25.02.08, 11:18
Jestem sobie dziadzio maluczki

piszę mały wierszyk dla wnuczki:

po to, żebyś była jak grusza w Płocku,

w ogrodzie mojej matki,

kiedy księżyc chodzi o północku

taki piękny i dziwny, i rzadki,

zakochany w starej drewnianej dzwonnicy,

a może w naszym ogrodzie,

może zresztą w całej okolicy,

w wiślanej wodzie;

żebyś była jak konwalie w maju,

jak grusza w kwietniu,

jak najcichsza nad strumieniem zaduma,

jak spojrzenie na Wisłę zza Tumu -

no i żebyś była stuletnia.
/Broniewski "Na narodziny wnuczki"/
Obserwuj wątek
    • Gość: yac Re: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 09:22
      witamy w Płocku. czy sibeliuss z Płocka, albo z grodem związany.
    • Gość: *** Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 23:21
      Wczoraj swoją głupotę odkryłam.
      Dziś jeszcze ją sprawdziłam.
      Nie da się ukryć, to fakt oczywisty.
      Głupata ludzka w formie czystej.
      Gdyby jeszcze jakieś objawy dawało,
      Niestety, nawet nic nie bolało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka