Dodaj do ulubionych

Kiekrz - jezioro za płotem. Nie obejdziesz

27.07.09, 00:05
Uzyskac postanowienie sadu o usunieciu przeszkod i w zapowiedzianym
czasie pojechac spychaczem dookola brzegu. Jak sie chcialo panstwa
prawa i demokracji to sie trzeba dostosowac. Postkomunistycze ploty
latwo wywalic, z mentalnoscia gorzej. Nawet wysokogwiazdkowe
kompleksy hotelowe w Turcji nie zabraniaja przejscia i plazowania ,
co najwyzej korzystania z pomostow dla nieswoich gosci.
Obserwuj wątek
    • stefan_ja Problem stanowi ustalenie 27.07.09, 07:18
      >Problem stanowi ustalenie, gdzie przebiega linia brzegu - odpowiada Piwecki.
      Oj Panie Piwecki.
      Nie nadajesz się Pan do tej roboty.
      Linia brzegowa to linia oddzielająca wodę od lądu.
      Aby ustalić gdzie przebiega linia brzegu wystarczy pójść nad jezioro i
      zobaczyć a jak się nie chce ruszyć d.. to można to ustalić wg map
      satelitarnych Geopozu.
      Chyba, że masz Pan problem ze zmianami linii brzegowej które następują czasami
      samoistnie lub tak jak w wypadku ośrodka Posnania w Krzyżownikach(tam
      sztucznie w ostatnich 15 latach odebrano jezioru kilkadziesiąt m2 powierzchni
      zasypując je gruzem, kamieniami, piachem i zrobiono tam przystań - tak na
      marginesie to dziwię się, że nikt tego z odpowiednich urzędów nie zauważył i
      nie ukarał i nie zablokował tej samowoli)
      Tu znowu nasuwa się smutny wniosek, że nie nadajecie się do tej roboty.
      Wg waszych słów nie wiecie gdzie jest linia brzegowa a to oznacza, że każdy
      bezkarnie może sobie ją przesuwać gdzie chce a wy nic mu za to nie zrobicie.
    • wisnia macie paltfusy praworządność PO 27.07.09, 08:18
      już niedługo do lasu nie wejdziecie, jak je sprywatyzują
      • vipunia Re: macie paltfusy praworządność PO 27.07.09, 08:25
        ?? Powiedz człowieku o co Ci chodzi? Skąd ta frustracja?

        Sytuacja nad jeziorami jakoś nie zmienia się od lat, jeszcze za czasów jak
        rarytasem w sklepach były banany i plasterek kaszanki na kartki. Kierskie było
        ogrodzone.
        Teraz dopiero zaczynamy się zastanawiać jak egzekwować prawo.

        Jeśli chodzi o lasy - jeśli prywatny to ma prawo być ogrodzony, również od lat
        tej kwestii nic się nie zmieniło. Tu nam nic do tego - zbieramy grzyby i
        spacerujemy tam gdzie można.

        • Gość: Glupunia RZeby RZyło się lepiej IP: *.ovh.net 27.07.09, 09:35
          Vipunia twoja retoryka powala - czyli skoro ktoś zabija od komuny i dotąd go nie
          złapali to znaczy ,że może zabijać dalej?

          Albo skoro ktoś od komuny okrada to znaczy ,że może kraść dalej
          • Gość: fred Re: RZeby RZyło się lepiej IP: *.ovh.net 27.07.09, 20:24
            nie dziw się... jak się mieszka w Paszczakowie to można pisać o grodzeniu i o
            wszystkim innym bo w tej enklawie wszystkowiedzących znaleziono złoty środek na
            wszystko... jeziora nawet tam nie mają, za to kleszczy sporo
          • vipunia Re: RZeby RZyło się lepiej 28.07.09, 13:27
            Może warto czasami zrobić kilka głębokich wdechów i czytać ze zrozumieniem,
            Panie anonimowy??

            Moja uwaga raczej dotyczyła krytykowania za ten stan rzeczy PO, zabrzmiało jak
            kiedyś wytykanie przez Leppera Balcerowiczowi, że pogoda jest nie taka jak trzeba.

            Też nie pałam miłością do PO, zwłaszcza w Wielkopolsce, ale to nie znaczy, że
            muszę ich winić za całe zło dzisiejszego stanu rzeczy.
            Nie zgadzam się z ogrodzeniem Kierskiego i raczej w ten sposób należało czytać
            moją wypowiedź - pisałam, że w końcu zaczynamy egzekwować prawo. Trochę późno.

            Hmmm chyba że z kolei ja teraz Ciebie źle rozumiem i chodzi Ci o to, aby
            ogrodzenia były.
        • deerzet Re: lasy wipuńskie 27.07.09, 12:21
          Lasów przywatnych grodzić nie wolno.
          Bo zwierzyna itepe.

          Zakazywać wstępu - a, to już inna rozmowa, {Vipunio}...
          • vipunia Re: lasy wipuńskie 28.07.09, 13:30
            > Lasów przywatnych grodzić nie wolno.
            > Bo zwierzyna itepe.
            >
            > Zakazywać wstępu - a, to już inna rozmowa, {Vipunio}...

            Hmmm ciekawe to co piszesz - zapraszam w okolice Wielkopolskiego Parku
            Narodowego (Mosina, Komorniki, Stęszew), dowiesz się od mieszkańców czy wolno
            grodzić czy nie wolno i czy na swoich działeczkach mają pole, działkę budowlaną
            czy las ;)
            Polecam też trasę na Wrocław przed Stęszewem...
            deerzet ;)
    • vipunia Re: Kiekrz - jezioro za płotem. Nie obejdziesz 27.07.09, 08:19
      Jakoś w wielu krajach nie mamy problemów z chodzeniem wokół jezior czy
      plażowania nad morzem. Hotele potrafią sobie z tym radzić, a u nas jakoś problem.
      Może po prostu potrzeba zdecydowanych działań?
    • tomashec Kiekrz - jezioro za płotem. Nie obejdziesz 27.07.09, 08:47
      a co z prywatnymi posesjami? Kilku moich znajomych ma domy w Chybach
      bezpośrednio nad jeziorem. Zrobili swoje pomosty i nie wyobrażam sobie, żeby
      ktoś im tam przechodził
      • Gość: Kostek Re: Kiekrz - jezioro za płotem. Nie obejdziesz IP: 217.98.20.* 27.07.09, 09:25
        Wejście na pomost mogą sobie zagrodzić, możliwości przejścia wzdłuż brzegu
        zabronić (zgodnie z prawem) nie mogą.
      • Gość: Piter 1,5 m przejścia od brzegu i tyle IP: 195.216.123.* 27.07.09, 09:59
        Twoi znajomi na pewno wiedzieli o tym albo powinni byli wiedzieć gdy
        stawiali te pomosty
        • ragnah RedStorm 27.07.09, 10:17
          Nie znajmomi. Towarzysze. Towarzysze z dawnych lat + badylarze +
          czerwoni prawnicy. W niektórych krajach coś takiego nazywa się sitwą.
          U nas - znajomymi :)
      • Gość: v nie wyobrażasz sobie biedaczku?noto niech rozbiorą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 13:38
        te pomosty,albo poszerz wyobraźnię zakało społeczna
        • tomashec Re: nie wyobrażasz sobie biedaczku?noto niech roz 27.07.09, 14:40
          głupi jakis jestes czy co? pytałem tylko co w ich przypadku a ty mi od zakał
          jedziesz?
          • vipunia Re: nie wyobrażasz sobie biedaczku?noto niech roz 28.07.09, 13:32
            Też nie przypuszczałam, że to tak emocjonujący temat
    • Gość: Tra Re: Kiekrz - jezioro za płotem. Nie obejdziesz IP: *.ovh.net 27.07.09, 09:31
      Sprawa jest banalna - zgłaszamy sprawę do odpowiednich urzędów na piśmie - urząd
      ma 14 dni na rozpatrzenie takiego wniosku oraz odpowiedź pisemną. Jeśli
      odpowiedź będzie naruszała prawo bądź urzędnik będzie uchylał się od swojego
      obowiązku zgłaszamy sprawę do prokuratury i wtedy on naciśnie na urzędnika - nie
      wywiąże się jeden - ślemy do kolejnego itd. Na sk..ów z układu i takich którzy
      siedzą na ciepłej posadce i kryją innych to jedyna metoda.

      W Szwajcarii za coś takiego wpieprzyli by ośrodkowi taką karę ,że dwa lata by
      musiał odpracować i by nie było 2 zdań. W dodatku to nie chodzi w ustawie o
      widzimisię jakiejś Pani ale o bezpieczeństwo - czyli ewentualny dojazd karetki,
      straży pożarnej itd.

      Czas skończyć ze świętymi krowami z sitwy !! Poza tym można pisać skargi na
      urzędników - najlepiej do ministerstw albo o dwa szczeble wyżej.
    • ragnah Pani Emilia z AZS kłamie! 27.07.09, 09:54
      (...) Wszędzie stoi sprzęt sportowy, nabrzeża są betonowe, i tak nie
      ma jak się kąpać - wylicza Emilia Ludwikowska, pracowniczka ośrodka
      żeglarskiego AZS.

      Bujda na kółkach. AZS ma piękną i dużą plażę. Fakt - z ulicy jej nie
      widać, bo trzeba zejść na dół po schodkach.
    • dzakarta Kiekrz - jezioro za płotem. Nie obejdziesz 27.07.09, 10:43
      Zawłaszczenie jezior poprzez budowanie płotów wprowadzonych wprost do wody
      jest w Polsce nagminne i to wbrew prawu!
      Władze żadnych szczebli nie reagują na te jawne łamanie prawa!
      Na to jawne przyzwolenie władz na łamanie prawa jest jeden sposób:
      - kierować indywidualne wnioski p-ko sprawcom do sądu!
      - kierować wnioski do prokuratury i sądu p-ko władzom lokalnym o
      tolerowanie łamania prawa!
      W przypadku Kiekrza obywatele powinni gremialnie pisać zawiadomienia do
      prokuratury p-ko prezydentowi Grobelnemu, który jawnie toleruje to
      bezprawie w biały dzień! Ale problem dotyczy oczywiście całej Polski!
    • spychacz80 Kiekrz - jezioro za płotem. Nie obejdziesz 27.07.09, 11:14
      Co się dziwicie? Straż miejska wie tylko czy samochód w odpowiednim miejscu
      stoi i czy ma wykupione to miejsce. Z ustaleniem tego nie mają problemu.
    • nika_j Re: Kiekrz - jezioro za płotem. Nie obejdziesz 27.07.09, 11:23
      Ale, jak zrozumiałam, pani, która się skarżyła, wcale nie chodzi o obchodzenie
      wokół jeziora, ale o dojście do samego jeziora, które jest zastawione płotami,
      jeden przy drugim, ośrodków. I to jest osobny problem.
    • moze.tak.a.moze.nie Odpowiednio wysoki mandat i po sprawie :) 27.07.09, 11:28
      Wystarczy określić poziom kary na poziomie np. 10% rocznych dochodów nie mniej
      niż 5 tys. zł i co miesiąc robić kontrolę :) Jak nie ma odpowiedniej kary to
      większość naszych rodaków ma prawo w d....
      • Gość: h Re: Odpowiednio wysoki mandat i po sprawie :) IP: 79.162.130.* 27.07.09, 13:53
        A jak tam Hotel Edison? Jeszcze dycha pod ajencyjnym zarządem?
        Energetyka (jej spółeczka) wpakowała niezłą kasę w remont i oddała w
        ajencję. Ceny jak na Batorym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka