Gość: Kibic od lat
IP: *.c158.petrotel.pl
18.01.09, 18:23
Brak słów!
"Piotr Szczechowicz: - ...utrzymali się w pierwszej lidze, to będzie nasz duży sukces."
Nasz budżet plasuje nas w czołowej piątce, więc taki wynik powinien być na koniec sezonu. Pieniądze nie grają, ale po to są trenerzy i zarząd by je należycie wykorzystać.
"Redaktorka: Jest ktoś, kto obejmie rolę lidera po odejściu Łukasza Mierzejewskiego?"
Łukasz Mierzejewski nigdy nie był liderem Wisły, on nawet u nas nigdy nie grał (i chwała Bogu!!).
Nie podoba mi się odmładzanie składu polegające na oddawaniu najlepszych zawodników Wisły i solidnych piłkarzy tylko dlatego że są zza granicy (Mihailovic i Jugović ktory juz strzela w Polonii), a sprowadzanie w ich miejsce graczy o wiele, jak na pilkarzy, starszych i -niespodzianka- majacych za soba przeszlosc w SMS Łódź. Matusiak ściągnie Wisłę na dno, teraz ma jeszcze łatwiej bo ma przykrywkę w postaci prezesa Ożoga.
Obym się mylił.