Gość: jdk
IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl
18.12.02, 23:10
Bardzo cenna inicjatywa! Oby sie powiodla!
Ale - trzeba pamietac, ze same certyfikaty to nie wszystko.
Liczy sie rzeczywista wiedza i umiejetnosci.
Warto spojrzec na dobre przyklady - a takie mamy niedaleko:
bardzo dobrze dzialaja urzedy lokalne w Kielcach. Bodajze na
poczatku roku Urzad Miejski (lub Wojewodzki?) otrzymal nagrode
za najlepiej przystosowany do wspolpracy z UE.
W Rzeszowie zatrudniona jest specjalna osoba, ktorej jedynym
zadaniem jest pisanie wnioskow o fundusze pomocowe. Zna kilka
jezykow, ma doswiadczenie prawnicze...
Warto przy tym wrocic do dyskusji - bo w sumie nie ma chyba
jednoznacznej odpowiedzi - czy jakiekolwiek (i jesli tak, to
ktore) z duzych inwestycji infrastrukturalnych zrealizowanych w
Radomiu w ostatnich 2-3 latach uzyskaly wsparcie z funduszy
zagranicznych. Bylo kilka remontow drog, zbudowano /
przebudowano kilka skryzowan, powstaly nowe drogi, nowe
oswietlenie...
To nie sztuka wydac 100 zlotych pozyczone w banku - ktore trzeba
bedzie splacic z nawiazka. Sztuka wydac swoje 100 zlotych, a
dodatkowe 300-400 zlotych otrzymac z zewnatrz.
Jest jednak jeden warunek (a wlasciwie dwa): trzeba miec dobry
pomysl i trzeba miec najpierw te swoje 100 zlotych.
To ku rozwadze nowym wladzom Radomia a propos planowania budzetu
i finansowania inwestycji w okresie nastepnych kilku lat.
Szkoda byloby nie wykorzystac tej okazji, jaka sa ogromne srodki
pomocowe dostepne dla Polski w pierwszych latach po wstapieniu
do UE.
Pozdrawiam i zycze powodzenia.