Dodaj do ulubionych

Zmienią powiatowe granice? GW

20.03.07, 11:30
Zmienią powiatowe granice?

Anna Roży 2007-03-19, ostatnia aktualizacja 2007-03-19 16:49

Małe powiaty do likwidacji? - Pierwsze założenia nowej reformy
administracyjnej są już opracowane - potwierdza minister Przemysław
Gosiewski.
Zanim jednak reforma administracyjna kraju zostanie wprowadzona w życie, rząd
chce przeprowadzić analizę działalności wszystkich urzędów.

- Na początek chcemy sprawdzić i ocenić, jak sprawdziła się reforma z 1999
roku. Przede wszystkim pod względem finansowym, bo po to ją wprowadzono, żeby
państwo było tańsze. Sprawdzimy też, czy mieszkańcy mają dobry dostęp do
urzędów i możliwość szybkiego załatwienia spraw - wyjaśnia minister Gosiewski.

Rząd chce się też przyjrzeć kompetencjom różnego rodzaju urzędów.

- Musimy wiedzieć, czy się nie pokrywają - twierdzi Gosiewski.

Potwierdza, że choć nie ma jeszcze wyników kontroli, pierwsze założenia
reformy są już przygotowane. - Z jej wprowadzeniem nie będziemy się spieszyć -
zapewnia.

Minister spraw wewnętrznych i administracji skierował już do rządu
informację, że trzeba zlecić niezależnym ekspertów przygotowanie analizy
funkcjonowania podziału administracyjnego kraju.

Z naszych informacji wynika, że mają one dotyczyć tego, jak powiaty radzą
sobie z zadaniami, które im przydzielono, czyli np. utrzymaniem szkół,
szpitali i dróg.

- Jeśli eksperci stwierdzą, że niektóre gminy, powiaty czy województwa źle
wypełnią swoje zadania, możliwa jest korekta granic tych jednostek
administracyjnych - twierdzi biuro MSWiA. Powiaty, które sobie nie radzą,
miałyby zniknąć z mapy kraju lub zostałyby połączone z sąsiednimi.

Z naszych informacji wynika, że jednym z wyznaczników przetrwania byłaby też
liczba mieszkańców.

Kłopoty mogą mieć powiaty, które mają mniej niż 100 tys. mieszkańców. Gdyby
to kryterium było najistotniejsze, w województwie świętokrzyskim obroniłoby
się zaledwie kilka z nich: kielecki z 194 tys. osób, ostrowiecki - 124 tys.,
i starachowicki, gdzie mieszka ponad 99 tys. osób. - Na razie nie mamy
jeszcze żadnych informacji w tej sprawie. Jeśli tylko je otrzymamy, to się do
tego pomysłu odniesiemy - mówi Zenon Janus, starosta kielecki.

W świętokrzyskim najmniejsze powiaty to kazimierski i pińczowski. W obydwu
mieszka po około 40 tys. mieszkańców.

- Z ogromna determinacją walczyliśmy o ten powiat. Informacja o tym, że
mógłby być zlikwidowany, podcina nam skrzydła. Trudno mi sobie wyobrazić,
żeby mogło do tego dojść. Jako doświadczony samorządowiec mogę powiedzieć, że
zmiany administracyjne nie powinny być przeprowadzane co kilka lat. Żeby
naprawdę sprawdzić ich sens, potrzebne jest 15-20 lat - mówi Adam Bodzioch,
burmistrz Kazimierzy Wielkiej.



Świętokrzyskie powiatowe

Ostatnia reforma administracyjna Polski weszła w życie 1 stycznia 1999 roku.
Wprowadzono wtedy trzystopniową strukturę podziału administracyjnego. Oprócz
województw i istniejących od 1990 roku gmin powstały właśnie powiaty. W
województwie świętokrzyskim jest ich 13 plus powiat grodzki Kielce.

Zaczerpnięto z:
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3998212.html

Co sądzicie o odtworzeniu na bazie powiatów Naszego regionu - historycznej
Ziemi Radomskiej (w zakresie obecnych możliwości), czyli powrotu do macierzy
odłączonych od Radomia Ziem.
Obserwuj wątek
    • jdk Re: Zmienią powiatowe granice? GW 20.03.07, 11:33
      paulap3 napisała:

      > Co sądzicie o odtworzeniu na bazie powiatów Naszego regionu - historycznej
      > Ziemi Radomskiej (w zakresie obecnych możliwości), czyli powrotu do macierzy
      > odłączonych od Radomia Ziem.


      Oto jest jedna z najistotniejszych spraw na najbliższą przyszłość!
      • isoxazolidine Re: Zmienią powiatowe granice? GW 20.03.07, 13:07
        województwo radomskie trzeba przywrócic!
        • sono_andrzej Re: Zmienią powiatowe granice? GW 20.03.07, 14:18
          W Siedlcach trwa nagonka na Struzika grożą nawet secesją. To dobra okazja by
          rozmontować chore i nikomu poza warszawką nie potrzebne woj. mazowieckie.
        • piotrjm Re: Zmienią powiatowe granice? GW 20.03.07, 15:36
          to bardzo ambitny plan ;) z możliwością realizacji w dalej nie okreslonej
          przyszłości ;) (może warto rozważyć opcję zwiekszenia obszarów powiatów na
          Mazowszu - kosztem tych słabych i niewielkich - a jednocześnie wyłaczyć
          Warszawę z przyległościami poza obszar województwa - koncepcja tylez ciekawa co
          skomplikowana w realizacji choćby ze względu na strategie rozwoju i RPO WM)
    • Gość: olo Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.03.07, 14:43
      jestem za !!! ale nasi włodarze nie wiedzą nawet gdzie są granice miasta !!!
    • redoxygene Re: Zmienią powiatowe granice? GW 20.03.07, 17:09
      To tak analizując subregion radomski, szanse na utrzymanie się, jeśli idzie o
      wielkosc, maja tylko powiaty radomski i grojecki. A tak, to bedzie 2-3 powiaty
      mniej...
      • sono_andrzej Re: Zmienią powiatowe granice? GW 20.03.07, 20:10
        Jeżeli coś będą zmieniać to pewnie połączą powiaty: szydłowiecki+przysuski;
        zwoleński+lipski; białobrzeski+radomski
        • redoxygene Re: Zmienią powiatowe granice? GW 20.03.07, 20:45
          sono_andrzej napisał:

          > Jeżeli coś będą zmieniać to pewnie połączą powiaty: szydłowiecki+przysuski;
          > zwoleński+lipski; białobrzeski+radomski

          A kozienicki? Poza tym nie wyobrazam sobie laczenia jakiegokolwiek
          bialobrzeskiego z radomskim. Jesli juz to grojecki z bialobrzeskim.
          • Gość: ryan Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 20.03.07, 21:41
            redoxygene napisał:

            > sono_andrzej napisał:
            >
            > > Jeżeli coś będą zmieniać to pewnie połączą powiaty: szydłowiecki+przysusk
            > i;
            > > zwoleński+lipski; białobrzeski+radomski
            >
            > A kozienicki? Poza tym nie wyobrazam sobie laczenia jakiegokolwiek
            > bialobrzeskiego z radomskim. Jesli juz to grojecki z bialobrzeskim.

            Mowa jest o jednostkach, które powinny liczyć powyżej 100 tyś. mieszkańców.
            Takie też były założenia reformy administracyjnej z 1998 r. Np. pow. przysuski
            + pow. szydłowiecki to niespełna 84 tyś. mieszkańców. Oczywiście nie będzie to
            jedyne kryterium oceny powiatów, ale z pewnością jest to ważne kryterium.
            Dla porównania we Włoszech przeciętna jednostka zbliżona do polskiego powiatu
            to 490 tys., w Niemczech - 200 tys., we Francji - 625 tys., a Irlandii 140 tys.

            Warto podjąć działania, które doprowadzą do konsolidacji rozproszonych Ziem pod
            przywództwem Radomia. Jest to geograficznie i historycznie uzasadnione.
            Dla Kielc, Lublina taka reorganizacja nie ma większego znaczenia. Jednak dla
            Radomia, który w 1998 r. utracił status miasta wojewódzkiego, jest to ogromna
            szansa, aby ponownie stał się ważny ośrodki w regionie, nie tylko pod względem
            handlowym, ale i administracyjnym.
            Taka reorganizacja powinna być poprzedzona debatą społeczną w potencjalnie
            likwidowanych powiatach, za jakim wariantem się opowiadają. Czy współpraca z
            Radomiem, czy inna droga?

            Już teraz władze Radomia, władze powiatu radomskiego, siły polityczne, którym
            zależy na dobru Naszego miasta, powinny rozpocząć rozmowy z włodarzami
            potencjalnie likwidowanych powiatów na temat przyszłej współpracy.


            PAMIĘTAJMY !!!
            Konsolidacja powiatów wokół Radomia powinna stać się Naszym priorytetem.

            TO WIELKA SZANSA DLA ZIEMI RADOMSKIEJ !!!
            • sono_andrzej Re: Zmienią powiatowe granice? GW 20.03.07, 22:26
              Kozienicki zostałby chyba w obecnej formie. Co do białobrzeskiego należy
              pamiętać, że Białobrzegi ciążą bardziej ku Radomiowi niż Grójcu.
            • Gość: WR Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.tkdami.net 20.03.07, 23:34
              Nasze oczekiwania i działania wobec zmian w bardzo źle obecnie funkcjonującym
              podziale adminstracyjnym kraju powinny być uszeregowane w takiej kolejności:
              - przywrócenie woj. radomskiego;
              - wyłączenie Warszawy z woj. mazowieckiego;
              - wydzielenie terenów byłego woj. radomskiego z woj. mazowieckiego
              i przyłączenie do regionu świętokrzyskiego, bardzo dbając o sprawiedliwy
              podział władzy wojewódzkiej pomiędzy Kielce a Radom. Wiem, że poglądy
              znacznej częsci Radomian w tej kwestii są odmienne ale ja uważam
              że gorzej niż obecnie być już nie może. Z Warszawą nie mamy szans w walce
              o sprawiedliwość a z Kielcami tak!
              - jeżeli żaden wariant wcześniejszy nie będzie możliwy do realizacji (np. żadne
              zmiany wojewódzkie nie będą mieć miejsca) starajmy się o wprowadzenie
              obligatoryjnego funduszu wyrównawczego (janosikowego)w skali województw.
              Argumenty mamy: istnieje w skali UE, w skali międzyregionalnej w kraju to
              dlaczego nie ma go wewnątrz regionów gdzie różnice między obszarami są dużo
              większe? Przecież to jest absolutna niekonsekwencja.
              Informacja o tym, że coś się dzieje w tej materii daje już pewną nadzieję. Z
              czterech nieudanych reform łajdackiej koalicji AWS-UW przeprowadzonych przez
              totalnie nieudolny rząd Buzka w warunkach oszustwa, tylko administracyjna jest
              nietknięta. Ale, że coś w trawie piszczy to my Radomianie musimy przygotować
              się do działania zawczasu aby nie popełnić błędu sprzed 9 lat. Dlatego:
              - zdobywajmy dane statystyczne i przygotowujmy argumenty świadczące o fatalnym
              funkcjonowaniu województw (szczególnie mazowieckiego);
              - piszmy maile i listy do władz (szczególnie premiera) dokumentujące
              niesprawiedliwy i niesolidarny charakter Państwa w warunkach stworzonych
              przez obecny podział administracyjny;
              - zmuszajmy do działania w interesie miasta naszych parlamentarzystów, radnych
              wojewódzkich i władze miasta także poprzez pisanie maili, odwiedzanie biur
              poselsko-senatorskich. Prośmy o pomoc wpływowych ludzi spośród Radomian w
              Warszawie i kogo tylko się da;
              - organizujmy się zawczasu aby w razie potrzeby można było zorganizować
              odpowiednio dużą manifestację.
              Nie wolno dopuścić do tego aby po raz drugi Radom pozostał nie zauważony przy
              zmianach.
      • Gość: Radomer Racja redoxygene IP: *.centertel.pl 27.03.07, 00:11
        redoxygene napisał:

        > To tak analizując subregion radomski, szanse na utrzymanie się, jeśli idzie o
        > wielkosc, maja tylko powiaty radomski i grojecki.

        Racja redoxygene. Gdyby patrzeć w ten sposób, to szanse na utrzymanie się
        miałoby może jakieś kilkadziesiąt powiatów w skali kraju. W każdym województwie
        (za wyjątkiem może śląskiego) większość powiatów liczy poniżej 100 000
        mieszkańców.
    • Gość: Archont Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.31.radom.pilicka.pl 20.03.07, 23:28
      Ba, a Grójec to raczej pod Warszawkę...

      Zresztą, póki co to nie jest jeszcze przesądzone... Jak zaczną sprawdzać, to się w tym sprawdzaniu zagubić mogą i to trochę potrwa... Pewnie każą urzędom robić sprawozdania jakieś bzdurne - nie ma nic gorszego, niż sprawozdania :D


      W zasadzie to powinni pociąć w diabła Mazowieckie, wyłączając Wawę jako Okręg Centralny czy coś takiego (na wzór Waszyngtonu np...), resztę zaś pociąć na min. dwa nowe województwa - Radom w jednym, Płock w drugim (bo razem nie da rady, jest toto zbyt rozwlekłe) i ewentualnie odciąć i wydzielić południe województwa.

      Bardzo odciążyłoby to województwo, które wręcz jest pożerane przez Stolicę.

      Ale... Jest pewien malutki problem... Nie chcę krakać, ale boję się powtórki z poprzedniej reformy - czyli wszystko ładnie, ale nasi politycy (wszystkich szczebli) nie zrobili nic w strone woj. radomskiego! I tu obawa, że teraz będzie tak samo, że z jakichś nieznanych (nam przynajmniej) przyczyn nie będą lobbować za tym kawałkiem ziemi, które Radomiowi się należy jako województwo! To ma być projekt nowej reformy adm - APEL DO POSŁÓW, SENATORÓW, RADNYCH SEJMIKÓW, POWIATÓW, MIAST: WEŹCIE SIĘ W GARŚĆ, NA BOK PODZIAŁY, LOBBOWAĆ WOJEWÓDZTWO RADOMSKIE!!!! I CO WAŻNIEJSZE - ZAŁATWIĆ!!!


      PS. A gdyby się udało to czy zastanawialiście się nad nazwą? Ja proponuję GALICJA Północna, bo jak słyszę "Radom jest w woj. mazowieckim" to mnie kur...ca trafia, a karabin sam pcha do ręki...
      • Gość: ryan Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 21.03.07, 09:27
        Dwa artykuły na ten temat:

        miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3996673.html?skad=rss
        samorzady.polska.pl/goracytemat/article.htm?id=87792
    • Gość: iskierka Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 21.03.07, 22:30
      Jak informuje "Głos Szczeciński", w całym kraju ma być zlikwidowanych ok. 100
      powiatów.

      Warto podjąć rozmowy z samorządowcami likwidowanych powiatów o odbudowie Ziemi
      Radomskiej.
      Zawsze większy może więcej.
      Jego głos słychać, w przeciwieństwie do małego.
    • Gość: ryan Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 22.03.07, 02:07
      Wiceprzewodniczącym Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej,
      która opracowywuje projekt reorganizacji powiatów, jest Poseł Ziemi Radomskiej
      Witold Bałażak.
      Zachęcam Wszystkich do wyrażania swoich opinii na temat przyszłości i granic
      powiatów Ziemi Radomskiej.

      Kontakt:

      Witold.Balazak@sejm.pl

      NIE BĄDŹ OBOJĘTNY
      • isoxazolidine Re: Zmienią powiatowe granice? GW 22.03.07, 07:42
        o!
        to cenna informacja. zwłaszcza ze bakłazan nie miał watpliwosci jak głosowac
        nad poprawka dot. s12. jets duza szansa ze i tutaj bedzie sie zachowywał
        godnie. trzeba mu jednak pokazac, ze Ziemia Radomska stoi za nim murem i poprze
        zdecydowanie kazdy ruch na drodze do odrodzenia województwa radomskiego.
        • Gość: ilka Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 09:01
          Tak jak Janek R. Też przewodniczył, też stał. Jak mur. Ale, głową muru nie
          przebijesz! Efekty - b. widoczne.
          • Gość: ryan Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 22.03.07, 11:16
            Witold Bałażak
            Zastępca przewodniczącego Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki
            Regionalnej,
            Poseł Ziemi Radomskiej

            Szanowny Panie Przewodniczący,

            W związku z planowaną reorganizacją powiatów pojawia się szansa na
            odbudowę historycznej Ziemi Radomskiej.

            Jest to niepowtarzalna okazja, aby Radom - "kazimierzowski gród" stał się
            administracyjną, a nie tylko handlową, stolicą południowego Mazowsza.

            Reforma Administracyjna z 1998 r., podzieliła Ziemię Radomską na szereg
            małych, słabych powiatów. Od macierzy odeszły miasta takie jak Przysucha,
            Lipsko, Zwoleń, Szydłowiec, Białobrzegi i Kozienice.

            Apeluję, aby reorganizacja powiatów odbyła się, także z uwzględnieniem
            historycznych i geograficznych przesłanek, które wyznaczają tożsamość
            mieszkańców społeczności lokalnych.

            Ważnym czynnikiem decydujący o likwidacji danego powiatu, zapewne będzie
            słabość ekonomiczna jednostki. I tu błogosławieństwem może okazać się duży
            powiat, dla którego Wielki problem małego powiatu może być łatwiejszy do
            rozwiązania.

            Dla porównania we Włoszech przeciętna jednostka zbliżona do polskiego
            powiatu to 490 tys., w Niemczech - 200 tys., we Francji - 625 tys., a Irlandii
            140 tys.

            Dołączam skróconą wersję Historii Ziemi Radomskiej, gdzie w sposób
            szczególny chciałbym zwrócić na bardzo istotny, w kontekście reorganizacji
            powiatów, fragment:
            "Ziemia Radomska

            W XIV wieku wykształciły się w Polsce powiaty, które zajęły potem miejsce
            kasztelanii. Początkowo w Województwie Sandomierskim były trzy powiaty na
            lewym brzegu Wisły: chęciński, radomski i sandomierski. Księga podatkowa z
            roku 1676 wymienia powiaty chęciński, opoczyński, sandomierski, wiślicki
            oraz Ziemię Radomską.

            Ziemia Radomska jest, zatem pojęciem historycznym, które nie powinno być
            używane w dowolnym znaczeniu. Nazwa ta odnosi się do terytorium dawnego
            powiatu radomskiego. Powiat ów na północy stykał się z Mazowszem. Granica
            koło Nowego Miasta szła Pilicą. Nieco poniżej opuszczała tę rzekę i
            kierowała się równoleżnikowo na wschód - aż do Radomierzy (Radomki).
            Biegiem tej rzeki szła do jej ujścia do Wisły. Wisła oddzielała Ziemię
            Radomską od Ziemi Stężyckiej (od Stężycy koło Dęblina) i Województwa
            Lubelskiego. Na południu powiat radomski sąsiadował z sandomierskim,
            sięgając miejscami do rzeki Kamiennej, a w okolicach Bałtowa wkraczając
            także na jej prawy brzeg. Granicę z powiatem opoczyńskim wyznaczał na
            południowym zachodzie Garb Gielniowski, na zachodzie zaś - dolny bieg
            Drzewiczki. Na krańcach Ziemi Radomskiej leżą, zatem następujące
            miejscowości: Ryczywół, Kozienice, Sieciechów, Janowiec, Solec, Bałtów,
            Brody Iłżeckie, Skarżysko-Kamienna, Przysucha, Klwów."*
            "Jak wynika z przytoczonego wyżej opisu ówczesny Powiat Radomski obejmował
            podówczas dzisiejsze 4 powiaty w całości (lipski, radomski, szydłowiecki,
            zwoleński) oraz częściowo białobrzeski, kozienicki, ostrowiecki, puławski,
            przysuski, skarżyski, starachowicki."*

            Jeszcze raz gorąco apeluję o przywrócenie "godności" Ziemi Radomskiej
            poprzez ponowne jej zjednoczenie.

            * - zaczerpnięto z:
            www.wojewodztwo.radom.pl/0_historia_0.php
            Zamieszczam Apel do Posła Ziemi Radomskiej Witolda Bałażaka, w sprawie
            zjednoczenia Ziem Naszego Regionu.

            JA JUŻ WYSŁAŁEM.

            A TY?

            Witold Bałażak
            Zastępca przewodniczącego Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki
            Regionalnej,
            Poseł Ziemi Radomskiej
            Kontakt:
            Witold.Balazak@sejm.pl

            NIE BĄDŹ OBOJĘTNY
            • Gość: Emil Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.216.udn.pl 26.03.07, 19:00
              A ja oddam Zycie w zamian za powstanie Województwa Radomskiego !!!!!!!!!! Serio!!!!
    • dkt1984 Re: Zmienią powiatowe granice? GW 22.03.07, 11:44
      Zacząć trzeba od tego że cała ta reforma administracyjna została zepsuta i
      wprowadzona w najgorszy z możliwych sposobów! Zepsuta przez ówczesnego
      prezydenta oraz przez słabość tamtego rządu! To spowodowało że powstały takie
      microwojewództwa jak Świętokrzyskie, Opolskie i Lubuskie! Trzeba było się wtedy
      zdecydować albo na wariant 8-10 województw +powiaty/stare miasta wojewódzkie/
      albo na 26-27województw bez powiatów!
      To tyle wstępem! :)
      Taka sytuacja z jaką mamy teraz jest nie do przyjęcia! Jest to coś dla mnie
      niezrozumiałego i nie logicznego że takie miasto jak Radom ma dokładnie takie
      same prawa i status jak Zwoleń czy Lipsko!
      Poza tym powiaty same w sobie przy dzisiejszym statusie prawnym kompletnie się
      nie sprawdzają! Udział dochodu z podatków w budżecie niewielki, do tego
      niewystarczające dotacje rządowe powodują że powiaty nie są w stanie wykonywać
      swoich kompetencji wyszczególnionych w ustawach! Przykładem mogą być dość częste
      sytuacje kiedy gminy występują o zmianę kwalifikacji drogi powiatowej na gminną!
      Bo powiat wyremontowałby ją za n-lat...
      Tak więc jest to krok wg mnie w dobrym kierunku ale...
      ...tak naprawdę to rząd powinien pomyśleć o powrocie do którejś z koncepcji
      wymienionej wyżej!
      • Gość: ryan Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 22.03.07, 12:21
        dkt1984 napisał:

        > Zacząć trzeba od tego że cała ta reforma administracyjna została zepsuta i
        > wprowadzona w najgorszy z możliwych sposobów! Zepsuta przez ówczesnego
        > prezydenta oraz przez słabość tamtego rządu! To spowodowało że powstały takie
        > microwojewództwa jak Świętokrzyskie, Opolskie i Lubuskie! Trzeba było się
        wtedy
        > zdecydować albo na wariant 8-10 województw +powiaty/stare miasta wojewódzkie/
        > albo na 26-27województw bez powiatów!

        Moją intencją było napisanie względnie pozytywnego listu.
        Nie chciałem "wyciągać" trupa z szafy.
        Na razie jest szansa na zjednoczenie Ziemi Radomskiej pod szyldem powiatu
        radomskiego. I na tym najeży się skoncentrować.
        Trudno w tej sytuacji mówić o powrocie woj. radomskiego.

        Pozdrawiam.
        • dkt1984 Re: Zmienią powiatowe granice? GW 22.03.07, 13:43
          Rozumiem, ale to było małym wstępem! :)
          Ale tak jak napisałem powiaty w obecnej formule są złe i trzeba to zmienić!
          Optymalną liczbą powiatów przy dzisiejszym podziale wojewódzkim byłaby liczba
          około 100, a jest grubo pow 300! I tu właśnie pojawia się paranoja pod postacią
          równoległego statusu Radomia czy Częstochowy i Lipska czy Zwolenia! Poza tym to
          co napisałem wyżej czyli brak pieniędzy...
          Siłą rzeczy gdyby zmniejszyć liczbę powiatów to pow. radomski ziemski na pewno
          by na tym zyskał i byłby zbliżony, w jakimś stopniu, do dawnego woj.
          radomskiego! A to już krok w dobrą stronę!
          • Gość: ZR Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 22.03.07, 21:48
            sono_andrzej napisał:

            > Jeżeli coś będą zmieniać to pewnie połączą powiaty: szydłowiecki+przysuski;
            > zwoleński+lipski; białobrzeski+radomski

            Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby przyłączenie do
            POWIATU RADOMSKIEGO (powiatów: lipskiego, zwoleńskiego, przysuskiego,
            szydłowieckiego).
            A także połączeniem trzech powiatów (grójeckiego, białobrzeskiego i
            kozienickiego) w jeden.

            Słabsze włączyć do Powiatu Radomskiego, a silniejsze (północne), położone
            bliżej Warszawy, połączyć i dać im szansę rozwoju, jako jednej samodzielnej
            jednostki.
            Jestem przeciwny łączeniu powiatów lipskiego i zwoleńskiego oraz
            szydłowieckiego i przysuskiego. Słaby + Słaby = permanentny kryzys.

            Jak oceniacie, ten pomysł, reorganizacji powiatów Ziemi Radomskiej?
            • Gość: gosc Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 08:29
              Ziemia Radomska = pow. radomski + szydlowiecki + przysuski + bialobrzeski +
              zwolenski + lipski + kozienicki + ewentualnie grojecki. duzy silny powiat
              (pokrywajacy sie z okregiem wyborczym) moglby lepiej zdobywac nalezne nam
              pieniadze.
              • sono_andrzej Re: Zmienią powiatowe granice? GW 23.03.07, 08:43
                Tak to jest bardzo dobry pomysł. Nie wiem jednak jak odbiorą to w obecnych
                miasteczkach powiatowych.
                Powiat radomski w takiej formie były jednym z największych w kraju i co
                najważniejsze integrowałby Ziemię Radomską.
              • gregory_z_radomia Re: Zmienią powiatowe granice? GW 23.03.07, 09:04
                "Ziemia Radomska = pow. radomski + szydlowiecki + przysuski + bialobrzeski +
                zwolenski + lipski + kozienicki + ewentualnie grojecki." Grójec nigdy nie
                należał do Ziemii Radomskiej. Został sztucznie przyłączony podczas reformy w
                1975 roku. Opis Ziemii Radomskiej znajduje się tu

                www.wojewodztwo.radom.pl/0_historia_0.php
                i do takiego kształtu należy dążyć.
                • men10 Re: Zmienią powiatowe granice? GW 23.03.07, 10:19
                  Tak masz racje, przeszlosc i znaczenie Radomia w dawnych czasach bylo duze i
                  mozna sie tym szczycic, ale to juz tylko historia, obecna sytuacja i status
                  naszego miasta jest katastrofalny i nie rokuje zadnej nadziei na lepsze.
                  dziwi mnie tylko to , ze ciagle porownywane z Radomiem - Kielce zawsze umialy
                  walczyc lepiej o swoje racje w wyniku czego , to Kielce sa teraz znaczacym i
                  preznym osrodkem wojewodzkim, a Radom zapyzialym i biednym - miastem powiatowym.
                  • Gość: ryan Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 26.03.07, 11:48
                    men10 napisał:

                    > Tak masz racje, przeszlosc i znaczenie Radomia w dawnych czasach bylo duze i
                    > mozna sie tym szczycic, ale to juz tylko historia, obecna sytuacja i status
                    > naszego miasta jest katastrofalny i nie rokuje zadnej nadziei na lepsze.
                    > dziwi mnie tylko to , ze ciagle porownywane z Radomiem - Kielce zawsze umialy
                    > walczyc lepiej o swoje racje w wyniku czego , to Kielce sa teraz znaczacym i
                    > preznym osrodkem wojewodzkim, a Radom zapyzialym i biednym - miastem
                    powiatowym
                    > .


                    I zacząć trzeba od odbudowy Ziemi Radomskiej jako dużego, silnego powiatu.
    • Gość: Emil Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.216.udn.pl 26.03.07, 19:04
      A ja oddam Zycie w zamian za powstanie Województwa Radomskiego!!!! Serio!!! :))
      • Gość: kix Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.133.unknown.vectranet.pl 27.03.07, 11:23
        Latwo jest oddawac zycie za to co nigdy nie postanie.
        • Gość: dexter Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 27.03.07, 12:21
          Gość portalu: ZR napisał(a):

          > Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby przyłączenie do
          > POWIATU RADOMSKIEGO (powiatów: lipskiego, zwoleńskiego, przysuskiego,
          > szydłowieckiego).
          > A także połączeniem trzech powiatów (grójeckiego, białobrzeskiego i
          > kozienickiego) w jeden.
          >
          > Słabsze włączyć do Powiatu Radomskiego, a silniejsze (północne), położone
          > bliżej Warszawy, połączyć i dać im szansę rozwoju, jako jednej samodzielnej
          > jednostki.
          > Jestem przeciwny łączeniu powiatów lipskiego i zwoleńskiego oraz
          > szydłowieckiego i przysuskiego. Słaby + Słaby = permanentny kryzys.

          Pełna zgoda. Tylko w przypadku dość śmiałych posunięć, taka reorganizacja ma
          sens. Wtedy możemy mówić o szansach na poprawę i oczekiwane oszczędności.
          Józef Oleksy, w niedawno ujawnionych taśmach, wspominał, że każdy ze starostów
          ma do dyspozycji samochód z kierowcą. Dodał, że często, dla Nich samych, jest
          to ważniejsze od pensji.
          Czas skończyć z tymi dworskimi manierami za Nasze pieniądze.

          Ograniczmy liczbę powiatów do zbędnego minimum.
    • Gość: mundi Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 28.03.07, 17:02
      Dla rozwagi:

      www.tygodnikprudnicki.pl/index.php?tpid=1&k=138
    • Gość: Lech Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.centertel.pl 28.03.07, 19:22
      Idea szczytna. Popieram rozwój Ziemi Radomskiej w każdej formie.
      Jednak z informacji, które posiadam tu chodzi o korektę powiatów ziemskich.
      Zmiany z Radomiem raczej nie będą miały nic wspólnego. Raczej bo moje informacje
      nie są w pełni wiarygodne.
      Pozdrawiam Lech.
    • Gość: mundi Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 29.03.07, 17:35
      Najlepszym rozwiązaniem byłaby reorganizacja powiatów zgodna z podziałem NUTS 3.
      Już nie takie małe, ale jeszcze nie za duże, a przede wszystkim ekonomicznie
      spójne.

      www.e-zawiercie.pl/adds/nuts_pl3.jpg
      • redoxygene Re: Zmienią powiatowe granice? GW 29.03.07, 22:28
        Popieram w calej rozciaglosci, ale wtedy podzial funduszy na poziomie NTS2
        powinien odbywac sie proporcjonalnie do liczby ludnosci w NTS3 i byc takze
        roznicowany w zaleznosci od PKB na mieszkanca, a rozdzial (konkursy itd.)
        powinien odbywac sie na poziomie NTS3. To rozwiazaloby baaardzo wiele.
        • Gość: gosc Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 06:48
          bardzo dobry pomysl :)
          • Gość: mundi Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 30.03.07, 13:43
            Przy swego rodzaju konsensusie, jaki wyłania się z lektury tego tematu, Warto
            byłoby zainteresować sprawcze siły polityczne (Naszego Witolda Bałażaka
            *wiceprzewodniczącego Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej*,
            posła Marka Suskiego oraz Tych Wszystkich, którzy mogą przysłużyć się tej
            sprawie), aby planowana reorganizacja powiatów, nie tylko doprowadziła do
            zmniejszenia liczby powiatów, (co jest bardzo ważne), ale także pozwoliła
            przenieść z jednostek NUTS 2 na NUTS 3 kwestię oceny potencjału ekonomicznego i
            dystrybucji środków z Unii Europejskiej.
            Pozwoliłoby to rozwiązać problem Warszawy i pozostałej części Mazowsza, a także
            w innych regionach, gdzie zazwyczaj stolice województw (może nie aż tak
            drastycznie jak w przypadku Warszawy) zawyżają potencjał jednostek NUTS 2.
            Ocena na poziomie NUTS 3 i dystrybucja środków w sposób bardziej sprawiedliwy
            oddawałaby potencjał ekonomiczny mieszkańców danego Subregionu.

            Spójny ekonomicznie (Powiat) - NUTS 3 = sprawiedliwa dystrybucja środków z UE.

            WYGRAJMY KOLEJNĄ SPRAWĘ DLA RADOMIA; DLA CAŁEGO KRAJU !!!
            • Gość: bobek Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 14:03
              powiat zawsze będzie powiatem nie wojewódżtwem!
              NAIWNIACY
              • redoxygene Re: Zmienią powiatowe granice? GW 30.03.07, 14:09
                Owszem, co nie zmienia faktu, ze w unii rozdzial funduszy odbywa sie na
                poziomach NTS2 i NTS3, a unas, z racji na mala liczebnosc tych drugich, tylko
                na poziomie NTS2. Chora tez jest sytuacja, ze istnieja jednostki NTS2, ktore w
                calosci pokrywaja sie z jednostkami NTS3 (swietokrzyskie).
    • Gość: WR Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.tkdami.net 31.03.07, 23:07
      Zadziwiające. Na forum trwa wieczne użalanie nad trudną sytuacją Radomia, a gdy
      pojawia się konkretna informacja o działaniach, które mogą zdecydowanie
      odmienić los miasta temat umiera bardzo szybko. Co z wami stało się, chłopaki-
      co z wami stało się? (Isox, JDK, Sono_Andrzej, Młody Radomianin i wielu innych
      wartościowych Radomian).
      • redoxygene Mnie nie wymieniłeś:P 31.03.07, 23:34
        Ale powiem ci tak-to taka cisza przed burzą... Jeśli wszystko dobrze pójdzie,
        to już niedługo dowiecie się paru ciekawych rzeczy. Nie zdradze na razie
        źródła:P
        • sono_andrzej Re: Mnie nie wymieniłeś:P 01.04.07, 16:16
          WR!
          Spox. zbieram siły do ataku.
          • Gość: Jan Re: Mnie nie wymieniłeś:P IP: 82.139.37.* 01.04.07, 16:53
            Isox, JDK, Sono_Andrzej, Redox, Młody Radomianin, WR, czyli Brygada RR
            (Radomskie Reagowanie).
            Sprawę popieram całym sercem. Jednak mam wrażenie, że oprócz wzniosłych haseł
            na Forum w tej kwestii, nie podejmujecie żadnych działań. Całą
            energię "pompujecie" w to Forum.
            Obawiam się, że jest to kolejna sprawa, której ktoś zaraz "ukręci łeb".
            Chciałbym się mylić.
            Będę obserwował tą sprawę (w miarę możliwości i już nie młodego wieku, włączę
            się), bo jest to ogromna szansa dla Naszej Ziemi.
            Jeżeli uda się Wam coś wywalczyć dla Radomia w tej kwestii, "czapki z głów" dla
            Was - Młodzi.
            Powodzenia.
            • sono_andrzej Re: Zapewniam!! 01.04.07, 17:04
              Janie!

              Zapewniam Cię, że będę pierwszym, który pójdzie walczyć o wojewódzki Radom.
              Zapewniam Cię, że Nasza energia nie jest pakowana tylko w to forum. Przykładem
              jest chociażby reaktywowanie linii kolejowej Radom-Tomaszów.
              Mogę dodać, że są duże szanse na to, że pociąg z Radomia pojedzie nie tylko do
              Drzewicy, ale i do Tomaszowa Mazowieckiego i niewykluczone, że do Łodzi.
              Walka trwa.
        • Gość: ryan Re: Mnie nie wymieniłeś:P IP: 82.139.37.* 03.04.07, 13:19
          redoxygene napisał:

          > Ale powiem ci tak-to taka cisza przed burzą... Jeśli wszystko dobrze pójdzie,
          > to już niedługo dowiecie się paru ciekawych rzeczy. Nie zdradze na razie
          > źródła:P

          Redox, możesz uchylić, choć trochę rąbka tajemnicy?
          • redoxygene Re: Mnie nie wymieniłeś:P 03.04.07, 13:27
            Konkretniejsze informacje beda dzis byc moze kolo 15, cierpliwosci:)
            • Gość: ryan Re: Mnie nie wymieniłeś:P IP: 82.139.37.* 03.04.07, 13:34
              Czekam z niecierpliwością.
            • Gość: WR redox dotrzymaj słowa! IP: *.tkdami.net 05.04.07, 21:56
              No i co? Godz. 15.00 dnia 03.04.06r. dawno minęła a konkretnych informacji ani
              śladu. Czyżby obiecanki, cacanki........?
              • redoxygene Nie cacanki:P 05.04.07, 23:32
                Obiecuje, slowa dotrzymam. Niestety, trzeba jeszcze troche poczekac:) Nie jest
                to zalezne ode mnie:) O 15 sie okazalo, ale niestety, ze w ...... sie troche
                opierdzielaja. W tej chwili nie jestem w stanie powiedziec czy to jest kwestia
                dnia, czy tygodnia.
                • Gość: WR Re: Nie cacanki:P IP: *.tkdami.net 11.04.07, 21:49
                  Redox! Zadziałałeś w stylu wielotorowca: obiecać, przeczekać i pewnie zapomną.
                  A my niestety nie zapominamy i czujemy się mocno zawiedzeni, że szansa na dobrą
                  wiadomość uleciała. Wszak minął już nawet tydzień.
                  • redoxygene Re: Nie cacanki:P 12.04.07, 00:42
                    > Redox! Zadziałałeś w stylu wielotorowca: obiecać, przeczekać i pewnie zapomną.

                    Doklednie to obiecac, poczekac, az bedzie mozna oficjalnie powiedziec i wtedy,
                    kiedy zapomna przypomniec:)

                    > A my niestety nie zapominamy i czujemy się mocno zawiedzeni, że szansa na
                    dobrą
                    >
                    > wiadomość uleciała.

                    Nie obiecywalem dobrych wiadomosci w kotekscie "pozytywnych" tylko ciekawych,
                    ktore wiele wyjasnia.

                    > Wszak minął już nawet tydzień.

                    Czy mozesz podac mi adres e-mail? Prywatnie moge uchylic nieco wiecej:)
                    • Gość: WR Do redoxygene! IP: *.tkdami.net 14.04.07, 22:38
                      Podaję mojego maila: w_radom@gazeta.pl
                      • Gość: WR Re: Do redoxygene! IP: *.tkdami.net 17.04.07, 22:09
                        Dziękuję.
    • Gość: mundi Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 04.04.07, 13:51
      2007-03-29 07:04:51

      Będzie mniej powiatów?

      Już wkrótce z mapy Polski może zniknąć kilkanaście powiatów. MSWiA prowadzi
      prace, w efekcie których zlikwidowanych może być nawet 10 procent najsłabiej
      radzących sobie powiatów.
      Posłowie wcale nie żyją sprawą zaostrzania przepisów aborcyjnych. Zakaz
      pornografii to również temat zastępczy. Sen z powiek wielu osób spędza
      plan „restrukturyzacji" powiatów.

      "W naszym klubie parlamentarnym trwa od pewnego czasu dyskusja nad likwidacją
      słabszych powiatów. I musimy się z tym problemem zmierzyć, bo głównym celem tej
      operacji jest zaoszczędzenie pieniędzy. Po prostu słabsze powiaty sobie nie
      radzą i dlatego muszą być połączone z silniejszymi" - mówi członek sejmowej
      komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji poseł PiS Stanisław Pięta.

      Słabsi muszą zniknąć

      Jak okazuje się w tej sprawie może powstać koalicja ponad podziałami. Nawet
      opozycja zgadza się, że część powiatów jest niewydolna.

      "W 2004 roku około 40 powiatów z dochodów własnych było w stanie utrzymać tylko
      i wyłącznie urzędy powiatowe. Czyli mówiąc krótko pieniędzy starczało wyłącznie
      na pensje dla urzędników" - mówi Kazimierz Chrzanowski (SLD) również
      zasiadający w komisji SWiA.

      Pomysł zmian na mapie administracyjnej kraju jest dość stary. Już na kilka
      miesięcy przed wyborami parlamentarnymi ówczesny szef PiS Jarosław Kaczyński
      zapowiadał w rozmowie z nieistniejącym już polskim wydaniem BusinessWeek'a
      potrzebę likwidacji części powiatów.

      Ile powiatów powinno zniknąć? Według oceny posłów PiS od 3 do 10 procent z 314
      obecnie istniejących. Choć część polityków uważa, że redukcja powinna objąć
      nawet większą liczbę. "Kiedy przygotowywano 10 lat temu reformę administracyjną
      w pierwszym wariancie zakładano, że powstanie 188 powiatów, w wyniku nacisków
      lokalnych działaczy podniesiono tę liczbę do 260 a ostatecznie do 314" - mówi
      poseł Chrzanowski. I jego zdaniem rząd powinien sprawić, aby powiatów było 260.

      KTO DO LIKWIDACJI?

      Według nieoficjalnych informacji likwidacji mogą ulec najsłabsze powiaty. Na
      liście restrukturyzacyjnej mogą być m.in. powiat Tatrzański (Małopolska) oraz
      Pińczowski (Świętokrzyskie).

      Mają obowiązywać dwa kryteria zmian: wielkość powiatu oraz zasobność budżetu. W
      pierwszej kolejności mogą być łączone powiaty liczące mniej niż 100 mieszkańców
      lub te jednostki, które nie są w stanie poradzić sobie ze swoimi zadaniami
      czyli m.in. utrzymaniem szkół, szpitali czy dróg.

      Nasi rozmówcy nie sądzą, aby w grę wchodziły zmiany granic powiatów z powodów
      politycznych. Tam nie ma wojny między PiS a PO. Zostały zdominowane głownie
      przez PSL oraz lokalne komitety wyborcze.

      "W tej chwili trudno powiedzieć czy będą jakieś zmiany. Tak naprawdę oficjalnie
      o niczym jeszcze nie słyszałem" – mówi wiceszef sejmowej komisji Spraw
      Wewnętrznych i Administracji Grzegorz Dolniak (PO). "To że o sprawie jest cicho
      nie oznacza, oczywiście że nic się nie dzieje w tym temacie" – dodaje.

      Zmiany uderzą w działaczy

      Według naszych informacji prace nad wprowadzeniem zmian idą pełną parą. MSWiA
      rozesłało do wszystkich powiatów w Polsce specjalną ankietę, w której maja
      opisać swoją kondycję. Wyniki posłużą właśnie do wprowadzenia zmian na mapie.

      "Dopiero rozpoczyna się zlecona przez nas ekspertyza. Prace będą trwały dłuższy
      czas to nie zadanie na miesiąc czy dwa" – zapewnia wiceminister Spraw
      Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński.

      Rząd o swoich planach mówi bardzo niechętnie. "Trwają pewne prace studyjne.
      Chcemy ocenić skutki reformy z 1998 roku. Jak już zbierzemy dane będziemy
      zastanawiali się co robić dalej" - mówi wyjątkowo enigmatycznie szef komitetu
      stałego rady ministrów Przemysław Gosiewski. Pytany przez Money.pl minister nie
      chciał zdradzić żadnych szczegółów.

      Dlaczego rząd boi się mówić o przygotowywanych zmianach? "Problem sprawia to,
      że partie polityczne opierają się na strukturach, których podstawą jest powiat.
      Działacze niższego szczebla wcale nie marzą o karierze poselskiej. Im jest
      dobrze właśnie w samorządach powiatowych. A likwidacja powiatów oznacza
      mniejszą liczbę „konfitur" dla lokalnych działaczy. Podczas wprowadzania w
      życie pomysłu restrukturyzacji powiatów albo się obrażą i przejdą do
      konkurencji albo w ogóle zrezygnują z polityki" - mówi jeden z polityków
      PiS. "A bez działaczy lokalnych nie da się zrobić dobrej kampanii, bo nie
      będzie komu rozwiesić plakatów, roznieść ulotek czy przygotować spotkań z
      kandydatami na posłów" - dodaje.

      Według jednego z naszych rozmówców PiS może nie zdążyć z wprowadzeniem zmian w
      życie. Po prostu zostawi w szufladzie następnemu rządowi projekty i analizy
      dotyczące konieczności restrukturyzacji powiatów. A kolejna ekipa będzie
      musiała zmierzyć się z tym problemem.

      Nie wiadomo również jak rząd będzie chciał łączyć powiaty. Część posłów uważa,
      że po prostu przyjdzie decyzja z Warszawy o likwidacji słabszej jednostki i jej
      podporządkowaniu silniejszej. "Powinno to się robić inaczej" - oponuje
      Chrzanowski. "Należy już teraz doprowadzać do współpracy powiatów, które
      mogłyby się zjednoczyć. Niech np. teraz rozpoczynają wspólne inwestycje
      związane z poprawią infrastruktury np. wodociągów czy dróg. To ułatwi proces
      łączenia" - dodaje

      Wszystko wskazuje na to, że rząd w tajemnicy przygotuje plany, które dość
      szybko wcieli w życie. W ten sposób zmniejszy gniew własnych działaczy, ale
      także będzie miał czas na odbudowę poparcia wyborców. Bo łączenie powiatów może
      także zdenerwować zwykłego Kowalskiego. Będzie miał dalej do urzędu w którym
      załatwi prawo jazdy czy inne dokumenty. Zyskają tylko producenci map, którzy
      będą mieli pełne ręce roboty.

      Jan Osiecki

      www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/bedzie;mniej;powiatow,148,0,233364.html
      • Gość: ryan Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 04.04.07, 14:31
        redoxygene napisał:

        > Konkretniejsze informacje beda dzis byc moze kolo 15, cierpliwosci:)

        I jak, masz jakieś informacje na ten temat?

        A to ciekawa wypowiedź na temat powiatów:

        2007-03-30 16:41:29 | 83.30.213.* | Bernard+

        "To jest stara dyskusja. Byłem w pierwszej kadencji
        1998-2002 radnym powiatu ziemskiego średniej
        wielkości, (127 tys. mieszkańców), który otacza powiat
        grodzki, 200 tys. mieszkańców, ale starostwo ziemskie
        ma w mieście, który jest powiatem grodzkim swoją
        siedzibę i niektóre powiatowe instytucje budżetowe.
        Już po roku funkcjonowania zauważono, że pierwsza
        bzdura to podział na powiaty ziemskie i grodzkie tam
        gdzie naturalne centrum interesów mieszkańców powiatu
        ziemskiego, czyli szkoły średnie i wyższe, szpitale,
        instytucje kultury i główne zakłady pracy mają
        siedzibę w powiecie grodzkim i obsługują mieszkańców
        powiatu ziemskiego. Spowodowało to, że mamy dwie
        administracje dróg dwa Inspektoraty nadzoru
        budowlanego dwa ośrodki geodezyjno kartograficzne i
        wiele podwójnych instytucji, które maja mało fachowców
        do pracy, więc tworzą się kolejki w urzędach, ale jest
        dużo naczelników i kierowników do gadania na sesjach
        rady i komisjach. W starostwie pracuje 100 urzędników
        i pracowników pomocniczych, ale w tej pierwszej
        kadencji rada powiatu zdominowana przez AWS w 70%
        wybrała zarząd powiatu w składzie Starosta,
        Wicestarosta, i 4 etatowych członków zarządu. Płace
        zostały tak uchwalone, że 6 osobowy zarząd + skarbnik
        i sekretarz pobierali tak wysokie pensje, że ich suma
        stanowiła kwotę równą funduszowi płac całej reszty
        urzędników. Członek zarządu odpowiedzialny za zdrowie
        i opiekę społeczną miał 2 wydziały 3 osobowe do
        nadzoru, bo główne szpitale i przychodnie dla
        mieszkańców powiatu mieszczą się w powiecie grodzkim.
        Aby ośnieżać drogi powiatu ziemskiego piaskarki muszą
        przejechać przez drogi powiatu grodzkiego z
        podniesionymi pługami, bo inna firma odśnieża drogi w
        mieście a inna w powiecie a jeszcze inna w gminach.
        Powiatowy zarząd dróg więcej wydawał pieniędzy na
        administrowanie drogami niż na ich remonty, mimo, że
        stan wielu był i jest do dziś fatalny. Wyliczyłem
        wtedy jako członek komisji rewizyjnej jedyny z
        opozycji, że powiat o liczbie mieszkańców poniżej 300
        tyś to niezwykle kosztowna dla podatników ekonomiczna
        bzdura. A mamy powiaty, które mają zaledwie 67 tys.
        mieszkańców i ani jednego szpitala. Również przy
        opracowywaniu wielu wniosków do funduszy
        przedakcesyjnych okazało się, że nasze województwa są
        za małe, aby prowadzić sensowną realizację programów
        zrównoważonego rozwoju regionalnego. To tylko mały
        ułamek obrazujący niedostosowanie struktury podziału
        administracyjnego do obecnych warunków rozwojowych.
        Już w 1999 roku oceniono, że powiatów jest za dużo, są
        za małe i za słabe oraz, że jest za dużo województw,
        które gdyby były większe i pokrywały się z
        euroregionami nie ponoszono by tak wielu kosztów i nie
        tracono czasu na uzgodnienia kilku administracji ze
        sobą, aby przygotować jeden sensowny projekt i wniosek
        o pieniądze z funduszy strukturalnych. Ale każda
        kolejna koalicja rządząca nie chciała zająć się tym,
        bo dla swoich działaczy terenowych trzeba mieć stołki
        dobrze płatne, aby po zmianie kadencji przechować
        gdzieś kadry partyjne i to jest problem, że opór we
        własnych szeregach partii wygrywających wybory zawsze
        był najskuteczniejszy dla blokowania zmian w tym
        kierunku. Tak to zamiast struktury administracyjne
        zracjonalizować to się je rozbudowuje a skutkiem, tego
        im więcej pieniędzy w budżecie tym większy apetyt na
        jeszcze więcej pieniędzy dla administracji i tym
        trudniej zlikwidować deficyt budżetowy i zacząć
        spłacać stare długi."

        2007-03-30 17:28:51 | 83.30.213.* | Bernard+

        "Przeciwnik nie myśl kategoriami dawnych czasów, gdy do
        powiatu trzeba było jechać konno lub wołami cały dzień to
        nie mógł być za daleko. Teraz tą samą odległość
        samochodem przejedziesz w niecałą godzinę. A poza tym
        taniej będzie i wygodniej, gdy zamiast jeździć do powiatu
        będziemy załatwiać sprawy przez Internet na to niech sa
        pieniądze i na telepracę a nie na gmachy i gabinety z
        naszych podatków. Bo dlaczego wydanie prawa jazdy musi
        być w każdym powiecie skoro i tak dokumenty drukuje się
        tylko w Warszawie. Wolę utrzymywać z moich podatków mniej
        wydajniejszych urzędników dalej od mojego miejsca pracy i
        zamieszkania niż armię darmozjadów blisko. Jeżeli
        Napoleon dzielił Francję na departamenty to kierował się
        zasadą, aby konny posłaniec mógł z siedziby władz
        departamentu w jeden dzień dojechać do każdej najdalszej
        miejscowości w tym departamencie. Dlatego było wtedy
        potrzeba we Francji 40 departamentów. Dziś nie trzeba
        jeździć, bo są telefony i fax i Internet i drogi
        szybkiego ruchu, więc kryterium bliskości do urzędu jest
        trzeciorzędnym szczególnie, jeżeli ten urząd załatwia
        sprawy, które najwyżej powtarzają się, co kilka lat. Bo
        np ile razy w swoim życiu już rejestrowałeś urodzenie się
        dziecka, czy zakup nowego samochodu czy wymieniałeś prawo
        jazdy lub dowód osobisty? Ile razy w życiu starałeś się o
        pozwolenie na budowę nowego domu? Może częściej mógłbyś
        jechać do urzędu rejestrować nowy samochód gdybyś nie
        musiał tyle płacić podatków na utrzymywanie rozrastającej
        się biurokracji! Liczba urzędników jest odwrotnie
        proporcjonalna do zamożności obywateli i szybkości
        załatwiania spraw. Ja wolę dalej jechać do powiatu i
        urzędu skarbowego lepszym samochodem dobra drogą niż
        często bywać w urzędzie i chodzić do niego piechotą, bo
        na samochód nie będzie mnie stać.
        Chyba, że pracujesz Przeciwniku w Starostwie powiatu,
        który ma mniej mieszkańców niż najmniejsze miasto
        prezydenckie i chcesz mieć blisko do pracy to Cię
        rozumiem, ale nie zgadzam z Tobą."

        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/bedzie;mniej;powiatow,148,0,233364.html#
        • sono_andrzej Re: Zmienią powiatowe granice? GW 04.04.07, 19:47
          Hmm 10% powiatów mniej to dosyć mało. Jednakze to dobry krok by naprawić
          reformę administracyjną.
          Mnie najbardziej interesuje kwestia korekty liczby województw.
          • ryan100 Re: Zmienią powiatowe granice? GW 06.04.07, 17:32
            sono_andrzej napisał:

            > Mnie najbardziej interesuje kwestia korekty liczby województw.

            Sono, spokojnie.

            Pierwszy krok: DUŻY POWIAT
            Drugi krok: WOJEWÓDŹTWO

            Pokoleji, krok po kroku, DO CELU !!!

            Nie od razu Kraków zbudowano.
    • michal.vel.misiek Re: Zmienią powiatowe granice? GW 12.04.07, 10:00
      Trzeba ocenić w jaki sposób Radom może na tym zyskać, bo jeśli będą łączone
      słabe powiaty ze słabymi to nic na tym nie zyskamy. Musimy wiedzieć w jaki
      sposób i na jaką skalę będą łączone te powiaty.

      Na pewno nie powinniśmy dać zapomnieć o sobie i postulować najlepsze rozwiązanie
      w tej materii dla naszego miasta.

      Pozdr.
      • Gość: WR Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.tkdami.net 12.04.07, 21:45
        Nie zapominaj, że statystyczna bieda jest teraz najbardziej poszukiwanym
        towarem. Biedna ściana wschodnia, "biedne" świętokrzyskie dostają i janosikowe
        i rzekę pieniędzy z UE a "bogate" mazowieckie dostaje figę (którą i tak
        przechwytuje Warszawa)i musi płacić janosikowe. Tak że nie bój się łączenia
        biednego z biednym bo naprawdę to oni są lub będą bogaci.
        • michal.vel.misiek Re: Zmienią powiatowe granice? GW 13.04.07, 10:39
          Na dowód można przytoczyć połączenie radomskiego z mazowieckim w 1998 r.
          Dziewiąty rok mija i nie widzę żadnego spektakularnego sukcesu miasta. Tak
          wyszliśmy na mariażu z bogatym.
          • sono_andrzej Re: Zmienią powiatowe granice? GW 13.04.07, 22:04
            Trzeba jakoś działać. Uważam, że musimy poznać plany PiSu co do tej reformy.
            Jeżeli nic się nie planuje w temacie korekty liczby województw to trzeba
            zabiegać o dwustołeczność woj. mazowieckiego.

            WARSZAWA-wojewoda
            RADOM- sejmik

            Tylko w taki sposób Radom powiększy swoje znaczenie w tym sztucznym tworze i
            nie będzie traktowany na poziomie Nasielska czy Ciechanowa.
            Sam osobiście bym stanął na czele ruchu społecznego, który by obrał sobie
            właśnie taki cel.
            Martwię się jednak są w tym mieście ludzie skłonni w konsekwentny sposób o to
            walczyć. A walka będzie ciężka, bo to nie tylko zbieranie podpisów, ale i
            manifestacje, blokada np. ronda warszawskiego. O problemie Radomia musi
            usłyszeć cała Polska.
            • Gość: WR Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.tkdami.net 14.04.07, 22:03
              Masz rację sono. Dość już siedzenia cicho. W ten sposób jedynie daje się wolną
              rękę złodziejom którzy nas okradają, a jednocześnie bardzo hałasowali i
              hałasują gdy chodzi o ich interesy.
      • labdron Re: Zmienią powiatowe granice? GW 14.04.07, 01:56
        Wam się chyba uzwojenie poprzepalało od tej lokalnopatriotycznej masturbacji...
        Jakie łączenie powiatów??? Jest mowa o likwidacji małych powiatów, co
        prawdopodobnie oznacza ich parcelację pomiędzy powiaty ościenne - a nie
        tworzenie jakiegoś superpowiatu o nazwie Ziemia Radomska. Puknijcie się w czoło
        zanim zaczniecie wypisywać podobne brednie.
        Abstrahując od realności tych dywagacji: taki superpowuiat, jeśli miałby być
        regułą, a nie ewenementem na skalę kraju, nie będzie żadnym etapem pośrednim do
        tworzenia nowego województwa, bo jeśli powiaty miałyby osiągnąć rozmiary niemal
        województw, to aby zachować elementarną logikę w podziale na jednostki
        administracyjne -województwa winny być powiększone proporcjonalnie w podobny
        sposób (przez likwidację małych, które byłyby po kawałku dołączane do
        większych), a tego PiS nie planuje. Natomiast domniemanie, że powiększenie
        powiatów spowoduje podział dużych województw na mniejsze, jest pozbawionym
        jakichkolwiek podstaw rojeniem dyletantów.
        Co do sensowności budowy superpowiatu w granicach historycznej Ziemi
        Radomskiej -nie widzę przesłanek do podniecania się tym tematem. Proponuję
        wykonanie niebywałego dla większości tutejszych dyskutantów wysiłku
        intelektualnego i zapoznanie się z kompetencjami samorządu powiatowego -może to
        ostudzi nieco reformatorski zapał. Nie wielkość ani zaludnienie, a KOMPETENCJE
        poszczególnych szczebli samorządu -to rzecz kluczowa. Jedynie redoxygene coś
        napomknął o tej sprawie (choć, jak zwykle, się pomylił: fundusze strukturalne
        są dzielone na poziomie NTS I i II, a tylko w przypadku celu 3 -na poziomie
        wskazanych w rejonach przygranicznych NTS III). Dla reszty gawiedzi liczy się
        tylko marzenie o przyroście rozmiarów -typowa przypadłość impotentów.
        Aż przykro włączać się w dyskusję na tak żenującym poziomie, ale też wstyd
        pozostawić taki wątek na widoku, gdy nie widać w nim najmniejszego nawet
        przebłysku rozumu.
        • sono_andrzej Re: Zmienią powiatowe granice? GW 14.04.07, 12:24
          Ja natomiast będę robić wszystko by Radom stał się miastem wojewódzkim. Czy to
          będzie w oddzielnym woj. radomskim czy w obecnym mazowieckim.
          Idąc Twoim tokiem myślenia, to wszystko co nie jest Warszawą jest prowincją.

          Ja wierzę, że to co robię i będę robić ma sens i nawet gadanie takich osób
          LABDRON nie zmieni mojego nastawienia.
          Nie dajmy się zwieść takim ludziom, to szkodniki radomskie.
          • Gość: JA też Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.tkdami.net 14.04.07, 12:31
            Oczywiście, Radom musi by miastem wojewódzkim!!! I to nie byle jakim.
            Najlepiej, żeby to województwo było przy zachodniej granicy i koniecznie z
            dostępem do morza.
        • Gość: iskierka Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.37.* 14.04.07, 17:06
          labdron napisał:

          > Dla reszty gawiedzi liczy się
          > tylko marzenie o przyroście rozmiarów -typowa przypadłość impotentów.

          Poziom inwektyw, jakie wnosisz w tą dyskusje obrazują "poziom" Twoich
          argumentów.

          Pozdrawiam
          • sono_andrzej Re: Zmienią powiatowe granice? GW 14.04.07, 20:53
            RADOM MIASTEM WOJEWÓDZKIM:))))))))))))))
            • ziemia.czestochowska Re: Zmienią powiatowe granice? GW 14.04.07, 22:49
              Drodzy Radomianie przeczytajcie ten tekst bo znakomicie pasuje takze do Waszej
              obecnej sytuacji. Podrawiam :)

              www.czestochowska.republika.pl/wielkosc.html
          • labdron Re: Zmienią powiatowe granice? GW 16.04.07, 12:01
            Inwektywy są tylko po to, by ulżyć takim jak ty -niezdolnym do zrozumienia
            jakichkolwiek argumentów. Dzięki inwektywom możesz się obrazić i nie wysilać
            nad rzeczową odpowiedzią. To z kolei prowadzi cię prościutko do bezmyślnego
            zasklepienia się w dotychczasowych poglądach (podbudowanych niczym więcej niż
            tylko żenującą niewiedzą) oraz w przeświadczeniu o posiadaniu monopolu na
            rację -typowa przypadłość radomskich patriotów.
      • labdron Re: Zmienią powiatowe granice? GW 16.04.07, 12:44
        A może mi jaśnie oświecone towarzystwo wybitnych regionalistów radomskich
        objaśnić, jak to stopniowe budowanie województwa radomskiego za pośrednictwem
        wielgachnego powiatu technicznie będzie wyglądać?
        Czy nowy powiat w granicach Przewspaniałej Ziemi Radomskiej (PZR) przejmie
        kompetencje powiatowe z właściwości powiatu grodzkiego, a Radomiowi zostawi
        tylko kompetencje gminne? Czy może będzie jednak osobny powiat
        wszechziemskoradomski z powiatem grodzkim w środeczku –jak teraz? I cała ta
        struktura będzie też działać jak teraz: niezdolna do załatwienia jakiejkolwiek
        sprawy ważnej dla miasta i jego otoczenia (np. wspólne systemy
        infrastrukturalne, system komunikacji podmiejskiej lub regionalnej,
        zapobieganie rozpełzaniu zainwestowania itp.), spolaryzowana na skutek
        konfliktów interesów (jak w sprawie obwodnicy S7) i udająca, że drugiej strony
        w ogóle nie ma albo że można się bez niej obyć? A gdy już się będziemy
        przekształcać w posiadające utęsknione przez nas kompetencje dzielenia unijnej
        kasy województwo: będzie w nim nadal tylko ten jeden powiat (ewentualnie dwa,
        wliczając grodzki radomski), czy może jednak z powrotem będziemy się dzielić na
        drobne powiaty, by nie doprowadzić do absurdalnej sytuacji istnienia w kraju
        jedynego regionu, dokładnie pokrywającego się z jedynym istniejącym w nim
        powiatem?
        Te pytania mogą oczywiście zostać odczytane jako obelga w stosunku do pięknych
        intencji lokalnych patriotów, ale w istocie są czymś innym. Zrozumie to ten,
        kto jest w stanie. Z resztą gadać nie warto.
        • sono_andrzej Re: Zmienią powiatowe granice? GW 16.04.07, 13:12
          Generalnie pojawia się pytanie o sens funkcjonowania powiatów.
          Z budową dużego i silnego powiatu radomskiego (terytorialnie odpowiadającemu
          woj. radomskiemu) trzeba być ostrożnym. Szczebel powiatowy dał dużą szanse
          rozwoju wielu miasteczkom powiatowym. Niestety niektóre powiaty są bardzo
          słabe, ale i kosztowne w utrzymaniu.
          Jestem zdania, że jeżeli mają powstać duże powiaty to muszą powstać także duże
          województwa. Zatem racji bytu nie miałoby np. opolskie lub świętokrzyskie bo
          byłyby to woj. dwu, może trzypowiatowe.
          Generalnie reformy administracyjnej się nie uzdrowi grzebiąc jedynie na
          szczeblu pośrednim.
          Uważam, że koniecznie trzeba powrócić do koncepcji podziału na 25 województw,
          bowiem taki podział zaspokaja niemal wszystkie potrzeby lokalne.
          Głupcem jest ten kto uważa, że obecny podział terytorialny jest dobry.
          Konieczna jest jak najszybsza reforma administracyjna.

          Co do przedmówcy. Osobiście uważam, że jeżeli rzeczywiście miałby powstać duży
          powiat radomski, to bez powiatu grodzkiego Radom. Zatem Radom byłby w powiecie
          radomskim centralnym ośrodkiem administracyjnym.
          • labdron Re: Zmienią powiatowe granice? GW 16.04.07, 20:49
            >Osobiście uważam, że jeżeli rzeczywiście miałby powstać duży
            powiat radomski, to bez powiatu grodzkiego Radom. Zatem Radom byłby w powiecie
            radomskim centralnym ośrodkiem administracyjnym.

            -Zaiste intrygująca koncepcja. Zatem miasto Radom miałoby m.in. zrzec się
            kompetencji w zakresie kształtowania sieci oświatowych placówek
            ponadgimnazjalnych, miałoby odpowiadać wyłącznie za drogi o randze gminnej (bo
            powiatowe, wojewódzkie i krajowe na terenie miasta miałyby osobnych zarządców),
            zaprzestać wydawania pozwoleń na budowę itp. Już widzę z jakim entuzjazmem
            prezydent Radomia przyjmuje taką koncepcję. Już widzę jaki skład rady powiatu
            wyłoni ordynacja wyborcza i jaką reprezentację będzie miało w nim miasto. Już
            widzę jak wydatnie przyczyni się taki rozdział kompetencji pomiędzy różne
            podmioty do realizowania przez miasto jakiejś sensownej i całościowej strategii
            rozwoju.
            W ogóle już to wszystko widzę. Tylko światła nadal nie widzę.

            Oczywiście można tłumaczyć sprawę w taki oto sposób, że trzeba zmienieć cały
            układ administracyjny, łącznie z kompetencjami wszystkich szczebli, bo teraz
            jest źle, choć tylko my w Radomiu zdajemy sobie z tego sprawę w pełni. Wtedy
            wszystko będzie z pewnością cacy, bo przecie wiadomo jak powinno być, tylko
            spisek masonów i cyklistów zamieszał i tylko dlatego nie udało się wszystkiego
            zrobić jak się należy od pierwszego podejścia. Ale żeby domniemywać, że jakiś
            rząd się na to zdecyduje tylko dlatego żeby Przewspaniała Ziemia Radomska mogła
            odzyskać niepodległość -trzeba być... -nie wiem już kim. Może nie będę pisał co
            się na klawiaturę ciśnie, bo znowu jakaś iskierka się obrazi.
            • sono_andrzej Re: Zmienią powiatowe granice? GW 17.04.07, 22:27
              Jak już pisałem wcześniej CAŁA REFORMA ADMINISTRACYJNA wymaga naprawy.
              Zatem nie tylko sam podział, ale także i przepisy prawne.
              Słusznie zauważyłeś, że aby tworzyć duże powiaty to trzeba pod nie zrobić
              przpepisy prawne by nie dochodziło do kuriozalnych sytuacji.

              Genralnie wszyscy musimy sobie odpowiedzieć czego chcemy. Czy dużych powiatów w
              liczbie nieprzekraczającej 100??? Czy np. 25 województw bez powiatów lub z
              małymi i kosztownymi powiacikami???
              • labdron Re: Zmienią powiatowe granice? GW 18.04.07, 13:57
                Co wymaga naprawy -to kwestia sporna i każdy może mieć w tej sprawie swoje
                zdanie, które niewiele znaczy jeśli nie jest poparte rzeczowymi propozycjami, a
                propozycje te, nawet jeśli są rzeczowe, nie zostaną podjęte przez kompetentne
                osoby (parlamentarzyści). Dla mnie cała dyskusja w tym wątku jest niedorzeczna,
                bo:
                1) nie wskazuje rozwiązań podbudowanych jakąś elementarną wiedzą w temacie (nie
                ma czym zainteresować osoby kompetentne, a nikt włąściwy w sprawie nie będzie
                się przecież kompromitował wysuwaniem niedorzecznych roszczeń, które byłyby np.
                motywowane wyłacznie historycznymi względami -jak w tym wątku)
                2) rozmija się z politycznymi realiami, które są takie, że żadna gruntowna
                reforma systemu administracji nie nastąpi i nikt jej nawet nie rozważa; to co
                się rozważa -to kosmetyka.
                Możemy wymieniać się poglądami (od tego jest forum), ale tu mało kogogo
                obchodzi sensowna argumentacja. Liczy się tylko lokalnopatriotyczne
                pokrzywkiwanie, dobre (powiedzmy) intencje i nawoływanie do boju. Zero
                refleksji, zero wiedzy.
                • Gość: wójt, starosta. Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.tkdami.net 23.04.07, 22:37
                  AWS-UW zarzucali SLD, że nie reformują kraju. Wprowadzili 4 reformy i wszystkie
                  totalnie sknocili. Teraz PiS poprawia 3. Tylko o naprawie najbardziej nieudanej
                  czyli administracyjnej, jakoś cicho. Czyżby bali się oporu materii czyli lobby
                  wielkich miast, które dzięki takiej samorządności biorą wszystko?
                  • Gość: pogranicznik Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.tkdami.net 28.04.07, 13:29
                    Bardzo dobry był dopisek do plakatu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego-Prawo i
                    Sprawiedliwość brzmiący "są mi obce". Tylko tym można tłumaczyć, że tak
                    sknocona reforma generująca taką niesprawiedliwość w kraju pozostaje nietknięta.
                    • Gość: Kaczor Donald Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.tkdami.net 08.05.07, 23:25
                      Jakoś ucichła na forum sprawa walki o Radom wojewódzki. Aktywnie działa
                      Częstochowa, Koszalin, Słupsk a my jak zwykle śpimy. No to dobranoc...
    • Gość: ; Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: *.tkdami.net 09.05.07, 17:37
      pytanie kto ich poda do sądu
      • Gość: maniek Re: Zmienią powiatowe granice? GW IP: 82.139.53.* 10.05.07, 13:01
        przyjdzie czas to się ich rozliczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka