Dodaj do ulubionych

Desperat na ulicy Andersa

IP: 82.139.32.* 31.08.06, 15:27
Owy Ekspres, o którym mowa w drugiej części artykułu, to NIDA jadąca do Gdyni
Głównej, a nie tylko do Gdańska. Znów brak wiadomości. Może rodzina jechała
do Gdańska? A po drugie, nie dziwię się, że babka miała wypadek, bo peron 2
jest tak nisko, jak pierwszy stopień na wszystkich schodach w klatkach,
urzędach, itp. Kiedy w końcu coś się z tym zmieni?! Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: buuum Re: Desperat na ulicy Andersa IP: *.eranet.pl 31.08.06, 16:45
      sie czepiasz pablo moze jeszcze powinni podac dlugosc pociagu w centymetrach z
      dokladnoscia do 1mm....oj czlowieku nie masz innych problemow????
    • Gość: olo Re: Desperat na ulicy Andersa IP: *.zgora.dialog.net.pl 31.08.06, 19:45
      a ci policjanci to nadgorliwi do bijatyk tak ochoczo nie pędzą poczekali by
      parę minut i jednego debila mniej i ile dobra dla rodziny !!!
      • Gość: fiets Re: Desperat na ulicy Andersa IP: *.tkdami.net 01.09.06, 00:16
        Sam jesteś debil olo. Co do czepiania się to nie rozumiem: "...sięgnął po paczkę
        zapałek. Policjanci wybili w aucie szybę, zakręcili zawór w butli i ją odrzucili
        na bezpieczną odległość. Następnie wyciągnęli z auta nieprzytomnego już
        mężczyznę..." to jak długo musieli wybijać skoro zdążył stać się nieprzytomny?
        Odważyli się wybić szybę jak gość zapałki wyjął, ciekawe. Może ze strachu, że
        ktoś szybę wybija stracił przytomność.
        • Gość: as Re: Desperat na ulicy Andersa IP: 82.139.38.* 01.09.06, 20:56
          faktycznie ktos notke walnal: najpierw cos o kolesiu-samobojcy, potem o jakiej
          kobiecie co sobie noge skrecila, czy zlamala. co to ma wspolnego?
          po drugie to czy ktos widzial expres zatrzymujacy sie w radomiu? jak sie czyta
          takie notaki jak ta o desperacie na Andersa, to sie raczej zaufania do jej
          autora nie zdobywa...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka