ola238
10.11.05, 17:56
Powiedzcie co o tym sadzicie i jak jest u was, jestem z facetem 2 lata i za
kazdym moim wyjsciem( samej) sa pyt na co? po co? kiedy? z kim?
gdzie? ,instrukcje jak sie zachowywaac,obowiazkowo sygnaly do niego ze zyje
co 30 min itd itp z kolei ja wrecz ciesze sie kiedy on informuje mnie ze
idzie z kolegami na piwo, a co jest jeszcze dziwniejsze on ma pretensje ze ja
go nie wypytuje tylko z "lekka" reka wypuszczam, a ja nie chce stawiac go w
sytuacji w jakiej on stawia mnie:( co tu jest nie tak powinnam zachowywac sie
tak jak on?