Gość: franz
IP: serwer:* / 10.0.0.*
29.11.02, 16:37
co za koszmarna instytucja. Zostawiłem samochód na placu Konstytucji na 10
minut. Siedzą chyba w krzakach. Godzina 15:50, na placu ciemno, jak za oborą.
Kto to widział, żeby w centrum 200 tysięcznego miasta nie świeciła się żadna
latarnia. Jak on wypisał ten mandat, jak tam nic nie widać? Co za zakichane
miasto. Ciemności jak na wsi, a łapią za parkowanie - kupa śmiechu. Żeby
chociaż księżyc świecił. Kiedyś znajomy był w zimie w Białymstoku. Noc,
wszędzie biało. Postawił gdzieś samochód i poszedł do rodziny się przespać.
Rano, za wycieraczką kartka: STOI ŚWINIA NA TRAWNIKU! Niezłe, co? Wszędzie
zupełna biel, a on nie wiedział, że stoi na trawniku! To samo w Radomiu.
Szedł urzędas, ciemno było, nic nie widział i wpadł na samochód - to mu
mandat wlepił za złe parkowanie!
Mrożek, przyjedź do Radomia! Uśmiejesz się.