Dodaj do ulubionych

Motocykliści nie mają łatwego życia

18.07.08, 19:41
Milena Orłowska napisała :
>Na stronie internetowej płockiej policji każdego ranka pojawia się
>nowy raport. Komenda informuje, ilu motocyklistów skontrolowała,
>ilu ukarała, ilu z nich przekroczyło prędkość, a ilu nie miało
>odpowiednich dokumentów.

Nadinterpretacja , nie ma takich raportów każdego poranka , ostatni
opracowany przez płocką sekcję drogową na stronie płockiej komendy
pokazany jest 14 lipca 2008roku - a dotyczy pierwszego półrocza tego
roku a nie dnia dzisiejszego .


>Nie odpuścimy - zapowiadają płoccy policjanci. - Póki wszyscy
>motocykliści nie będą się zachowywali, jak Bóg przykazał.

Motocykliści , kierowcy , piesi , rowerzyści mają się zachowywać jak
nakazuje Kodeks Ruchu Drogowego a nie jak "Bóg przykazał" - zmieniło
się coś w powyższej materii o czym użytkownicy dróg jeszcze nie
wiedzą ?

>yniki komenda umieszcza na stronie internetowej. Oto kilka wpisów z
>ych policyjnych kronik motocyklowych:
Obserwuj wątek
    • Gość: płocczanin kto pisze takie artykuły z palca IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.08, 19:48
      10 % prawdy a reszta to konfabulacje i to jest cała Gazeta Wyborcza.
      Typowy przykład kreowania rzeczywistości wirtualnej, która potem
      żyje ludziom w wyobraźni jako prawda objawiona. I głosujecie potem
      jak te baranki na Platformę albo SLD
      • Gość: ja Re: kto pisze takie artykuły z palca IP: 80.48.4.* 19.07.08, 09:54
        s(r)am na po i sld ale rowniez na PIS i co??? baranku... kwakwakwa
        • Gość: ubu król a co i gdzie spożywałeś? IP: 80.54.202.* 21.07.08, 08:40
          bo chciałbym uniknąć takiego permanentnego stanu...mimo starań panów p_osłów...
          • Gość: kinia no to czas na cyklistów IP: *.gprs.plus.pl 21.07.08, 14:22
            mogliby sie tez wziąć za cyklistów szalejących po chodnikach. przejść spokojnie nigdzie nie można. w mieści powinni mieć zakaz i po jezdni jeździć.
            • krycha_z_gazowni [...] 21.07.08, 15:44
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: he he Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 19:50
      >Hmm , na płockiej stronie komendy policyjnej nie ma wpisów tej
      >treści z dnia 16lipca 2008roku , są artykuły o nielegalnych
      >papierosach , o pouczeniach podczas przejeżdżania przez przejazdy
      >kolejowe oraz o wykorzystywaniu pracowników za granicą naszego
      >kraju - kolejna nadinerpretacja redaktorki :/

      www.policja.plockinfo.pl/modules.php?name=News&file=categories&op=newindex&catid=22


      poczytaj sobie dzieciaczku a potem komentuj......

    • Gość: he he [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 19:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • a_nonim Re: do a_nonima - potrafiles opluc? odszczekaj! 18.07.08, 20:30
        Forumowiczu he he , nie będę szczekać bo wnioskuję że to twoja
        dziedzina więc nie będę wchodzić w twoje kompetencje a co do sedna
        sprawy , na stronie policji z dnia 16 lipca nie było innych wzmianek
        niż te które a_nonim zapodał - więc o co ci chodzi ? czyżby kolega z
        redakcji się ujął za koleżanką ?

        P.S.
        Dlaczego 'szczekaczu' nie odniosłeś się do innych cytatów z
        artykułu ? brak argumentów ? domyślam się ,że teraz
        dopiero 'błyśniesz intelektem' :/
        • Gość: he he Re: do a_nonima - potrafiles opluc? odszczekaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 21:05
          > Forumowiczu he he , nie będę szczekać bo wnioskuję że to twoja
          > dziedzina więc nie będę wchodzić w twoje kompetencje a co do sedna
          > sprawy , na stronie policji z dnia 16 lipca nie było innych
          wzmianek
          > niż te które a_nonim zapodał - więc o co ci chodzi ?

          tu masz dzidziusiu z 16 lipca info. nieuwaznie czytales anonimie....

          www.policja.plockinfo.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=866





          czyżby kolega z
          > redakcji się ujął za koleżanką ?


          kolega nie musial sie za nikim ujmowac anonimie, dziecko z ciebie
          dosc niesprawne, skoro nie potrafisz zinterpretowac oczywistych
          faktow


          > P.S.
          > Dlaczego 'szczekaczu' nie odniosłeś się do innych cytatów z
          > artykułu ? brak argumentów ? domyślam się ,że teraz
          > dopiero 'błyśniesz intelektem' :/

          nie musze blyskac. przy Tobie nie musze.....
        • Gość: he he [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 21:20
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: m Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 21:36
      pogoniliście motocyklistów z Płocka? - co to w ogóle za pytanie?
      pogonić tak, ale GW! ;)
      • Gość: Pepe Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 07:21
        Jak dla mnie pogonić powinni jeszcze:
        Prezydenta MM
        Wiceprezydenta
        Orlen(było by tańsze paliwo)
        I wiele innych mniejszych instytucji.
        • Gość: TDM Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.multimo.gtsenergis.pl 19.07.08, 08:27
          Miał być wątek o motocyklistach, a wyszło jak zwykle.
          Żenada Panowie.
          • Gość: alfa Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.centertel.pl 19.07.08, 08:37
            W ramach tej walki koledzy Policjanci ustawili niedawno fotoradar
            robiący fotki od tyłu. Na terenie niezabudowanym jechalismy 117 km/h
            a wiec przekroczenie o 27 km. Fotki wyszły niezłe - chociaz
            nie "twarzowe". Zawsze to lepiej niz Straz Miejska na ograniczeniu
            do 40 np. na Granicznej. Ale skoro oni walczą ..... Ja raczej nie
            podejmuję z nimi walki - a jedze 25 lat i jezdzc będę...

            pozdrawiam
            • Gość: op Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 10:07
              juz niedługo jeździł nie bedziesz, zbadaj sie,
            • Gość: ubu król Fotoradar od Tyłu ? !!! Sodoma i Gomora !! tfu tfu IP: 80.54.202.* 21.07.08, 08:46
              co na to prezydent i premier i I Prezes IV RP? ach, on nie ma prawka.. to
              bezpieczny, cwaniak...ale kiedyś go opisali ze na quadzie smiga..na Hellu :)
    • Gość: suzuki gsxr 750 Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:39
      haha dobry artykul. jesli ktos wierzy w te bzdury to niech sobie wierzy a prawdy
      w tym pseudo artykuliku jest ok 30%.... fakt faktem ze pieski troche zwiekszyly
      czujnosc zlapali pare osob i sie juz podniecaja a ploccy motocyklisci na paru
      zlapanych lepkach ( w tym czesc z poza plocka ) sie nie koncza!
      ave brac motocyklowa!
    • Gość: cbr Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:41
      i po co wciaż pisac o tym wypadku...rzecz naturalna przybywa
      motocykli robią sie tansze stad takie okolicznosci...Było spokojnie,
      ale widze ze panowie policjanci chca wojny...kontrolowanie
      motocyklistow na postoju, spisywanie kolorów kasków
      motocykli,kombiaków...zenada no ale trzeba si ejakos wykazac...
      • Gość: cień Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:15
        >Było spokojnie,
        > ale widze ze panowie policjanci chca wojny...

        tia, bylo spokojnie, o czym swiadcza kontrole, wielu jezdzilo bez
        uprawnien, wielu "popisuje" sie jazda w miescie na jednym kole, masz
        racje, bylo spokojnie.... dobrze, ze troche mniej idiotyzmow na
        drogach, zlikwidowac nie zlikwiduja, ale moze chociaz kilku jak
        odczuje na portfelu to zrozumie.
        • Gość: gosc Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:18
          miec motor i nie jezdzic na 1 kole to tak jak byc w rzymie i nie widziec papieza.
          • Gość: muk Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.201.c77.petrotel.pl 19.07.08, 12:37
            Tylko potem niech koledzy nie płaczą na forum,że zginął taki
            porządny kolega i nie robią demonstracji na ulicach
            • Gość: kierwca autoimoto Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: 213.134.171.* 21.07.08, 14:12
              widać ze jestes zorientowany w temacie. w śród osob które zginely na
              motorze jest zaledwie promil ktorzy zgineli jadąc na jednym
              kółku.Jak zwykle baranina wzieła sie za komentowanie czegos o czym
              nie ma pojęcia. A tak przy okazji zebys nie miał wątpliwości. ja
              jestem przedewszystkim kierowcą samochodu ok 30tys rocznie a potem
              motoru ok 2tys.
          • 4pikus Re: Motocykliści nie mają łatwego życia 20.07.08, 20:02
            Byłem i papieża nie widziałem. Nie odczuwałem takiej potrzeby i nie uważam żeby
            coś stracił. A jak chcesz sobie pojeździć na jednym kole to wynajmij sobie
            kawałek toru, lotniska czy kawałek innego placu i tam się popisuj. Możesz
            oczywiście również złożyć wniosek do Zarządu Dróg Miejskich o wyłączenie z ruchu
            kawałka drogi. Niestety wszystkie powyższe rozwiązania kosztują więc lepiej
            robić z siebie durnia na drodze.
          • Gość: ja Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.qld.bigpond.net.au 21.07.08, 00:17
            Moj motocykl ma 2 kola, dlaczego mam jezdzic na jednym? A moze
            chodzi o "Patrzcie na mnie i podziwiajcie!" ? Nie, ja dziekuje.
          • Gość: asinka Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 19:58
            bylam w rzymie i nie widzialam, wiec mi teraz nikt nie wmowi, ze nie bylam;p
        • Gość: cbr Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:26
          nikt tu nikogo nie usprawiedliwia,ale było spokojnie....ludzie
          spotykali sie poza miastem na zamknietym odcinku mostu...tam
          sprawdzali swoje umiejętności...nikomu nie przeszkadzając.Ale co,
          wpadła TVP3 zrobiła sensację,nielegalne wiscigi itp...bzdury...i
          zostalismy przegonieni.Wogole co to ma byc jestesmy traktowani jak
          kriminalisci??? żeby 6 radiowozów podjezdzało i kontrolowało
          spokojnie stojących ludzi.... A mandaty...masz motocykl masz na
          mandat:) to nic nie pomoże, jeździć i tak będziemy!!!!
          • Gość: cień Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:32
            A mandaty...masz motocykl masz na
            > mandat:) to nic nie pomoże, jeździć i tak będziemy!!!!

            spoko, skoro czujesz sie niewinny, to odmawiaj przyjecia mandatu.
            motorki sa po to, by jezdzic, i z pelnym szacunem do motocyklistow,
            ale pochwalasz jazde bez uprawnien, albo wariactwo w miescie na
            jednym kole?
            • Gość: olo Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.143.c70.petrotel.pl 19.07.08, 12:59
              Znamienne, że odezwał się tylko jeden, co nie lubi pani mo (czyżby kiedyś mus
              sie "przysłużyła", ujawniając jakieś jego sprawki?) i kilku takich, co lubią
              błaznować na jednym kole. Jakoś nie widać zmasowanych protestów przeciw policji
              tych, którzy czują się ofiarami panów na motorach, bo sie ich boją na drodze
              albo spać po nocach nie mogą od ryku silników. Mam znajomych, którzy są fanami
              motocykli, jeżdżą z żonami, narzeczonymi, spotykają sie na zlotach i oni mówią,
              że ten cały szpanerski syf już dawno trzeba było wziąć za twarz. I jakoś policji
              się nie boją. Bardzo dobrze, że policja się za to wzięła, byle zapału nie zabrakło.
              • nessuno Re: Motocykliści nie mają łatwego życia 21.07.08, 15:05
                Gość portalu: olo napisał(a):
                > że ten cały szpanerski syf już dawno trzeba było wziąć za twarz. I jakoś policj
                > i
                > się nie boją. Bardzo dobrze, że policja się za to wzięła, byle zapału nie zabra
                > kło.

                Bardzo mądre słowa. Motory, to piękne maszyny jednak powinni na nich jeździć
                rozsądni ludzie a nie debile i oszołomy w większości przypadków. Tych kretynów
                rajcuje ryk i decybele a to,że bywa to uciążliwe, mają głęboko.
                I takim właśnie policja powinna się do dupy dobrać i rozumu poprzez portfel
                uczyć. Tym, którym udaje się uniknąć powinna pozostać jakaś solidna przeszkoda
                typu drzewo lub filar.
                • Gość: zorro_zx Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.pit.edu.pl 21.07.08, 15:35
                  Na razie niewinnych chyba nie ukarali, tylko debili rozpędzających się od
                  świateł do świateł. Może cierpią na klaustrofobię - kask założą i wydaje im się,
                  że są odcięci od świata? Myśleć ze strachu przestają i wieją, ile sił w motorku?
            • Gość: cbr Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:08
              Generalnie, znam wielu ludzi ktorzy jeżdzą "bez prawka" ale wiedzą o
              co chodzi i są mniej niebezpieczni niż "swieżak" po kursie jeżdzący
              250tką, któremu później tatuś kupuje 1000ca.Takie historie kończą
              się zazwyczaj zgonem. I może tu tkwi problem.
              Jeżeli chodzi o jazde na kole,i wiele innych trików to napewno nie
              można tego robić w mieście...natomiast nie rozumiem co złego jest w
              tym ze 30-40 motocyklistów przejedzie przez centrum miasta.Napewno
              własnie taki przejazd się odbędzie na znak protestu a Pan Bednarek
              40 motocykli w ruchu miejskim na raz nie zatrzyma:)
              • Gość: muk Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.201.c77.petrotel.pl 19.07.08, 13:34
                ...natomiast nie rozumiem co złego jest w
                > tym ze 30-40 motocyklistów przejedzie przez centrum miasta>>>

                Nic,zupełnie nic,jeśli przejadą w sposób cywilizowany
              • Gość: cień Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 15:32
                > Generalnie, znam wielu ludzi ktorzy jeżdzą "bez prawka" ale wiedzą
                o
                > co chodzi i są mniej niebezpieczni niż "swieżak"


                aaa ten co zginal niedawno na podolach mial prawko? bo jesli takich
                uwazasz jako "mniej niebezpiecznych", to mozna sie cieszyc tylko z
                tego, ze gosciu przywalil w autobus a nie osobowke. oczywiscie
                tragedia sie stala, ze mlody chlopak zginal

                >natomiast nie rozumiem co złego jest w
                > tym ze 30-40 motocyklistów przejedzie przez centrum miasta

                a czy ja mowie ze cos w tym zlego?codziennie przez miasto
                przejezdzaja setki samochodow, wiec nie bardzo rozumiem o co ci
                chodzi. kto broni motocyklistom jazdy po miescie? a mandaty niech
                pewnie placa ci co wariuja i nie maja prawka
                • Gość: suzuki gsxrwheelie Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 21:40
                  generalnie to nic sie nie zmieni jazda na 1 kole byla jest i bedzie i po co cale
                  to pier....enie jak GW nie ma o czym pisac to niech popisze o zajebiscie
                  nieudanej imprezie gniotow na czasie i wydanych przez miasto pieniedzy a nie
                  szuka sensacji bo raptem na 100 motocyklisow zatrzymali 3 warioatow. no ludzie
                  bez jaj.. Nie po to sie kupuje motor zeby nim jezdzic 50km/h. w miescie poza
                  miastem tam gdzie mozna.btw w ostatni czwartek byl zlot wszyscy stoja nagle
                  podjezdza pare radiolek zataczaja kolo i wyskakuja jakby robili oblawe na
                  handlarzy prochami i zaczynaja wszysstkich spisywac.po tablicach po strojach po
                  wszystkim nawet po dlugosci ptakow. co to k... ma byc sie pytam? komuna?
                  • dzikowy Re: Motocykliści nie mają łatwego życia 20.07.08, 18:57
                    Gość portalu: suzuki gsxrwheelie napisał(a):
                    Nie po to sie kupuje motor zeby nim jezdzic 50km/h.

                    W taki razie zgadzasz się z pomysłem zdelegalizowania szlifierek? Skoro kupuje
                    się pojazd po to, żeby (jak przyznajesz) łamać przepisy, to sam zakup można
                    uznać za nielegalny. Nie kupujesz prochów, żeby truć nimi mrówki:)
                  • 4pikus Re: Motocykliści nie mają łatwego życia 20.07.08, 20:09
                    No i właśnie od kolesi wypisujących takie opinie jak Ty (..."Nie po to sie
                    kupuje motor zeby nim jezdzic 50km/h"...) powinno się zaczynać. Prawo jest po to
                    żeby go przestrzegać jeśli Tobie to nie odpowiada to musisz liczyć się z
                    konsekwencjami, w tym karnymi jeśli spowodujesz wypadek.
                  • Gość: ja Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.qld.bigpond.net.au 21.07.08, 00:37
                    > Nie po to sie kupuje motor zeby nim jezdzic 50km/h.

                    Dlaczego nie? Ktos mi zabroni? Ja jezdze tyle ile jest na znaku (bo
                    lubie). Zeby sprawdzic czy cos naprawde potrafie jezdzilem na tor.
                    Okazalo sie ze to nie moj sport. Jakos nie wstydze sie do tego
                    przyznac. Osobiscie smieszy mnie szpanowanie na ulicy - potrafisz
                    jezdzic to udowodnij to w prawdziwym wyscigu.
                    • obserwator.polityczny Re: Motocykliści nie mają łatwego życia 21.07.08, 01:25
                      Chwała Ci za to chociaż trochę nie wierzę! Nawiązując również do
                      poprzedniego postu - ja mam samochód i nie jeżdżę na dwóch kołach!
                      Jeżeli ktoś chce szybko pojeździc zapraszam na autobahn w Niemczech!
                      Ale tam są warunki i odpowiednie przepisy! Tam nie ma ograniczenia
                      prędkości, chyba, że stoją znaki! Przyznam, że jechałem tam kiedyś 2
                      stówki i zostałem wyprzedzony przez niezidentyfikowany bliżej obiekt
                      z gwiazdą mercedesa! Z jaką prędkością się poruszał? - oceniam na
                      270-300 km/h!
                      • Gość: Autobahn potwierdzam :) IP: *.eti.pg.gda.pl 21.07.08, 14:58
                        trafiają się też takie z ogierem na masce, najczęściej czerwone, bardzo nisko
                        zawieszone i pieruńsko szybko rosnące w lusterkach :-)
                        Ale tam są warunki do takiej jazdy i doskonale wyszkoleni, _kulturalni_ kierowcy.
                  • Gość: s nikt Ciebie nie zmusza do jazdy>50 km/h IP: *.echostar.pl 21.07.08, 08:28
                    nie panujesz nad sobą, kręcisz gaz do oporu, to nie kupuj!
          • Gość: J_Karol Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.139.c84.petrotel.pl 19.07.08, 23:21
            Masz rację. To są pozorowane działania naszych dzielnych stróżów porządku. Teraz
            wydali wojnę motocyklistom, wcześniej walczyli z rowerzystami. Natomiast nic ich
            nie obchodzi jak samochody przepędzają rowerzystów z jezdni, jak ich straszą
            głośnym trąbieniem...
            Motocyklistów popieram. Dopiero gdy siądziesz za kierownicą dobrej maszyny, gdy
            poczujesz moc silnika, gdy wiatr owieje Ci twarz wtedy czujesz się naprawdę
            wolny. Za tę krótką chwilę wolności warto zapłacić ten głupi mandat!
            • Gość: cień Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 06:32
              Natomiast nic ic
              > h
              > nie obchodzi jak samochody przepędzają rowerzystów z jezdni, jak
              ich straszą
              > głośnym trąbieniem...

              piszesz, by tylko cos napisac? duuuuuuzo jezdze po plocku i nigdy
              nie slyszalem trabiacych na rowerzystow. gluchy nie jestem i disco
              polo na full nie slucham. bzdury wasc piszesz!!

              > Motocyklistów popieram. Dopiero gdy siądziesz za kierownicą dobrej
              maszyny, gdy
              > poczujesz moc silnika, gdy wiatr owieje Ci twarz wtedy czujesz się
              naprawdę
              > wolny

              a co ma wolnosc do idotyzmow?




              > Za tę krótką chwilę wolności warto zapłacić ten głupi mandat!

              to plac!! podaj swoj adres podesle ci i swoje
              • Gość: J_Karol Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.150.c74.petrotel.pl 20.07.08, 07:09
                To Ty piszesz tylko po to, by być anty. Jeśli jeździsz samochodem to skąd masz
                słyszeć jak inne samochody trąbią na rowerzystów (zakładając, że Ty tego nie
                robisz). Ja jeżdżę rowerem i wiem jak jest, nie wmawiaj mi głupot. Nie tylko
                trąbienie ale i wyzwiska, pogróżki... Słowem kierowcy uważają, że jezdnia jest
                tylko dla nich.
                Mogę płacić tylko SWOJE mandaty jako cenę poczucia wolności, bo to moja sprawa
                co robię ze swoimi pieniędzmi. Nic Ci do tego. Twoje mandaty nie obchodzą mnie,
                płać je sam.
                • Gość: cień Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 07:55
                  > To Ty piszesz tylko po to, by być anty. Jeśli jeździsz samochodem
                  to skąd masz
                  > słyszeć jak inne samochody trąbią na rowerzystów (zakładając, że
                  Ty tego nie
                  > robisz).

                  och Karol, pisalem ci, ze jezdze duuuuzo po plocku. nie slyszalem
                  trabiacych na rowerzystow. i wyobraz sobie, ze jezdze takze
                  rowerem.nie zdarzylo mi sie, by ktos na mnie zatrabil. moze jezdzisz
                  srodkiem drogi? dlatego trabia....

                  > Mogę płacić tylko SWOJE mandaty jako cenę poczucia wolności, bo to
                  moja sprawa
                  > co robię ze swoimi pieniędzmi.


                  okey, plac..... w sumie to jestem ci wdzieczny. pomnazasz dorobek
                  panstwowy, wzbogacasz budzet panstwa. plac Karolu, plac.....
                  • Gość: J_Karol Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.170.c72.petrotel.pl 20.07.08, 09:19
                    Zgoda. Mamy inne odczucia, pozostaniemy przy swoich zdaniach. Nie ma co się
                    kłócić w ten pochmurny niedzielny poranek. Skoro jeździsz też rowerem to jesteś
                    równy gość i nie ma co dalej prowadzić tego sporu.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: cień Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 09:28
                      > Zgoda. Mamy inne odczucia, pozostaniemy przy swoich zdaniach. Nie
                      ma co się
                      > kłócić w ten pochmurny niedzielny poranek. Skoro jeździsz też
                      rowerem to jesteś
                      > równy gość i nie ma co dalej prowadzić tego sporu.
                      > Pozdrawiam.


                      ok Karolu. mam nadzieje, ze spotkamy sie na trasie bez trabienia:-)))
                      za chwile wsiadam na rowerek i jade przez miasteczko. moz sie
                      spotkamy kiedys? pozdrawiam, bo u mnie w plocku poranek na razie
                      jest spoko, bez chmur.... pojezdze troszke
            • 4pikus Re: Motocykliści nie mają łatwego życia 20.07.08, 20:12
              Ten koleś co się wpakował w autobus nie zapłacił mandatu. Myślisz, że było warto
              zginąć za wiatr we włosach.
            • Gość: Toni Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 21.07.08, 08:31
              "Za tę krótką chwilę wolności warto zapłacić ten głupi mandat!"

              Powiedz to temu kolesiowi i jego rodzinie, temu co autobus staranowal. Powinien
              i on i jego kolesie byc szczesliwi, ze jeden "sie wyzwolil" a nie palic znicze i
              robic smutne miny.
              Mandat faktycznie to za malo, ja bym prawko odbieral przy celowych wyglupach. A
              na "ciezkich" mam wiele lat za soba.
            • Gość: Kaktus Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 12:23
              Już raz się wyłożyłeś i miałeś fart ża za tobą nic nie jechało i cię
              nie sponiewierało . Chcesz nie dożyć następnego razu jarkukarolku
            • Gość: gość. Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: 195.116.80.* 21.07.08, 12:43
              Lecz czy za tę krótką chwilę wolności warto odbierać życie innym
              ludziom. Nie przestrzegając przepisów stajesz się automatycznie
              zagrożeniem dla życia innych ale co tam dla Ciebie ważniejszy jest
              powiew wiatru. Dla mnmie to poprostu zwykły egoizm, bezmyślość i
              brak wyobraźni.
    • Gość: do a_nonim Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.062.c82.petrotel.pl 19.07.08, 21:34
      A czego sie spodziewałeś?? Nie od dziś wiadomo, ze "MO" to miernej
      klasy dziennikarzyna-detektyw..
      • Gość: popieram Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 21:41
        generalnie to nic sie nie zmieni jazda na 1 kole byla jest i bedzie i po co cale
        to pier....enie jak GW nie ma o czym pisac to niech popisze o zajebiscie
        nieudanej imprezie gniotow na czasie i wydanych przez miasto pieniedzy a nie
        szuka sensacji bo raptem na 100 motocyklisow zatrzymali 3 warioatow. no ludzie
        bez jaj[ciach]!!!

        popieram

    • Gość: J_Karol Bezpieczeństwo na Wyszogrodzkiej na światowym IP: *.139.c84.petrotel.pl 19.07.08, 22:19
      poziomie.
      Od wielu lat obserwuję jak to nasi dzielni stróże prawa podnoszą bezpieczeństwo
      na Wyszogrodzkiej na odcinku od stacji Bliska do Auchan. Robią to codziennie
      przez wiele godzin. Kiedyś weszli im w paradę strażacy miejscy ale chyba ich
      przegonili, bo więcej ich nie widziałem.
      Wszystko byłoby pięknie, gdyby z takim uporem walczyli o bezpieczeństwo w innych
      miejscach...
      Ale po co Wyszogrodzka dostarcza im tak wiele mandatów, że w sprawozdaniu można
      napisać: "nałożono taką to a taka liczbę mandatów na sumę taką to a taką..."
      Tylko, że na Wyszogrodzkiej akurat niebezpieczeństwa nie ma. Trzypasmowa jezdnia
      jest prosta, gładka i bez żadnych przejść dla pieszych. Najstarsi ludzie nie
      pamiętają w tym miejscu najdrobniejszej kolizji... Z czystym sumieniem można by
      podnieść dopuszczalną prędkość do 70 km/h. Ale gdzie wtedy nasi dzielni stróże
      porządku wyrabialiby plan mandatów?
      • Gość: olo Re: Bezpieczeństwo na Wyszogrodzkiej na światowym IP: *.143.c70.petrotel.pl 19.07.08, 22:31
        Ale bzdury wypisujesz! Na Wyszogrodzkiej nie ma wypadków? Co chwila ktoś się tam
        wali, ciągle coś się wydarza! Może nie na tym odcinku, ale już przy rondzie
        chyba kilka razy dziennie. Tam też stoją. Poza tym jak policja ma tam takie
        żniwo, to znaczy, że nagminnie łamane są przepisy. Jazda 120 na godzinę to jest
        nic? A ilu tak jeździ! Wiem, bo jak ja czasem jadę z 80 na liczniku, to tylko mi
        gwiżdże koło ucha. To jak takich ścigaczy zatrzymają i wlepią mandat, to może
        jeden z drugim zwolni na dalszym odcinku. Nieważne, czy ktoś ma motor czy niezłą
        furę, po prostu musi jechać jak wariat. A potem znicze się pali, co? Jak jest
        wypadek, to wtedy krzyk gdzie policja, gdzie straż miejska. Dla niektórych to
        najlepiej byloby pozdejmowac wszystkie znaki, zmazać linie na jezdniach i hulaj
        dusza. Sami by się szybko wytłukli, ale ilu niewinnych ginie przez takich?
        • Gość: J_Karol Re: Bezpieczeństwo na Wyszogrodzkiej na światowym IP: *.139.c84.petrotel.pl 19.07.08, 23:08
          Na Wyszogrodzkiej nie ma wypadków? Co chwila ktoś się tam
          > wali, ciągle coś się wydarza! Może nie na tym odcinku, ale już przy rondzie
          > chyba kilka razy dziennie. Tam też stoją.

          O to chodzi, że nie stoją! Czytaj ze zrozumieniem. Mnie o to właśnie chodziło,
          że nie ma ich tam, gdzie jest niebezpiecznie a są tam, gdzie można mandaty
          ściągać. Na tym odcinku Wyszogrodzkiej wypadków nie było, na tzw. rondzie
          (jakie ro rondo!) wypadki prawie codziennie. Tam ich nie ma, bo i po co, kto tam
          przekracza prędkość, ile tam mandatów można ściągnąć.
          Jednym słowem nasza policja do perfekcji opanowała sztukę działań pozornych lub
          pozorowanych.
          A Tobie dziękuję, bo podałeś przykład potwierdzający moją tezę.

          Dla niektórych to
          > najlepiej byloby pozdejmowac wszystkie znaki, zmazać linie na jezdniach i hulaj
          > dusza.

          A wiesz co, chyba masz rację. Może wtedy byłoby bezpieczniej, bo każdy czułby
          się odpowiedzialny za siebie. Nadmiar znaków i przepisów nie zawsze zwiększa
          bezpieczeństwo bo ludzie przestają myśleć. Swoje bezpieczeństwo powierzają
          znakom, przejściom, przepisom. Jak to się kończy często widzimy. Wbrew pozorom
          jesteśmy bardziej bezpieczni przechodząc przez jezdnię na czerwonym świetle, bo
          wtedy spodziewamy się niebezpieczeństwa i oglądamy się na wszystkie strony.
          Natomiast mając światło zielone idziemy bez żadnych obaw. Może jednak pojawić
          się wariat drogowy, pijany lub awaria hamulców. Zostaniemy skoszeni, nawet nie
          zauważymy kiedy.
    • j.kargul Motocykliści nie mają łatwego życia 20.07.08, 00:06
      co wy piszecie, byłem widziałem,takie akcje to organizują zuchy na trzeciej
      zbiórce.komu zrobili wstyd-samym sobie.najprościej jest przeprowadzić kontrolę
      na parkingu przyjeżdżając na pięć samochodów ,wypisać kilka mandatów i
      błyszczeć w mediach.czwartki były,są i będą
      • Gość: odma Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 09:21
        ty rzadzisz dziecko czy prawo ?
        czwartków nie bedzie
        • Gość: Ripper [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.08, 14:07
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Bill Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 17:08
          Będą będą i ty tego nie skończysz.Wpadnij nad Wisłę w czwartek i krzycz że
          zakazujesz się Nam spotykać.
          • and_nowak Re: Motocykliści nie mają łatwego życia 21.07.08, 17:15
            Czwartki będą, zawsze są po środach ;-)))
            A na poważnie: spotykajcie się w czwartki. POD CZUJNYM OKIEM POLICJI. Jeżdżących
            zgodnie z prawem nie powinno to obchodzić, drogowych piratów należy za to tępić.

            Czwartki z radarami, dyskoteki z alkomatem przy wyjeździe - właśnie o to chodzi,
            by nie było przestępstw, a nie o to, by zbierać z drzewa szczątki golfa, czy
            motocykla spod autobusu. Prewencja.

      • Gość: priller dodalbym IP: *.dyn.optonline.net 22.07.08, 21:43
    • come-in Motocykliści nie mają łatwego życia 20.07.08, 12:17
      Zachowanie płockiej Policji to jedno wielkie nieporozumienie.
      Zastanówcie sie na czele z Panem Naczelnikiem dlaczego traktujecie
      nas jak kryminalistów???????? Pomyślcie wprowadzacie jakies chore
      metody traktujecie nas jak KRYMINALISTÓW. Niebiescy poczytajcie
      sobie statystyki(myśle, ze macie je na swojej komendzie) ile jest
      wypadków z udziałem motocyklistówa ile z udziałem małolatów w
      autach!!!!!!! A co do czawartku ostatniego to pojechaliśmy sie
      przejechać i nie wiem jak można było być tak bezmyślnym i powiedzieć
      ze uzanliśmy, że musimy odjechać bo sie PRZEINTELIGENTNYCH
      POLICJANTÓW przestraszyliśmy. Zdanie do NACZELNIKA: Nie ta droga
      Człowieku, i nie traktuj nas jak PRZESTĘPCÓW, Zacznijmy DIALOG(jeśłi
      Cie stać na to !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: w sieci Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 12:43
        ludzie.gazeta.pl/come-in/0,0.html, nie pisz bez sensu,
        prawo musi przestrzegać kazdy i po złamaniu go masz dialog z policją
        • Gość: And Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 12:55
          Kiedyś kupię motor, ale nie ścigacz tylko Chopper.
          Wezmę dziewczynę i przejedziemy całą Polskę, od gór po morze, zatrzymując się na różnych festiwalach. Coś pięknego :)

          Kupno ścigacza nie ma sensu, przecież to wyspecjalizowane maszyny do wyścigów na torze. Po co kupować bolid F1 do miasta?

          Druga sprawa - gdybyśmy mieli tor wyścigowy jak w Poznaniu to co innego. Wynająć na parę godzin i tam można się wyszaleć.
          Ale na naszych drogach pełnych dziur i kolein to trochę bez sensu.

          Może zaproponować miastu budowę takiego toru... Ci ludzie mają pasję, chcą się wyszaleć, nie mają gdzie. Może któryś z nich zostanie kiedyś kolejnym "motocyklowym" Kubicą?

          Mały tor wyścigowy załatwi sprawe... ale tu wychodzi prowincjonalne myślenie naszych władz. Po co? lepiej kupić 10 fotoradarów i karać, karać, karać, karać.

          Zamiast kolejki na sobótkę i paru innych dziwnych pomysłów...
          • Gość: Ripper Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.08, 14:18
            Będziemy jeździć po naszym wspaniałym,wg.planów otwartym w 2006r.
            amfiteatrze,chlubie miasta Płocka.Społeczeństwo naszego miasta dziękuje za ten
            wspaniały pomnik inżynierii ekstremalnej i imprezy w nim tak hucznie
            urządzane.Po co tor,był o 13zł. droższy od tego powyżej.
          • Gość: ja Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.qld.bigpond.net.au 21.07.08, 01:47
            > Kupno ścigacza nie ma sensu, przecież to wyspecjalizowane maszyny
            do wyścigów n
            > a torze. Po co kupować bolid F1 do miasta?

            O gustach sie nie dyskutuje ;)

            Wbrew pozorom, scigacze calkiem dobrze nadaja sie do jazdy po
            miescie. Sa wezsze od chopperow,sa lekkie, maja dobre hamulce i
            niezle przyspieszenie. No i mozna je w weekend na tor zabrac :)
            • Gość: nieja scigacz do miasta? nie: supermoto IP: *.zone4.bethere.co.uk 21.07.08, 22:07
              po londynie duzo lepiej sprawdza sie supermoto, scigacz
              jest zbyt malo zwrotny w korkach, a supermoto ma wiekszy
              przyspiech na niskich obrotach, co sie liczy najbardziej :)

              yamha xt660 - to rekomendowany pojazd na londyn
              • Gość: ja Re: scigacz do miasta? nie: supermoto IP: *.qld.bigpond.net.au 22.07.08, 11:40
                Jezdzilem kiedys na enduro (xr600) i jednak zdecydowanie wybieram
                scigacza. Nie zauwazylem duzej roznicy w zwrotnosci (moze troche
                przez pierwsze 2 tygodnie). Bardziej mi odpowiada rowna praca
                silnika, brak charakterystycznych wibracji, nizej polozony srodek
                ciezkosci, doskonale zachowanie na zakretach. Ale to moje prywatne
                zdanie.
            • Gość: And Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 23:08
              >>O gustach sie nie dyskutuje ;)

              To prawda, przyznaję :)

              > Wbrew pozorom, scigacze calkiem dobrze nadaja sie do jazdy po
              > miescie. Sa wezsze od chopperow,sa lekkie, maja dobre hamulce i
              > niezle przyspieszenie. No i mozna je w weekend na tor zabrac :)

              Przyznaję. wiedza "gazetowa", brak praktyki. Chylę czoła :)
        • Gość: come-in Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 23:44
          Drogi kolego nie pisze bez sensu. Nie wiem czemu tak uważasz
          widocznie jestes za mało zorientowany w tym co sie dzieje na
          poczatek zachęcam do rozmowy z motocyklistami na żywo przedstawią Ci
          sprawe. Uważasz, ze jak policjant biega z zeszytem i spisuje jak kto
          jest ubrany w jakich kolorach to jest normalne. Widziałes kiedys
          Policja psisywała ubiór kierowcy auta. Nie pisz mi więc ze ja pisze
          bez sensu. Stanie nad Wisłą w czwartek to zlamanie prawa !!!!! Zeby
          ktos spisywał moj stroj do zeszyty !!!!! to dla Ciebie nie jest
          PARODIA
          • Gość: gh Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: 91.198.15.* 21.07.08, 14:02
            robią to dlatego, ze jak sie rozwalisz przy predkosci 250 km/h (a w trasie wiele razu widywalem motory jezdzace z tego rzedu predkosciami) to z wygladu cie nikt nie rozpozna, bo bedziesz w formie bezkształtnej krwawej masy - za to po ubraniu juz bedzie latwiej
      • Gość: Czytac nie umiesz? Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.143.c70.petrotel.pl 20.07.08, 12:59
        A gdzie jest powiedziane, że wszyscy motocykliści są traktowani jak
        kryminaliści? Ja widzę to:
        Naczelnik podkreśla - w czwartkowej grupie przeważali ci rozsądni motocykliści,
        stara gwardia, która lubi szybką jazdę, ale nigdy nie naraża na
        niebezpieczeństwo siebie i innych. - Bo na motocyklach jeżdżą także młodzi
        nieodpowiedzialni ludzie, dla których liczy się tylko prędkość i ryzyko - mówi.
        - Tacy także zjawili się wczoraj w mieście. I zapewne tego pożałowali.
        Wypisaliśmy 12 mandatów.

        Dostaleś mandat? Pewnie się należało.
        • Gość: rybak Motocykliści nie mają łatwego życia lecz krótkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 13:30
          motocykl jest bardzo drogi, trzeba sprawdzic skad była kasa na zakup
          tysiace ludzi na chleb nie ma a tu gó..arze na motocykle mają
          • Gość: Ripper [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.08, 14:12
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • come-in Re: Motocykliści nie mają łatwego życia 21.07.08, 21:49
          szanowy kolego wypisaliscie 12 mandatów. Przyjemność po waszej
          stronie, szkoda tylko, że nie jesteś Ty i Tobie podobni co do aut
          tacy dokładniPowiem szczeze daleko wam do uczciwosci. Ogolnie tak
          jak
          My Wy tez nie jestescie swieci wiec nie pisz ze np mi sie nalezy
          mandat bo napewno sa takie sytuacje ze taryfikator przy Twojej
          jezdzie nie raz dobrzeby podliczyl. Ogólnie pocieszajace jest to ze
          w waszej rodzinie tez sa naprawde ludzie wporzadku. Pozdrawiam ich:)
          Moze Ty tez nie jestes taki zly Niebieski Misiu:) ale pomysl
          logicznie o tej kontroli czwartkowej czy to nie bylo PRZYKRE pozdro
      • Gość: kater statystyki trzeba umiec czytac IP: 91.198.118.* 21.07.08, 07:44
        zanim zaczniesz mowic o tym ILE bylo wypadkow z udzialem i
        spowodowanych przez motocyklistow a automobilistow, zwroc uwage na
        to ze liczba bezwzgledna aut jest znaaacznie wieksza niz motocykli.
        dane sa na stronie policji, plik pdf. to samo pieprza debile na
        youtube dajacy filmiki o tym jak to zginal taki a taki (zazwyczaj
        1988-2007). znicze, wiatr we wlosach (na kasku chyba), niebieskie
        autostrady i tym podobne idiotyzmy. a gina zwyczajnie, przez wlasna
        glupote bo to glupi ludzie sa. jak jedzie >200kmh na drodze z
        ograniczeniem do 70km to co sie dziwic, nawet rossi by tak nie
        potrafil. motocykle musza stosowac sie do tych samych ograniczen co
        inni, a to ze latwiej im te ograniczenia przekroczyc to mnie g
        obchodzi. chcesz szalec - jazda na tor. na ulicy natomiast zawsze
        beda mile widziani motocyklisci jezdzacy jak Bog przykazal. powyzsze
        odnosi sie tez do mlodych gniewnych w starych golfach i civicach.
        oni tez sa zagrozeniem dla innych i tez powinni byc dreczeni. jako
        uzytkownik drog publicznych nie chce zginac przez mlodego debila z
        wiatrem we wlosach, ktoremu potem zatroskana dziewczyna zrobi filmik
        na youtube. chce zyc, wiec grzecznie prosze - scigacze na tor,
        normalni na ulice.
        • asmok6 Re: statystyki trzeba umiec czytac 21.07.08, 20:33
          Gość portalu: kater napisał(a):

          > zanim zaczniesz mowic o tym ILE bylo wypadkow z udzialem i
          > spowodowanych przez motocyklistow a automobilistow, zwroc uwage na
          > to ze liczba bezwzgledna aut jest znaaacznie wieksza niz motocykli.
          > dane sa na stronie policji, plik pdf.

          Hehe, sam się podłożyłeś. Ano właśnie - statystyki trzeba umieć czytać. Chcesz
          liczby względne?. Proszę bardzo. Po przeliczeniu liczby wypadków proporcjonalnie
          do liczby motocykli i samochodów wynika z nich że kierowcy samochodu aż
          dwukrotnie częściej powodują wypadki!

          • wireshark Re: statystyki trzeba umiec czytac 22.07.08, 13:14

            A ile statystyczny motocyklista przejeżdża w roku? Ile statystyczny kierowca?

            Dopiero taka statystyka pokazałaby coś sensownego. Bo z tego co się orientuję,
            to zwykle posiadacz motocykla robi kilkaset do kilku tysięcy kilometrów w ciągu
            roku, a samochód którym tylko się dojeżdża do pracy pewnie średnio przejedzie ze
            dwadzieścia tysięcy kilometrów w roku, że nie wspomnę o służbowych i ciężarowych...
      • Gość: realista Na jaki temat chcesz prowadzić ten "DIALOG"? IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.08, 08:47
        Twoim obowiązkiem jest jeździć: w mieście co najwyżej 50km/godz.,
        poza miastem co najwyżej 90km/godz.
        I O CZYM TY CHCESZ DYSKUTOWAĆ GŁUPI G...WNIARZU??????
        • asmok6 Re: Na jaki temat chcesz prowadzić ten "DIALOG"? 21.07.08, 20:36
          Gość portalu: realista napisał(a):

          > Twoim obowiązkiem jest jeździć: w mieście co najwyżej 50km/godz.,
          > poza miastem co najwyżej 90km/godz.

          Błąd. W mieście tyle ile pokazują znaki (mogą więcej niż 50 i często robią),
          poza miastem zależnie od rodzaju drogi, nawet do 130km/h.

    • Gość: endurko Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.08, 22:41
      na wszystkich wjazdach z drug publicznych na parowe ustawiono zakazy wjazdu dla
      motocykli i samochodow
      ciekawe komu przeszkadzaly motocykle/quady jezdzace w blocie brzeznicy i w
      krzakach ja okalajacych
      • Gość: Toni Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 21.07.08, 08:40
        Idz do Wydzialu Ruchu to sie dowiesz. I nie jezdz juz dluzej po drugach, uzywaj
        drog.
    • Gość: WilD pan Naczelnik i jego wesoła gromadka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 02:07
      ...niebieskich misiów może zamiast pajacować wzięła by się za pozdejmowanie
      lampek stroboskopów z GoldWinga a nie stoją obok i zdjęcia pod zakazem ruchu
      robią sobie przy motocyklu - skoro tak trzymają się przepisów niech wrócą do
      rozdziału o oświetleniu pojazdu

    • glutoplazma "Policjancie, uważaj!" 21.07.08, 07:35
      "Motocykliści są wszędzie"...:P
      • Gość: kierowca niech będą IP: 62.29.165.* 21.07.08, 08:47
        kiedyś na nich uważałam, teraz mam ich w nosie. Zmieniam pas ruchu i
        patrzę tylko na samochody. Motocykle świadomie ignoruję, zmuszając
        do hamowania. Jeżeli jakiś wariat jedzie motocyklem po linii
        oddzielającej pasy ruchu to on ma problem, a nie ja. Nie będę
        uważała na kogoś, kto świadomie łamie przepisy.
      • Gość: Alegor Ja Re: "Policjancie, uważaj!" IP: 195.117.221.* 21.07.08, 10:44
        Coraz więcej motocyklistów brusi na zielonych łąkach raju.
        Nie mam nic przeciwko temu, dopóki nie zabierają ze sobą na takie przejażdżki "niechętnych pasażerów".
    • maadzik3 Motocykliści nie mają łatwego życia 21.07.08, 09:27
      Niedawno na skrzyżowaniu w dużym, wojewódzkim mieście ustawiłam się na pasie
      do lewoskrętu. Skrzyżowanie, przejście dla pieszych, linia tramwajowa.
      Pieszych sporo. Sasiednim pasem minął mnie "o włos" człowiek na motocyklu, na
      jednym kole, z efektownie zadartą w tył nogą, klęcząc na siodełku i z ogromną
      prędkością. Przyznaję że byłam wściekła - chodzi tamtędy również moje dziecko.
      Jeśli chce się zabić niech innych do tego nie miesza. Jeśli straci tam
      równowagę - trupów będzie więcej.
      • Gość: adamp Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.chello.pl 21.07.08, 17:35
        Kobiety, ty za kierownica jestes wiekszym niebezpieczenstwem nizli
        motocyklista jadacy na jednym kole
    • Gość: skuterowiec Motocykliści nie mają łatwego życia IP: 213.17.202.* 21.07.08, 09:40
      > Zjawiliśmy się w czwartek na tym spotkaniu. Wytłumaczyliśmy, że grupowa
      przejażdżka ulicami miasta to raczej zły pomysł.

      A tego to akurat nie rozumiem? Co złego w tym, że grupa motocyklistów przejedzie
      przez miasto? Czy jakikolwiek przepis tego zabrania? Patrząc na klasyczny ruch
      drogowy można by powiedzieć, że kierowcy samochodów urządzają sobie "grupowe
      przejażdżki". Może by tak im tego zabronić?
    • Gość: Iza Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 10:13
      "Nie ma co robić wokół tego romantycznej otoczki - dzwonili do "Gazety"
      zdenerwowani. - On po prostu jechał za szybko!" - to samo mogę powiedzieć o
      Zientarskim, tylko jest różnica ten koleś był nikim a Zientarski to znana osoba.
      nie to żebym popierała taką szybką jazdę i to jeszcze na motocyklu, bo nie
      popieram, ale chodzi mi o samo podejście do sytuacji.
      • Gość: *** Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 10:19
        Większość ludzi podchodzi do obu piratów tak samo.
        Obaj jechali zbyt szybko i stanowili zgrożenie dla osób trzecich.
    • guru133 Motocykliści uważajcie! Szpitale czekają na dawców 21.07.08, 10:40
      :)
      • Gość: gość Re: Motocykliści uważajcie! Szpitale czekają na d IP: *.002.c69.petrotel.pl 21.07.08, 11:53
        Jakich dawców?!Taki jak "przewiezie"przy takiej prędkości,to tam już
        nic nie nadaje się do pobrania
        • guru133 Re: Motocykliści uważajcie! Szpitale czekają na d 21.07.08, 12:20
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Jakich dawców?!Taki jak "przewiezie"przy takiej prędkości,to tam
          już
          > nic nie nadaje się do pobrania
          Mózgu nikt od nich nie będzie poberał, bo po co, ale jakieś proste
          narządy mogą ocaleć.
          • Gość: gość Re: Motocykliści uważajcie! Szpitale czekają na d IP: *.002.c69.petrotel.pl 21.07.08, 13:45
            Mózgu napewno nie,bo oni mają go(piszę o brawurowcach,nie ludzi
            używających motocykl z głową)do podtrzymania funkcji życiowych.
            A inne narządy też nie na wiele się przydadzą.Przy takim uderzeniu
            wszystko za zwyczaj jest poszarpane lub skażone wydzielinami z
            innych organów
      • asmok6 Re: Motocykliści uważajcie! Szpitale czekają na d 21.07.08, 20:39
        No to niech czekają, ale co mają do tego motocykliści?
    • sydrett [...] 21.07.08, 10:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • albrecht_kalb Motocykliści nie mają łatwego życia 21.07.08, 10:52
      "Nie odpuścimy - zapowiadają płoccy policjanci. - Póki wszyscy motocykliści
      nie będą się zachowywali, jak Bóg przykazał."

      A może policjanci nie powinni odpuszczać póki WSZYSCY użytkownicy dróg, w tym
      ci zamknięci w konserwach będą zachowywali sie jak Bóg przykazał. Nie będą
      zajeżdżali drogi jednośladom, trąbili na użytkowników skuterów, nie spychali
      kierowców rowerów do prawego krawężnika. Ta litania jest bardzo długa. I gwoli
      ścisłości, w razie wypadku/zderzenia to właśnie motocyklista ma PRZEJE*NE, i
      to on ginie, nawet jeśli winnym wypadku był kierowca samochodu. Przypominam
      jeszcze, ze sprawcami 75% wypadków z udziałem jednośladu są bezmyślni kierowcy
      samochodów, którzy nie wiedza do czego służą lusterka i zapominają o różnicy w
      przyspieszeniu. Nie chce mi sie dalej zużywać klawiatury, wszak całemu złu na
      drogach są winni motocykliści, prawda drodzy katamaraniarze?
      • Gość: Toni Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 21.07.08, 17:54
        Jak bedziesz jechal srodkiem swojego pasa, to Ci nikt drogi nie zajedzie, jak
        przemykasz boczkiem albo po lini to przecietny kierowca moze tego nie
        uwzglednic. A pzyspieszenie jest ok, byle nie ponad dozwolona predkosc to i sie
        nic nie stanie.
        Poza tym motocyklista tez musi uwzgledniac gorsze parametry wiekszosci
        samochodow i nie jezdzic z milimetrowymi marginesami.
    • and_nowak Cała prawda o motocyklistach 21.07.08, 10:54
      Wystarczy poczytać wypowiedzi motocyklistów, by poznać ich podejście do zagadnienia:
      - nie po to kupuje się motor, by jeździć 50 po mieście.
      - bez prawa jazdy można jeździć lepiej niż ktoś kto ma prawko
      - motocykliści i tak będą jeździć i to szybko
      - jazda na jednym kole to podstawa
      - za to poczucie wolności warto zapłacić mandat
      itd. itp.
      Szczególne bzdury wygłasza osobnik podpisujący się suzuki-cośtam

      Niestety, wnioski są bardzo smutne, choć raczej oczywiste:
      Motocykle po to się kupuje, by nimi szaleć ŁAMIĄC PRZEPISY.
      To jest cel posiadania motoru. Cel niezgodny z prawem.
      Do debili nie trafia, że droga jest do jeżdżenia, a tor do ścigania. Ich to po
      prostu nie obchodzi. Mają w nosie obowiązujące prawo, życie i zdrowie innych.
      Mylą adrenalinę i wiatr z poczuciem wolności. Walnij sobie chłopie działkę
      kompotu makowego - to jest dopiero poczucie wolności! Lepsze, bo zabijesz tylko
      siebie tym poczuciem.
      Ten dupek co się zabił pod autobusem to był GŁUPI ĆWOK, a nie żaden romantyczny
      James Dean! Jełop bez wyobraźni. Małego fiutka przedłużył sobie motorkiem!

      Szczerze mówiąc nie interesuje mnie los "dawców nerek" i ich rodzin; martwi mnie
      natomiast fakt, że taki idiota może zabić osoby postronne.
      I wiem, że są wyjątki, sam mam kolegę, który uczęszcza na tor, albo bezdroża
      (zależy od motoru). Ale to są naprawdę nieliczne wyjątki.

      Wobec tak zmasowanej postawy, należałoby poważnie pomyśleć nad ograniczeniem
      prawa posiadania i poruszania się motocykli. Po prostu. Nie każdy może mieć
      sztucer, niech tylko wybrani mają motocykle.
      Ew. wprowadzić obowiązkowe tachografy i lokalizatory GPS.
      Niech to bydło (tak, bydło) będzie pod kontrolą.

      • albrecht_kalb Re: Cała prawda o motocyklistach 21.07.08, 11:26
        No własnie o tym pisalem. A tutaj przyklad totalitarnego, bezrefleksyjnego myslenia:
        "Wobec tak zmasowanej postawy, należałoby poważnie pomyśleć nad ograniczeniem
        prawa posiadania i poruszania się motocykli. Po prostu. Nie każdy może mieć
        sztucer, niech tylko wybrani mają motocykle."

        Ręce opadaja z hukiem.

        "Ten dupek co się zabił pod autobusem to był GŁUPI ĆWOK, a nie żaden romantyczny
        James Dean! Jełop bez wyobraźni. Małego fiutka przedłużył sobie motorkiem!"

        A jakiego Ty masz? I czy zawsze jeździsz zgodnie z przepisami? Śmiem głęboko
        powątpiewać. Myślę, ze nie wszyscy powinni mieć dostęp do internetu, tylko ci
        bardziej myślący. Tak jak ze sztucerem.
        • Gość: cbr Re: Cała prawda o motocyklistach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 12:00
          Widze, że wszyscy tu mają podejscie ogolnikowe do sprawy...skoro
          jeden koleszka pojedzie na gumie przez miasto to wszyscy motycklisci
          to wariaci, szaleńcy.
          Wszystkich niedowiarków zapraszam w czwartek nad wisłe. Każdy może
          się przekonać na własne oczy że motocyklisci to normalni ludzie, i
          nie są debilami którzy na własne zyczenie chcą sie zabic na
          pierwszym lepszym skrzyzowaniu.
          Jeżeli chodzi o jazde na motocyklu jest w tym racja ,ze nie kupuje
          sie go po to by jezdzic 50 km/h. trzeba byc rozsadnym i wiedzieć
          kiedy można takie przepisy "olać" Wszytko na temat trzeba miec
          wyobrażnie...
          • and_nowak Re: Cała prawda o motocyklistach 21.07.08, 13:49
            Gość portalu: cbr napisał(a):
            > Widze, że wszyscy tu mają podejscie ogolnikowe do sprawy...skoro
            > jeden koleszka pojedzie na gumie przez miasto to wszyscy motycklisci
            > to wariaci, szaleńcy.

            Nie, nie wszyscy. Wyraźnie pisałem o WYJĄTKACH. Problem polega na skali
            zjawiska. I ze względu na tę skalę należałoby się zastanowić nad środkami
            zaradczymi. To właśnie dlatego muszę mieć prawo jazdy, a moje autko musi mieć OC
            i ważne badania techniczne. Wszystko przez nieodpowiedzialnych kierowców. TYLKO
            ŻE JA SIĘ Z TYM GODZĘ!


            > trzeba byc rozsadnym i wiedzieć
            > kiedy można takie przepisy "olać"
            NO WŁAŚNIE! Kiedy policja jest daleko ? ;-(
            • asmok6 Re: Cała prawda o motocyklistach 21.07.08, 20:53
              and_nowak napisał:

              > Gość portalu: cbr napisał(a):
              > > Widze, że wszyscy tu mają podejscie ogolnikowe do sprawy...skoro
              > > jeden koleszka pojedzie na gumie przez miasto to wszyscy motycklisci
              > > to wariaci, szaleńcy.
              >
              > Nie, nie wszyscy. Wyraźnie pisałem o WYJĄTKACH. Problem polega na skali
              > zjawiska.

              Ale skala zjawiska jest dużo większa w przypadku samochodów i to nie tylko w
              liczbach bezwzględnych ale także względem ilości.
      • Gość: Wojtek12 Re: Cała prawda o motocyklistach IP: *.csv.pl 21.07.08, 11:49
        Nie nazywaj mnie bydłem! - To zwykłe chamstwo.
        Mam motocykl - podobnie jak moja żona i kilku przyjaciół. Jeżdżę nim przy ładnej
        pogodzie na wycieczki. Staram się przy tym jak najszybciej wyjechać z miasta, bo
        tam nie ma żadnej przyjemności z jazdy - muszę ciągle uważać na samochody, żeby
        mnie jakiś nie zaczepił (pewnie mają podobnie rozwinięty mózg do twojego). Na
        drogach większe (choćby dlatego, że jest ich więcej) zagrożenie tworzą samochody
        - a w Polsce i tak nikt nie jeździ zgodnie z przepisami (inna sprawa, że jest to
        zrozumiałe, bo po prostu się nie da). Do motocykli na drogach trzeba się po
        prostu przyzwyczaić, a nie tworzyć jakieś mity o tym jakim to zagrożeniem one
        są. Oczywiście i na motocyklach zdarzają się idioci (tak jak w samochodach) -
        tego sie niestety nie uniknie, ale to nie powód żeby wyzywać innych od bydła.
        To, że tobie kolego coś się nie podoba (np. motocykle) to jeszcze nie powód to
        coś przestało istnieć - jeśli tak to ja mógłbym usunąć ciebie, bo mi się nie
        podobasz. A tachograf z GPS sam sobie w samochodzie zainstaluj, jak masz takie
        życzenia. Naprawdę wystarczy już wypowiedzi idiotów którzy nie mają o
        motocyklach zielonego pojęcia ale koniecznie muszą wyrazić swoje oburzenie -
        niech samo jeżdżą swoimi samochodami zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, wystarczy. I
        jeszcze jedno: wystarczy pojechać na południe Europy aby zobaczyć jak wygląda
        koegzystencja jedno i dwuśladów, a motocykli jest tam na drogach wielo,
        wielokrotnie więcej. Więcej szacunku dla innych i więcej pokory kolego.
        • and_nowak Re: Cała prawda o motocyklistach 21.07.08, 14:08
          > Nie nazywaj mnie bydłem! - To zwykłe chamstwo.

          To nie chamstwo - to smutna i dosadna ocena rzeczywistości.


          > Mam motocykl - podobnie jak moja żona i kilku przyjaciół.
          > Jeżdżę nim przy ładnej pogodzie na wycieczki.
          Więc należysz do wyjątków. Pisałem, że takowe istnieją.
          Wiesz co? Ja też czasami jeździłem na motorku. Jeżeli szybko, to poza drogami
          publicznymi.

          > A tachograf z GPS sam sobie w samochodzie zainstaluj,
          > jak masz takie życzenia.
          Nie. Mam życzenie - a raczej luźny pomysł pod rozwagę, aby ZMUSIĆ MOTOCYKLISTÓW
          do takich instalacji. Skoro ZMUSILIŚMY kierowców ciężarówek i autobusów, to
          dlaczego nie motocyklistów? Mnie zmuszają do płacenia OC (i tak bym płacił),
          posiadania przeglądu (i tak bym jeździł, może mniej regularnie) i jazdy na
          światłach (nieprzymuszany robię tak od wielu lat), zapinania pasów (jw.).
          Nikt nie lubi obowiązków, które mu się nakłada, ale występuje tu rozsądne
          uzasadnienie.

          > Naprawdę wystarczy już wypowiedzi idiotów którzy nie mają o
          > motocyklach zielonego pojęcia ale koniecznie muszą wyrazić
          > swoje oburzenie
          Pojęcie mam, idiotą nie jestem - nie tobie to oceniać, nie tobie decydować czy
          już dosyć oburzenia, czy jeszcze nie.
          To wolny kraj i wolne forum.
      • Gość: yez yez yo Re: Cała prawda o motocyklistach IP: *.uk.marsh.com 21.07.08, 11:57
        wiesz co przyjdz w czwartek nad wisle i powiedz nam to w twarz ze
        jestesmy bydlo. przeplyniesz sie troche w wisle to moze ochloniesz.
        wiadomo ze gdy posiada sie scigacza to nie po to zeby zasuwac jak
        emeryt jednak z drugiej strony medalu nikt nie jest samobojca i
        przykladowo nie wstawia na kolo gdy jest spory ruch zeby wladowac
        sie komus w bagaznik!!!. nie popadajmy w skrajnosc!!. jadac w
        centrum gdy widze ze przedemna jest pusto albo poprzedzajacy mnie
        pojazd jest w odleglosci pozwalajacej mi postawic maszyne na kolo i
        w poblizu drogi nie ma czlowieka ktory moglby mi wbiec to wstawiam i
        gowno to kogo obchodzi czy jade na 1 czy na 2 kolach. umiem to jade.
        jeszcze raz powtarzam szczegolnie do tych piewcow prawa i
        sprawiedliwosci ze napewno nikt nie bedzie jezdzil 50km/h bo tyle to
        ja mam jak wrzuce jedynke i lekko odkrece gaz ( no chyba ze w
        korku:) ), takie akcje policji podzialaja ale moze przez tydzien i
        tylko bardziej rozsierdzaja motocyklistow(rozumiem zlapac kogos za
        szalenstwa ale przyjezdzajac do stojacych rozmawiajacych ludzi i
        spisywanie jak za czasow PRL to jest poprostu chamstwo( moze pan
        bednarek chce dopiero rozpoczac wojne??), obrazanie osoby zmarlej
        jest nie fair a tak przy okazji prosze go nie zaliczac do plockich
        motocyklistow bo praktycznie nikt z motocyklistow go nie kojarzyl i
        nadal nie kojarzy, wiadomo ze wsrod kazdej grupy znajdzie sie jakis
        oszolom ale w plocku jest ich naprawde malutko a ten temat jest
        bardzo nadmuchany przez prase ktora z powodu wakacji chyba nie ma o
        czym pisac.
        • Gość: Leppiej Re: Cała prawda o motocyklistach IP: *.ing.uj.edu.pl 21.07.08, 12:39
          A kto Ci kaze kupowac scigacza? Kup sobie lepiej kosiarke do trawy,
          na jedno wyjdzie. Chcesz motor - bierz Harleya albo w ostatecznosci
          Goldwinga, jedz 120 i ciesz sie wolnoscia. Chcesz sie cieszyc
          szybkoscia to proponuje skoki z komina elektrowni. Jakies 200 na
          dole powinno byc.
        • and_nowak Re: Cała prawda o motocyklistach 21.07.08, 14:00
          Gość portalu: yez yez yo napisał(a):
          > wiesz co przyjdz w czwartek nad wisle i powiedz nam to w twarz ze
          > jestesmy bydlo. przeplyniesz sie troche w wisle to moze ochloniesz.

          Wiesz, co idź na stadion Legii i powiec kibolom, że to bydło. Jak rozumiem,
          efekt byłby podobny - stado bydlaków zakatuje faceta.
          Swoją drogą - fajny sposób dyskusji proponujesz, to świadczy o twoim poziomie.
          Jak rozumiem, kto silniejszy, ten ma lepsze argumenty.

          > jednak z drugiej strony medalu nikt nie jest samobojca i
          > przykladowo nie wstawia na kolo gdy jest spory ruch zeby wladowac
          > sie komus w bagaznik!!!
          Nieprawda. Jeden głupek ostatnio się trafił. Tyle że wylądował na autobusie. Na
          szczęście nikogo poza sobą nie zabił.

          > takie akcje policji podzialaja ale moze przez tydzien i
          > tylko bardziej rozsierdzaja motocyklistow
          I taki rozsierdzony jest potem jak szerszeń - jeszcze groźniejszy dla otoczenia
          ;-)))


          > przyjezdzajac do stojacych rozmawiajacych ludzi i
          > spisywanie jak za czasow PRL to jest poprostu chamstwo
          Do mnie nikt nie przyjeżdża - może nie jestem w grupie podejrzanej?
          A np. meneli na Centralnym legitymują. Coś w tym jest...


          > a tak przy okazji prosze go nie zaliczac do plockich
          > motocyklistow bo praktycznie nikt z motocyklistow go nie kojarzyl
          Co z tego? Mnie nie obchodzą płoccy motocykliści, tylko polscy motocykliści. Czy
          ten facet był z Marsa? A ci, co mu świeczki stawiali, też z Marsa?


          > wsrod kazdej grupy znajdzie sie jakis
          > oszolom ale w plocku jest ich naprawde malutko
          ;-)))
          To się uśmiałem. Każda grupa to z definicji łowcy adrenaliny, jeźdźcy na jednym
          kole, wyścigowcy. Po co się spotykacie - porozmawiać o nowych trendach w
          malarstwie? Omówić ostatnie zmiany w kodeksie ruchu drogowego? Czy może popalić
          gumy, pojechać w miasto, pościgać się, pokonkurować w jakiejś durnej i
          NIEBEZPIECZNEJ dyscyplinie?


          > gowno to kogo obchodzi czy jade na 1 czy na 2 kolach.
          > umiem to jade.
          Nieprawda. Nie na drodze publicznej. To niezgodne z przepisami, tak jak jazda
          samochodem na dwóch kołach. Niestety, ciebie g*wno obchodzą przepisy i
          zagrożenie, jakim jesteś dla otoczenia. A twoje umiejętności mogą się okazać
          wyolbrzymione...

        • Gość: gh Re: Cała prawda o motocyklistach IP: 91.198.15.* 21.07.08, 14:19
          > przyjdz w czwartek nad wisle i powiedz nam to w twarz
          > ze jestesmy bydlo. przeplyniesz sie troche w wisle
          > to moze ochloniesz.

          taka wypowiedz swiadczy o tym, ze jednak jestes bydlo
          • Gość: yez yez yo Re: Cała prawda o motocyklistach IP: *.uk.marsh.com 21.07.08, 16:24
            odpowiedz/wypowiedz jest taka jak poprzednika ktory nazywa mnie
            bydlem. chyba nie sadzisz ze z gosciem ktory nazywa mnie bydlem
            bede per pan rozmawial??
            • and_nowak Re: Cała prawda o motocyklistach 21.07.08, 16:33
              Gość portalu: yez yez yo napisał(a):
              > odpowiedz/wypowiedz jest taka jak poprzednika ktory nazywa mnie
              > bydlem.
              Nie ciebie, tylko grupę motocyklistów-wariatów jeżdżących niezgodnie z
              przepisami. No, chyba że się do niej zaliczasz.

              > chyba nie sadzisz ze z gosciem ktory nazywa mnie bydlem
              > bede per pan rozmawial??
              A umiałbyś? ;-)

              Ab ovo: ty w ogóle nie umiesz rozmawiać, bo groźby karalne to nie jest dialog.
      • Gość: watsof Re: Cała prawda o motocyklistach IP: 193.24.24.* 21.07.08, 12:01
        Jazda motocyklem w Polsce to sport ekstremalny.

        Jezdzac turystycznie, defensywnie i przewidujac to co sie dzieje na
        drodze - jest szansa na kilka lat bez wypadku.

        Stunt i speeding to extremum. Te 10% ogólnej populacji motocyklistów.

        To ze codziennie na naszych drogach ginie 15 osób, to jest
        świadectwo naszego polskiego cwaniactwa i "radzenia" sobi z
        ograniczeniami. Jesteśmy nauczeni "walczyc z systemem" i olewac
        prawo.

        Zwiększanie ilości zakazów, nakazów juz niczego nie zmieni.
        My jako naród nie dostosujemy sie, to jest zbyt skomplikowane.
        Jedyna droga to upraszczać.


        Panowie kierowcy - sami sprawdzcie na jakie znaki tak naprawde
        zwracacie uwage. Gdzie macie ustawione własne "ograniczenia".
        Ile zakazów i nakazów omijacie.


        Trzeba sobie oraz innym uswiadomić ze na drodze jest niebezpiecznie.
        Tak poprostu i przestac organizowac akcje podobne do "Bezpieczna
        Droga" bo w glowach pozostaje nam tylko to głupie i nieprawdzwe
        hasło.


        Drogi sa niebezpieczne !
        Dzieci i starcy nie powinni sie nimi poruszac!

        To sa hasła prawdziwe.

        Także Wy wszyscy "walczacy" tu na forum o bezpieczenstwo lepiej
        zrobicie uświadamiajac sobie ze tam jest i bedzie niebezpiecznie.

        Wtedy zaczniecie uwazac, a o to głównie chodzi w ruchu drogowym.
      • asmok6 Re: Cała prawda o motocyklistach 21.07.08, 20:44
        and_nowak napisał:

        > Wobec tak zmasowanej postawy, należałoby poważnie pomyśleć nad ograniczeniem
        > prawa posiadania i poruszania się motocykli. Po prostu. Nie każdy może mieć
        sztucer, niech tylko wybrani mają motocykle.

        No tak, ale zgodnie z twoim rozumowaniem tym bardziej powinniśmy zakazać
        posiadania samochodu. Bydła w "puszkach" jest dużo więcej i to nie tylko w
        liczbach bezwględnych, ale także w stosunku do całkowitej liczby
        samochodów/motocykli.
        Najpierw trzeba usunąć większe zagrożenie, więc zgodnie z twoją logiką w
        pierwszej kolejności powinno się zakazać ludziom jazdy samochodem i kazać im
        przesiąść się na motocykl/rower lub komunikację publiczną.

      • come-in [...] 22.07.08, 21:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • guru133 Kiedy słyszę ryk przejeżdżającego motocykla 21.07.08, 12:22
      to zaraz przychodzi mi na myśl powiedzonko - "Im więcej imbecyli,
      tym więcej decybeli":)
      • Gość: Art Świetne IP: *.238.78.3.ip.airbites.pl 21.07.08, 20:40
    • Gość: swój ile na 18 ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 12:55
      Moze ktoś wie ile daje się teraz na 18 urodziny dla chrzesniaczki?
      • Gość: gh Re: ile na 18 ? IP: 91.198.15.* 21.07.08, 14:23
        1000-1500
      • goodwater Re: ile na 18 ? 21.07.08, 15:12
        3 razy przez tyłek
    • Gość: van der krak Motocykliści nie mają łatwego życia IP: 213.134.171.* 21.07.08, 14:35
      wiecie na czym polega nasz problem? ze połowa z nasz ma mentalnośc
      południową a druga polowa ma mentalmość skandynawską. południowcy w
      jadomo jacy są . generalnie przepisy prędkość maja w głebokim
      poważaniu.Liczy sie przedewszystkim zdrowy rozsądek. Natomiast kraje
      skandynawskie, anglosaskie generalnie, traktuja ludzi jak idiotów
      ktorzy nie mają zdrowego rozsądku i wyobrażnii nalezy im zgory
      zalecic surowe reguły.np.przekroczypare km ograniczenie w miescju
      gdzie obsolutnie go byc niie powinno- kara itd. Oczywiście jest to
      spore uproszczenie ale generalnie taka jest różnica np pomiędzy
      grekami a norwegami.
      Ja osobiście jestem za podejściem zdrowo rozsądkowym. Jest to temat
      rzekaa. ijeszce jednoPoruszam sie zarowno samochodem osobowym,
      dostawczym, motorem jaki rowerem. I mam porównanie z każdej
      strony.Izagrozenia na drodze wypływają przedewszystkim ze strony
      kierowców aut osobowych i nie tylko dlatego ze jest ich wiecej na
      drodze niz motorów
      • Gość: ustyk Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: 91.198.118.* 21.07.08, 14:54
        skoro twierdzisz ze to auta sa najwiekszym zagrozeniem to znaczy ze
        nie wiesz co mowisz i klamiesz co do tego ze jezdzisz i autami i
        motorami. najwieksze zagrozenie to zbyt duza predkosc. owszem, i
        auto i motor przekracza dozwolone kmh, i ja tez nie jestem swiety,
        ale autem ograniczenie takiej 70khm przekroczysz o 20-30, a motorem
        w tym miejscu masz 150 kmh. ani to trudne ani nie zabiera duzo
        czasu, a zdecydowana wiekszosc motocyklistow nie przepusci zadnej
        okazji by dac po garach. krotko mowiac, w polsce najwiekszym
        zagrozeniem sa motocsyklisci. sa to w wiekszosci ludzie mlodzi,
        wypaczajacy to fajne zjawisko. to dzieki nim mamy w polsce taka a
        nie inna opinie o motocyklistach. z czegos sie to wzielo. co do
        wypadkow - na stronie policji sa dane. poczytaj dokladnie, policz
        procentowo (ogolna ilosc aut i motorow) i zobaczysz, ze to wlasnie
        motocykli najbardziej sie trzeba obawiac. to z ich strony jest
        najwieksze zagrozenie. nie zycze zle tym co luba predkosc - tylko
        niech pojada poszalec na tor. na drogach publicznych miejsca na to
        nie ma. wyscigi na ulicy to zagrozenie dla innych, niewinnych ludzi.
        nie tylko kierowcow, glownie pieszych. jak koniecznie chcesz
        pojechac 300 kmh na autostradzie to jedz do niemiec, gdzie przepisy
        i mozliwosci na to pozwalaja. u nas, stety niestety, lepiej tego nie
        robic. prosze motocyklistow z glowa na karku - dajcie o sobie znac w
        pozytywny sposob, pokazcie ze nie stanowicie zagrozenia, to moze
        wteyd ta grupa debili (niestety spora) wezmie z was przyklad.
        inaczej wy tez bedziecie cierpiec z ich powodu.
        • asmok6 Re: Motocykliści nie mają łatwego życia 21.07.08, 21:01
          Gość portalu: ustyk napisał(a):

          > skoro twierdzisz ze to auta sa najwiekszym zagrozeniem to znaczy ze
          > nie wiesz co mowisz i klamiesz

          Policja też kłamie? Bo ich statystyki twierdzą to samo.
    • Gość: antydebil w o j u j a c y m o t o c y k l i s t o ! ! IP: 91.198.118.* 21.07.08, 14:42
      spod znaku "kierowco patrz w lusterka". To WY stanowicie, ze wzgledu
      na mozliwosci maszyn i styl jazdy, najwieksze zagrozenie. Nie
      liczbowo, ale procentowo, czyli obiektywnie. Aut jest wiecej,
      dlatego wiecej wypadkow powoduja auta, jednak to wlasnie
      motocyklisci, szczegolnie ci wolajacy "kierowco..." sa najwiekszym
      zagrozeniem, bo mimo ze jest ich niewielu to oni najczesciej
      powoduja wypadki. Kierowca tak samo nie chce miec kontaktu z motorem
      jak i innym autem wiec nie gadajcie, ze kierowcy daza to wypadkow z
      Wami. Glownym powodem wypadkow jest nadmierna predkosc. Teraz
      pytanie - komu najlatwiej jest przektoczyc predkosc, komu
      najczesciej sie to zdarza i o ile predkosc dopuszczalna
      przekraczaja? Auto czy scigacz? Nie jezdze zlosliwie w stosunku do
      motorow, ale tez nie dam sie zastraszyc ani zmusic do specjalnej
      uwagi. Tak samo uwazam na pieszych, rowerzystow, motocyklistow jak i
      kierwocow osobowek i ciezarowek. ZADEN tekst w stylu "kierowco..."
      nie zmusi mnie do zwiekszenia uwagi na motory. To motocyklisci, nie
      ja, sa odpowiedzialne za swoje bezpieczenstwo, i to oni sa
      zobowiazani (przepisami i zdrowym rozsadkiem) do utrzymywania
      bezpieczniej odleglosci z tylu, z boku, podczas wyprzedzania itd. Ja
      uwazam na to co jest przede mna i nie bede patrzyl w lusterka zeby
      szukac co 3 sek czy sie jakis debil do mnie zbliza majac 200 kmh. I
      tak wtedy osla nie zauwaze i tak bo drogi u nas krete a ruch spory.
      To samo w miescie. Gowno mnie obchodzi czy bokiem, srodkiem czy
      poboczem jedzie mniejszy od auta motor i sie wciska przed kolumne
      czekajaca na czerwony. Nie bede przeszkadzal skoro ma miejsce
      jechac. Ale jesli balwan chce mnie zepchnac z drogi to nie puszcze.
      Jade moim pasem i nie mam ani obowiazku ani uprzejmosci puszcza
      kogos kto sie wpycha. To samo dotyczy aut i motorow. Motocyklisci
      narzekaja ze sa zle traktowani, zadaja pelnych praw. Pelnie prawa na
      drodze maja, a zle traktowanie to wg nich sytuacja, gdy nie czlowiek
      egzekwuje swoje prawa. MOTOCYKLISTO - PAMIETAJ - TWOJA WOLNOSC
      KONCZY SIE TAM GDZIE ZACZYNA SIE WOLNOSC INNEGO CZLOWIEKA. Nie
      naduzywaj uprzejmosci innych, nie bierz reki jak daja Ci palec,
      przestrzegaj przepisow, jedz bezpiecznie dla innych (i dla siebie) -
      wtedy bedzie OK.
      • albrecht_kalb Re: w o j u j a c y m o t o c y k l i s t o 21.07.08, 15:09
        "Aut jest wiecej, dlatego wiecej wypadkow powoduja auta, jednak to wlasnie
        motocyklisci, szczegolnie ci wolajacy "kierowco..." sa najwiekszym zagrozeniem,
        bo mimo ze jest ich niewielu to oni najczesciej powoduja wypadki."

        Rozmijasz sie przyjacielu z prawda, winnymi wypadków z udziałem
        motocykli w znakomitej WIĘKSZOŚCI są kierowcy samochodów

        "Glownym powodem wypadkow jest nadmierna predkosc. Teraz pytanie - komu
        najlatwiej jest przektoczyc predkosc, komu najczesciej sie to zdarza i o ile
        predkosc dopuszczalna przekraczaja?"

        Cóż, idąc Twoim tropem myślenia, to kierowcom samochodów... przecież jest ich
        więcej, procentowo, czyli obiektywnie :P

        "Nie jezdze zlosliwie w stosunku do motorow, ale tez nie dam sie zastraszyc ani
        zmusic do specjalnej uwagi.ZADEN tekst w stylu "kierowco..." nie zmusi mnie do
        zwiekszenia uwagi na motory."

        Właśnie przyznałeś sie ze nie będziesz zwracał specjalnej uwagi na ludzi bez
        karoserii, brawo, to takie...polskie :( Swoją drogą co to znaczy jeździć
        złośliwie w stosunku ??

        "To motocyklisci, nie ja, sa odpowiedzialne za swoje bezpieczenstwo"

        Mój drogi wszyscy użytkownicy dróg są odpowiedzialnie za bezpieczeństwo.

        "Gowno mnie obchodzi czy bokiem, srodkiem czy poboczem jedzie mniejszy od auta
        motor i sie wciska przed kolumne czekajaca na czerwony."

        Widzisz przyjacielu, nawet nie znasz przepisów (przecież gó.. Cię obchodzą), bo
        jednoślad MA PRAWO wyprzedzać stojące w korku samochody. Dodam tylko ze pośród
        użytkowników dróg to motocykliści są najlepiej zaznajomieni z UPoRD, właśnie
        dlatego żeby nie dać sie zagadać takim domorosłym mądralom. Z tym że co im po
        tym, jeśli leżą martwi na szosie bo trafili na takiego co go to gó.. obchodzi :(

        Większość Twoich wypowiedzi przyjacielu można śmiało zakwalifikować jako "hate
        speech", nie chce mi sie tego komentować.
        Lepiej dla Ciebie i dla innych będzie gdy nauczysz sie koegzystencji, a nie
        będziesz na sile udowadniał ze Twoja racja jest najtwojsza.

        Pozdrawiam wszystkich myślących użytkowników dróg, dla których samochód, jak i
        motocykl są środkiem transportu a nie przedłużeniem siusiaka.
        • and_nowak Re: w o j u j a c y m o t o c y k l i s t o 21.07.08, 15:21
          albrecht_kalb napisał:
          > Pozdrawiam wszystkich myślących użytkowników dróg,
          > dla których samochód, jak i motocykl są środkiem
          > transportu a nie przedłużeniem siusiaka.

          I dotarliśmy do sedna. Pomijając wiejskie WSKi, dostawców pizzy, itp. motocykle
          NIE JEST ŚRODKIEM TRANSPORTU. Jest zabawką, często przedłużeniem siusiaka. W
          polskich warunkach jest to środek transportu mocno niewygodny (zima). Ktoś tu
          się wypowiadał - robi 30 tys. rocznie autem i 2 tys. motocyklem.
          Za pieniądze włożone w motocykl można kupić jeżdżące autko i wozić np. siostrę i
          teściową oraz 10kg kartofli.
          Nikt nie kupuje ścigacza zamiast samochodu.

          PO CO WIĘC KUPUJE? Niestety, żeby poszaleć...
          Istnieją rozsądni posiadacze motocykli - jeszcze raz to podkreślę - ale są oni w
          mniejszości. Reszta nagminnie łamie przepisy i ryzykuje.
          • albrecht_kalb Re: w o j u j a c y m o t o c y k l i s t o 21.07.08, 15:57
            Wystarczająco męczyłem się czytając Twoje poprzednie wypociny. Przemęczyłem się
            jednak i przebrnąłem przez nie wytykając Ci liczne błędy. A Ty przyjacielu znowu
            się odzywasz i psujesz atmosferę. Masz motocykl? Pewnie nie, ale na każdy temat
            masz wyrobione zdanie. Stara dobra zasada mówi, że nie zabieramy głosu w
            sprawach o których nie mamy pojęcia. Trudniej wówczas się ośmieszyć.
            Niepozdrawiam.
            • and_nowak Re: w o j u j a c y m o t o c y k l i s t o 21.07.08, 16:30
              albrecht_kalb napisał:
              > Wystarczająco męczyłem się czytając Twoje poprzednie wypociny.
              Nie wiedziałem, że czytanie aż tak cię męczy ;-)))

              > Przemęczyłem się
              > jednak i przebrnąłem przez nie wytykając Ci liczne błędy.
              Chyba interpunkcyjne ;-))) Wskaż choćby jeden, PODYSKUTUJMY - to lepsze, niż
              "wypociny" i inne złośliwości. Hint: użyj kontrargumentów o ile nimi dysponujesz.

              > Masz motocykl? Pewnie nie, ale na każdy temat
              > masz wyrobione zdanie.
              Nie mam motocykla, choć bywało, że na nim jeździłem, odczuwając przy tym frajdę.
              ALE TO NIE MA NIC DO RZECZY! Mogę się wypowiadać nt. bezpieczeństwa na drodze -
              nawet nie dlatego, że jestem kierowcą - wystarczy pooglądać TV i posłuchać
              wypowiedzi fachowców z policji i spoza policji. Czy ty jesteś fachowcem? Czy
              może stanowisz typowego motocyklistę, a razem ze szwagrem reprezentujecie zdanie
              znakomitej większości społeczeństwa?

              > Stara dobra zasada mówi, że nie zabieramy głosu w
              > sprawach o których nie mamy pojęcia. Trudniej
              > wówczas się ośmieszyć.
              Toteż nie wypowiadam się w tematach o których mam pojęcie.
              A tobie się wydaje że je masz. A tymczasem masz motocykl, a nie pojęcie.
              • asmok6 Re: w o j u j a c y m o t o c y k l i s t o 21.07.08, 21:32
                and_nowak napisał:

                > albrecht_kalb napisał:
                > > Wystarczająco męczyłem się czytając Twoje poprzednie wypociny.
                > Nie wiedziałem, że czytanie aż tak cię męczy ;-)))
                >
                > > Przemęczyłem się
                > > jednak i przebrnąłem przez nie wytykając Ci liczne błędy.
                > Chyba interpunkcyjne ;-))) Wskaż choćby jeden, PODYSKUTUJMY - to lepsze, niż
                > "wypociny" i inne złośliwości. Hint: użyj kontrargumentów o ile nimi dysponujesz.

                Przecież użył. Raczyłeś pominąć je milczeniem i zmieniłeś nagle temat.
            • Gość: yez yez yo Re: w o j u j a c y m o t o c y k l i s t o IP: *.uk.marsh.com 21.07.08, 16:35
              no wlasnie najbardziej tutaj wyszczekani sa ludzie ktorzy pewnie
              nie maja motocykli ba nawet nie mieli okazji sie przejechac badz byc
              przewiezionym a dyskutuja pelna geba?no jak mozna dyskutowac o czyms
              o czym sie nie ma bladego pojecia???co na podstawie jakiejs trefnej
              informacji ze strony policji albo gownianego artykuliku z GW??
              boicie sie motocyklistow i zagrozenia to bardzo dobrze bojcie sie
              dalej, jak sie boicie to macie zwiekszona uwage i moze nast razem
              np. nie zajedziecie komus drogi przy zmianie pasa etc..

              ps. prosilbym o nie nazywanie koleszki ktory sie rozwalil na
              podolach glupkiem itd bo ludzka rzecz bladzic koleszke ponioslo
              popelnil blad i zaplacil za to najwyzsza cene. natomiast ten ktory
              obraza zmarla osoba ktora nie moze sie juz obronic powinien sie
              gleboko zastanowic. na forum latwo jest szczekac.
              • and_nowak Re: w o j u j a c y m o t o c y k l i s t o 21.07.08, 16:41
                koleżka. Przynajmniej ortografię uszanuj.

                A posiadanie motocykla NIE MA NIC DO RZECZY. Naprawdę.

                PS. Koleżkę, który się rozwalił "bo go poniosło" będę nazywał głupkiem - właśnie
                dlatego, że swoją głupotę przypłacił życiem. Trzeba być głupim, żeby stracić
                życie z tak błahego powodu.
                I mówię to po głęboki zastanowieniu, rzadko się bowiem zdarza, że o zmarłych
                mówimy źle. To jest jeden z tych przypadków, uzasadniony tematem dyskusji.
                • Gość: yez yez yo Re: w o j u j a c y m o t o c y k l i s t o IP: *.uk.marsh.com 21.07.08, 17:05
                  ortografie szanuje nie musisz mi tu bledow wytykac. widze ze jestes
                  internetowym szczekaczem ktory musi miec zawsze ostatnie zdanie w
                  kwestii na ktorej nie masz bladego pojecia.... owa dyskusja juz sie
                  lekko przypalila i czas ja zakonczyc gdyz kazdy chyba juz powiedzial
                  co na ten temat mysli.

                  ludzie bojcie sie motocyklistow mowie wam !!

                  and_nowak jak cie trafie na przejsciu to specjalnie cie rozjade w
                  dodatku na 1 kole takze ogladaj sie teraz podwojnie buu!!
                  • and_nowak Chamstwo zamiast argumentów 21.07.08, 17:10
                    Skończyły się argumenty? Czy ich po prostu nigdy nie było?
                    A ortografii przestrzegaj, tak jak przepisów ruchu drogowego - tym ostatnim
                    udowodnisz szacunek dla innych ludzi jeżdżących po drogach. Motorkiem możesz
                    poszaleć POZA DROGĄ.

                    Po raz kolejny udowadniasz, że określenie "bydło" faktycznie odnosi się również
                    i do ciebie...
                    • Gość: yez yez yo Re: Chamstwo zamiast argumentów IP: *.uk.marsh.com 21.07.08, 17:20
                      no i co jeszcze? argumentem kolego moim jest to ze jestem
                      motocyklista i od zaplecza wiem jak to wszystko wyglada natomiast ty
                      jestes tylko internetowym szczekaczem nie masz bladego pojecia o
                      czym wogole piszesz wiec chyba dalsza dyskusja nie ma sensu co nie?.
                      to jest tak jakbym wypowiadal sie na temat operacji na sercu nie
                      bedac kardiologiem. wiem dziwne porownanie ale chyba obrazuje o czym
                      pisze prawda??
                      • and_nowak Re: Chamstwo zamiast argumentów 21.07.08, 17:43
                        Masz motorek i nie masz pojęcia. I nawet nie wiesz, że nie masz pojęcia. Nie
                        trzeba być posiadaczem skrzypiec, by ocenić jak ktoś fałszuje. Twoje porównanie
                        z kardiologiem jest do kitu.

                        Co ty lepiej wiesz od zaplecza?
                        Znasz choćby statystyki dotyczące wypadków drogowych?
                        Bo ja widuję filmiki na youtube, *widzę wypowiedzi policjantów* i innych
                        fachowców, *którzy cytują dane*. Liczby nie kłamią. Widuję wypadki w TV.
                        Widziałem co zostało z motocykla w Płocku - to ostatnie pomimo że nie posiadam
                        motocykla, od lat nie byłem w Płocku, ani żadnego Płocka nie posiadam.
                        Widzę też - i to jest najgorsze - wypowiedzi motocyklistów na tym forum: że
                        prawko niepotrzebne, że czasem trzeba przygrzać, że będą wyścigi na drodze itd.

                        I skończ z tym szczekaczem, bo nie sprowokujesz mnie bym się wypowiedział o
                        tobie, lub o szanownej mamusi.
                        Nie umiesz bez wyzwisk?
                        SPRÓBUJ, może się uda. ;-)
                        • asmok6 Re: Chamstwo zamiast argumentów 21.07.08, 21:41
                          and_nowak napisał:

                          > Znasz choćby statystyki dotyczące wypadków drogowych?

                          Ja znam. Procentowo chcesz? w ogólnej liczbie motocykli około 0,1 procenta
                          spowodowało wypadek. Jest to wynikiem dwukrotnie mniejszym od 0,2 procenta
                          sprawców wśród kierowców samochodów.

                          > Bo ja widuję filmiki na youtube, *widzę wypowiedzi policjantów* i innych
                          > fachowców, *którzy cytują dane*. Liczby nie kłamią. Widuję wypadki w TV.

                          Ano właśnie. Liczby nie kłamią, tylko że ty zamiast sprawdzić liczby wolisz
                          pooglądać filmiki na youtube :) Bo widzisz - różnica między nami jest taka że my
                          liczymy wypadki, a ty liczysz filmiki z wypadków. Nic dziwnego że masz
                          zafałszowany obraz rzeczywistości.

                          • wireshark Re: Chamstwo zamiast argumentów 22.07.08, 13:12
                            > Ja znam. Procentowo chcesz? w ogólnej liczbie motocykli około 0,1 procenta
                            > spowodowało wypadek. Jest to wynikiem dwukrotnie mniejszym od 0,2 procenta
                            > sprawców wśród kierowców samochodów.

                            A ile statystyczny motocyklista przejeżdża w roku? Ile statystyczny kierowca?

                            Dopiero taka statystyka pokazałaby coś sensownego. Bo z tego co się orientuję,
                            to zwykle posiadacz motocykla robi kilkaset do kilku tysięcy kilometrów w ciągu
                            roku, a samochód którym tylko się dojeżdża do pracy pewnie średnio przejedzie ze
                            dwadzieścia tysięcy kilometrów w roku, że nie wspomnę o służbowych i ciężarowych...
                    • asmok6 Re: Chamstwo zamiast argumentów 21.07.08, 21:38
                      and_nowak napisał:

                      > Skończyły się argumenty? Czy ich po prostu nigdy nie było?

                      Argumentem są statystyki. Zarówno procentowo jak i w liczbach bezwzględnych
                      kierowcy samochodów osobowych znacznie wyprzedzają motocyklistów w liczbie
                      spowodowanych wypadków.
                      A ty masz jakie argumenty poza swoim widzimisię? Bo jeszcze żadnego nie użyłeś.
                  • Gość: gość Re: w o j u j a c y m o t o c y k l i s t o IP: *.002.c69.petrotel.pl 21.07.08, 23:09
                    >
                    > and_nowak jak cie trafie na przejsciu to specjalnie cie rozjade w
                    > dodatku na 1 kole takze ogladaj sie teraz podwojnie buu!!
                    >>>>
                    to już nie głupota,to w czystej postaci debilizm!!!!

      • asmok6 Re: w o j u j a c y m o t o c y k l i s t o 21.07.08, 21:28
        Gość portalu: antydebil napisał(a):

        > spod znaku "kierowco patrz w lusterka". To WY stanowicie, ze wzgledu
        > na mozliwosci maszyn i styl jazdy, najwieksze zagrozenie. Nie
        > liczbowo, ale procentowo, czyli obiektywnie.

        Statystyki mówią co innego. Procentowo to najbardziej neibezpieczną grupą są
        kierowcy samochodów osobowych.

        Aut jest wiecej,
        > dlatego wiecej wypadkow powoduja auta, jednak to wlasnie
        > motocyklisci, szczegolnie ci wolajacy "kierowco..." sa najwiekszym
        > zagrozeniem, bo mimo ze jest ich niewielu to oni najczesciej
        > powoduja wypadki.

        Tia, jak się bierze dane wyssane z palca to można też udowodnić że wszyscy
        jesteśmy murzynami. Powtarzam więc - wg statystyk motocykliści powodują
        dwukrotnie mniej wypadków niż kierowcy samochodów osobowych. Procentowo, nie
        liczbowo. Bo liczbowo to kilkadziesiąt razy mniej.
        No i w związku z tym cała twoja dalsza wypowiedź jest zwykłym pieniaczeniem bo
        coś ci się wydaje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka