rouge_27
13.09.05, 09:13
witam,
nie wiem czy ten temat nadaje sie na forum ale moze ktos bedzie mogl mi pomoc,
spotykalam sie z pewnym mezczyzna, wszystko bylo pieknie i ladnie az do
momentu gdy przypadkiem nie spotkal nas jego znajomy i jak sie okazalo - koles
ma dzieci oraz zone (nie pomyslcie ze moze jestem jakas naiwna lub lapie sie
za zonatych facetow ale nie widzialam na palcu obraczki)
po tym spotkaniu zaczal mnie unikac, nawet nie potrafil sie przyznac ze to
prawda, a zeby bylo jeszcze smieszniej to nawygadywal na moj temat mnostwo
przykrych rzeczy o ktorych nawet nie warto wspominac, rozmawialam pozniej z
nim na ten temat ale to nic nie dalo, on jest nie winny, to ktos inny nagadal
na ciebie, itd itd
czy odpusic mu to co zrobil czy odplacic mu pieknym za nadobne?
jak myslicie?