama nie krępowana paragrafami prawa będzie współdziałać z innymi w duchu pomocy i sympatii63. W komunach anarchistycznych ma nastąpić zniesienie własności prywatnej, a ziemia, kapitał i narzędzia produkcji mają być wspólną własnością całej komuny. W odróżnieniu jednak od anarchokolektywizmu Bakunina, gdzie każdy otrzymywał wytworzoną prze siebie część produktów, Kropotkin rzuca hasło "każdemu według potrzeb". Postuluje iż każdy człowiek komuny ma prawo do takiej ilości dóbr, przez nią wytworzonych, jaką potrzebuje, a nie tylko taką jaką był w stanie sam wypracować. Głosi on postulat "bierzcie ile wam potrzeba"64. Jest to niegłupia myśl, jak ją podsumowuje Franciszek Ryszka, gdyż zasada podziału każdemu według pracy, jest zasadą nie do zrealizowania, dlatego iż nie ma żadnego miernika przeliczającego jedną pracę na inną. Czyli zasada każdemu według pracy jest nierealna, a ponadto umożliwia tworzenie przywilejów przez to iż jedni cenią wyżej swoją pracę od drugich65. W swojej wizji równości wszystkich członków komun idzie dalej postulując iż społeczeństwo anarchistyczne powinno zagwarantować wszystkim przedmioty niezbędne do życia, jak również nieść pomoc słabym, chorym i nie mogącym już pracować. Pisze także iż przedmioty zbytku są ważne, gdyż naruszają monotonię życia i pracy. Postuluje przy tym iż każdy członek komuny ma moralny obowiązek pracy. Przewiduje iż w ówczesnym stanie zaawansowania techniki 5-godzinna praca wystarczy dla zaspokojenia niezbędnych potrzeb członków komuny. Pozostały zaś czas będzie można poświęcić na wytwarzanie przedmiotów zbytku66. On też jako pierwszy pośród anarchistów akcentuje tak silnie potrzebę współpracy, współdziałania miast współzawodnictwa. To on pierwszy wśród anarchistów uświadamia nam iż tylko drogą kooperacji, wspólnego wysiłku pojedyncze jednostki, społeczeństwo, a wreszcie cała ludzkość jest w stanie osiągnąć bardzo wiele. Tylko w ten sposób możemy się przyczynić do postępu zarówno technicznego jak i moralnego. --- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podpowiadacz Re: jad i pleśń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:15 trzeba bylo jeszcze wiecej txt wkleic dla uwiarygodnienia swojego zdania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna Re: jad i pleśń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 19:57 wyszukać informacje w internecie to potrawi nawet moje 5 letnie dziecko ale też moje 5 letnie dziecko wie że jak się kogoś cytuje to się podaje źródło i to nie tylko z powodów kurtuazyjnych ale dlatego że w innym przypadku jest to naruszenie praw autorskich zanim zaczniesz kogoś uczyć sam się naucz podstawowych rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
jan058 Re: jad i pleśń 15.06.07, 21:19 nihil9 napisał: > Jak czta się to forum, dostrzegam jad i pleśń. Skąd u wielu z Was jest tyle > tej żółci. Tymczasem dam sobie spokój z dyskusją z audytorium, którego czestym > argumentem jest nihilizm. Takie nihilistyczne postawy są i tu uwaga to fakt medyczny, jednymi z symptonów zaburzeń psychicznych ! Mam nadzieję, że to nie jest wynikiem bliskiego sąsiedztwa zakładów chemicznych. Nie od dziś wiadomo iż m. in. Siarka ma bardzo negatywny wpływ na układ nerwowy. I to niestety nie są wcale żadne żarty, ani ironia moi drodzy ! wielkiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: jad i pleśń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 21:27 odkąd zmodernizowali hydrokraking to więcej siarki to atmosfery trafia z bąków boruty w łęczycy niż z orlenu zatrzymałeś sie w latach 80tych ? Odpowiedz Link Zgłoś
ostry_01 Re: jad i pleśń 16.06.07, 11:31 Gość portalu: lolek napisał(a): > odkąd zmodernizowali hydrokraking to więcej siarki to atmosfery trafia z bąków > boruty w łęczycy niż z orlenu > zatrzymałeś sie w latach 80tych ? pomyśl trochę to nie boli, jak ktoś wąchał siarę od lat 60-tych i 70-tych to ma teraz sito we łbie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
rromero Re: jad i pleśń 16.06.07, 12:30 siarę się nie wąchało siarę się piło co ci się trochę tu pop.....liło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro już żeś spleśniał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 11:38 a to już żeś spleśniał mimo jadu Odpowiedz Link Zgłoś