Dodaj do ulubionych

Co myślicie o Katoliku ??

17.04.07, 20:50
Witam... Chcialabym wiedziec co sądzicie o katolickim LO ??? Czy warto do
niego pojsc ?? dzieki za odp :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 21:14
      Fajna szkoła, w zdecydowanej większości nauczyciele kompetentni i merytoryczni.
      Ludzie przeróżni - i "od czapy" i nudni, i "radiomaryjni". Jedynie na pewną
      fizyczkę należy uważać, niekompetentna, niemerytoryczna i fałszywa. Wymagania
      bzdurne, które nie uczą fizyki, a nauczanie tego przedmiotu żadne. Ale reszta w
      porządku, szkoła z rasą i klasą. Jestem uczennicą, niestety nie mogę powiedzieć
      której klasy:)

      polecam:)))
      • Gość: N/C Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.tkdami.net 19.04.07, 19:38
        @2up

        Zal... Ile Ci dali za pisanie takich bzdur? Ta szkoła jest beznadziejna i
        ludzie Chu*jowi... NIE polecam. No chyba ze lubisz Kuć...
        • Gość: pan kleks Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.13, 13:19
          Powiem szczerze, takiego nepotyzmu, wyścigu szczurów i niekompetencji niektórych nauczycieli jak W KLOpie to ze święcą szukać. Ale po kolei... o koneksjach poszczególnych uczniów z pracownikami nie będę się wypowiadał, bo uważam, że lepiej pozostawic ten temat bez komentarza. Myślę, że każdy, kto był uczniem tej szkoły, albo przynajmniej zna choćby jedną osobą, która miała styczność z tym środowiskiem, to doskonale wie o czym mówię.
          Bardzo chętnie, wypowiem się natomiast o niekompetencji poszczególnych nauczycieli. Rozważania rozpocznę od niemerytorycznej, niekompetentnej, wrednej, zadufanej w sobie pani od fizyki. Nie trudno się domyślić, o kogo chodzi, bowiem ta Pani, z pewnością dzięki wyżej wymienionemu nepotyzmowi i układom, do dziś tkwi w tym "katolickim" bagnie... gdyby tą szkołą, zarządzał człowiek z klasą i z odrobiną obiektywizmu to już dawna ta Pani straciłaby pracę. Ona, nie potrafi dobrze liczyć, o nauczaniu nawet nie wspominając. Stwierdzam, że ta Pani ma ogromne problemy ze swoją osobowością i musi się uczniom pochwalić, czego to ona nie robiła za swoich młodzieńczych czasów. Takie wybryki, można jeszcze wprawdzie przeżyć, ale to co wyprawia na sprawdzianach, jakie zadania daje i ile czasu na ich rozwiązanie,... to woła już o pomstę do nieba. Nie dość, że nie potrafi uczyć, to jeszcze ma wymagania jak Mount Everest... Poza tym, jest niezwykle wredną, nieuprzejmą i złośliwą osobą. Może, ktoś wreszcie kiedyś się za nią weźmie i pomoże... o zgrozo... przyszłym uczniom Katolika. Może, zanim zaczną naukę, to jej już tam nie będzie...
          Drugą, osobą o której chciałbym napisać, jest pewna legenda od historii. Z pewnością, wiecie o kim mówię. Ta Pani, pozjadała wszystkie rozumy. Ona sobie myśli, że jeśli ma doktorat, to może złapać Pana Boga za nogi i mścić się, wyżywać, ironizować, wyszydzać biednych uczniów. Sam, niedługo będę doktorem, a jeszcze w piórka nie obrosłem... Owszem, wiedzę ma, ale sposob jej przekazywania i jej wzrok podczas lekcji, sprawiają, że każdemu odechciewa się nabywać tajników wiedzy historycznej... tak wrednej i niemiłej baby w swoim życiu jeszcze nie spotkałem...
          Kolejna, warta odnotowania osoba, to wielka miłość pani historyczki- pewna matematyczka. Zero kompetencji, zero obiektywizmu, tylko ten wredny wzrok i przygarbiona postawa, niczym jaskiniowiec :D
          Pan od wosu, chyba też zapomniał, co to jest obiektywizm... Kolejną warta uwagi osoba, to niejaka wielka osobistość w świecie językowym Radomia- pewna pani lektor języka angielskiego. Wymaga wysokiej kultury osobistej, zapominając o własnej... poza tym, jej uszczypliwe uwagi naprawdę bywały żenujące.
          No i na koniec słów kilka o wielkim DYREKTORZE, którzy wszystkie rozumy już dawno zjadał... myśli, że jeśli nazywa się jak nazywa to swoją arogancja i bezczelnoscia moze patrzec na wszystkich z góry...
          Pochwalić jedynie nalezy, pewna pania od biologii- naprawdę miła i niezwykle ciepła kobieta. :)
          O atmosferze panującej, w tej szkole nawet nie ma co pisac, jedno wielkie podpie...nie siebie nawzajem, ciągły wyscig szczurow, zero wytchnienia, permanentne kucie do zajec... ktos chyba zapomnia, ze mlodziez tez ma prawo do odpoczynku...
          • vater1958 Re: Co myślicie o Katoliku ?? 13.12.13, 07:49
            Gość portalu: pan kleks napisał(a):
            (...)tak wrednej, zadufanej w sobie(...), tak wrednej i niemiłej baby(...), tylko ten wredny wzrok(...)

            Jacy ci nauczyciele wredni!
            Nie dość, że każą się uczyć, to jeszcze wymagają kultury osobistej!
            :-)))))))))))))))))))))))))))

            Drogi "panie kleksie"!
            Zanim zostaniesz, jak piszesz "doktorem", trzeba jeszcze jakoś zdać maturę (a być może i napisać jakoś test gimnazjalny)!
            Ale jak Ci kiepsko pójdzie - nie przejmuj się - miejsce w polityce na Ciebie czeka!
            Z taką zdolnością do obrzucania innych błotem przyjmie Cię każda partia (może nawet ta jedynie słuszna, prawa i sprawiedliwa?)...
            A jeśli nie - to alternatywą jest kariera dziennikarza u Ziemkiewicza, lub braci Karnowskich - wierzę w Ciebie!
    • Gość: EloElo Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.tkdami.net 19.04.07, 19:35
      Na poczatek kilka zasadniczych pytan...
      1. Lubisz sie uczyc?
      2. Dołowanie Twojej osoby przez nauczycieli Cie mobilizuje?
      2. Komputera uzywasz tylko do nauki?
      Ja niestety rok temu zdecydowałem sie na podjecie nauki w tej szkole ale... nie
      sądziłem ze to taka Ch*uj*nia. Same kujony, nauczyciele bez kwalifikacji (pani
      pietrzyk, chmielewska(, i co najgorsze... Wbrew opiniom NIE JEST TO liceum
      humanistyczne -.-' Tzn. teoretycznie jest ale w praktyce to nieprawda! Pfsorka
      od fizy jest beznadziejna, tak samo matematyczka a wymagają jak na profilu
      matematycznym... Ja Ci odradzam, jesli Ci zycie mile i nie lubisz siedziec nad
      ksiązkami po nocach (niektorzy z moich 'kolegów' siedza do 4 ^.-) Pozdro. I
      jeszcze raz odradzam

      Signed.

      From N To The Z !
      • Gość: mama Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 20:21
        Jak nie lubisz kuć to trzeba było pójść do Kochanowskiego-tam to jest laba.Serio.
        • Gość: tato Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 22:27
          Kochanowskiego uczniowie nie do 4 ale do 5 rano się uczą. Decyzja należy do
          ciebie.
      • programistajava Re: Co myślicie o Katoliku ?? 07.05.07, 16:36
        >Same kujony,
        A moze te "kujony" chca pozniej w zyciu miec normalna dobrze platna prace? Jak
        sie chcesz op...c to po co sie wogole uczysz? Idz od razu do kopania rowow.
    • Gość: dawny_uczeń _KLO Moja obiektywna ocena ''KLO'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 23:20
      Hmm... Ludzie rzeczywiście są w tej szkole trochę nawiedzeni, niczym w
      muzułmańskim kraju... Zapomnij o jakichś tam imprezach czy bliższych
      pryjaźniach, chociaż też są wyjątki... Nawet tego nie zmieni fakt, że przed
      rozpoczęciem roku szkolnego dla pierwszych klas organizowane są obozy
      integracyjne, a w roku szkolnym (nie mające żadnego sensu) dni skupienia...

      Jeśli chodzi o kadrę... Hmmm... Najfajniejsze są babki od niemieckiego -
      najbardziej ludzkie i potrafią dobrze nauczyć. Podobnie jest z anglistkami.
      Historyczka jest mało sympatyczna i "pozuje" na surową nauczycielkę (bo to
      chyba dalej stara panna), ale również w dobry sposób potrafi przekazać wiedzę.

      NAJGORSZY jest polonista (tak - ten pan w okularkach, często odziany w
      garniturek) - każdego roku musi sobie znaleść kilka ofiar wśród uczniów, na
      których będzie się wyżywał do samego końca. Znany jest z mieszania z błotem
      ucznia przy całej klasie. Oczywiście nie używa wulgarnych słów, ale jego
      działania są skrycie przemyślane i mają jedyny cel - ZNISZCZYĆ PSYCHICZNIE
      UCZNIA. Jego złośliwość nie zna granic. Podczas sprawdzania listy obecności,
      potrafi nie przeczytać nazwiska swojego "ulubionego ucznia" albo
      powiedzieć "pana czy pani to ja już nie liczę"... Ten pan potrafił mi już we
      wrześniu przy całej klasie powiedzieć prosto w twarz, żebym poszukał sobie
      nowego lokum. Również na wigili klasowej złożył mi super-życzenia, "bym w nowym
      liceum się wreszcie odnalazł" (chociaż w grudniu owego czasu nie miałem jeszcze
      w planach zmiany szkoły!). O tym panu można jeszcze duuużo mówić. Dziwię się
      dyrektorowi szkoły, że jeszcze nie wyrzucił go na zbity pysk! Według mnie i
      jeszcze wielu innych osób nie jest godzien, by pracować w szkole. Żaden z niego
      dobry pedagog.
      Fizyczka ogólnie jest sympatyczna, tylko nie potrafi w dobry sposób przekazać
      wiedzy. Jakoś w nowym liceum, mając nowego nauczyciela, dobrze rozumiałem
      fizykę... Ogólnie reszta kadry jest ok - szczeólnie pani od chemii (którą
      serdecznie pozdrawiam)
      Jak się skończyła moja przygoda z KLO? Po roku, psychicznie PONIŻONY przez
      polonistę - zmieniłem liceum. Żałuję, że poszedłem do katolika. W nowym
      (prestiżowym) liceum od razu się odnalazłem. Tylko w KLO chciano i robiono ze
      mnie KRETYNA!!!

      Zatem radzę Ci ZUPEŁNIE OBIEKTYWNIE - pójdź lepiej do Kochanowskiego lub
      Chałubińskiego. W KLO stracisz tylko najfajniejszy czas swojego życia i
      nabawisz się za dużo nerwicy...

