tikki
11.11.07, 18:52
Nie wiem, czy znany w Polsce film/ksiazka:
pl.youtube.com/watch?v=o2MqciSMOmk
Na szeroko rozumianym Zachodzie tryumfalnie maszeruje przez
ksiegarnie, szczegolnie od czasu polecenia przez Oprah w swoim
programie. Tak naprawde jest to w nowej szacie graficznej podana
stara mysl o tym, ze jak sie czegos mocno chce, to sie to zdarzy.
Wlasciwie mozna byloby to podpiac pod watek o szczesciu, ale sie juz
i tak wydluzyl...
Dosc charakterystyczne jest, ze w ksiazce najpierw analizuje sie,
jak zdobyc duzo pieniedzy i sportowy czerwony samochod, a milosc
zycia jest na dalszym miescu...
Co sadzicie o przywolywaniu okreslonych zdarzen/rzeczy myslami? I o
cenzurowaniu mysli w taki sposob, zeby byly zawsze pozytywne i
ukierunkowane na cel?