Dodaj do ulubionych

Po ile planujecie sprzed. Wasze obecne mieszkania

27.01.06, 15:21
W VII odbieram mieszkanie w III etapie i powoli przygotowuję się do sprzedaży
obecnego. Interesują mnie ceny transakcyjne mieszkań - gdzie znależć
informacje na ten temat? Szczególnie Milczańska (mogą być też inf. dot.
mieszkań ze "starej" Polanki).
Jak na razie obserwuję ceny ofertowe na gratce.pl (trudno jednak wysondować
ceny ostateczne - za duze różnice w cenach pomiędzy ofertami + ostatnio skoki
cen). Chciałbym sprzedac swoje za godziwą cene i najlepiej nie włączać do
tego pośredników).
Czy ktoś chciałby podzielić się informacjami? Możesz wy sami właśnie
sprzedaliście albo Wasi znajomi coś wiedzą. Pozdr.
Obserwuj wątek
    • drunner Re: Po ile planujecie sprzed. Wasze obecne mieszk 28.01.06, 00:00
      Nie napisałaś, o jakie mieszkanie Tobie chodzi (tj. ilu pokojowe), nie wynika
      to wprost, ale domyślam się, że chodzi o mieszkanie na Milczańskiej - ich cen
      nie znam dokładnie, w odróżnieniu od tych z Polanki 1, ale myślę, że po odjęciu
      od ceny "polankowej" 15-20 tys. otrzymasz cenę w jakiej aktualnie kształtują
      się na rynku wtórnym mieszkania z Milczańskiej.
      Ceny z Polanki 1 (mieszkania bez garażu, na pierwszym pietrze i wyższych,
      parterowe są w zależności od powierzchni co najmniej 10-30 tys. tańsze):
      - kawalerka 160 - 180 tys. (chociaz słyszałem, że niektórzy wystawiają je nawet
      za 200 tys.)
      - 2 pokoje 215-230 tys.
      - 3 pokoje od ok. 300 tys.
      To co podałem jest bardzo orientacyjne, gdyż różnica w cenie mieszkania z
      panelami, kuchnią bez AGD w zabudowie i łazienką ze sprzetem z praktikera czy
      castoramy a lokum z parkietem, eurokuchnią z prawdziwego zdarzenia i łazienką
      ze sprzętami z wyższej półki może sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych.
      Dużo też zależy od Twoich talentów negocjacyjnych i stopnia pożądania
      mieszkania przez nabywcę, generalnie nie schodź poniżej 4350-4500/m2.
      • basic1956 Re: Po ile planujecie sprzed. Wasze obecne mieszk 30.01.06, 09:06
        Dzięki za ciekawe info dla Drunnera. Będę b. wdzięczny za dalsze Wasze
        komentarze i informacje cenowe. Doprecyzuję, że do sprzedania mam 2 pokojowe
        mieszkanie (55 m2, 2 ptr.), urządzone w dobrym standardzie.
      • basic1956 Pytanie do Drunnera 30.01.06, 09:23
        Drunner, dzięi za info. Miałbym jedno pytanie: dlaczego uważasz, że cena
        mieszk. na rynku wtórnym mieszkania z Milczańskiej jest nisza od
        ceny "polankowej" o ok. 15-20 tys. Trochę nie mogę uwierzyć w aż taką
        różnicę,zwł.jeśli chodzi o Polankę1-bud. Atanera (czyżby dużo lepsza
        lokalizacja?).
        W końcu to budynki na gruncie w wieczystym użytkowaniu. Wg wielu opinii warto
        będzie je w przyszłości przekształcić w pełną własność (za kilkaset złotych na
        m2), a ceny mieszkań nieprzekształconych mogą być niższe od przekształconego
        (tak jest już ponoć na Zachodzie). Milczańska natomiast to od razu pełna
        własność udziału w gruncie (poza tym jednak niższe, bardziej kameralne budynki).
        • drunner Re: Pytanie do Drunnera 31.01.06, 12:35
          Miałbym jedno pytanie: dlaczego uważasz, że cena
          > mieszk. na rynku wtórnym mieszkania z Milczańskiej jest nisza od
          > ceny "polankowej" o ok. 15-20 tys. Trochę nie mogę uwierzyć w aż taką
          > różnicę,zwł.jeśli chodzi o Polankę1-bud. Atanera

          Uważam tak na podstawie dokonywanych kiedyś porównań cen (rozważałem zakup
          mieszkania na rynku wtórnym) jak i tego, co mówią mi znajomi z branży obrotu
          nieruchomościami. Jakie jest uzasadnienie, do końca nie wiem, ale wynikać to
          może z tego, że:
          1) W większości budynków Atanera masz windy a wnoszenie zakupów czy wózka
          dziecięcego, ze o materiałach budowlanych nie wspomnę, po schodach to udręka
          2) Na Polance jest jednak mniej gęsta zabudowa, Milczańska jest ściśnięta do
          granic możliwości,
          3) W grę wchodzi renoma Atanera (na ile zasłużona a na ile będąca pewnym mitem
          np. wobec używania nie zawsze najlepszych materiałów jak kiepskie okna czy
          drzwi wejściowe, to już osobna kwestia),
          4) Polanka jest w opinii wielu przereklamowana, ale w oczach przeciętnego
          kupującego jawi się jako jedno z bardziej prestiżowych miejsc w Poznaniu do
          zamieszkania,
          5) Na Polance 1 masz centrum rekreacyjne czego na Milczańskiej nie uświadczysz,
          myślę że możnaby jeszcze znaleźć jeszcze parę argumentów uzasadniających
          wyższość Polanki, jak i z drugiej strony tych na rzecz Milczańskiej, ale faktem
          jest, że na rynku wtórnym więcej zapłacisz za Polankę. To trochę tak, jak z
          samochodami czy ubraniami, często różnicy jakościowej nie ma żadnej bądź jest
          niewielka a ceny się różnią.
          Pozdr.
          • basic1956 Dzięki dla Drunnnera 01.02.06, 15:54
            muszę przyznać, że to co napisałeś brzmi przekonywująco. mam tylko nadzieję, że
            w dalszej przyszłości kupuący nie zaczną podnosić jako minusa wieczystego
            użytkowania gruntu zamiast pełnej własności
            • mejbi Re: Dzięki dla Drunnnera 01.02.06, 15:59
              W praktyce nie ma to wielkiego znaczenia, ale wiem, że w teorii czasami trudno
              to wyjaśnić kupującym, niestety.
              Pozdr
              • omniameamecumporto Re: Dzięki dla Drunnnera 04.02.06, 19:12
                Moi Drodzy, Ceny na Polance I rosną i to w niesamowitym tempie. Za dwa lata wg
                mnie spokojnie przekroczą dwukrotność ceny zakupu bez względu na wykończenie.
                Obecnie nie ma problemu ze sprzedaniem kawalerki za 200tys. PLN + coś tam
                jeszcze za meble, bo chętni są na 100% wykończenie z meblami i można
                przebierać.
                W Warszawie są obecnie lokalizacje, gdzie ceny przez 2-3 lata
                skoczyły...trzykrotnie(!). Głównie za sprawą rozrastania się pewnych dzielnic i
                w miarę powstawania centrów handlowych etc. Poznań ma pod tym względem podobne
                perspektywy, a biorąc pod uwagę, że jeśli chodzi o firmy budowlane wiarygodny
                jest wyłącznie ATANER (reszty bym nie ryzykował) ze względu na sposób
                regulowania kwestii gruntów, odbioru budynków sposobu kredytowania inwestycji i
                długo by można jeszcze wymieniać aspekty prawne, nie wspominając o materiałach
                budowlanych, wykończeniach i rewelacyjnym serwisie posprzedażowym (a mam
                porównanie).
                Mam dwa mieszkania ATANERA i nie mam zamiaru ich sprzedawać, bo to lokata
                znacznie lepsza niż inna dostępna na rynku. No chyba, że macie mocne nerwy i
                odwagę do bezpośredniego zaangażowania na giełdzie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka