salicki
10.12.01, 21:10
W październiku albo listopadzie w Gazecie Turystyce był artykuł o Płocku (nawet
na pierwszej stronie). Wspomniano tam o hipotezie, że Juliusze Verne pochodził
z Płocka (na pewno wiadomo tyle, że z "nadwiślańskiego grodu").
Czy nie warto by wykorzystać szansy i "przygarnąć" go do siebie? Ogłosić, że
uznajemy go za "swojego chłopa", stawiamy jakiś fajny pomnik (z batyskafem
albo rakietą kosmiczną), szukamy mu jakiegoś przytulnego mieszkanka, gdzie być
może mieszkał - i gotowe. Wreszcie coś nowego !