Dodaj do ulubionych

Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce

IP: 82.139.48.* 27.10.06, 19:43
Minister edukacji nie wyklucza podjęcia dyskusji na temat likwidacji
gimnazjów i powrotu do 8-klasowych szkół podstawowych. Roman Giertych
powiedział dzisiaj dziennikarzom w Sejmie, że w 60-ciu procentach to w
gimnazjach ma miejsce agresja między uczniami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kama Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:15
      Rozmawiałam z kilkunastoma nauczycielami różnych szkół, w tym mojego dawnego
      liceum i zdecydowana większość z nich, a w zasadzie prawie wszyscy twierdzili,
      że gimnazja to poroniony pomysł, a dawny system edukacyjny był o wiele lepszy.
      • Gość: mama Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: *.tkdami.net 27.10.06, 20:20
        Panie ministrze to Pana pierwszy zdrowy pomysł.Mam nadzieje ze mój obecnie
        trzecioklasista ukonczy osmioklasową podstawówkę.
        • Gość: HHH Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: *.tkdami.net 27.10.06, 20:29
          Ten kto mieszka w miescie moze mysli sobie ze przemoc ma miejsce raczej w
          miejskich gimnazjach.NIC BARDZIEJ błednego.W gimbusach, które zwoża uczniów z
          całej gminy dzieją sie sceny jak w filmach gangsterskich.I chocby dlatego
          powinno się zlikwidowac te 'molochy'
    • Gość: ramona Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: 82.139.50.* 27.10.06, 21:26
      Kto oświecił naszego ministra. Czy musiało dojść do tragedii aby nasz nieudaczny
      minister zrozumiał, że gimnazja to wylęgarnia bandytów, zwyrodnialców.
      • Gość: gimgim Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: 82.139.48.* 27.10.06, 23:37
        Kto oświecił naszego ministra. Czy musiało dojść do tragedii aby nasz nieudaczny
        minister zrozumiał, że gimnazja to wylęgarnia bandytów, zwyrodnialców.

        Minister Giertych jest OK. Miej pretensje do idiotów z SLD i ZNP, jego
        poprzedników, którzy te cholerne gimnazja wymyślili aby było więcej stanowisk
        dyrektorskich dla swoich towrzyszy ZNPowców (oni do tej pory ida ręka w rękę z
        SLD- patrz wybory. Oczywiście będą wrzeszczeć,że to ciemnogród i kaczystan.


        • Gość: tomusP Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: 81.15.165.* 28.10.06, 00:08
          Oj.. reforme edukacji zafundowala nam przeciez ekipa premiera Buzka.. ;P
          • Gość: bęc Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: 82.139.48.* 28.10.06, 00:22
            Ekipa Buzka wprowdzała to co rozpętał SLD I ZNP. Trudno zmagać się z rozpędzoną
            lokomotywą.
        • Gość: ktoś Re: do gimgim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 14:43
          Tak się składa,że w mojej miejscowości, w gimnazjum jest popsadzana sama
          prawica typu PiS i im podobni.Więc nie generalizuj gimgim.Dla mnie to jedna
          plaga, jedni drugich są warci. w szkołach nie liczy się nadal, żeby n-l miał
          powołanie do zawodu i umiał się porozumieć z uczniami tylko ważne są
          układy.Znam przykładów na pęczki, gdzie zwolniło się n-la po to tylko, aby
          zatrudnić swojego.
    • Gość: Romcio Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 22:05
      Brawo Roman!! Tak trzymaj!
    • Gość: kocz Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: 82.139.57.* 28.10.06, 14:34
      KANDYDACI z PRL :
      GĘSIAK-Platforma Obywatelska---SD
      MARCINKOWSKI-Radomianie Razem--MO
      WŁODARCZYK -SLD--------------PZPR
    • Gość: xxx Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: 82.139.59.* 28.10.06, 19:48
      Zlikwidować gimnazja??? A jakże! To takie proste. Jeden podpis i pstryk nie ma
      ich. Co dalej? Potrzebna dobra wróżka i będzie kraina miodem i mlekiem płynąca.
      Ale tej dobrej wróżki nie ma i nie ma co się spodziewać, że przybędzie
      ............ A więc co dalej???
      Załóżmy, że znów mamy ośmioklasowe szkoły podstawowe. Czy nagle młodzież nam się
      zmieni? Będzie lepsza, bardziej tolerancyjna, będzie szanowała wszystko i
      wszystkich? A czy nie będzie tak, że to najmłodsi (uczniowie klas I-III) będą
      obiektem przemocy i agresji?
      Nauczyciele są od tego aby pomóc rodzicom w wychowaniu - nie zastąpią ich. A
      rodzice co robią? W 80% zwalają na nauczycieli obowiązek wychowania, nauczania.
      Ciągle twierdzą, że za porażki ich dzieci tylko nauczyciele są odpowiedzialni!
      W 1999r. przeprowadzono reformę systemy edukacji. W tych latach nauczyciel,
      lekarz, prawnik... jeszcze mieli autorytet, choć trochę. A teraz? Wszyscy sobie
      nawzajem ubliżamy. Wyzywamy się od chamów, warchołów, szukamy układów, - brak
      jest jakichkolwiek autorytetów. Przywołujemy słowa papieża, ale każdy
      interpretuje je jak mu wygodnie. A może pokażmy jak powinna wyglądać dyskusja,
      róbmy to z klasą. Szanujmy się! A być może za klika lat będzie lepiej.
      Dzisiaj każdy każdego o coś podejrzewa. A może są ludzie uczciwi? Potępianie
      wszystkiego w czambuł nie jest metodą. Zmieńmy to, co jest złe. Ale nie mówmy,
      że to, co przez wiele lat wypracowano nie liczy się.
      Młodzież dzisiaj nie chce się uczyć. Wszyscy to widzimy. Ale gdzie jest
      przyczyna? Czy czasami nie jest to brak pracy, brak zainteresowania ze strony
      rodziców postępami ich dzieci? Wg ankiet tylko 9% rodziów interesuje się, czy
      dziecko odrobiło pracę domową, 11% - przegląda zeszyty dzieci przynajmniej raz
      na dwa tygodnie, 24% - w ogóle nie przychodzi do szkoły z własnej
      nieprzymuszonej woli (nawet na ogłoszone zebrania). Jaki z tego wniosek?
      Czy nagle to się zmieni, gdy zrezygnujemy z gimnazjów?
      Rodzice zaczną nagle zwracać uwagę na to, co robią ich pociechy, będą reagować
      na uwagi nauczycieli............. Nie jestem aż taką optymistką. No cóż, ale
      chyba jesteśmy bardzo bogatym krajem.... więc zmieniajmy, zmieniajmy,
      zmieniajmy. Dla niektórych to niezła reklama. Zyczę powodzenia.
      • Gość: mag Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: 82.139.60.* 28.10.06, 21:20
        Pracuję w gimnazjum i najlepiej rozumiem słowa S. Lema: "Gdyby można
        skoncentrować jakoś energię wszystkich gimnazjalistów Świata, dałoby się pewno
        przewiercić i wysuszyć oceany, ale najpierw trzeba by tego najsurowiej zabronić"

        Wychowanie to nie kary, to bardzo skomplikowany i złożony proces.Przykro
        stwierdzać, że minister oświaty nie ma o nim pojęcia.

        Co do likwidacji, to zgadzam się z "xxx"... To nic nie da! To będą zawsze te
        same dzieci!
      • Gość: ste3fa Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: *.tkdami.net 31.10.06, 22:12
        zgadzam się z przedmówcą co do słowa
        • Gość: mag Re: ste 3fa IP: 82.139.60.* 01.11.06, 11:11
          Miło mi, że mamy podobne poglądy, ale z przedmówczynią...(skrót od imienia i
          nazwiska)
    • Gość: pom Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 06:25
      dobry pomysł
      • Gość: nonna Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: 82.139.60.* 31.10.06, 14:42
        pom: dobry pomysł

        co dobry mpmysł?
        • Gość: nikka Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: *.00a.radom.pilicka.pl 31.10.06, 21:50
          Moim zdaniem gimnazja (skoro już są) powinny pozostać, jednak wycofałabym się
          na tym etapie z kształcenia koedukacyjnego. Myślę że lepsze efekty przyniósłby
          podział szkół gimnazjalnych, czy klas na dziewczęce i chłopięce. W końcu przed
          kim "popisują" się chłopaki, dla kogo dziewczyny wystawiają gołe brzuchy i
          robią makijaże wędrując do szkoły ? dla nauczycieli? Taki system sprawdził się
          w wielu prestiżowych szkołach zachodnich.
    • Gość: zz Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 08:02
      Wydaje i się że problem jest dużo głębszy niz podział klas czy likwidacja
      gimnazjów. Szkoła powinna bardziej współpracować z rodzicami. Nauczyciele nie
      powinni ograniczać sie tylko do odwalenia lekcji i cześć. Nasza młodzież jest
      bezpańska, nikt sie nią nie interesuje. Wydaje mi sie że tu leży problem
      • Gość: Incognito Re: Likwidacja gimnazjów - 8 lat w podstawówce IP: *.internet.radom.pl 01.11.06, 09:07
        Pewnie, że problemu nie rozwiąże się jednym ruchem, wprowadzając dawny system
        szkolnictwa. Jednak wydaje mi się, że był on faktycznie trochę lepszy.Gimnazjum
        to zgrupowane razem dzieci w najbardziej zwariowanym wieku. Wcześniej były one
        rozdzielone: siódma i ósma klasa, a więc najstarsze w szkole, którym czasem nie
        wypadało pewnych rzeczy robić jako najbardziej dorosłym oraz pierwsza klasa w
        szkole średniej, która zawsze była traktowana trochę jak "koty" i nie bardzo
        miała możliwość podskakiwać poważnym kolegom w poważnej szkole. W gimnazjum za
        to wolno im wszystko- nie są już dzieciakami i nie są jeszcze zbyt dorośli,
        więc robią, co chcą. To tylko moja teoria i na pewno nie tłumaczy wszystkiego,
        co złe i nie uzdrowi patologii, które zawsze były i będą, tylko wcześniej się o
        nich głośno nie mówiło. Wydaje mi się, że może je jednak trochę ograniczyć.
        • Gość: mag Re: incognito IP: 82.139.60.* 01.11.06, 11:08
          To co piszesz to prawda... Ja też nigdy nie byłam za powstaniem gimnazjów.
          Jednak gdy już za rządów Buzka "reformatora" powstały to nie ma odwrotu!
          Co do zlikwidowania koedukacji to mam inne zdanie.Będzie to sztuczne środowisko
          i nic dobrego z tego nie wyniknie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka