Dodaj do ulubionych

rocznica powstania - czesc ich pamieci

01.08.07, 11:50
ani na ogolnopolskiej ani na lokalnej nie mozna znalezc informacji o tym ze
dzisiaj jest rocznica o jednym z najwazniejszych wydarzen 2 wojny swiatowej

czesc pamieci bohaterow pw 1944
Obserwuj wątek
    • Gość: histeryk Re: rocznica powstania - czesc ich pamieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 12:48
      A co na to nasi wybitni piewcy najnowszej historii plocka ZenonD i kwisniewski
      Widac to ich zupelnie nie interesuje tylko jak za komuny odwracaja uwage
      spoleczenstwa od prawdziwych bohaterow /wielu jeszcze zyje w plocku/rzewnymi
      tekstami o padlewskim,z calym szacunkiem, lukasiewiczu itp
      • ainipoajom Re: rocznica powstania - czesc ich pamieci 01.08.07, 12:56
        kwisniewski nawiazujac do plocka napisal forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=66&w=66787446
        • Gość: kwik Re: rocznica powstania - czesc ich pamieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 13:04
          Nie mozna otworzyc niestety tego linka A co zrobil wlasciciel historycznego
          modelu spodni lewis -strauss ?
          • ainipoajom Re: rocznica powstania - czesc ich pamieci 01.08.07, 13:26
            nie dalem w nowej lini i zostal zlamany, sorki
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=66787446
            co do pytania mysle ze osobnik ten jest silnie zajety prokuratura
    • mariuszg2 Re: rocznica powstania - czesc ich pamieci 01.08.07, 14:02
      Warszawa niech sobie świętuje. Dla mnie nie jest to święto narodowe i
      niemiłosiernie mierzi mnie upajanie się bezsensownym męczeństwem, które nic nie
      wniosło oprócz ludzkich tragedii.

      Oprócz tego propagandowo pogłębia się zakompleksienie Polaków i
      warszawocentryzm.

      W to miejsce powinno się świętować zwycięzkie zrywy a z mojej marnej wiedzy
      historycznej kojarzę tylko powstanie wielkopolskie, o którym tylko od czasu do
      czasu ktoś bąknie w mediach.

      • kwisniewski Re: rocznica powstania - czesc ich pamieci 01.08.07, 15:19
        Płocki zespól Leo Che wydał płytę Powstanie Warszawskie

        Zespół o płycie: "Powstanie Warszawskie to zjawisko tak bardzo osobliwe, że
        trudno przypisać mu jakiekolwiek analogie. Dla nas - bez względu na różnorodne
        kontrowersje, które ten temat powoduje - jest to okres historyczny przede
        wszystkim przesycony romantyzmem. Postanowiliśmy napisać płytę o owym czasie,
        czasie prób człowieczego morale. Bestialstwo kontra uniesienie młodzieńczej
        odwagi, przyjaźni, współistnienia w warunkach tak dalece ekstremalnych, że
        niemożliwych do pełnego odczucia przez nas - ludzi teraźniejszości. Jedyne co
        możemy to iść drogą wyobraźni.Powstanie Warszawskie to płyta-słuchowisko
        złożona z 10 kompozycji, których najważniejszym zadaniem jest pokazanie poprzez
        dźwięki owego świata. Układ płyty oraz aranżacje utworów odpowiadają realiom
        historycznym, które miały bardzo duży wpływ na nasze tworzenie. Postaraliśmy
        się aby scenariusz przedstawiał się dokładnie tak jak faktyczne zdarzenia owych
        dni. Chcielibyśmy, aby słuchacze poczuli choć namiastkę tamtych emocji."
        źródło: strona wydawcy

        Poszczególne utwory noszą tytuły:

        1) Lao Che: 1939 Przed Burza
        2) Lao Che: Godzina W
        3) Lao Che: Barykada
        4) Lao Che: Zrzuty
        5) Lao Che: Stare Miasto
        6) Lao Che: Przebicie do srodmiescia
        7) Lao Che: Czerniakow
        8) Lao Che: Hitlerowcy
        9) Lao Che: Kanaly
        10) Lao Che: Koniec


