Boje sie samotnosci

31.10.08, 20:07
Dzisiaj koncze dlugoletni toksyczny zwiazek, w ktorym sie znalazlam. Jestem
zdecydowana, ale bardzo sie boje. Nigdy nie bylam w takiej sytuacji. Najpierw
byli przy mnie rodzice, potem pierwsza milosc, a teraz On. Najgorsze jest to,
ze nie jestem w rodzinnym kraju, a mamy 7 tygodniowe dzieciatko. Ono mnie nie
wyslucha, nie pocieszy. Musze byc silna dla niego, a ciezko mi bardzo. Bez
rodziny, znajomych, jakiejkolwiek pomocy i wsparcia.
    • acs-13 Re: Boje sie samotnosci 01.11.08, 18:06
      nie dziwie ci sie .
      w jakim kraju zyjesz , nie napisalas .
      • taszita6 Re: Boje sie samotnosci 03.11.08, 12:08
        no tak Twoje położenie nie jest pozazdroszczenia ....
        a nie możesz wrócić do kraju ?????
        • eulalka0000 Re: Boje sie samotnosci 03.11.08, 15:35
          Nikt nie chce wracac do tego, od czego cale zycie uciekal. Po 10 latach jednak
          musze to zrobic. Wroce...z podkulonym ogonem...
          • gory_szalenstwa Re: Boje sie samotnosci 03.11.08, 19:41
            Może warto byłoby znaleźć w kraju gdzie mieszkasz, jakąś bratnią duszę?
            • eulalka0000 Re: Boje sie samotnosci 04.11.08, 11:38
              Probowalam, ale nic na sile. Kolezanki maja wazniejsze sprawy na glowie:
              imprezy, ploteczki. Wyszlo na to, ze na zadnej nie moge polegac odkad pojawil
              sie dzidzius. Nie radze sobie ostatnio z przygnebieniem, wiec udalam sie do pani
              doktor. "Wspaniala" kobieta potraktowala mnie zdawkowo i stwierdzila, ze mi
              przejdzie. A jak nie przejdzie, to prosze przyjsc jeszcze raz. Zalamalam sie
              zupelnie i wychodzac z gabinetu, wycieralam cieknace lzy. Czulam sie upokorzona.
              Przyszlam z problemem, a nie zostalam nawet wysluchana. Nie wiem juz co mam ze
              soba zrobic. Mysle o jednym, tylko co wtedy bedzie z Malym...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja