Gość: Anka
IP: *.radom.sdi.tpnet.pl
30.01.03, 18:53
Łopuszański rozbił prawice przed wyborami samorządowymi. Jednak w pozostałych
ugrupowaniach zostawił sobie szpiegów. Takich jak Sońta i Langowski. Prawica
sromotnie przegrała wybory. Za to Łopuszański od zawsze współpracował z SLD
będzie awansował swoich pupili Sońte i Langowskiego. Sońta zawsze w
poniedziałki składał meldunki Łopuszańskiemu, już dostaje stołek dyrektora
delegatury urzędu marszałkowskiego z ramienia LPR-u (co rządzi sejmikiem).
Kiedy i jaki stołek dostanie Langowski ????? o tym już w krótce.