a.hildebrandt 22.06.11, 10:16 gratulacje chcemy miec uniwersytet, a studenci pedagogiki nie moga uczyc w szkolach - radom sila w precyzji Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qniaczek Lemingi poszły na studia. Chyba raczej postudiować 22.06.11, 10:45 Młodzież aktualnie chce iść na "studia", tylko do piątego roku nie wiedzą na jakie. Rodzice gdzieście byli, trzeba było wczytać się w warunki i przetłumaczyć swoim tłumokom. Czy wy też macie problem ze zrozumieniem tekstu. No to postudiowali: zakuli, zdali, zapomnieli - czas kopać rowy, kitajce wracają do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwentka Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.u.parknet.dk 22.06.11, 10:49 wszystko ok, ale czego absolwentka/absolwent pedagogiki będzie uczyć w szkole? polskiego? matematyki? rozumiem, że jest to problem dla osób, które ukończyły pedagogikę i drugi kierunek i teraz czują się zawiedzione. a zresztą swoją drogą brak uprawnień pedagogicznych po pedagogice społeczno-opiekuńczej, opiekuńczo-wychowawczej itp. to z tego co wiem standard. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 11:46 to było logiczne od początku.. jak można np. pracować w przedszkolu po tej specjalności? ta specjalność nie przygotowuje do pracy w tego typu placówkach..po co ta studentka, w ogóle robiła aferę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwent Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 10:52 Jestem absolwentem pedagogiki opiekuńczo - wychowawczej na PR. W trakcie moich studiów również pojawił się podobny problem i wątpliwości. Wynika on zapewne z pewnego nieporozumienia. Po tej specjalności można pracować w szkole ale jako np. pedagog szkolny lub wychowawca świetlicy, internatu, itd. Nie można natomiast być nauczycielem i UCZYĆ jakiegoś przedmiotu lub nauczać w klasach I-III, gdyż nie jest to specjalność wczesnoszkolna. Tak więc moim zdaniem wszystko jest jasne i nie ma tu mowy o jakimś wprowadzaniu w błąd :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 13:41 Nie rozumiem czego absolwent pedagogiki opiekuńczo - wychowawczej miałby uczyć w szkole? Jakiego przedmiotu niby? Jak sama nazwa specjalności wskazuje może opiekować się i wychowywać dzieci i młodzież, a to można czynić w internatach, świetlicach środowiskowych i szkolnych, w domach dziecka, na koloniach, obozach...Do nauki przedmiotu należy studiować ten przedmiot i dodatkowo zrobić kurs pedagogiczny, a do nauki klas I-III należy skończyć wychowanie wczesnoszkolne, do przedszkola - przedszkolne. Zastanawia mnie co te absolwentki mają w głowach,jakie wyobrażenie o swojej wiedzy i ewentualnej pracy!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bookworm Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 19:17 No właśnie. Z samym licencjatem z pedagogiki nauczać w szkole się nie da, i już. Znam wielu nauczycieli po pedagogice, ale każdy z nich studiował dodatkowo jeszcze inny przedmiot, i wielu z nich dodatkowo studiowało nauczanie wczesnoszkolne. I robili to zanim zostali przyjęci do pracy w szkole, więc w 100% za własną kasę. A nawet jeśli pracuje się już jako nauczyciel i studiuje się zaocznie, to wydział edukacji zwraca zazwyczaj 30% opłat za studia. Tak że jeśli ktoś poważnie myśli o pracy jako nauczyciel, to chyba lepiej studiować inny kierunek niż pedagogikę, i zrobić kurs pedagogiczny, albo studiować jednocześnie pedagogikę i inny kierunek. Polecam też kolegia nauczycielskie współpracujące z uniwersytetami - można wtedy studiować w takim kolegium i jednocześnie "robić" eksternistycznie licencjat. Podsumowując - w dzisiejszych czasach lepiej przemyśleć strategię zanim się pójdzie na studia, a nie jak się je już kończy. A niż demograficzny (i zlikwidowanie wcześniejszych emerytur) zmniejszył znacznie zapotrzebowanie na nauczycieli, a jeśli wprowadzone zostaną zmiany, jakie ministerstwo edukacji zapowiada (że to gminy będą decydować o tym, ile godzin nauczyciele mają pracować, i ilu nauczycieli zatrudnić w danej szkole, co może spowodować również powstanie klas liczących dużo ponad 30 uczniów [z tego, co czytałam górna granica ilości uczniów w klasie nie istnieje tzn. zależy tylko od wielkości sal w szkole]) to zapotrzebowanie na nauczycieli zmniejszy się jeszcze bardziej. Zresztą może się jeszcze okazać, że te uprawnienia do pracy jako pedagog szkolny bardziej się przydadzą, niż uprawnienia do nauczania. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.radom.vectranet.pl 22.06.11, 21:57 A ja polecam Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, który prowadzi własne Kolegium Licencjackie na Wacynie. Tu nie ma takich problemów jeśli studiuje się kierunki ze specjalnością nauczycielską. Patrz plakat rekrutacyjny ! Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Obrona pracy. Dziennikarskiej 22.06.11, 14:17 „...Za kilka dni będzie się bronić..." ? Pani Anno Jurek. Gwoli edukacji - i czytelników, i Pani - ani pracy dyplomowej magisterskiej, ani inżynierskiej - a tym bardziej bakałarskiej [licencjackiej] się nie broni. Zdaje się wtedy zwykły egzamin. Owa „Katarzyna", co jest bardziej niż pewne, na Politechnice Radomskiej zapewne nie podjęła studiów doktoranckich, po których miałaby czego bronić. Nie ma czego się bać - ten rok kursu pedagogicznego minie jak z bicza trzasł, o bakałarze radomscy. Ma on, niestety, 5-letnią ważność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żaba Re: Obrona pracy. Dziennikarskiej IP: *.xdsl.centertel.pl 22.06.11, 18:51 Egzamin dyplomowy-licencjacki, inzynierski czy magisterski to 20 minut wstydu i zaszczyt na całe życie. POWODZENIA DYPLOMANCI ! Odpowiedz Link Zgłoś
monkaf Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w sz... 22.06.11, 22:14 Przecież to było do przewidzenia, zanim się rozpoczęło te studia to trzeba się było zastanowić co to znaczy POLITECHNIKA i jak uczelnia techniczna może kształcić na kierunkach pedagogicznych, parę metrów od politechniki jest filia UMCS która od lat kształci nauczycieli i nigdy podobnych problemów tam nie było, także jak ktoś wybrał pedagogikę na politechnice a nie na uniwersytecie, to mu tak dobrze, bardzo dobrze, brawo, gratuluje pomysłowości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.radom.vectranet.pl 22.06.11, 22:25 Ta Filia UMCSu to znajduje się na Wacynie. "Parę matrów" od PR znajduje sie samorządowe Kolegium Nauczycielskie. Tam UMCS ma patronat naukowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.11, 23:25 Na Wacynie nie ma pedagogiki Odpowiedz Link Zgłoś
monkaf Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w 23.06.11, 20:36 Gość portalu: gość napisał(a): > Ta Filia UMCSu to znajduje się na Wacynie. "Parę matrów" od PR znajduje sie sam > orządowe Kolegium Nauczycielskie. Tam UMCS ma patronat naukowy Dokładnie tak jest, niemniej jednak po ukończeniu tegoż Kolegium Nauczycielskiego otrzymujemy dyplom z pieczątką UMCS. Chyba żaden dyrektor nie chciałby mieć nauczyciela pedagogiki wczesnoszkolnej z dyplomem Politechniki, paranoja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Wybiórcze zainteresowanie gazet Politechniką IP: *.radom.vectranet.pl 23.06.11, 14:30 A dlaczego w gazecie nie ma żadnej informacji o Kierunkach Zamawianych i stypendiach dla studentów. Mam wrażenie, że portale są zainteresowane tylko reklamą pseudo-szkół wyższych w Radomiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Wybiórcze zainteresowanie gazet Politechniką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.11, 13:32 No to pracownicy PR ukryci pod różnymi nickami wykazali już, że studenci są kretynami, uprawnienia nauczycielskie po studiach na kierunku pedagogika są im absolutnie zbędne, roczek kursu zleci jak z bicza strzelił (ciekawe czy jakby wasze dzieci zimowały rok w tej samej klasie tez bylibyście takimi optymistami), Wyborcza reklamuje pseudo szkoły, a autorka artykułu jest upośledzona umysłowo :-) Postawa typowa i znana wszystkim od lat. A rzeczywistość? - zaskoczenie, że po pedagogice ktoś będzie chciał pracować w szkole lub przedszkolu ..... bezcenne :-) - pseudo Wyższa Szkoła Handlowa nie ma tego problemu i uprawnienia nadaje - ta sama pseudo Wyższa Szkoła Handlowa ma m.in. dzięki temu studia magisterskie a Wy nie :-) PS. Akurat o kierunkach zamawianych ukazał się artykuł. Jest w nim m.in. o tym, że WSH realizuje je od roku a PR dopiero teraz. Spisek zapewne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Re: Wybiórcze zainteresowanie gazet Politechniką IP: *.radom.vectranet.pl 27.06.11, 21:47 - zaskoczenie, że po pedagogice ktoś będzie chciał pracować w szkole lub przedszkolu ..... bezcenne :-) - pseudo Wyższa Szkoła Handlowa nie ma tego problemu i uprawnienia nadaje - ta sama pseudo Wyższa Szkoła Handlowa ma m.in. dzięki temu studia magisterskie a Wy nie :-) PS. Akurat o kierunkach zamawianych ukazał się artykuł. Jest w nim m.in. o tym, że WSH realizuje je od roku a PR dopiero teraz. Spisek zapewne :-) Mogą pracować w szkole np. jako pedagog szkolny, czy pracownik świetlicy. A uczyć nie mogą, bo niby jakiego przedmiotu? Z siatki zajęć można dużo wywnioskować, do czego są przygotowani. A to chwalenie WSH wynika chyba z tego, że jesteś ich pracownikiem, bo raczej nie studentem, oni nie chwalą swojej uczelni. Mam kolegę, który studiuję tam. Ciągle się żali na szeroko pojęte kwestie finansowe: - opóźnienie zapłaty czesnego--> odsetki liczone dziennie - stypendia niewyobrażalnie niskie np. naukowe 50zł!!!!!!!!! - stypendia przelewane są pod koniec miesiąca, gdzie w regulaminie jest do 12, tzn. że szkoła obraca nimi, np. odkłada na procent. Bo niby skąd te opóźnienia, skoro pieniądze przychodzą z ministerstwa do wszystkich uczelni tego samego dnia?? - pierwsze stypendium jest płacone w połowie grudniu, a rok akademicki rozpoczyna się od 1 października! Jest taka pogłoska, że był taki rok akademicki, w którym stypendia zostały wypłacone dopiero w styczniu, ale nie wiem czy to jest prawda. Plusy: - rzadko się chodzi, są nawet miesiące, gdzie nie ma zjazdu, a w pozostałe jest zajęty tylko jeden weekend - za obecności prawie zawsze jest 3, a często 4 I retoryczne pytanie, czy oddałbyś rodzicu dziecko do opieki wykształciuchowi po WSH? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b. Re: Wybiórcze zainteresowanie gazet Politechniką IP: *.pl 27.06.11, 22:21 witam.... ja akurat jestem związany z WSH i drażnią mnie takie bzdury jak te powyżej. Szkoda komentować. Skoro z powodu tragicznego poziomu otrzymaliśmy studia magisterskie i potrafimy nadawać uprawnienia nauczycielskie to jest to jasna droga dla innych - zwolnić kilku profesorów, ograniczyc ilość zjazdów, stawiać 4 za samą obecność i finansowo znęcać się nad studentem ... PKA doceni trud i tez dostaniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c. Re: Wybiórcze zainteresowanie gazet Politechniką IP: *.radom.vectranet.pl 28.06.11, 15:24 witam.... ja akurat jestem związany z WSH i drażnią mnie takie bzdury jak te powyżej. Szkoda komentować. Skoro z powodu tragicznego poziomu otrzymaliśmy studia magisterskie i potrafimy nadawać uprawnienia nauczycielskie to jest to jasna droga dla innych - zwolnić kilku profesorów, ograniczyc ilość zjazdów, stawiać 4 za samą obecność i finansowo znęcać się nad studentem ... PKA doceni trud i tez dostaniecie. Uczelnia otrzymuje uprawnienie nadawania stopnia magistra, gdy spełni wymóg określonej ilości profesorów. WSH łatwiej jest zatrudnić profesora niż PR bo jest bogatsza. Zatrudnia się profesora emeryta, którego jedynym wymaganiem jest wysoka pensja (około 10 tys. zł), oni dyktują takie ogromne pensje bo wiedzą, że uczelnia nie ma wyjścia. A taki prof. przyjedzie raz na miesiąc, pogada dyrdymały na wykładzie, żadnej pracy naukowej nie prowadzi, nic nie wnosi, ale uprawnienie jest. Taki mamy system w Polsce. A kontrole PKA to tylko formalność, nie słyszałem nigdy, by bo takiej kontroli jakieś uczelni zabrali uprawnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d. Re: Wybiórcze zainteresowanie gazet Politechniką IP: *.pl 02.07.11, 09:20 kolejna bzdura - stwierdzenie, że WSH jest bogatsza od PR to najlepszy żart jaki ostatnio słyszałem :-) Obawiam się, że dysponujemy w skali całej uczelni budżetem mniejszym niż najmniejszy wydział PR. Różnica jest taka, że my wydajemy swoje, a PR nasze :-) - wynagrodzenia w WSH nie znasz, ale nawet jak jest wysokie to co? - żeby zapoznać się z kadrą wystarczy odwiedzić stronę wsh.pl - czynność banalna a pozwala uniknąć wypisywania dyrdymałek :-) - co do ocen PKA to znowu mocno mijasz się z prawdą. Wpisanie www.pka.edu.pl w wyszukiwarkę jest proste, ale pomogę Ci - poniżej wybrane wyniki: - Politechnika Radomska im. Kazimierza Pułaskiego, Wydział Nauczycielski Matematyka II stopnia 15.05.2008 - ocena negatywna - Radomska Szkoła Wyższa w Radomiu, Wydział Ekonomiczny Ekonomia I stopnia 21.10.2010 - ocena warunkowa - Radomska Szkoła Wyższa w Radomiu, Wydział Ekonomiczny Zarządzanie magisterski i zawodowy 08.07.2004 - ocena negatywna - Radomska Szkoła Wyższa w Radomiu, Wydział Informatyki Informatyka I stopnia 07.09.2006 - ocena negatywna - Wyższa Inżynierska Szkoła Przedsiębiorczości w Radomiu, Wydział Zarządzania i Inżynierii Produkcji Zarządzanie i inżynieria produkcji I stopnia 05.02.2009 - ocena negatywna - Wyższa Szkoła Biznesu im. Biskupa Jana Chrapka w Radomiu, Wydział Nauk Technicznych Mechanika i budowa maszyn I stopnia 07.07.2010 - ocena negatywna - Wyższa Szkoła Biznesu im. Biskupa Jana Chrapka w Radomiu, Wydział Nauk Informatycznych Informatyka I stopnia 06.10.2008 - ocena negatywna - Wyższa Szkoła Biznesu im. Biskupa Jana Chrapka w Radomiu, Wydział Nauk Ekonomicznych Finanse i rachunkowość I stopnia 07.10.2010 - ocena negatywna W myśl obowiązującego prawa ocena negatywna oznacza cofnięcie uprawnień, a warunkowa oznacza, że uczelni dano szansę na usunięcie niedociągnięć. Powiesz: ale przecież te uczelnie dalej prowadzą studia na tych kierunkach. Owszem. Tak samo jak mój sąsiad dalej jeździ samochodem chociaż prawo jazdy stracił w ostatnie święta za jazdę po pijaku. Sytuacja zupełnie analogiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c. Re: Wybiórcze zainteresowanie gazet Politechniką IP: *.radom.vectranet.pl 02.07.11, 12:04 Co do finansów to podam, przykład SUM kierunek administracja rok akademicki 2010/11 WSH czesne: semestr 2100 wpłata uiszczona jednorazowo, gdy na raty to 2300. 300 studentów na roku. 2100x300=630 000zł przyjmując, że wszyscy zapłacą całą całe czesne jednorazowo, a jest to mrzonka. Można jeszcze spojrzeć na budynki WSH, wszystkie wyremontowane lub wybudowane niedawno. Na oko widać, że WSH jest bogatsza, bo celem uczelni prywatnych jest zarabiać, a publicznych kształcić. Uczelnie państwowe utrzymuje państwo, bo tak jest przyjęte w umowie społecznej, o to do mnie nie możesz mieć pretensji. O wynagrodzeniach nie pisałem o WSH tylko o sytuacji w Polsce, profesorzy na emeryturze pracują tam, gdzie więcej zarobią. W takim wieku już się nie rozwijają i nie prowadzą badań. A mając taki dochód z sum łatwiej jest WSH zatrudnić profesora niż PR, która ma limity studentów. A otrzymanie uprawnień do kształcenia magistrów zależne jest tylko od ilości profesorów. Na stronie wsh.pl nie ma kadry, szukałem już nie raz. W ogóle uczelnie prywatne nie chwalą się swoją kadrą. A co do sąsiada to powinnaś to zgłosić do odpowiednich organów zanim doprowadzi do tragedii, sumienie Ci tego nie podpowiada? A na zakończenie życzę Ci miłego dnia. Ja wyjeżdżam jutro, więc już nie będę miał przyjemności Ci odpisywać, w myśl zasady "nie dyskutuj z głupim bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d. Re: Wybiórcze zainteresowanie gazet Politechniką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.11, 22:49 a więc na koniec ... "2100x300=630 000zł przyjmując, że wszyscy zapłacą całą całe czesne jednorazowo, a jest to mrzonka." - w ten sposób rozumując najbogatsze są np. stocznie bo za statek dostają jeszcze więcej ... czemu więc bankrutują? Rentowność to jedna z podstawowych kategorii ekonomicznych. Na PR chyba powinno być czesne chociaż o połowę niższe skoro dostaje dotacje z budżetu. "Można jeszcze spojrzeć na budynki WSH, wszystkie wyremontowane lub wybudowane niedawno. Na oko widać, że WSH jest bogatsza, bo celem uczelni prywatnych jest zarabiać, a publicznych kształcić." - to dopiero idiotyzm. Zakładam zatem, że na Harvardzie kształcą w lepiankach skoro dobre warunki mają negatywny wpływ na jakość przekazywanej wiedzy. A może po prostu są wyrazem szacunku dla studenta, który przynosi pieniądze, które często nie jest łatwo mu zdobyć? Poza tym gdyby celem była wyłącznie kasa to właściciele wpłaciliby sobie tą kasę na konta zamiast pchać w budynki. Nieprawdaż? "Uczelnie państwowe utrzymuje państwo, bo tak jest przyjęte w umowie społecznej, o to do mnie nie możesz mieć pretensji." - mogę i mam chociaż nie do Ciebie. Dlaczego student sam nie może zdecydować gdzie pójdą jego i jego rodziców pieniądze z podatków (tak jak np przy wyborze zakładu opieki zdrowotnej), a co za tym idzie wybrać gdzie chce się kształcić? Tzw. bon edukacyjny pewnie położyłby na łopatki połowę państwowych "kształcących" uczelni i w tym jest problem. Student uczelni niepublicznej płaci więc i za swojego kolegę na studiach państwowych (płacąc podatki) i za siebie (płacąc czesne). To sprawiedliwe? może tą umowę pora renegocjować? "A mając taki dochód z sum łatwiej jest WSH zatrudnić profesora niż PR, która ma limity studentów." - jakie limity? przecież jest więcej miejsc niż chętnych. A na zaocznych to się PR już wcale nie ogranicza :-) "Na stronie wsh.pl nie ma kadry, szukałem już nie raz" - musisz się nami bardzo interesować :-) Ciekawe dlaczego :-) Poszukaj jeszcze raz. Dasz radę :-) "już nie będę miał przyjemności Ci odpisywać, w myśl zasady "nie dyskutuj z głupim bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem"." - epitet na koniec pozostawię bez komentarza bo faktycznie trzeba by się zniżyć. Miłego wypoczynku PS. Jakoś zapomniałeś się odnieść do ocen PKA. Chociaż w sumie są tak wymowne, że co tu komentować :-) PS2. Nie martwcie się o rekrutację. Jak pójdzie słabo to zapewne ministerstwo podsypie grosza w ten czy inny sposób. Chociaż ja osobiście wolałbym za to wybudować kawałek obwodnicy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GT Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.radom.vectranet.pl 24.06.11, 11:57 A ja nie wiem co ma wydział ekonomiczny PR na zdjęciu do kierunku pedagogika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgosia Ja po studiach on ma ZSZ IP: *.play-internet.pl 27.06.11, 22:27 Obecnie jestem w związku -ja po studiach ,on po zawodówce. Ilość szkół bardzo często nie świadczy o inteligencji. Mój partner często zaskakuje mnie swoją wiedzą ,umiejętnością rozwiązywania skomplikowanych zadań matematycznych , znajomością języka angielskiego, wiedzą o świecie , życiu. A to że nie ma dyplomu - jemu to nie jest potrzebne , mi również nie . Związek będzie udany jeśli on nie będzie miał z tego powodu kompleksów / nie ma nic gorszego niż zakompleksiony facet / a będzie miłość i szacunek .Tak jest między nami i jest pięknie. Nie martwcie się absolwenci. Skończycie kurs układanie płyt karton-gips i pracę będziecie mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bez precyzji Nie spełniacie wymogu Radom siła w precyzji IP: *.play-internet.pl 27.06.11, 22:33 Musicie jeszcze pouczyć się i zapłacić - nie ma lekko. W Polsce elektryk po zawodówce może być Prezydentem a wy do szkoły i przedszkola jeszcze nie macie papierów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaga Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.radom.vectranet.pl 28.06.11, 22:35 Chwila moment. Studenci chyba nie mówią o tym, że chcą uczyć np. matematyki po opiekuńczo -wychowawczej. W szkole po tym kierunku mogą być nauczycielem świetlicy i chore w tym systemie jest to, że absolwent pedagogiki nie ma do tego uprawnień, a sporo osób, z panią rzecznik na czele, dziwi się, że ktoś oczekuje przygotowania pedagogicznego (a nie przygotowania do nauczania przedmiotu) po pedagogice. Zresztą naciąganie na dodatkowe koszty (w postaci kursu) też świadczy o jakości i etyce uczelni. Najwyraźniej skończyć pedagogikę na PR to tak, jakby kupić mieszkanie, w którym jest łazienka, ale nie ma kanalizacji. Chociaż ta sytuacja kojarzy mi się raczej z kanalizacją bez mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcde Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.play-internet.pl 01.07.11, 10:51 Takie rzeczy to nie tylko w Radomiu..."niedomówienia są wszędzie"...właśnie kończę III rok filologii angielskiej ze specjalizacją w nauczaniu. Miałam ustawowe 150 godzin praktyk, realizowane przedmioty pedagogiczne ale dopiero teraz się dowiedziałam że nie mogę uczyć w placówkach publicznych bo nie będę miała uprawnień...oczywiście w szkołach prywatnych jak najbardziej...ale szkoda że tyle kasy w to wpakowałam, odbyłam praktyki a nic z tego nie mam...Teraz już wiem że najważniejsze to sprawdzić po prostu wszystko co się da przed zapisaniem się na studia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.radom.vectranet.pl 01.07.11, 18:41 a na jakiej uczelni tak Cię załatwili? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcd Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: *.play-internet.pl 02.07.11, 16:02 SWPS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel P To kolejny brutalny atak na PiS! IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.11, 13:12 Jaka sila w precyzji, nie mieszaj spraw. Prezydent nic nie ma do tego co sie dzieje na uczelni. Tym bardziej prezydent z PiS! To sztuczna mgla w celu odwrocenia sytuacji! Fuj Fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Studenci pedagogiki bez uprawnień do pracy w IP: 62.244.131.* 04.02.14, 19:34 zapraszam wszystkich studentów pedagogiki na szkolenia z choreoterapii i arteterapii. eureka24.edu.pl Odpowiedz Link Zgłoś