czas1.0
25.07.08, 09:23
Śmierdziało strasznie i wiele godzin. Napisałem do instytucji
zajmującej się tym.
Przyszła odpowiedź ale strasznie rozmazana.
Pracowałem w Petrochemii 40 lat w tym na zmiany jako aparatowy 23
lata... Co nieco wiem o specyfice, zagrożeniach , wymuszeniach
skracania remontów itp.
Dziękuję za odpowiedź.
Jeżeli to co było , spełniało normy? ...to co by sie stało z
ludnością po przekroczeniu ich?
Uważam, ze ludność Płocka nie ma pojęcia gdzie mieszka...
Że nie ma żadnego ratunku w razie katastrofy większego rozmiaru....
Z powodów budowy miasta nie ma możliwości ucieczki ludności.
Tak dalej nie może być. Zakład stoi za blisko miasta. Ale można
też powiedzieć to samo o okolicznych miejscowościach. przecież ludzie
żyją wszędzie i maja do tego prawo...
Nie jest dobrze.