pasazerkabusa
24.04.13, 14:36
Jestem stałą klientką, ale szlag mnie trafia jak dzwonie by zarezerwować miejsce. Pani odbierająca telefony dla trasy warszawa-kozienice pracuje tam chyba za kare. Za kazdym razem z wielka laska przyjmuje rezerwacje. rozmowa wyglada mniej wiecej tak:
- słucham...
- czy sa wolne miejsca w tym i tym terminie
- nie.
-a w tym i tym?
- tak.
- prosze o rezerwacje jednego miejsca
- cisza...
- bus odjezdza z parkingu przy palacu?
- tak.
- dobrze to prosze o rezerwacje
- z pretensja: dobrze! juz pani mowila.
To sie w glowie nie miesci. Nie moge znalezc namiarow na wlasciciela tej firmy, ciekawe czy jest swiadomy ze ta paniusia skutecznie odstrasza klientow. Dzwoniac do Zanbusa odbiera zawsze "usmiechnieta" skora do pomocy dziewczyna, nie to co ta chamica.