Gość: Z Moniuszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 22:40 Znaki już są. Bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: spoma Re: Bałagan na Moniuszki IP: *.chello.pl 21.10.06, 11:03 "Narzekają także okoliczni sklepikarze. - Czasami trzeba przenieść trochę towaru. No i zatrzymać się przy sklepie nie sposób. Szukam wolnego miejsca po stronie z zatokami parkingowymi i biegnę z pudłami kilkanaście metrów - mówi jeden ze handlowców." Jakie to dziwne, jak kierowcy (klienci tych samych sklepów) stają to "To jest głupota połączona z lenistwem i brakiem wyobraźni - opowiada nam Janusz Kończak, kierowca chevroleta." A jak to samo mówią właściciele sklepów, to to już nie jest głupota i lenistwo. A mnie się wydawało, że skończyły się czasy równych i równiejszych. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TETA Re: Bałagan na Moniuszki IP: *.autocom.pl 21.10.06, 11:32 Chyba jest różnica pomiędzy zaparkowaniem samochodu na kilka godzin lub nawet cały dzień a zatrzymaniem się na czas wyładunku, co i tak powinno być ewidentnie uwzględnione na znakach zakazu pojstoju czy zatrzymywania się (jeszcze tych znaków nie widziałem, ale mam nadzieje, że tak jest). Pozdrawiam TETA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TETA Remont na Moniuszki IP: *.autocom.pl 21.10.06, 11:53 Witam! Piszę ten komentarz nie odnośnie złej organizacji ruchu na odcinku Moniuszki od Sienkiewicza do Traugutta, ale w sprawie zastrzezeń jakie mam co do samego projektu inwestycji. Po pierwsze: dlaczego nie wykonano podjazdów do bram z kostki bazaltowej tak jak to jest na ul. Sienkiewicza oraz powstaje na ul. Traugutta pomiędzy Moniuszki a Piłsudskiego. Jak już się robi wszystko naraz to niech będzie wszędzie podobnie a nie tu tak tu siak. Po drugie: dlaczego krawężniki oddzielające chodnik od pasu zieleni nie wystają ani trochę powyżej chodnika! Woda z deszczu bedzie płynęła chodnikiem do pasu zieleni tworząc błoto. Następnie woda ta wsiąkając w głąb ziemi na głębokości ok. 1-1.5 metra napotka glinę. Jak wiadomo jest ona nienasiąkliwa więc woda popłunie po niej w stronę środka ulicy oraz fundamentów kamienic co w poważnym stopniu podniesie poziom wilgotności w piwnicach i nie jest ani trochę wskazane. W części z nich zapewne będzie stała woda. A przeciez można było owy krawezmiczek podnieś na ok 5 cm. Co jakies 10 metrów w pas zieleni wmontowac kilka przepustów do wody i tym sposobem odprowadzać deszczówkę na ulicę. Z innej strony deszcz podający na chodnik po zimie zmyje z niego sól do pasu zieleni. Wiadomo, że pogorszy to stan zdrowia rosnących tam drzew i trawy. Co pare lat trzeba będzie taka ziemie wymieniac bo będzie zdegradowana. I znowu koszty. Zgadzacie się ze mnią? Pozdrowionka TETA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: temida Re: Remont na Moniuszki IP: *.tkdami.net 21.10.06, 17:47 Myślę, że te prace wykonywała firma AS a po niej wiadomo czego się spodziewać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 125 Re: Remont na Moniuszki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 18:13 Z tymi krawężnikami to zrobili ok. Woda musi spływać do trawnika i podlewać ewentualnie drzewa. Sól i tak by się tam dostała a o podmywaniu fundamentów to nie będę komentował, bo taka sytuacja miałaby miejsce, jeżeli +-100 cm poniżej terenu faktycznie zalegałaby glina a powyżej będzie grunt przepuszczalny czyli np piasek. Jeśli krawężniki tworzyłyby swojego rodzaju rynnę z chodnika to po ulewie nie dałoby się tędy przejść, byłoby jeziorko, te twoje wpusty nie przejęłyby całej woduy w krótkim czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TETA Re: Remont na Moniuszki IP: *.autocom.pl 21.10.06, 20:45 Nic nie pisałem o podmywaniu fundanemtów, ale o zawilgacaniu piwnic. W niektórych np. w kamienicy nr 4 piwnice są tak głegoko, że problem ten wydaje się jak najbardziej uzasadniony. Co do struktury gruntu to glina istotnie znajduje sie na wymienionej głebokości 1 metra, więc nie wiem dlaczego piszesz "zalegałaby". Nad nią jest, choć nie najlepiej, ale zawsze cokolwiek przepuszczalna warstwa ziemi; mieszanina piachu pozostałego z liczącej ponad 80 lat eksploatacji infrastruktury podziemnej, tj wielu wykopów uzupełnianych piachem. Pomysł rynienek może rzeczywiście nie spełniłby roli podczas dużej ulewy. Przyznaje nie jest to trafiony pomysł. Postaram się dowiedzić jak dzałają takie rzeczy tu w Krakowie bo kilka takich rozwiązań widziałem. Zobaczymy :) Pozadrawiam TETA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 125 Re: Remont na Moniuszki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 15:27 Piszę teoretyzując. A żeby nie było wilgoci w piwnicach to nie pomoże tak bardzo odprowadzenie wód powierzchniowych bezpośrednio do deszczówki. Należy po prostu zrobić izolację pionową piwnic po osuszeniu murów a następnie ułożyć drenaż z odprowadzeniem poza zagrożony rejon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Bałagan na Moniuszki IP: *.tkdami.net 21.10.06, 17:43 MZDiK liczył na rozwagę kierowców :( Ręce opadają. Na co tu liczyć? Jeśli jest miejsce i nie ma zakazu to każdy skorzysta z parkowania. Głupie tłumaczenie. Mam propozycję: podczas przyjmowania na kierownicze stanowiska proponuję testy na inteligencję i na szybkość podejmowania prawidłowych decyzji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa30 Re: Bałagan na Moniuszki IP: 82.139.34.* 21.10.06, 20:37 Jedna sprawa, to parkowanie na Moniuszki, uniemożliwiające poruszanie się po tym odcinku Moniuszki oraz wyjazd w Sienkiewicza. A druga sprawa, to samochody parkujące na Traugutta na chodniku w pobliżu skrzyżowania z Moniuszki. Całkowicie zasłaniają widok w lewo przy wyjeździe z Moniuszki w prawo w Traugutta. Tam też przydałby się znak zakazu parkowania na chodniku, przynajmniej na odległości 30 m od skrzyżowania z Moniuszki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kto wie Re: Bałagan na Moniuszki IP: 212.2.99.* 21.10.06, 21:01 A kto to wie po co kładzie się wysoki na jakieś 40cm krawężnik, żeby wystawał 5cm? Czy to nie są pieniądze utopione w ziemi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TETA Re: Bałagan na Moniuszki IP: *.autocom.pl 22.10.06, 12:49 Absolutnie! Po pierwsze zakopanie go na taką głęgokość zapewni mu dużą stabilność. Gdyby krawężnik był zakopany np na 10 czy 20 cm to po to po najechaniu na niego samochodem mógłby się przechylic. Po drugie to grubość całej płyty nawierzchni jest ma ok 30 cm. Składa się na to podbudowa z tłucznia uwalcowanego oraz 3 warstwy asfaltu: robocza, zasadnicza i wierzchnia (jakoś tak). Całość jest układana pomiędzy krawęzniki tworzące swego rodzaju formę. Pozdrowionka TETA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies Re: Bałagan na Moniuszki IP: *.radom.net 22.10.06, 18:12 problemy z parkowaniem mogą rozwiązać tylko parkometry z niewygórowaną opłatą np. 50 gr. za godz. Ci co pracują w centrum stawialiby samochody nieco dalej. Nie ma powodu podwozić tyłka pod samą pracę. A i zdrowiej sie przejść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leksio Zabawne, radiowozy zagrażają tam bezpieczeństwu IP: 82.139.55.* 22.10.06, 23:27 Tak, zwłaszcza notorycznie łamiące przepisy radiowozy pod komisariatem na Traugutta. To jest temat dla "Wybroczej" dlaczego policjanci urządzają sobie tam pikniki w 2-3 samochody na prawym pasie. Zasłaniając widoczność od Moniuszki i blokując jeden pas dla jadących od skrzyżowania z Waryńskiego. Mają przecież parking za budynkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewsky Wyjazd z Moniuszki jest niedopracowany. IP: *.udn.pl 23.10.06, 09:01 Dlaczego nie zmieniono geometrii skrzyżowania Moniuszki z Traugutta. Należałoby oś skrzyżowania przesunąć w prawo patrząc od strony Moniuszki. Obecne rozwiązanie powoduje duże zagrożenie kolizjami: 1. najechaniem samochodu na tył pojazdu skręcajacego w prawo w Moniuszki (zjeżdżając z Traugutta w Traugutta wszystkie pojazdy muszą włączyć kierunkowskazm - zmiana pasa ruchu, ale niektóre z nich skręcasjąc w Moniuszki gwałtownie zmniejszaja prędkość , może to skutkować najechaniem na tył) 2. kolizja przy wyjeździwe z Moniuszki w prawo - parkujace samochody utrudniają widoczność i jak wyżej nie wiadomo który samochód jedzie dalej Traugutta a który skręca w Moniuszki ( oba maja włączony kierunkowskaz) B.Leśniewski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TETA Re: Wyjazd z Moniuszki jest niedopracowany. IP: *.autocom.pl 23.10.06, 13:01 Ano właśnie. W 100% prawda. To skrzyzowanie jest i tak bardzo zagmatwane. Mieszkam niedaledo i średnio co parę godzin słychać bardzo ostre hamowanie a co parę dni jest tam stłuczka. I nie bez przyczyny zamknięto 30 lat temu ulicę Moniuszki. To skrzyzowanie było po prostu zbyt skomplikowane. Pozdrawiam TETA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocz Re: Bałagan na Moniuszki IP: 82.139.57.* 28.10.06, 21:47 Radomiem rządzą aparatczycy i funkcjonariusze pzpr i mo- obecnie zrzeszeni w organizacjach; Radomianie Razem ,Radomski Samorząd Obywatelski ,SLD i PO. Oni wspólnie z sldowskim rządem Millera ukradli 4 lata czasu tak potrzebnego do rozwoju miasta. -Prezydent Z.Marcikowski ze swoją sitwą zadłużył miasto,nic nie zrobił w zakresie modernizacji połączeń drogowych i kolejowych z Warszawą, zaprzepaścił szansę wybudowania lotniska cywilnego. -W Radomiu oświatą rządzi Cz. Kot- b.komendant ORMO - mianowany przewodniczącym Komisji edukacji przez prezydenta Z.Marcinkowskiego/funkcjonariusza mo/ i przewodniczącego Rady Miejskiej T.Derlatkę/radnego rady narodowej w czasach prlu/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONI już rządzili - Re: Bałagan na Moniuszki IP: 82.139.57.* 29.10.06, 11:38 ONI już rządzili ---- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bywalec Re: Bałagan na Moniuszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 06:24 kostka prawie jak w Paryżu Odpowiedz Link Zgłoś