        Do widzenia...
        noc gwiazdami zorana,
        w piersiach naszych eksploduje pusty wieczór,
        zbyt jest ciężko łzy przetapiać w męską szorstkość,
        zbyt jest ciężko gorzkiej prawdy w ustach nie czuć.
        Niebo w błocie zatopione pije ziemię
        i zwichrzone, granatowe szarpie drzewa,
        to zbyt trudno nigdy szczęścia swego nie mieć
        i o szczęściu bohaterstwa swego śpiewać.
        Tak daleko, droga ciężka i nabrzmiała,
        od łez twardych poorana w długie bruzdy,
        tak się idzie, łoskotami szyjąc próżnie,
        po kamienicach mgłą opitych, bielą tłustych,
        Zbyt daleko są okopy krwią rozpękłe,
        myśl na drutach krwawi usta nieszczęśliwe
        i bezradnie ciemne noce nawołują.
        Zbyt jest trudno wrócić do was młodym, żywym,
        zbyt jest trudno...
        łatwo zostać bohaterem...
        Jakie szczęście, że nie można tego dożyć,
        kiedy pomnik ci postawią, bohaterze,
        i morderca na nagrobkach kwiaty złoży

        Krzysztof Kamil Baczyński
      • Gość: bobbybo Re: rocznica powstania - czesc ich pamieci IP: 89.101.13.* 01.08.07, 22:55
        zalosny jestes misiu i niedouczony, szkoda z toba dyskutowac

        no ale coz mamy demokracje i kazdy moze powiedziec co mysli nawet jezeli to nie
        ma znamienia mysli...
      • Gość: maja Re: rocznica powstania - czesc ich pamieci IP: *.236.c68.petrotel.pl 02.08.07, 14:25
        Powstanie zamojskie - mało kto cokolwiek na ten temat wie, może trochę bardziej
        znane jest pojęcie "dzieci Zomojszczyzny".
        Dla zainteresowanych historią polecam lekturę ,np:
        belfer.salon24.pl/24072,index.html
    • Gość: orsa Re: rocznica powstania - czesc ich pamieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 18:43
      mariuszg2 www.bognalewtakb.dt.pl/mp_3.html wyzej cie ceniłem,
      • kwisniewski 2 sierpień 1844 01.08.07, 22:44
        W drugim dniu Powstania, w godzinach rannych, klasztor został ostrzelany z
        działek przeciwlotniczych, usytuowanych na Polu Mokotowskim. Wkrótce do
        pomieszczeń klasztoru wkroczyli Niemcy, aby pod pozorem poszukiwania broni, z
        której rzekomo strzelano do nich, przeprowadzić rewizję. Zatrzymano superiora
        ks. Edwarda Kosibowicza i wyprowadzono go na zewnątrz, w celu przesłuchania,
        podczas którego ks. Kosibowicz strzałem w tył głowy został zamordowany w
        miejscu, w którym ul. Rostafińskich łączy się z ul. św. Andrzeja Boboli.

        Ks. Edward Kosibowicz przeczuwał swoją śmierć. Klasztor w czasie okupacji
        przeżywał groźne chwile. Wtedy ks. Kosibowicz powtarzał, że swoją funkcję
        przełożonego przekazał św. Andrzejowi Boboli i jest spokojny o dom i jego
        mieszkańców. Zapytany 31 lipca 1944 roku, co aktualnie robi,
        odpowiedział: „Gotuję się na śmierć”.
        tym samym czasie Niemcy wypędzili jezuitów z pomieszczeń klasztornych i
        zgromadzili w niewielkim pomieszczeniu piwnicznym, gdzie mieściła się kotłownia
        centralnego ogrzewania.

        Na zgromadzonych tam ludzi rzucili granaty i otworzyli ogień z broni
        automatycznej. Rozległy się jęki mordowanych i rannych. Niemcy strzelali, a
        kiedy nastała cisza - się oddalili. Wydawało się im, że dokonali zbrodni
        doskonałej. Tymczasem Bóg pozostawił czternaście osób, aby dały świadectwo
        prawdzie.



        Po odejściu Niemców niedobici ludzie wygrzebali się spod sterty martwych ciał i
        uciekli z miejsca kaźni, kryjąc się w kotłowni za zwałami węgla.

        Po pewnym czasie do miejsca zbrodni dotarł jezuita, o. Bruno Pawelczyk,
        który w chwili wybuchu Powstania był poza klasztorem. Został jednak schwytany
        przez Niemców i umieszczony w więzieniu urządzonym w koszarach przy ul.
        Rakowieckiej 2. Dowiedziawszy się o losie współbraci postarał się o
        przyłączenie do złożonego z więźniów komanda sanitarnego, które grzebało
        zabitych i zmarłych.

        W pomieszczeniu z pomordowanymi jezuitami komando wykopało grób, w którym
        zamurowano kości złożone w trumnach. Ks. Pawelczyk policzył czaszki zabitych,
        było ich bez mała czterdzieści.

        W krypcie męczenników pochowano również w oddzielnej trumnie ciało ks.
        Edwarda Kosibowicza, zamordowanego przez Niemców na Polu Mokotowskim.

        Ks. Edward Kosibowicz był superiorem klasztoru jezuitów w Warszawie od
        1936 roku. Urodzony 13 grudnia 1895 roku do zakonu wstąpił 1 września 1909
        roku. Święcenia kapłańskie przyjął 24 sierpnia 1923 roku w Anglii. Tam odbywał
        studia teologiczne w latach 1920-1924, natomiast w Belgii studiował historię
        porównawczą w czasie od 1925 do 1928 roku. Począwszy od 1924 roku był
        współpracownikiem „Przeglądu Powszechnego”. W latach 1929 -1936 był redaktorem
        miesięcznika „Sodalis Marianus” oraz czasopisma „Wiara i Życie”. Jednocześnie
        prowadził wykłady na Wydziale Filozoficznym Jezuitów w Krakowie. Był dyrektorem
        Wydawnictwa Księży Jezuitów oraz kierował licznymi Sodalicjami Mariańskimi i
        Akcją Katolicką. Wspaniały kaznodzieja pozostawi ł bogaty dorobek
        publicystyczny i kaznodziejski.

        Podczas II wojny światowej zorganizował w Warszawie studium teologii dla
        kleryków jezuickich i wykładał teologię dogmatyczną. Został zamordowany przez
        Niemców za wiarę, którą głosił i wyznawał swoim życiem.

        Kaplica - krypta znajduje się w miejscu dokonania zbrodni. W portalu
        wejścia do niej, znajdującego się w dawnej kaplicy parafialnej, umieszczona
        jest tablica, na której wypisane są nazwiska osób zamordowanych. Tablicę tę
        poświęcił 2 sierpnia 1959 roku ks. Bogusław Waczyński SJ. Drzwi wejściowe obite
        są miedzianą blach ą według projektu prof. St. Moszyńskiego. Wewnątrz kaplicy-
        krypty znajduje się ołtarz z obrazem Chrystusa w Ogrójcu. W 1969 roku krypta
        została odnowiona i otrzymała nowy wystrój zaprojektowany przez księży jezuitów
        Felicjana Paluszkiewicza i Andrzeja Dzięgielewskiego.

        Masakra niewinnych ludzi, dokonana przez Niemców w klasztorze, była
        prawdziwym stosem ofiarnym. W 60. rocznicę tej zbrodni przywołaliśmy pamięć
        czterdziestu męczenników - wśród nich 17 jezuitów z ks. Edwardem Kosibowiczem,
        superiorem i 23 osoby świeckie.

        „Krew męczenników jest nasieniem świętych” (Tertulian). Z ich krwi zrodził się
        Kościół pierwszego tysiąclecia, a w drugim tysiącleciu stał się znowu Kościołem
        męczenników.

        Świadectwo ich nie może zostać zapomniane!

        oprac. Wacław Wasilewski



    • Gość: sd Re: rocznica powstania - czesc ich pamieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 12:55
      Jan Paweł II o wyjątkowej roli Powstania Warszawskiego
      www.1944.pl/index.php?a=site_text&id=12141&se_id=12333

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka