ahmed_jubara 06.07.10, 18:57 A Dyrekcja szpitala ma setki podań od wysokiej klasy specjalistów, hihi. Dyrekcja to dywersanci. Za 10 lat nie będzie miał kto leczyć w Radomiu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wyborca Re: Młody lekarz to drogi pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 19:47 Radom ma tylko 3 szpitale niestety może stąd ta sytuacja.Kielce maja chyba z 6 szpitali a są miastem dużo mniejszym od Radomia. Odpowiedz Link Zgłoś
janek-007 Zaczynają wychodzić absurdy prywatyzacji... 06.07.10, 20:33 Zaczynają wychodzić absurdy prywatyzacji wszystkiego co można i co się rusza. Odpowiedz Link Zgłoś
kakaski Radomska medycyna przyszłości 06.07.10, 20:41 Lekarz bez praktyki zadrogi...pielęgniarka z praktyką też zadroga... Jednym słowem w najbliższej przyszłości będą nas leczyć starzy, ślepi... lekarze i młode "pielęgniarki" "wykształcone" w systemie studiów zaocznych... Boże miej nas w opiece... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franz Re: Zaczynają wychodzić absurdy prywatyzacji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 21:26 Powiedział, co wiedział. Gdzie ta prywatyzacja? W Radomiu rządzi PiS, szpitale są publiczne. Może to jest przyczyna zła w radomskich szpitalach? Odpowiedz Link Zgłoś
janek-007 Och jak ja lubię takie bredzenie ze PiS rządzi... 06.07.10, 22:01 Och jak ja lubię takie bredzenie ze PiS rządzi gdzieś tam itd. itp. Przecież jest w Polsce gospodarka neoliberalna wiec to czy rządzi PiS czy ktoś inny nie ma najmniejszego znaczenia. J.Kaczyński, i mam nadzieje ze PiS także, chcieli się bliżej przyjrzeć neoliberalizmowi no ale wykształciuchy wybrały pana hrabiego z PO na prezia wiec ewentualne korekcje w gospodarce leżą pod żyrandolem w pałacu i pan hrabia będzie ich pilnował jak cerber przez następne 5 lat. Tak ze d.pk przez następne 5 lat macie przechlapane i spekulanci będą wami rzucać jak pies flakiem. Milej zabawy debile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc janek 007 to bot IP: 212.87.25.* 07.07.10, 07:54 Bot to taki program ktory pisze posty za uzytkownika. Nie zawsze udaje mu sie napisac cos sensownego i na temat. To chyba jedyne wytlumaczenie faktu, ze janek-007 pisze o prywatyzacji szpitali jako komentarz do artykulu o szpitalu publicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz rezydent Re: Młody lekarz to drogi pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 21:07 Powiem tak. Jakie miasto i tacy udzie. Widać to na przykładzie Rzeszowa. Miasto nie ma uczelni medycznej na miejscu, więc stara się przynajmniej nie zniechęcać do siebie młodych lekarzy i panie pielęgniarki z niego pochodzących. W ten sposób wszak buduje się swój potencjał. Młodzi ludzie zwiążą się z miastem, założą tam rodziny i na stare lata jako doświadczeni operatorzy czy diagności nawet nie przejdzie im na myśl ucieczka z Rzeszowa. Śmieszy mnie dyrektor, który stwierdził , że szpital woli doświadczonych medyków. Nie wiem w jakim świecie on żyje. Doświadczony lekarz jest i będzie jeszcze bardziej na wagę złota. Ale wbrew temu co się sądzi młody lekarz również powinien być doceniony. Zabawnie jest myśleć, że ktoś przyjdzie tutaj do Radomia po zrobieniu specjalizacji. 2 lata temu miałem ten problem. Obiłem się o nasze szpitale i ludzi nimi rządzących. Powiem krótko dramat.Rozmowy kwalifikacje zarówno z całym kierownictwem jak i z ordynatorami były całkowicie bezcelowe. Na moje pytanie czy jest etat w wybranej przeze mnie specjalizacji usłyszałem, że nie i nie jest planowany. Co raz słyszę, że w Radomiu nie ma specjalistów, długie kolejki i wszelakiej maści problemy z tym związane, ale w dobre intencje tych ludzie na rozwiązanie problemu nie wierzę i jakoś tego nie widzę. Właśnie zacząłem specjalizację w Poznaniu. Zabrałem ze sobą swoją żonę i córkę, kupiłem mieszkanie i powiem szczerze nie żałuję tej decyzji. Większe miasto większe możliwości, a że ludzie mają większą stabilizację finansową, to i lekarzom żyje się tu lepiej. O powrocie do Radomia nawet nie myślę. Cieszę się, że dyrektor niedługo wyrostek sam zoperuje, bo nie będzie miał kto inny tego zrobić, od czasu do czasu odmę odbarczy, z zaćmą sobie poradzi, wymieni zużyte sztuczne biodro, czy ustali leki na nadciśnienie. O niezwykle agresywnym nowotworze płuc nawet nie wspominam. Będzie niestety musiał się tego nauczyć. W końcu w szpitalach przy takiej polityce sama administracja zostanie. Jeden lekarz z Radomia mi kiedyś powiedział, że w szpitalu pracuje 250 lekarzy, 500 pań pielęgniarek, a kolejne 1300 rozlicza to co oni wypracuję. Kpina i śmiech na sali. Powiem jeszcze jedno. Na przykładzie okolic Poznania widać doskonale, jaki jest problem z lekarzami. Tam stawki za godzinę pracy są 2x większe niż w samym Poznaniu. Dla doświadczonego lekarza szpital nawet mieszkanie daje, a mimo tego pies z kulawą nogą tam nie zajrzy. Także widać doskonale na tym przykładzie, jak oszczędzanie na młodych wychodzi bokiem i generuje jeszcze większe koszty w przyszłości. Pozdrawiam gorąco i życzę udanych decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc a kto skasowal 70% miejsc dla mlodych lekarzy? IP: 212.87.25.* 07.07.10, 07:57 minister Piecha z Prawa i Sprawiedliwosci. Za jego czasow liczba rezydentur np z interny w moim wojewodztwie zmniejszyla sie z 20-40 do 4. Pan minister uznal tez ze nie jest potrzebny zaden nowy specjalista z ortopedii, chirurgii i tylko jeden nowy pediatra. Pozdrowienia Panie Ministrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Młody lekarz to drogi pracownik IP: *.chello.pl 13.07.10, 19:27 Dużo mniejszym? 204 000 a 224 000 to taka duża różnica? Żarty. Poza tym w Radomiu z tych 224 000 i tak 40 000 pracuje w Warszawie a tutaj jest tylko zmeldowana i mało ma wspólnego z Radomiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Młody lekarz to drogi pracownik IP: 94.230.17.* 13.07.10, 21:47 Dużo mniejszym ?Co to znaczy?Różnica 20 tysięcy mieszkanców miast w tej skali co Kielce i Radom to nie wiele?Stuknij się w głowę za takie porówanania. Odpowiedz Link Zgłoś
piotreqqq Będzie się działo w polskiej służbie zdrowia. 07.07.10, 00:26 Już niedługo społeczeństwo się jeszcze bardziej zestarzeje, doświadczeni lekarze albo przejdą na emerytury, do prywatnych praktyk albo wyjadą na Zachód bo tam zarobią 10 razy tyle, ale i tak rzadziej niż młodzi, bo mają tu rodziny i całe ustabilizowane życie. Co do młodych to przy takiej polityce (mało miejsc specjalizacyjnych po studiach, złe warunki pracy, czy wręcz taka bezczelność jak tutaj, że każe im się płacić za rękawiczki które zużyją wykonując pracę!) nie zostanie tu nikt. Oj będzię się działo, mam nadzieję tylko że to stare społeczeństwo pozbawione opieki medycznej nie zapomni z jakiego klucza partyjnego dobierani są dyrekktorzy w Radomiu (i wcale nie decyduje o tym władza centralna, tylko lokalna). Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir a jakie znaczenie ma klucz partyjny? 07.07.10, 01:06 A jakie znaczenie ma klucz partyjny? Wszyscy robią to samo, niezależnie od opcji. Problem jest w tym, że Polak to z natury krótkowzroczny, chciwy sknerus i to nie zależy od opcji politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
piotreqqq Re: a jakie znaczenie ma klucz partyjny? 07.07.10, 02:36 no ma takie znaczenie, że ludzie z jednej partii i jej sympatycy mają na ogół podobne poglądy, np. w kwestii jak należy traktować lekarzy i ludzi, którzy nimi będą Odpowiedz Link Zgłoś
kris1955 Młody lekarz to drogi pracownik 07.07.10, 09:00 Trzeba uczyc sie za wczasu niemieckiego, angielskiego moze norweskiego i po studiach tam jechac, robic specjalizacje itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konował Re: Młody lekarz to drogi pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 10:13 > Praktykant ponadto zużywa sprzęt medyczny Przestańcie leczyć nic nie będzie się zużywać i a koszty spadną do zera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka umed Re: Młody lekarz to drogi pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 14:16 Widac Pan Wicedyrektor nie orientuje sie jak takie praktyki wygladaja, co jest wg mnie dziwne, bo przeciez sam pracuje na oddziale kardiologii i powinien wiedziec, ze lekarze wcale nie angazuja sie w nauke studentow, wrecz staraja sie ich pozbyc. Zaloze sie, ze sam nikogo w zyciu nie nadzorowal, zadnemu studentowi nie mentorowal. Pan Wicedyrektor zachowuje sie tak, jakby nigdy nie byl studentem medycyny i urodzil sie ze swoim doswiadczeniem. Zgodzilabym sie placic te 100 zl pod warunkiem, ze czarno na bialym wiedzialabym za co place! Niestety realia sa inne, na tych praktykach myje sie kubki, zawija gaziki, jest sie nierzadko popychadlem, atmosfera nieprzyjemna, nikt sie toba zajac nie chce. (to krotko o praktykach pielegniarskich po 1szym i 2gim roku medycyny). Na praktykach lekarskich nie zawija sie gazikow, natomiast w wiekszosci oddzialow jest tak, ze krzywo patrza na studenta, nie angazuje sie go w prace oddzialu, nie powierza sie zadnych zadan, ktore nauczyly by nas w przyszlosci pracy w szpitalach, wszystkiego trzeba sie doprosic, wrecz blagac, by wpuszczono np na usg, a za szczyt naszej "bezczelnosci" biora fakt, ze pytamy sie co widac na obrazie monitora! I nie ma, NIE MA mentora ktory by sie nami zajal i wskazal co mamy robic, a naprawde chcemy cos robic i pomagac, uczyc sie i siedziec na praktykach. Staram sie nie uogolniac, ale niestety na wiekszosci oddzialow tak jest. I jeszcze mam placic 100zl? Zart! Odpowiedz Link Zgłoś
degenesis Młody lekarz to drogi pracownik 07.07.10, 10:21 Pani Dyrektor, Panie Dyrektorze. Ze smutkiem czytam Państwa wypowiedzi, które przytacza Gazeta Wyborcza. Nie potrafię zrozumieć dziwnej argumentacji, która ma usprawiedliwić pobieranie przez szpitale opłat od studentów. Proszę więc za pośrednictwem gazety o udzielenie mi odpowiedzi na kilka nurtujących mnie pytań: 1. Skąd biorą się doświadczeni lekarze? 2. Czy w Radomiu fachowcy rosną na grządkach, czy może stają się wybitnymi specjalistami na skutek wieloletniej nauki i praktyki? 3. Kim byliby ci specjaliści i doświadczeni lekarze bez możliwości wcześniejszego, długiego okresu jednoczesnej pracy i nauki? 4. Czy radomscy lekarze – specjaliści są nieśmiertelni? Jeśli nie, to kto ich zastąpi? 5. Czy studenci wykonujący obowiązkowe praktyki ucząc się wykonują jednocześnie pracę na rzecz szpitali? Może to właśnie szpitale powinny zapewnić im – symboliczne wynagrodzenie za pracę którą wykonują zastępując salowe, pielęgniarki i lekarzy przy wykonywaniu przez nich zadań, do których są dopuszczani? 6. Czy lekarz (pielęgniarka, sanitariusz) wykonując proste zabiegi nie zużywa rękawiczek, igieł, strzykawek, nici, materiałów opatrunkowych środków odkażających? Może – przyjmując Państwa logikę – oni także powinni za nie płacić? Byłbym bardzo wdzięczny za udzielenie odpowiedzi na moje pytania, co pozwoli mi na zrozumienie intencji Państwa działań. Odpowiedz Link Zgłoś
ozijar Młody lekarz to drogi pracownik 07.07.10, 11:15 ręce opadają jak czyta się wypowiedzi dyrektorów radomskich szpitali. niestety, jeżeli nadal tacy ludzie będą zajmować menadżerskie stanowiska, nic się tu nie zmieni na lepsze. dramat i krótkowzroczność !!!! w ostatnim czasie niestety musiałem skorzystać z pomocy radomskiego szpitala. daleki jestem od generalizowania, ale niestety większość radomskich "specjalistów" to ludzie, którzy nie powinni wykonywać tego zawodu. Paradoksalnie to może lepiej żeby tu nie kształcili się młodzi lekarze. Nie będą mieli okazji poznać i dostosować się do "wysokich" standardów pracy radomskich lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stud.med. Re: Młody lekarz to drogi pracownik IP: *.radom.vectranet.pl 07.07.10, 13:26 jeszcze 2 lata temu robiłem w Radomiu praktyki (Tochtermanna) i co mnie miło zaskoczyło było z tym związane minimum formalności i oczywiście nic nie płaciłem. Atmosfera owszem była miła, ale żadnego opiekuna nie mieliśmy, a w pracy wyręczaliśmy pielęgniarki, jednak dużego pola do nauki nie mieliśmy. Jak czytam ten artykuł to nie mogę wyjść ze zdziwienia, uważam to już za bezszczlność ze strony szpitala - student który MUSI odbyć praktyki co roku musi jeszcze za to płacić (zważywszy na budżet studencki) - niech się potem dyrektorzy nie dziwią że absolwenci medycyny pochodzący z Radomia nie chcą potem tu wracać robić staż czy specjalizację, a jak już ktoś wraca to często z innego miasta, bo go nigdzie indziej nie chcieli. Dla porównania jestem już po praktykach w w-wie i miałem swojego bardzo zaangażowanego opiekuna, dużą samodzielność na oddziale i duże pole do nauki na wielu płaszczyznach - wszystko za darmo i jeszcze za wielką wdzięczność za pomoc ze strony pracujących lekarzy. Widać w Radomiu mamy zupełnie inną mentalność. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_lena Młody lekarz to drogi pracownik 07.07.10, 14:26 Aha, czyli to 100zl mam placic za zuzyte powietrze? Za usadzenie 4 liter na krzesle? Bo rekawiczek, strzykawek nie zuzywa sie na praktykach lekarskich, nie robi sie na nich zastrzykow. z reszta dlaczego student ma jeszcze placic za swoja pomoc lekarzom czy pielegniarkom? Kto to wymyslil nie zna sie na tym jak naprawde wygladaja nasze praktyki. Odpowiedz Link Zgłoś
arouserin Młody lekarz to drogi pracownik 08.07.10, 02:13 Witam! Jestem studentką medycyny. Naprawdę jestem w szoku. Czuje się rozgoryczona, zresztą zapewne jak większość moich koleżanek i kolegów z innych lat i kierunków studiów. Praktykom przyświeca idea, że studenci pomagając lekarzom i pielęgniarkom oraz uczestnicząc w określonych czynnościach pielęgnacyjnych czy lekarskich jednocześnie się uczą. Nabywają pewności w wykonywaniu procedur typu pobieranie krwi, pomiar ciśnienia tętniczego, pomoc w higienie pacjentów, uczestniczą w badaniach diagnostycznych, rozmawiają z pacjentami, badają pacjentów. Wszystko to ma służyć zdobyciu przez studenta doświadczenia, które będzie mógł wykorzystać jako przyszły lekarz. Szkoda, że to jak się okazuje tylko idea. Jestem zniesmaczona tym, że szpital domaga się zapłaty od ludzi, którzy w większości niestety, ze względu na charakter studiów, pozostają na utrzymaniu rodziców. Zarobki w Radomiu nie należą do najwyższych. Zapewniam, że nie wszyscy studenci medycyny mają za rodziców lekarzy i 100 złotych to dla nich godzina pracy. Dla wielu z nas oznacza to naruszenie oszczędności przeznaczonych na realizację wakacyjnych planów. Mam to szczęście, że praktyki w tym roku należeć będą do moich ostatnich, ponieważ jestem już po piątym roku. Jednak osoba, która jest po pierwszym roku – ma jak mniemam w perspektywie płacić jeszcze po drugim, trzecim, czwartym i piątym roku. Do radomskich szpitali przyjeżdżają na praktyki studenci z uczelni w Warszawie, Lublinie, Łodzi, Krakowie. Są studenci pielęgniarstwa, ratownictwa, położnictwa. I tu moje drugie rozgoryczenie. Dlaczego nikt nie docenia naszej pracy? Uważam, że studenckie praktyki wakacyjne były korzystne również dla szpitali. Dobrze wpasowywaliśmy się w sezon urlopowy i nasz wkład i potencjał mógł być naprawdę efektywniej wykorzystany. Niestety komuś zabrakło pomysłu jak to zrobić. Łatwiej wyciągać ręce po pieniądze. www.twenga.pl/dir-Sprzet-biurowy,Artykuly-ochronne,Rekawiczki-jednorazowe Rękawiczki mogę przynieść sobie sama, chociaż zgadzam się że to bzdura, że ich często używamy. Od mierzenia ciśnienia ciśnieniomierzy raczej nie ubędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franz Re: Młody lekarz to drogi pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.10, 08:13 Dyrektorzy nie słyszeli o CSR (corporate social responsibility), a jest to dla nich kompromitujące i dyskwalifikujące, bo prowadzą szpital, a nie butik. Chronią swój grajdołek przed "przeszkadzaczami", nie myśląc o społecznej roli instytucji, jaką prowadzą. Ale to typowe dla naszego miasta, niestety. U władzy są ludzie, którzy dbają o swoje małe interesiki, nie chcą tylko, żeby im przeszkadzać i stawiać zadań nie na ich głowę. Zero wizji. A potem dziwią się, że młodzież nie chce tu wracać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: Młody lekarz to drogi pracownik IP: 94.254.213.* 22.07.10, 20:52 No nie wiem czy nie bedzie miał kto leczyć. Weszlismy do UE wyjachało troche lekarzy i Wam sie dupach poprzewracało. Prawda jest taka że złotówka w przyszłych latach pomału będzie się umacniać a wyjazdy będą coraz mniej opłacalne i wcale tak różowo nie będzie. Pozatym wezmy pod uwagę zwiększony dosc znacznie limit przyjęć studentów na akademie medyczne w ostatnich latach oraz studia medyczne na ukrainie , które wcale nie są takie drogie i coraz więcej polaków tam studiuje( częto nie mający pojęcia o naukach biologiczno-chemicznych). I mnie to cieszy , przestaniecie się wreszcie wywyższac i uwazac sie za kłębek świata i traktowac pacjenta jak gowno. Bo nie bedziesz dobry to będą inni na twoje miejsce. Wtedy kolego zobaczysz co to znaczą zasady rynkowe. Odpowiedz Link Zgłoś