Gość: ahg IP: *.ssh.dal.wayport.net 10.09.03, 19:19 Witam, a może znajdzie się ktoś z Politechniki Poznańskiej? Ilu z nas jest rozsianych po różnych zakątkach globu? Pozdrowienia z Texasu ahg (PP wydzial: MiBM) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gosc Re: Polibuda Poznańska ;) IP: 194.237.142.* 10.09.03, 20:17 Chwilowo Szwecja - EiT Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AZ Re: Polibuda Poznańska ;) IP: 209.39.67.* 03.10.03, 15:03 A ja pozdrawiam z Los Angeles w Kaliforni. Pracuje dla AT&T Wireless. PP Wydzial Elektryczny, Elektronika i Telekomunikacja 1991-1996. Oct, 3rd 2003 AZ >Witam, >a może znajdzie się ktoś z Politechniki Poznańskiej? Ilu z nas jest >rozsianych po różnych zakątkach globu? >Pozdrowienia z Texasu >ahg (PP wydzial: MiBM) Gość portalu: gosc napisał(a): > Chwilowo Szwecja - EiT > > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janeq Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.telus-c.starcon.com 28.10.03, 21:39 Pozdrowienia z Vancouver, Kanada Wydzial Elektryczny (Wieczorowka), Automatyka i Metrologia (1978-83). Pracuje z innymi krajanami.Jeden z nich pracuje tuz obok przy biurku. Czasami, w piatki, sluchamy Listy Przebojow na internecie. To przypomina nam stare dobre czasy. Utrzymujemy kontakty z Polakami. "Jest dobrze ale nie beznadziejnie" prawie jak w "Domu" Rowniez jestem ciekawy ilu nas jest po za.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.hispeed.ch 09.12.03, 14:26 Jestem tez po PP wydzial BL. Absolutorium 1980. Teraz w Szwajcarii. Pozdrawiam Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilipiec Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.shef.ac.uk 09.12.03, 22:03 Witam z Sheffield, UK. Wydział Elektryczny - Informatyka. Pozdrawiam, lilipiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Polibuda Poznańska ;) IP: 222.64.94.* 25.04.04, 20:28 Wydzial Elektryczny, Elektrownie, 1984-1989 Od 1990 w Chinach (Shanghai). Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich absolwentow PP! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom_soyer Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.volkswagen.de 27.07.04, 16:31 witam i pozdrawiam z Wolfsburga tomek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom_soyer Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.volkswagen.de 27.07.04, 16:32 w razie czego :) jakby sie ktos znalazl z okolic tom_soyer@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shishi Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.04, 21:10 Pozdrawiam goraco z Frankfurtu nad Menem. Ja rowniez studiowalam na PP (Wydzial Technologii Chemiczej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgorzata Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 21:08 podaj rok- ja 1978-83 b dobrze wspominam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mbb Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:34 oj ja też jestem absolwentka tego wydziału podaj rok ukończenia bo ja 79-83 akademik 4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Polibuda Poznańska ;) IP: 142.94.86.* 21.09.04, 13:24 Poznanskiej Politechniki nie konczylem (jestem absolwentem Politechniki Warszawskiej) ale w Poznaniu pracowalem na PP (Wydz. Budownictwa). Od ponad 20 lat mieszkam i pracuje w Kanadzie w prowincji Alberta. Zapraszam do poczytania o Polonii w naszym miesieczniku Panorama Polska, ktory ukazuje sie w Edmonton w stolicy Alberty od ponad 10 lat. Oto adres: www.panoramapolska.ca/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Polibuda Poznańska ;) IP: *.ivh.uni-hannover.de 28.09.04, 12:10 Uniwersytet w Hanowerze - doktorat konczylam polibude w 2002 budownictwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: Polibuda Poznańska ;) IP: 142.94.86.* 23.10.04, 19:37 Gratuluje doktoratu ! Ja obronilem prace na wydz. Budownictwa (Boze, jak dawno temu) w 1976 r. Pracuje w Kanadzie (od 1982 r.) w innej nieco dziedzinie, wiec dyplom doktorski lezy spokojnie w szaufladzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napisz wiecej Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.telia.com 18.01.05, 13:31 ja obronilam w 75, miejskie i przemyslowe, dyplom u Grabca. W Szwecji od 79, raczej w zawodzie choc ze zmiennym szczesciem, wiadomo koniunktura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.an2.nyc41.da.uu.net 18.01.05, 19:33 czy profesor dr. inz. pulkownik Kosmowski jeszce zyje ,pamieta go ktos ?? konstrukcje zelbetowe ,przesla i mosty ,obliczenia matematyczne na wytrzymalosc. Odpowiedz Link Zgłoś
floda Re: Polibuda Poznańska ;) 05.02.05, 10:25 to mielismy wspolnego wykladowce, ja tez w Szwecji 1982, ale niestety nie w budownictwie.a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nm Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 00:11 Szklanka Grabiec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napisz wiecej Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.telia.com 28.12.05, 21:53 Szklanka - dlaczego? Kiedy sie teraz zastanawiam prof nie mial zadnego przezwiska, byl po prostu Grabcem, niestety sp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.server.ntli.net 12.03.05, 14:35 Witam wszystkich! Ja rowniez po PP, wydzial BL, Inzynieria srodowiska, 1996-2001. Obecnie Anglia od ponad 3 lat. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
juliedc Re: Polibuda Poznańska ;) 03.04.05, 00:24 Witam wszystkich! Obeacnie jestem w Niemczech i pisze tu prace konczaca studia na PP.Za 3 miesiace bede bronila tytul mgr inz. i do Polski wracac raczej nie bede. Pozdrawiam i zycze wytrwalosci w dazeniu do wymarzonych celow! Odpowiedz Link Zgłoś
aretse11 no to ja pozdrawiam z Holandii:) 05.05.05, 16:12 a PP ..tzn magisterke obronilam w sierpniu 2004:) i od tego momentu siedze w NL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mwi Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.dbln.cable.ntl.com 09.07.05, 15:40 siedze sobie w Dublinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cool_ewula Re: Polibuda Poznańska ;) IP: *.range86-129.btcentralplus.com 03.07.06, 14:54 architektura na PP skonczona w 2002- od trzech lat w anglii okolice peterborough Odpowiedz Link Zgłoś
martak82 po PP siedze w poznaniu i..poradzcie!!! 14.07.06, 21:10 hey, ja skonczylam PP w czerwcu br. i nie wiem co dalej, wysylam kilkadziesiat podan, bylam osobiscie itp, bylam na paru rozmowach ale nic z tego nie wychodzi. w necie coraz wiecej ogloszen z agencji a nie firmowych. poradzcie, mam mysl aby juz dluzej nie czekac za praca i wyjechac do niemiec jako au pair bo znam niemiecki. czy "wypada" po PP? mam zamiar wyjchac na rok z mysla poleszpenia niemieckiego i suknia tam w wolnym czasie pracy w zawodzie. o mysliicie??? poradzcie marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ich11 przyjeżdżaj, ostatnia szansa się załapać. IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 14.07.06, 23:38 au pair do pewnego wieku chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
martak82 Re: przyjeżdżaj, ostatnia szansa się załapać. 15.07.06, 11:33 jeszcze sie łapie w granicach ;) ale sama juz nie wiem co mam robic, tak naprawde to podania wysylam juz od marca z 3 tygodniowa przerwa w maju gdzie uczylam sie i pisalam magisterke. chodzilam tez i dzwonilam sama, nie w odpowiedzi na oglosznie. teraz czekam na 2 odpwowiedzi ale.... nie wiem. mam dola malego z teg powodu. skonczylam wydizal budowy maszyn. chcilabym wyjechac do monachium i tam rok popracowac jako aupeir w celu poznania miasta, podszkolnia jezyka apozniej sama pochodzic i poszukac czegos w monachium bo tam jest duzo firm. taki plan wpadl mi dosloweni nagle wczoraj do glowy. radzcie!!! pozdrawiam marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Re: przyjeżdżaj, ostatnia szansa się załapać. IP: *.telia.com 15.07.06, 14:00 Dziewczyno, opamietaj sie, masz skonczone studia!!!! Pamietaj o jednym: wiedza nabyta obecnie na studiach technicznych starzeje sie z predkoscia swiatla. Po roku "nie bycia" w zawodzie mozesz sobie dyplom oprawic w ramke i powiesic na scianie, bez dodatkowych studiow nie bedziesz inzynierem. Moja rada: zglos sie do firm rekrutacyjnych typu StepStone, Manpower, Adecco czy jak one tam sie w PL nazywaja i szukaj pracy w zawodzie. Wybij sobie z glowy ze pilnujac dzieciaki czy sprzatajac nauczysz sie porzadnie jezyka, no chyba ze masz wybitne zdolnosci lingwistyczne. Ale tego co najwazniejsze: stazu zawodowego, praktycznej znajomosci jezyka profesjonalnego itp nie zdobedziesz. Stawiaj jak chcesz na Niemcy ale z tego co wiem to np Norwegia i Dania placza za inzynierami. Idz prosta droga do celu, masz papier a zostajac operka ten Twoj dyplom bedzie faktycznie tylko kawalkiem papieru. Mnie tez 30 lat powtarzano ze Polak to musi swoje wysprzatac. I co? Ja stwierdzialam ze moze Polak musi ale ja nie. Walczylam do pirewszej i drugiej krwi ale na swoim postawilam. I tak jest do dzisiaj. Jak zaczniesz od operki to rozgoryczona skonczysz na sprzataniu. Wiem, kazda praca jest wazna (ja doceniam prace sprzataczki - dobrej) ale 5 lat harowki na PP powinien sie oplacic. Glowa do gory, jak sie przylozysz to i za pare lat doktorat machniesz. Powodzenia - od takiej co wie! Odpowiedz Link Zgłoś
martak82 Re: przyjeżdżaj, ostatnia szansa się załapać. 15.07.06, 21:05 Dzieski serdeczne, masz spor racji, moze to byl chwilowy kryzys po kolejenej odmowie z firmy.. ale czasami to czarno widze i nie myslslam ze szukanie pracy tyle mi zajmie :( mam nadz ze szybko sie skonczy.. pozdrawiam i dzieki za dobre slowa ;)) marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Re: przyjeżdżaj, ostatnia szansa się załapać. IP: *.telia.com 16.07.06, 07:46 Dziecko! Z praca tak juz jest. Pamietaj o jednym ze znalezienie pracy to bagatelka - trzeba tylko byc w odpowiednim czasie na odpowiednim miejscu. Zapamietaj to sobie bo to stwierdzenie pomoglo mi wiele razy gdy bezrobotna szukalam rozpaczliwie miejsca dla siebie. Wierz mi ze mam i ogromne doswiadczenie i kompetencje ktora moglabym obdzielic jeszcze pare osob. Dam Tobie rade: nigdy nie bierz do siebie odmowy, nie zalamuj sie i nie rozpaczaj, tylko szukaj dalej. To co znajdujesz w ogloszeniu przyjmuj z dystansem. Czesto takie ogloszenia o szukaniu pracownikow to najtansza reklama dla firmy i prztyczek w nos dla konkurencji - popatrzcie jak nam dobrze idzie i kudy wam do nas. Jezeli odpowiadasz na anons staraj sie najpierw dowiedziec o firmie jak najwiecej, internet jest kopalnia wiadomosci. CV modyfikuj ale nie fryzuj bo to nie ma sensu. Do tego co pisza w gazetach o metodach rekrutacji, testach, psychologiach i roznych tytulach tez odnies sie krytycznie. Obecny system stworzyl fundament dla rozwoju roznych firm rekrutacyjnych a poza tym personalny w firmie musi robic wokol siebie duzo szumu aby uzasadnic swoja egzystencje i wysoka pensje. A to najlatwiej poprzec jest belkotem i angielska nomenklatura. Bedziesz troch starsza to przejrzysz ten bluff na wylot. Szukaj pracy tez za granica bo to daje start w zyciu, ale rowniez w PL. To jest troche tak jak lowienie ryb na wielkim jeziorze - im wiecej sieci zarzucisz tym wieksza jest pewnosc ze cos sie zlapie. I nie idz na latwizne bo to jest takim samym efektem jak nasiusianie w majtki zima aby sie ogrzac, na poczatku cieplo i przyjemnie a potem.... I tym malowniczym opisem koncze bo wyjezdzam a Tobie zycze powodzenia, beznadziejna sytuacje jest tylko wtedy gdy czlowieka dopadaja tragedie. Odpowiedz Link Zgłoś
martak82 Re: przyjeżdżaj, ostatnia szansa się załapać. 16.07.06, 14:31 :) wiem że te rekrutacje to czesto sciemy i tak jak Ty piszesz. jutro jade do torunia na rozmowe do agnecji ktora 'obsługuje" fime z Piły. W tygodniu mam też dostać dwie odpowiedzi z firm. Wiem, trzeba byc twardym i wytrwałym i nie zrażać sie przez tech rekrutacyjne cyrki. dzieki za rade. Naprawde pomogłas mi, dodałaś mi nowych sił inadzeji ;) jutro poniediałek więc zaczne od nowa, z zapałem itd. Fajnie że są tacy ludzie służący rada i fajnie ze trafiłam "przypadkiem" na te forum. Dzieki bardzo i również powodzenia !!!! Odpowiedz Link Zgłoś