24.08.04, 14:55
co to takiego? bo nigdy się z czymś takim nie zetknęłam, a z przeczytanego
przepisu tez raczej nie wywnioskowałam co to jest. A ciekawa jestem
Obserwuj wątek
    • Gość: martham Re: pogrzebki IP: *.ibs.com.pl 24.08.04, 14:56
      brzmi okropnie, brrr
      • marghe_72 Re: pogrzebki 24.08.04, 14:57
        a nei przegrzebki?
      • ziemiomorze Re: pogrzebki 24.08.04, 14:57
        Jakies takie muszle chyba, cos mi sie metnie kolacze.
        'Pogrzebki' albo 'przegrzebki' - jakos tak nieapetycznie.

        Wrzuc w przegladarke?
        zet
    • giezik może przegrzebki (no txt)? 24.08.04, 14:57


      • karmilla Re: może przegrzebki (no txt)? 24.08.04, 15:04
        może, będę musiała jeszcze raz sprawdzić. Mam taką tendencję, że nową nazwę
        odczytuję nie tak jak jest napisana, ale na zasadzie skojarzeń z czymś co
        znam ;-)
        Jutro dam znać jak się upewnie co to jest
    • marghe_72 Re: pogrzebki 24.08.04, 15:00
      www.kulinaria.pl/artykuly.asp?id=75
      w małzach mowa o przegrzebkach
      • kocio-kocio Re: pogrzebki 24.08.04, 15:02
        To te, które wyglądają jak logo Shella
    • marghe_72 Re: pogrzebki 24.08.04, 15:05
      www.topseashells.com/shell_list.php?speciestype=PECTINIDAE
      www.carnegiemuseums.org/cmnh/mollusks/classes/biv_mar1.htm
      (chodzi o pectinidae)
      po włosku, jelsi sie nie myle to cappasanta:
      www.benessere.com/alimentazione/pesce/31_Cappasanta_Conchiglia_di_San_Giacomo.htm
    • Gość: RED he, he :) a serek homo ongiś był sprzedawany IP: 193.0.117.* 24.08.04, 15:13
      w trumienkach...zresztą chyba nadal jest.

      • ziemiomorze Re: he, he :) 24.08.04, 15:19
        A na moje urodziny (Halloween) kochajaca rodzina od lat robi ten sam deser:
        male babeczki z kwasnym dzemem i kajmakiem, z migdalem wetknietym w srodek.
        Nazywamy to wesolo i stosownie do okolicznosci 'zniczami'.

        z.
    • Gość: El Padre Re: pogrzebki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 15:17
      Na pewno chodzi ci o przegrzebki czyli muszle Św. Jacka. Takie jak logo
      Shella. Oczywiście u nas nie do dostania :(((
      • Gość: Nobullshit Re: pogrzebki IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.08.04, 18:40
        św. Jakuba, nie Jacka :)

        "Czepiam się", bo ciekawa jest historia nazwy - w dawnych średniowiecznych
        czasach, kiedy przemysł pamiątkarski nie był tak rozwinięty jak dziś,
        pielgrzymi wędrujący do (domniemanego) grobu św. Jakuba w Santiago de
        Compostella w Hiszpanii przywozili stamtąd muszle przegrzebków.
        Z czasem stały się one symbolem tej pielgrzymki, i stąd nazwa,
        po francusku (głównie Francuzi to jedzą, wiadomo, małże) coquille St. Jacques.

        Teraz np. w takim Lourdes sprzedaje się butelki na wodę święconą w kształcie
        Matki Boskiej, kiedy się odkręci, MB zostaje bez głowy. Nie dość, że kicz,
        to jeszcze zjeść się tego nie da. To bym nazwała "pogrzebkiem" - dobrego smaku.
    • hania55 Moze przegrzebki? 24.08.04, 16:09
      Sympatyczne morskie zyjatka. Bardzo smaczne.
      • karmilla na pewno przegrzebki 25.08.04, 08:41
        tylko ja czytać nie umiem ;-)
        co nie zmienia faktu, że skoro - jak twierdizcie - niedostępne w Polsce, to ja
        nie rozumiem po co zamieszczali w gazetce z przepisami przepis na to. Diabli
        mnie biorą ilekroć w gazecie/książce kucharskiej czytam przepisy na potrawy,
        których składników nie można u nas dostać
        w każdym razie dzięki za odpowiedzi :-)
        • Gość: dill Re: na pewno przegrzebki IP: *.acn.waw.pl 26.08.04, 19:52
          sa do zdobycia mrozone firmy Wilbo ale to calkiem duze pieniedza za kg...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka