04.12.06, 09:03
Po prostu "Tanie państwo" w wykonaniu PiS :)
Obserwuj wątek
    • abba15 UBowcy to świnie czerwone ale i różowe 04.12.06, 15:41
      • poszeklu Re: UBowcy to świnie czerwone ale i różowe 04.12.06, 16:47
        Przyznawanie ngrod to drobiazg w porownaniu w udziale
        rozkradania panstwa. Tutaj listy wyplat spoczywaly w rekach
        Prezia i Balcerka. To ono rozdawali nieswoje miliony,
        miliardy.
        • poszeklu Re: UBowcy to świnie czerwone ale i różowe 04.12.06, 16:54
          poszeklu napisał:

          Przyznawanie nagrod to drobiazg w porownaniu z rozkradaniem panstwa.
          Tutaj listy wyplat spoczywaly w rekach Prezia i Balcerka. To ono
          rozdawali nieswoje miliony, miliardy.

          Przychodzi teraz nowa zmiana: Rozowi. Czytamy:
          Gronkiewicz-Waltz już w ratuszu. - To jeden z najszczęśliwszych
          dni w moim życiu - mówiła Hanna Gronkiewicz-Waltz, wprowadzając
          się do warszawskiego Ratusza.
          No tak, wpuscic lisa do kurnika, a Gronkowca do ratusza.
          • ginlo A Pani wie co znaczy slowo tanie Pani pismak 04.12.06, 17:25
            Jesli kupuje PAni nowego mercedesa R klasy za 100 tys pln to jest tani czy drogo
            wedlug pani. Wedlug mnie to tani, bo katalogowo to on grubo ponad 200 kosztuje,
            wiec prosze nam nie robic wody z mozgu, choc 100 tys to duoz pieniedzy jest.
            Niech im placi chocby i po 10 tysiecy, jesli warta ich tego ich praca i pani
            niby analizy, pani osoby nie znajacej znaczenia slow moze se Pani wsadzic.
            • zbig72 chyba pani autorce nie chodzi o nagrody 08.12.06, 08:26
              tylko o comiesięczne stałe dodatki funkcyjne - bo kwartalna "premia"
              czy "nagroda" w wysokości 1000 zł dla ministra to śmiech na sali - w byle
              ministerstwie specjalista czy inny pracownik na zwykłym, wcale nie kierowniczym
              stanowisku, dostaje kwartalnej więcej (wiem, bo pracowałem)

              zresztą jak napisal poprzednik w skali budżetu to są grosze - niech zarabiają i
              po 100 tys. miesięcznie jesli podati będa malały a PKB rosło :)
    • ginlo swoja droga ciekawe ile taki lapinski dostawal u 04.12.06, 17:28
      siermieznego millera, to byl dopiero tani minister
    • gwailo Glupi artykul 06.12.06, 05:20
      Nie o to chodzi aby urzednicy panstwowi zarabiali malo, szczegolnie gdy sa na
      wysokich stanowiskach gdzie decyduja o miliardach. Chodzi o to by
      zminimalizowac udzial panstwa w gospodarce. W Republice Singapur, ktora jest
      drugim najbardziej kapitalistycznym rynkiem swiata (po HK) i ma prawie zerowa
      korupcje ministrowie rzadu zarabiaja po okolo miliona dolarow rocznie. Ich
      panstwo jest skuteczne i tanie. Ale do prymitywnych propagandzistow socjalisty
      Michnika to i tak nie dotrze, bo im chodzi tylko o to by dokopac tym co sie
      osmielili ubeckie archiwa otworzyc. Na PiS nie glosuje, ale stwarzanie pozorow,
      ze rzady Millera byly tansze to powazne naduzycie.
    • thehard Zabrał mu 50 PLN. 08.12.06, 07:18
      Całe!!! No, qr..a dosłownie zaszalał z tym obcinaniem premii. No ale to możliwe
      tylko na stanowiskach rządowych.
      • jan.kszywy posybilizm? 08.12.06, 12:17
        posybilizm «kierunek we francuskim ruchu robotniczym na przełomie XIX i XX w.,
        stosujący politykę stawiania celów możliwych do osiągnięcia»
    • at_work Jakie nagrody? Za co? 08.12.06, 12:20
      Minister, to minister ma służyć a nie być hołubiony i przekupywany
      _
      "Przez pięć lat stron tysiące, młodość w bibliotekach. A potem bida, bida i rozczarowanie! A potem
      beznadzieja i starość pariasa i wszechporażająca nas wszystkich pogarda, władzy od dyktatury, aż po
      demokrację, która nas, kałamarzy, ma za mniej niż zero. Dlaczego władza każdej maści ma mnie za nic?"
      Psiamać!
    • neiden nagrody za co? 08.12.06, 12:37
      w dalszym ciagu nie mozemy odzwyczaic sie od tych starych feudalnych
      nawykow.jestem zaskoczony ze jak dotychczas nikt na ten temat nie pisal.ten
      prymitywny nawyk nie powinien istniec w polsce.czy ministrowie nie maja wyplat
      nigdy nie szlyszalem zeby w krajach z cywilizacja "zachodnia" te rzeczy
      istnialy. poprostu wstyd.takiego typu wynagrodzenie istnieje w
      mafi,organizacjach kryminalnych ogolnie mowiac nielegalnych.ale w szanujacym
      sie rzadzie!
    • grajag Felieton 09.12.06, 09:48
      poszeklu napisał,a prezio i balcerek rozdawali miliony....A komu? I dlaczego?
      Jaki mieli w tym interes?Boli,że sobie nic nie wzięli,jak rydzyk,który stocznię
      kupował i do dziś nie wiadomo ile miliardów przehuśtał?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka