kwisniewski
09.08.07, 09:16
Niemcy domagają się zwrotu dóbr kultury, które znalazły się w Polsce
po zakończeniu wojny. Tymczasem w świetle ustawy z roku 1946,
zgodnej z ustaleniami mocarstw sojuszniczych, te dobra kultury są
własnością Polski. Anna Fotyga oświadczyła, że Polska będzie
rozmawiać z Niemcami, ale nie - jak się wyraziła - "dociskana do
ściany". Minister spraw zagranicznych zapowiedziała, że nasz kraj
przedstawi swoje roszczenie wobec Niemiec.
Lawinowo narasta także liczba pozwów w polskich sądach, składanych
przez Niemców domagających się zwrotu ziem i majątków na terenie
naszego kraju. Tymczasem rzecznik niemieckiego rządu poinformował że
gabinet Angeli Merkel nie widzi potrzeby żadnych dodatkowych
oświadczeń w sprawie niemieckich roszczeń, gdyż nigdy ich nie
popierał.