Dodaj do ulubionych

wróciłam ze szpitala

22.12.07, 09:27
wczoraj mnie wypuścili a niewiele brakło a pierwsze święta z dzieckiem
spędziłabym sama w szpitalu. W niedziele w nocy mąż zawiózł mnie z bólami
brzucha a w poniedziałek rano dostałam ataku kolki wątrobowej. Najgorszemu
wrogowi nie życze. No i tak sobie umierałam do środy potem troche przeszło ale
dalej boli crying i mnie wypuścili. No ale cóż w czwartek po świętach pod nóż idę
woreczek żółciowy mi wytną. o 15 mam zabieg trzymajcie kciuki żeby się udało
to zrobić laparoskopowo bo inaczej cały brzuch mi potną
Obserwuj wątek
    • bedada Re: wróciłam ze szpitala 22.12.07, 09:35
      W takim razie trzymam kciuki!
      • danas74 Re: wróciłam ze szpitala 22.12.07, 09:57
        oj, wspolczuje bolu i calej "oprawy"
        i w takim razie zycze spokojnych Świat
        i trzymam kciuki, zeby operacja przebiegla szybko, bezbolesnie
        i bezbliznowo big_grin
        • adriana-p Re: wróciłam ze szpitala 22.12.07, 11:43
          3mama kciuki za laparoskopię!
    • thaigirl Re: wróciłam ze szpitala 22.12.07, 12:32
      O kurcze, nie wiem jaki to ból, ale na pewno nie było wesoło...
      Dobrze, że Cie wypuścili na Swieta do domusmile))
      Bede na pewno trzymac kciuki za laparoskopie!
    • krystynacr Re: wróciłam ze szpitala 22.12.07, 19:22
      Oj współczuję sad ale mocno mocno trzymam kciuki, żeby wszystko poszło pomyślnie
      i jak najmniej inwazyjnie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka