Gość: Gregor
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.01.09, 14:28
Tak, Widzew jest "słynny" zaraz po Barcelonie i Arsenalu :)
A co do samego zainteresowanego to widze tu dwie strony medalu, z
ednej strony pseudogwiazdor który ma kibiców głeboko w poważaniu i
delikatnie mówiąc się wypina - a była by niezła kasa, z drugiej
strony jedna z nielicznych osob które potrafią grac w piłkę w tej
naszej Słynnej Wisle która i tak juz została "wzmocnieniami"
osłabiona.
Wybór nie nalezy do mnie, lecz polityka budowania w taki sposób
młodej drużyny walczącej o awans wydaje sie lekko mówiąc do ponownej
dyskusij.
pozdrawiam.