Gość: terrorysta:)
IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl
08.08.03, 19:03
Taaaak, doczekalismy sie kolejnego artykulu o szalonych
kierowcach. Autor podkreśla jak to oni terroryzuja mieszkancow
Podolszyc. Moim skromnym zdaniem bardziej terroryzują ludzi
grupki ogolonych na łyso młodzieniaszkow ktorzy przesiadują na
ławkach i zaczepiają dla zabawy przypadkowych ludzi. Mi
osobiscie nie przeszkadza ryk silnikow, wole to, niż tandetne
disco ktore bardzo czesto slychac z blokow na Podolszycach...
Sam czesto scigam sie po plockich ulicach i najwieksze
zagrozenie z jakim sie spotkalem (sam takiego NIGDY nie
spowodowalem) to inni kierowcy ktorzy zjezdzaja na lewy pas i
jadą nim 40 km/h tamując w ten sposob ruch, badz wykonują
manewr skrętu bez wczesniejszej sygnalizacji. Z własnego
doświaczenia moge stwierdzic, ze dzieki dynamicznej jezdzie
nauczylem sie dobrze jezdzic samochodem i odpowiednio go czuć.
W zimę bardzo czesto na malo uczeszczanych drogach wprowadzam
samochod w poslizg, uczac sie go wyprowadzac. Myśle, ze ponad
50% kierowcow gdyby wpadlo w poslizg nie wiedzialoby co
zrobic.... A co do scigania po ulicach, to faktem jest, że jest
grupa nieodpowiedzialnych osob, ktore nie zwazają na nic. Gdy
widze kogos takiego, to poprostu odpuszczam i się nie ścigam.
Dlatego uwazam, ze wkladanie do jedego worka wszystkich ktorzy
lubią się ścigać nie jest sprawiedliwe...
Oto klika cytatów z artykułu, które zwróciły moja uwagę:)
"...Trzymają w szachu wszystkich - (...) pieszych, którzy boją
się przejść ulicą..." - mysle, ze piesi sami sie narażają
przekraczajac droge w nieoznakowanych miejscach, czesto
wyskakujac nagle na drogę
"Ich wozy z podrasowanymi silnikami i zbajerzonymi układami
wydechowymi często są głośniejsze od prawdziwych rajdowych
aut" - to chyba nie słyszał Pan nigdy prawdziwego rajdowego
auta...
"Ktoś na trzecim biegu mknie ulicą z prędkością 120 km na
godzinę" - co w tym dziwnego?? Niektore samochody są wowczas na
niskich obrotach....
Uprzedzając pózniejsze komentarze: nie chodzę w dresie, uważam
sie za osobę intelientną i nie przestanę się ścigac czy będą to
Podolszyce czy Winiary czy inne miejsce..... i nie widze nic
zlego w tym, ze na pustej ulicy wejdę w zakręt na ręcznym....
Pozdrawiam
Kierowca - terrorysta z samochodu pułapki :)