23.11.05, 16:58
Bo oni uczyli Marcinkiewicza.

a oto ich straszliwa przysięga:

bo to jest jezuicka przysięga:

a ja się tego boję, bo to nie jest pokój i odpowiadanie nastawieniem drugiego
policzka na zło jakie ludzie na ciebie wysyłają, a walka o władzę dla kleru.


CEREMONY OF INDUCTION AND EXTREME OATH OF THE JEZUITS

Moj synu, dotad byles uczony jak grac symulante (kogos falszywego, ktory
udaje, ze jest po twojej stronie, kiedy tak naprawde nie jest) przed
katolikami z Kosciola rzymskokatolickiego udawac katolika i byc szpiegiem
nawet przeciw wlasnym braciom.
Nie wierzyc i nie ufac nikomu. Wsrod reformatorow byc reformatorem; wsrod
husytow byc husytem; wsrod kalwinistow - kalwinista; wsrod protestantow
(tych, ktorzy nie zgadzaja sie z Kosciolem rzymskokatolickim) generalnie byc
protestantem. I pozyskiwac ich zaufanie, by usilowac a nawet wyglaszac
kazania z ich mownic i oskarzac z cala zaciekloscia swojej natury nasza
swieta religie i Papieza.
I nawet znizac sie do tego by udawac Zyda posrod Zydow, co mogloby umozliwic
zebranie razem wszystkich informacji dla pozytku lub dla twoich rozkazow jako
wiernego zolnieza Papieza. Uczono cie podstepnie zasiewac ziarna zazdrosci i
nienawisci wsrod panstw zyjacych w pokoju i wzbudzac w nich krwawe czyny,
wciagac je w wojny, wzbudzac rewolucje i wojny domowe* w spolecznosciach,
regionach i panstwach ktore byly niepodlegle i dobrze prosperujace,
kultywujace sztuke i cieszace sie z blogoslawienstw wolnosci.
Uczono cie bys bral strone kombatantow (tych ktorzy brali udzial w wojnie) i
potajemnie dzialac wspolnie z twoim bratem ktory jest jezuita i ktory mogl
byc
zaangazowany po innej stronie, ale otwarcie protestowal przeciwko temu z czym
ty byles zwiazany. Tylko zeby Kosciol mogl byc zdobywca na koncu.

*Prezydent Abraham Lincoln powiedzial: "Ta wojna domowa nie bylaby mozliwa
bez zlego wplywu Jezuitow. Zawdzieczamy to papiestwu (Papiez Pius IX), ze
widzimy nasz kraj we krwi jego wspanialych synow".
(50 lat Kosciola rzymskiego, Chyniquy, str. 296)


Byles uczony swych obowiazkow szpiega, by zbierac wszystkie statystyki, fakty
i informacje z kazdego zrodla; by wkradac sie w czyjes laski w zaufaniu
rodzinnego kregu protestantow i heretykow roznych klas i charakterow, by
wyciagac je od kupca, bankiera, prawnika, szkoly, uniwersytetow, po
parlamenty i legistratury, sady i rady stanu.
Byc wszystkim dla wszystkich w imie Papieza, ktorego slugami jestesmy az do
smierci.Otrzymales wszystkie instrukcje dotad jako nowicjusz (ten, ktory nie
ma przygotowania), neofita (nowo wyswiecony ksiadz) i sluzyles jako koadjutor
(pracowal jako pomocnik), spowiednik i kaplan, ale nie byles jeszcze
zapoznany ze wszystkim co jest potrzebne by dowodzic w armii Loyoli, w
sluzbie Papieza.Musisz sluzyc swoim czasem jako narzedzie i kat, kierowany
przez swoich przelozonych. Nikt nie moze rozkazywac tutaj, kto nie zlozy
ofiary z krwi heretykow, bo: "Bez przelania krwi, nikt nie moze byc ocalony".
Dlatego by dostosowac sie do swojej pracy i byc pewnym swojego zbawienia,
jako uzupelnienie oficjalnej przysiegi posluszenstwa Papiezowi, bedziesz
powtarzal za mna:
Ja, w/w, teraz, w obecnosci Wszechmocnego Boga, Blogoslawionej Maryi
Dziewicy, sw. Michala Archaniola, sw. Jana Chrzciciela, swietych apostolow,
sw. Piotra i Pawla i wszystkich swietych w niebie(...) przysiegam i deklaruje
sie przy kazdej sposobnosci, wszczynac i prowadzic bezlitosne wojny otwarcie
czy skrycie, przeciwko heretykom, protestantom i liberalom, tak jak mi
przykazano.Bede wykorzeniac ich i wytepiac z powierzchni ziemi i, ze nie bede
zwracal uwagi na wiek, plec czy kondycje i bede wieszal, palil, tracil,
gotowal, obdzieral ze skory, dusil i grzebal zywcem tych niegodziwych
heretykow, rozdzieral ich brzuchy i macice ich kobiet i rozbijal glowy o mury
aby zniszczyc na zawsze te okropna zaraze.A jesli nie bede mogl zrobic tego
otwarcie, bede potajemnie zabijal ich, uzywajac trucizny, duszac sznurem,
zabijajac sztyletem lub olowiana kula bez wzgledu na range, dostojenstwo,
godnosc czy autorytet osoby lub osob, nie zwazajac na ich warunki zyciowe,
prywatne, kiedy tylko zostane pokierowany jako agent papieski, czlonek
braterstwa swietej wiary* Towarzystwa Jezusowego.


*Chiniquy powiedzial: "Przychodze nieustraszony dzis przed Amerykanow by
powiedziec i udowodnic, ze prezydent Abraham Lincoln zostal zamordowany przez
kaplanow i Jezuitow z Rzymu". ("50 lat w Kosciele rzymskim" Chiniquy'ego). I
udowodnil to!

wg www.reformation.org/oath.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Miecio Re: jezuici IP: 66.207.104.* 23.11.05, 18:23
      Czyzbys byl pod wplywem "nauk" Lidki?
    • Gość: string Do jah.rastafari.jest.mym.panem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.11.05, 19:13

      Chyba Cię Budda Opuścił.





      Tu byłem Tony Halik
      • Gość: xyz Won z forum do sekty IP: *.udn.pl 23.11.05, 20:47
        On jest pod wpływem... Won sekciarzu z naszego forum. Wszędzie się wpisał, we
        wszystkich miastach. Chyba nieźle mu za to płacą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka