Dodaj do ulubionych

Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy

16.07.08, 21:43
Pan Matusiak dobrze planuje. Trzymam kciuki za realizację programu i za odwołanie pana Kubery.
Obserwuj wątek
    • Gość: as Re: Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.122.c66.petrotel.pl 16.07.08, 21:59
      a mi sie nie podoba to ze pan Matusiak sprowadza swoich podopiecznych których
      jest agentem za grube pieniądze choć można byłoby poszukać lepszych
    • Gość: Wiesław R. Re: Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 21:59
      Zabawa za moje podatki. No ładnie, przecież wiadomo,że im dłużej to
      i drożej, bo przeciąganie w czasie i naprawianie błędów kosztuje, a
      odpowiedzialne osoby traktują tą żenującą sytuację jakby nic się nie
      stało. Wręcz przeciwnie, jako z góry zaplanowaną. Oj panowie, nie
      pogrywajcie sobie w...! Pozdrawiam handlujących na bazarze przy ul.
      Bielskiej.
    • Gość: wmw Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 22:25
      Po co miastu na głowie komercyjny klub sportowy?
      Wspomóc, zachęcić, współpacować tak - ale utrzymywać?
      Po co???
      • Gość: normalny Re: Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 22:30
        znajdz porzadnego sponsora to miasto z checia odda klub w dobre rece.
        • Gość: munio Re: Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 22:39
          Gdyby zespół wygrywał, to mieszkańcy miasta by się cieszyli, z
          chęcią chodzili na mecze i nie szukali jakiegos sponsora spod
          ciemnej gwiazdy.
          • kwisniewski Re: Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy 17.07.08, 00:15
            Polacy niepotrafią sobie pomagać wszędzie tylko pytają za ile? . I
            jak tu zwalczać korupcję, skoro same prawo dąży do korumpowania

            problemy innych

            Włodarze Piasta Gliwice rozważają możliwość wycofania się beniaminka
            z rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy - dowiedział się nieoficjalnie
            serwis piastgliwice.eu.
            Działacze Piasta i Odry Wodzisław nie mogą dojść do porozumienia w
            sprawie wynajęcia obiektu przy ul. Bogumińskiej. Korzystanie ze
            stadionu Odry wiązałoby się z wydatkiem rzędu trzech milionów
            złotych, na co gliwicki klub nie stać.

            Co by takiego się stało gdyby wynajem był darmowy - wystarczy tylko
            napisać w odpowiednich rozporządzeniach iż kluby winny sobie pomagać

            Ale czy Polak Polakowi pomoże? Bardzo rzadko
            • Gość: kibol Re: Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 09:56
              Kwisniewski op...ol sie od klubu.Tu rządzi PiS a ty frajerze o
              jakiejś korupcji.Byłeś kiedyś cieciu na meczu?Kumasz o co w piłce
              biega?
        • Gość: Peter Re: Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 15:44
          Sponsor był....
    • Gość: Raku Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.c152.petrotel.pl 17.07.08, 07:32
      Ciekawe, bo Arka wczoraj dostała licencję. To kto ją jej wydał niby
      bo ja już tego nie rozumiem.
      • Gość: v Re: Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 10:03
        Licencję Arce wydała komisja ds licencji. Rozwiązana została komisja odwoławcza
        ds licencji. Przynajmniej ja tak to rozumiem
    • Gość: Kaka Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 14:52
      Wisła jako jeden z pierwszych Klubów zawsze otrzymywała licencje ,a
      teraz co bałagan.Klub miał ponad 3 miesiące na przygotowanie
      dokumentów i co i nic kompromitaja.Za przygotowanie dokumentów był i
      jest odpowiedzialny Zarząd czli Panowie Kępiński i Jagucki a nie
      Miasto.Czy w stosunku do nich Rada Nadzorcza Klubu wyciągneła
      konsekwencje.Zasmuciła mnie też wypowiedz Pana Matusiaka,który
      opowiada takie dyrdymały,na temat co on zrobi w Wiśle,że jest
      głównym kandydatem do prestiżowej nagrody katowickiego SPORTU czyli
      SZMACIANKI.JA w imieniu grupy kibiców napewno go zgłoszę.Jakim cudem
      taki matoł znalazł się w Wiśle.
      • Gość: Łuki Re: Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.107.c75.petrotel.pl 17.07.08, 15:44
        Kombinują pajace jedne ,aby ten ..y Widzew do 1 ligi wcisnąć i szukają kozła
        ofiarnego ,którego zrobią w ch..a i licencji mu nie przyznają ,a Widzew z Panem
        Bonkiem na czele grał sobie będzie w 1 lidze.
    • Gość: Peter Oleum Miasto....??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 15:50
      Czego się miasto nie dotknie, to spieprzy - most, obwodnica,
      wiadukt, Wisła, amfiteatr, Rynex i inne miejskie spółki na minusie...
      (miasto powinno w ogóle prowadzić działalność gospodarczą...z
      pieniędzy mieszkańców)
      ...dodajcie swoje spostrzenia...
      • Gość: pap info Re: Miasto....??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 17:22
        Quebera pojechał do San Francisko bo tam się spotkał z
        Beckhamem.Uzgodnil z nim przejscie do Wisly a z jego laską wystep na
        otwarcie amfiteatru bo shakira nie mogla sie doczekac.Beckhamowa nie
        spiewa i ma czas.Zabukowana została on=line.
        • hrabiapotocki Re: Miasto....??? 17.07.08, 17:35
          Gość portalu: pap info napisał(a):

          > Quebera pojechał do San Francisko bo tam się spotkał z
          > Beckhamem.Uzgodnil z nim przejscie do Wisly a z jego laską wystep
          na
          > otwarcie amfiteatru bo shakira nie mogla sie doczekac.Beckhamowa
          nie
          > spiewa i ma czas.Zabukowana została on=line.
          W tym całym "bajzlu" brakuje jednak pewnego "guru" - byłego radnego
          a potem posła z "samejbrony" - niejakiego zsw. przeciez to
          on "wynalazł" Q-berę jako zastepce Miluszenki, i to on "tropił"
          (niczym Julka Pitera) "układ" w ratuszu za czasów niejakiego Hojtka
          H. A teraz co, cisza? Chyba, że jak skończył się "immunitecik" to
          zaczęły się schody? Tylko gdzie, bo raczej nie do nieba. Ale tak to
          już jest. Sylwek "nie ma przyjemności" tropić afery w "Wiśle",
          chociaż sam (jako poseł) chwalił się, jak to on kocha płocki sport.
          A może w tej całej zabawie nie chodzi wcale o sport, tylko o frukty?
          Czyżby w "Wiśle" zrobiono "kalkę" "układu warszawskiego" z COS oraz
          ministerstwa spotru? Przecież Q-bera został prezesem WISŁY w LIPCU.
    • Gość: elf Licencja dla Wisły - perypetii ciąg dalszy IP: *.plock.mm.pl 17.07.08, 18:58
      krótko!!! żygać mi się
      chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka