Dodaj do ulubionych

Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ?

07.06.10, 22:23
Jak w temacie. Czy pan Komendant nadal sobie robi jaja z naszego
prezydenta wielu kadencji i nie raczy mu odpowiedzieć na pytanie nt.
renty ?
Obserwuj wątek
    • Gość: sf Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? IP: *.radom.vectranet.pl 07.06.10, 22:36
      A g.. cię to obchodzi mącicielu dyjabelski.
      • Gość: kazek Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? IP: *.147.67.65.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.06.10, 23:37
        a co głupi \kaziu zabolało pytanie, czy zechciałeś odpowiedzieć preziowi?
        Wkurw,,,,,,,,,,,,,się, ale przecviez wiadomo, ze masz prezie w du............,
        bo popiuera cie ten porąbany lok. No i wal się, egzystujesz tylko do wyborów, a
        potem wraca nasz ulubiony były już pracownik SM,którego wywaliłeś. O ile jednak
        jest sprawiedliwość na tym świecie, to on wróci, a ty dupku już sie
        pakuj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111
        • Gość: otto Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? IP: *.radom.vectranet.pl 08.06.10, 08:56
          ludziom kaze pisać notatki dotyczące z użycia klocków hamulcowych a sam
          nie wyjaśnia prezydentowi czy rente bierze czy nie choc i tak wszyscy
          wiedzą ze bierze.
    • Gość: Ga-Ga Do jareal-a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 09:00
      On to ma wszystkich tam, gdzie słońce nie dochodzi, a plecy tracą swoją
      szlachetną nazwę i za chwilę wyjaśnię mój punkt widzenia:
      - nikomu nie odpowie wprost na pytanie, nawet najprostsze, bo tak był szkolony
      (im mniej wiesz, krócej będziesz zeznawał,
      - skoro działa pod przykrywką, jak twierdzi wszem i wobec, to nikt mu nie
      podskoczy, bo jest pod ochroną służb, zupełnie jak świadek koronny,
      - skoro jest na rencie, to nie można go zwolnić, bo podniesie się krzyk, że nie
      zwalnia się osób tylko dlatego, że są chore ( a on zwolnił i nic),
      - tylko osoba o stopniu niepełnosprawności określonym odrębnymi przepisami( coś
      o żółtym kolorze) może w ten sposób postępować i nic mu nikt nie zrobi, bo nie
      warto z taką osobą zadzierać.

      I na koniec. Niech nikt nie liczy na to, że ktoś odważy się na radykalne
      posunięcia w tej kwestii.Przed wyborami poświęcone zostaną inne osoby ( już
      zbierają się chmury nad wice Skibą)
      jako mięso armatnie i mały błysk poprawy funkcjonowania miasta, a później
      wszystko wróci do normy,a ten pan na czele z podniesioną głową.
      • Gość: Anna_PIS Re: Do jareal-a IP: *.32.radom.pilicka.pl 08.06.10, 09:10
        Siła w precyzji !!!!!
    • Gość: xyz Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 20:39
      Ciekawe czy jakikolwiek prezydent jakiegokolwiek miasta w Europie
      pozwoliłby na to, chyba że podwładny ma haka na swojego przełożonego.
      Jest to dowód na to, że Kosztowniak nie nadaje się na przydenta
      miasta.
      • Gość: ferdek Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? IP: *.radom.vectranet.pl 08.06.10, 21:07
        "" jak nie jak tak""a ty gnojku Gość portalu: xyz nie nadajesz się do dyskusji na naszym forum ze swoimi wywodami smarkacza.
        • Gość: zniesmaczona Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? IP: *.radom.vectranet.pl 09.06.10, 07:45
          "gnojku"??? oooooooo prosze jaki wysoki poziom dyskusji pan prezentuje.
          Innym pan zawrzuca że mają wywody smarkacza i że jest ktoś jest
          gnojkiem a czy nie zastanowił się że pisząc tak uderza pan sam w
          siebie? NIE PRZYSTOI NA FORUM UŻYWAĆ TAKICH SŁÓW!!!
          Apeluje o wyższy poziom kultury słownej!!!
      • Gość: zniesmaczona Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? IP: *.radom.vectranet.pl 09.06.10, 07:48
        Oczywiście że żaden z prezydentów miasta nie pozwoliłby sobie, by
        podwładny nie stosował się do jego poleceń! Komediant ma haka jak nic
        albo może "plecak" komedianta coś obiecał panu K. :)
        • Gość: Jareal Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 07:56
          Najsmutniejsze jest to, że żadna siła nie jest w stanie zmusić Prezydenta do tego, aby zechciał wyjaśnić sprawę. Lud obserwuje tę zabawę w ciuciubabkę a karawana kroczy dalej. Może trochę wolniej, za sprawą b. kolegi Prezydenta p. Stępnia, który puścił parę z ust, ale nadal mieszkańcy a nawet radni nie są w stanie dowiedzieć się niczego nt. renty Komendanta, dysponowania pieniędzmi przez spółki miejskie i powiązań rodzinno-biznesowych Ratusza z radnymi, ich rodzinami i kolegami. Czy w tym mieście nie ma siły, która potrafiłaby to zmienić ? Taka sytuacja sprawia, że panowie czują się bezkarni a stosując metodę na przeczekanie mają duże szanse, aby zamieść śmieci pod dywan.
          • Gość: wt Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? IP: *.radom.vectranet.pl 09.06.10, 09:08
            Nie bądź taki ciekawy bo zachowujesz się jak ubowiec, a może nim jesteś?
            • vater1958 Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? 09.06.10, 09:51
              Gość portalu: wt napisał(a):

              Nie bądź taki ciekawy bo zachowujesz się jak ubowiec, a może nim jesteś?


              zamiast wyjaśnić sprawę - lepiej nawyzywać od żydów lub ubeków - a to właśnie ubecka metoda :-)))
            • ttty Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? 09.06.10, 09:53
              > Nie bądź taki ciekawy bo zachowujesz się jak ubowiec, a może nim jesteś?

              rece opadaja
              jak ktos zadaje pytania to jest ubekiem?
              ludzie ta epoka skonczyla sie 20 lat temu
              zyjcie normalnie
              • vater1958 Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? 09.06.10, 10:20
                spoko - :-)))
                użycie zwrotu "ubowiec" dowodzi, że gość wt to chłystek, który absolutnie nie pamięta (i nie zna!) tamtych czasów, możemy więc przypuszczać, że potępia w czambuł wszystko co było przed IVRP :-)
    • vater1958 Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? 09.06.10, 10:11
      Administrator, Rewitalizacja, sprawa bloków na Piotrówce (pytanie za 100pkt. - czy inwestor domaga się odszkodowania i w jakiej wysokości?!?), sprawy Czachora, Lisieckiej-Kowalczyk i wiele, wiele innych...

      Tylko od nas zależy, czy będziemy musieli tolerować ludzi nagminnie naginających prawo dla własnych partykularnych interesów, a nasze podatki będą topione w równie mętnych, co tajnych operacjach finansowych miejskich spółek!

      przy następnych wyborach strzeżmy się nazwisk: Pszczoła, Wójcik, Skiba i Kosztowniak z kolegami!

      proponuję również bojkotować ugrupowania, do których powyżsi należą - może z czasem doprowadzi to do tego, że albo dwa razy zastanowią się, kogo przyjmują w swoje szeregi, albo wylądują na śmietniku historii?
    • Gość: rewizor Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? IP: *.radom.vectranet.pl 09.06.10, 20:21
      hej czy ktoś wie ,że podobno Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej wchodzi do Straży"
      Czachora" -piszcie co wiecie !!!!
    • Gość: Pel-Asia Re: Czy Czachor raczył odpowiedzieć preziowi ? IP: *.radom.vectranet.pl 17.06.10, 22:59
      Komendant Straży Miejskiej pisze kolejne pisma do władz Radomia. Tym razem na
      celowniku komendanta znalazł się radny SLD Bohdan Karaś, który na swoim blogu
      skrytykował podejmowane przez Czachora decyzje. To nie spodobało się
      komendantowi. Swoje zbulwersowanie wyraził w liście do przewodniczącego rady
      Miejskiej Dariusza Wójcika, w którym oczekuje od niego natychmiastowego zajęcia
      stanowiska w sprawie krytykującego radnego.


      Radny Bohdan Karaś m.in. stanął w obronie strażnika zwolnionego przez komendanta
      Straży Miejskiej Kazimierza Czachora. Karasiowi nie spodobał się fakt, że
      komendant Czachor zwolnił chorego pracownika na którego nie było wcześniej
      żadnych skarg. Radny na swoim blogu napisał o decyzji komendanta w sprawie
      strażnika. Komendant zrewanżował się Karasiowi listem, który wystosował do
      przewodniczącego Rady Dariusza Wójcika. W liście zawarty jest apel o
      natychmiastowe zajęcie stanowiska przez przewodniczącego Wójcika w sprawie
      radnego Karasia. – Jestem bardzo zaskoczony tym, że komendant poskarżył się na
      mnie do przewodniczącego – mówi radny SLD. Czachor – jak mówi radny Karaś – ma
      pretensje o to, że radny nie zwrócił się do komendanta z prośbą o informacje
      przed publikacją wpisu na blogu. Zdaniem Karasia uzyskanie informacji od
      komendanta straży jest bardzo trudne. Radny Karaś mówi, że nie tylko jemu trudno
      jest uzyskać informacje. Podaje także przykład zwierzchnika Czachora, czyli
      prezydenta Andrzeja Kosztowniaka. Prezydent chciał wyjaśnić sprawę dochodów,
      które z tytułu ZER uzyskał w ubiegłym roku komendant Czachor. W tej sprawie
      prezydent wysłał pismo do komendanta Szczegółowej odpowiedzi się nie doczekał.
      Otrzymał natomiast wyjaśnienie skrótu. ZER – czyli Zakład Emerytalno-Rentowy
      Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Co kryje się natomiast za kwotą
      ponad 10 tysięcy, które Kazimierz Czachor z ZER otrzymał – prezydent wciąż nie wie.

      Wkrótce, jak zapowiada radny Karaś, mamy poznać całą treść skargi, którą złożył
      na niego komendant Czachor oraz odpowiedź radnego. Niebawem ma także dojść do
      spotkania obu adwersarzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka