aduerin
22.12.11, 22:11
Ryby zabijane są na miejscu. Rzadziej ktoś przenosi je w siatkach. Częściej w wiaderku z wodą, chociaż to także nie jest najlepszym rozwiązaniem. Ryba w małym wiaderku jest wygięta i cierpi - wyjaśnia Suszyński
Czy sa jeszcze jakies granice absurdu i paranoi????????????!!!!!