oka2
08.07.05, 12:12
Nie wiem czy się zdecydować, niby nic nie stoi na przeszkodzie bo nie jestem z nikim zwiazana, jestem młoda w miarę atrakcyjna i... mam wakacje, nawet ta przygoda sama wyciaga po mnie ręce bo nawinął się kandydat. Starszy odemnie o 10 lat (mam 22) Faktem jest, że jest zonaty, niby od dłuższego czasu w separacji z żoną,nie mieszkają ze sobą, ale jednak żonaty, pozatym łączy ich dziecko. Od dłuższego czasu (koło pół roku) utrzymujemy ze soba kontakt, taki zdystansowany, ale myślę, że granica dzieląca nas do romansu jest cienka. Obawiam się tylko konsekwencji...nigdy nie byłam w takim ...nie wiem czy to można nazwać związkiem...kusi mnie żeby spróbować, przecież byłoby przyjemnie, nawet jestem tego pewna, ale co potem?
Poradźcie coś proszę, zapewne któraś z was była w takiej sytuacji,
i dzięki że można liczyć na taki cichy kącić jak forum dla kobiet :))
pozdrawiam was serdecznie