Gość: J@ntar
IP: *.man.ats.pl
28.11.01, 08:59
Czy w sklepach "Biedronki" nie może być wydzielona część pomieszczenia do
zdawania bagaży tak jak to jest w innych marketach, tam otrzymuje się za zdany
bagaż "numerek", za okazaniem którego otrzymuje się potem zwrot naszego bagażu.
A w "Biedronce" trzeba bagaże zostawiać bez nadzoru obok koszyków albo prosić
kasjerkę, żeby zechciała nam przechować bagaż bez żadnego pokwitowania, potem
każdy z klientów może wziąć nasz bagaż. Czy kierownictwu sklepów "Biedronka"
nie zależy na klientach? Jeszcze jedno za mało jest w tych sklepach koszyczków
na zakupy, trzeba stać w długich kolejkach.Tak jest np. w "Biedronce" przy
ul. Beliny Prażmowskiego.