Gość: Ja-Ga
IP: 82.139.11.*
25.06.06, 20:14
Swojego ks.Kotlarza?
Przeczytałam wszystkie posty dot.obchodów 30 rocznicy wydarzeń
radomskich.Tylko jeden dotyczył złożenia kwiatów pod kamieniem upamiętniającym
ks.Kotlarza/przepraszam,jeżeli pomyliłam nazwę tego miejsca-nie znam dokładnie
Radomia/Uważam jednak,że komitet organizacyjny obchodów rocznicowych powinien
zadbać o to,aby wysłać stosowną delegację do miejsca odddalonego o tylko 145
km od Radomia,aby podziękować ks.Kotlarzowi za opiękę duchową w tamtym
czasie,za jego męczeńską śmierć po przejściu ``ścieżki zdrowia``.
Zawsze ,gdy jestem na grobach mojej babci i dziadka,składam kwiaty i zapalam
znicz na grobie ks.Kotlarza/grób tuż przy murze okalającym cmentarz/.
To miejsce nazywa się Koniemłoty.
Radomianie! pamiętajcie o człowieku,który Was kochał/nie dajcie się omamić
gładkimi słówkami które usłyszeliście dziś od ludzi,którzy potraktowali
dzisiejsze uroczystości jako trampolinę polityczną.
Pozdrawiam cały Radom.
Ja-Ga