      Pozdrawiam!!!
      • Gość: uczennica Re: Moja obiektywna ocena ''KLO'' IP: *.gprspla.plusgsm.pl 20.04.07, 21:58
        Witam,
        skończyłam katolik w 1996 r., bez większego problemu najpierw dostałam się na
        politykę społeczną na UW na potem na dziennikarstwo. Dzięki prof. Podgajnej w
        Instytucie Geothego udało mi się zrobić ZMP, dzięki prof. Dejnie (to
        ten "okropny" polonista, o którym prawdopodobnie piszesz)dość sprawnie
        posługuję się językiem ojczystym. Byliśmy drugim rocznikiem - atmosfera w
        szkole była fajna, ludzie różni - jak w każdej tego typu instytucji. Ksiądz
        dyrektor wspaniały, ks. Prasek kapitalny. Lata spędzone w katoliku wspominam z
        łezką w oku, głównie dzięki wspaniałej wychowawczyni prof. Podgajnej -
        najbardziej kompetentnej, sprawiedliwiej i godnej zaufania nauczycielce jaką
        spotkałam. Człowiek przez duże c. Pozdrawiam i mam nadzieję spotkać się z
        kolegami i koleżankami oraz gronem nauczycielskim na 20-leciu szkoły, czyli za
        jakieś 4 lata.
        • Gość: dawny_uczeń _KLO hmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 22:21
          Co do Szanownej Pani Profesor Podgajnej zgadzam się w 100%!!! To właśnię tę
          Panią, ś.p. Pana Suchomskiego (ukochanego Profesora od geografii) i Panią
          Profesor Suchomską wspominam najcieplej i pozostaną na zawsze w mojej pamięci
          jako prawdziwi nauczyciele z powołania.
          Sz. pan polonista może był inny wcześniej, ale za moich czasów nie słyszałem
          opini podobnej do Twojej. Nie mówię, ża cały czas spędzony w KLO to jedno
          wielkie piekło, ale smiem twierdzić, że to właśnie przez polonistę NIECHĘTNIE
          WSPOMINAM moje czasy w KLO...
          Z drugiej strony, skoro nie byłaś "ulubioną uczennicą" szanownego pana
          polonisty, to co Ty możesz wiedzieć???

          Pozdrawiam!
    • Gość: XXX Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 17:47
      jestem przeciw tej moherowej szkole!
      • Gość: ja Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 18:39
        Popieram przedmowce.
        Jesli chcesz sie uczyc jezykow proponuje albo profil niemiecki w Kochanowskim
        (naprawde bardzo dobrze tam ucza i czesto sa prowadzone wymiany z Niemcami),
        albo profil hiszpanski w Chalubinskim.
        Jesli wolisz matme to juz tylko i wylacznie Kochanowski. Klasa A lub C.
        Atmosfera mila, owszem trzeba sie uczyc, ale napewno nie do 5 rano...
        Pozdrawiam:)
        • Gość: kasia Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.tkdami.net 20.04.07, 19:45
          bardzo odradzam tą szkołę. spędziałam tam cztery lata i do dzisiaj leczę się na
          nerwicę (poważnie biore leki psychotropowe). jestem osoba wrażliwą i nie
          wytrzymałam tego poniżania szczególnie przez pana polonistę. uczyłam się
          całkiem dobrze, a nie dawałam rady spełniać ich wymagań. moje życie w liceum
          było pełne stresu, napięcia, braku pewności siebie...i długo by jeszcze można
          wymieniać. Zeby dostać się na dobry kierunek i tak musiałam chodzić na
          korepetycje....więc nie warto było tam się uczyć, pracować do 4-5 nad ranem, by
          potem i tak zostać poniżonym i niedocenionym....
          • Gość: gimnazjalista Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.210.unknown.vectranet.pl 20.04.07, 21:01
            Który to polonista?
            • Gość: elf Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 21:08
              polonista - no to ten od języka polskiego, hehehe
              • Gość: dawny_uczeń _KLO Kasiu z KLO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 22:14
                Dokładnie ze mna też tak bylo! Stres, siedzenie do 4 rano i g... z tego! Kilka
                razy nawet brałem środki na uspokojenie, gdy szedłem do szkoły! I to ma być
                przyjazna szkoła??? Do czego dochodzi, by młodzi ludzie szpikolwali się lekami
                przez jednego człowieka??? Może i poziom jest - ale o JEDNEGO PEDAGOGA ZA
                DUŻO!!!

                Zanim poszedłem do KLO, miałem dobre oceny w podstawówce. Rodzice kładli duży
                nacisk na moją edukację. Wysyłali mnie na korepetycje w ósmej klasie, mimo iż
                wiedzieli, że sobie poradzę na egzaminach wstępnych do liceum (a zdawałem do
                dwóch szkół, bo w KLO egzaminy wstępne były pod koniec kwietnia). Efektem tego
                była 6 z języka polskiego i 4 z matematyki!

                A w katoliku robiono ze mnie dauna, który według szanownego pana D. (tak
                polonisty z KLO!) ma słaby zasób słów!!! To ten człowiek zniszczył moją
                psychikę!!! Sprawił, że znienawidziłem szkołę i życie!!! Wkrótce zaczęły się u
                mnie problemy z pozostałymi przedmiotami, bo oczywiście najwięcej uczyłem się z
                języka polskiego! Z miesiąca na miesiąc było ze mną coraz gorzej. W marcu owego
                roku (w pierwszej klasie) musiałem nawet pójść do psychologa, bo nie
                wiedziałem, w jakim ja świecie żyję!!! Z utęsknieniem czekałem na koniec lekcji
                języka polskiego... Ach, weekendy to było prawdziwe święto! Dramat, jaki
                przeżywałem ja i moja rodzina przez tego człowieka, był wielki.
                Dzięki trzeźwemu rozsądkowi moich rodziców po pierwszym roku zmieniłem liceum
                na bardziej prestiżowe! I co najdziwniejsze - nagle skończyły się problemy z
                językiem polskim!!! Zostałem doceniony przez nauczycielkę, która już po kilku
                tygodniach od poznania mnie i mojego stylu pisania stwierdziła, że operuję
                ładną polszczyzną. Ba, z doskonałymi wynikami (oprócz matematyki) ukończyłem
                moje LO. Niedawno skończyłem studia na jednym z uniwersytetów. Mam wyższe
                wykształcenie i WIELKĄ SATYSFAKCJĘ, że sam sobie UDOWODNIŁEM, że nie jestem
                ZEREM, za jakiego miał mnie szanowny pan polonista z KLO!!!!

                A niech mnie on nawet podaje i do sądu za te słowa - z wielką chęcią udowodnię
                mu jego winę!!! Chociaż z drugiej strony żyjemy (ponoć) w demokratycznym kraju
                i każdy ma prawo do wyrażania na poziomie swojej opini. Zresztą o tym panu w
                podobnym tonie wypowiadała się już niejedna osoba. Wiem jedno - ten człowiek
                NIGDY NIE BĘDZIE MIAŁ U MNIE SZACUNKU!!!
                • Gość: INA Re: Kasiu z KLO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 11:43
                  zgadzam sie,że bez DEI było by nieżle.On.to psychopata,który musi miec
                  ofiary,moja koleżanka zmieniała przez niego klasę,a my,niestety,siedzieliśmy
                  cicho inikt nie wstawił się za nią,jak poniżał,wstydzę się tego.U niego dobrze
                  mają lizusy,które ślą maile z pozdrowieniami .Znam kilka osób,które zmieniły
                  szkołe,wcale nie byłi słabymi uczniami,a niektórzy do tej pory są w depresji
                  przez "WIELKIEGO PEDAGOGA"WONT !!!Psuje tylko opinię szkoły.O KLO są głosy na
                  forum weWSPOMNIENIACH SZKOLNYCH" tam można też onim i reszcie kadry
                  poczytac.Miłej lektury!!!
                • Gość: AŚKA Re: Kasiu z KLO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 21:17
                  To aż niewiarygodne,miałam te same przeżycia z tym pseudo
                  pedagogiem,poniżanie,omijanie podczas odczytywania listy,stawianie po 3-4
                  jedynki na jednej lekcji.To co przeżyłam i moi rodzice,może zrozumiec,tylko
                  ten,kto był ofiarą tego psychopaty.Nie boję się używac tego epitetu.Mnóstwo
                  czasu poświęcałam na polski,zaniedbując inne przedmioty,miałam nadzieję,że
                  pokażę,że nie jestem taka tępa,ale psychicznie "Złamał"mnie!!!Potem byłam
                  szczęśliwa ,że odeszłam z tej klasy,ale nawet teraz pisząc te wspomnienia
                  trzęsę się.Samo usłyszenie jego nazwiska wywołuje ogromną przykrośc.A te lizusy
                  niech mu d.... nie liżą,że taki wspaniały,bo on tylko wymagał,a nie uczył.Za
                  wszystkie krzywdy wyrządzone młodym ludziom,powinien ponieśc zasłużoną
                  karę.Dlaczego go trzymają w tej szkole,przecież to potwór.Pozdrawim resztę
                  kadry.
                  • Gość: dawny_uczeń _KLO Asiu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 03:49
                    Widzę, że Ty też dużo przeszłaś przez tego człowieka... Mam jednak wielką
                    nadzieję, że znajdzie się kiedyś rodzic jakieś ucznia, który tak tej sprawy nie
                    pozostawi bez odzewu. A przypuszczam, że w chwili obecnej są już
                    kolejne "ofiary" tego WSPANIAŁEGO pedagoga, które nadal uczęszczają do KLO i są
                    poniżane psychicznie. Wiem jedno - los mu kiedyś za to wszystko zapłaci!
                    • Gość: dawny_uczeń _KLO Re: Asiu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 03:50
                      chciałem użyć wyrażenia: "jakiegoś ucznia" zamiast "jakieś ucznia"
    • Gość: maus16 Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.212.unknown.vectranet.pl 21.04.07, 19:28
      No to ja juz nie wiem jaka ja mam szkole wybrac. Macie bardzo odmienne zdania.
      Jedni doradzaja drudzy wrecz przeciwnie. A co do szanownego Pana Deji to fakt
      wiele niedobrego o nim slyszalam, ale w sumie dlaczego mam rezygnowac z tej
      szkoly tylko przez jednego niedouczonego belfra. Pozdrawiam wszytskich :)
      • Gość: SromotnikBezwstydn O Katoliku ?? Zobacz w słowniku... IP: 83.168.124.* 22.04.07, 12:13
        W słowniku "Języka polskiego "wyd.PWN zobacz co znaczy
        parafianin,parafiańszczyna i będziesz wiedziała w którym kierunku zmierzać!
        3m się!:-)
        • Gość: klo Re: O Katoliku ?? Zobacz w słowniku... IP: *.merinet.pl 22.04.07, 22:03
          tak sobie czytam co tutaj piszecie na temat tej szkoly i z wiekszoscia postow sie nie zgadzam. Konczylem ta szkole i moj obraz jest zupelnie inny, co do chmielewskiej to sadze ze umie nauczyc fizyki tylko trzeba sluchac tego co ona mowi a nie byc najmadzejszym na swiecie, suchomska ktora tutaj chwalicie jest za to beznadziejna, kompletnie nie ma nic dopowiedzenia kreci glowa kiedy mowi i nie potrafi niczego przejzyscie wytlumaczyc, to samo pietrzykowa ale ona przynajmniej jest dobrym tematem do zartow i pol szkoly sie z niej smieje, no ale to liceum humanistyczne i jezeli chodzi o nauczycieli od tych przedmiotow to sadze ze sa jednymi z najlepszych w naszym miescie. Jesli natomiast ktos pisze ze faszerowal sie lekami, chodzil do psychologa przez ta szkole to sadze ze kazdej innej jego los bylby podobny, to normalna szkola a to ze trzeba troche wiecej poczytac z polskiego czy histori to chyba oczywiste w koncu to szkola humanistyczna. Oboz integracyjny na poczatku roku moim zdaniem na prawde integruje ludzi i pozwala lagodniej wejsc w nowe srodowisko, wszyscy sa jeszcze w nastruju wakacyjnym nie maja ochoty na nauke i po tygodniu jada sobie na tydzien w gory, to tak jakby hmm "kolonie jesienne" tylko ze potych koloniach ludzie nie wracaja do wlasnych domow zapominajac o sobie tylko do szkolnych lawek, wedlug mnie to na prawde bardzo dobry sposob na poznanie sie i nawiazania przyjazni. Ja skonczylem ta szkole a mam grono znajomych okolo 15 osob ze szkoly zktorymi sie spotykamy jezeli tylko jestesmy w radomiu, w liceum razem chodzilismy na imprezy. Pisze nieco nieskladnie poniewaz probuje w jednym poscie przeciwstwawic sie wszystkim wczesniejszym wrogo nastawionym w stosunku do tej szkoly, ktora ja zapamietalem jako wspaniale lata...
          • Gość: dawny_uczeń _KLO Re: O Katoliku ?? Zobacz w słowniku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 22:19
            Każdy ma prawo do swojego zdania! To samo mogę odpowiedzieć Tobie w przypadku
            Pani Suchomskiej - trzeba po prostu słuchać! Dziwne, że u mnie wraz ze zmianą
            liceum (na jeszcze bardziej prestiżowe) na zawsze skończyły się problemy z
            językiem polskim! I wcale potem nie musiałem korzystać z niczyjej pomocy. Co do
            ludzi - wszystko zależy na jakich się trafi. Wiadomo, że są wyjątki! Ale
            powtarzam - polonista powinien wylecieć z hukiem na zbity pysk!!!
            • Gość: klo Re: O Katoliku ?? Zobacz w słowniku... IP: *.merinet.pl 22.04.07, 22:26
              czemu ma wylatywac skoro jest najlepszy w tym co robi?? Gwarantuje Ci ze w naszym miescie kazda szkola mazylaby o tym zeby miec w swoim gronie pedagogicznym profesora deje, a to ze sie czasem na kogos uwezmie to fakt, ale najczesciej sa to nieuki ktore od poczatku olewaja sobie wszystko, czesto sa chamscy i mysla ze zjedli wszystkie rozumy, fakt takich on nie lubi i czasami bywa niemily
              • Gość: kasia Re: O Katoliku ?? Zobacz w słowniku... IP: *.tkdami.net 22.04.07, 22:50
                chyba troche zbyt mocno osądziłeś osoby, które cierpiały w tej szkole. Nie
                oceniaj skoro nie wiesz co przezywały, i nie wiesz jak poradziłyby sobie w
                innej szkole. Deja gnębił u mnie w klasie przede wszystkim osoby mniej
                uzdolnione, które miały przeciętne umiejętności pisania wypracowań. Widoczny
                był brak szacunku z jego strony, brak empatii. To dziwne, że człowiek który
                często powoływał się na słowa Ojca Świętego, Biblii i świętych Kościoła
                Katolickiego wykazywał taka pogardę i obłudę w zachowaniu....to bardzo
                przykre...A najbardziej cenił osoby, które mu się podlizywały i "wchodziły w
                tyłek". Nie zaprzeczam,że Deja posiada dużą wiedzę z dziedziny której naucza,
                ale jest fatalnym pedagogiem i człowiekiem, którego postepowanie wobec
                bliźniego odbiega od chrześcijańskich zasad i wartości....
              • Gość: dawny_uczeń _KLO klo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 23:30
                Podam Ci przykład pewnej dziewczyny z mojej byłej klasy. Ania dostała 5 z
                egzaminów wstępnych do KLO. W pierwszej klasie miała u "kochanego" profesora
                czwórki i piątki. Czasem trafiły się jej i szóstki. I wytłumacz mi - jak to się
                stało - że w 2 klasie "wspaniały pedagog" uznał, że Ania jest kiepska? Przez
                niego musiała zmienić klasę! Tyle Ci powiem, że dziewczyna odetchnęła... I co
                Ty na to mądralo? Zapytaj polonistów z innych szkół, co sądzą o tym panu...
          • Gość: Lech Re: O Katoliku ?? Zobacz w słowniku... IP: *.tkdami.net 23.04.07, 21:57
            Jezu,chłopie jesteś dysortografikiem??Walisz takie byki,że mozna się zmęczyć
            czytając to, co napisałeś.Dla Ciebie pisowania łączna - rozłączna oraz "rz"
            i "ż" to czysta abstrakcja?? Tak...i kończyłeś KLO, HUMANISTYCZNĄ
            szkołę...czyżbyś był "niepowtarzalną"wizytówką poziomu jej kształcenia??
      • Gość: kasia Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.tkdami.net 22.04.07, 22:58
        wiesz, to zależy na czym Ci zależy. Angielski, niemiecki, historia w tej szkole
        stoja na bardzo wysokim poziomie. oprócz Deji polskiego uczą inni nauczyciele,
        zatem zawsze jest mozliwość przeniesienia sie do innej klasy... ja jestem
        zadowolona też z lekcji łaciny, która do dzisiaj mi się przydaje, a także z
        lekcji teatrologii i historii sztuki. jesli jesteś w miarę odporna psychicznie
        to spróbuj....Zyczę powodzenia
    • Gość: x.M Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.internet.radom.pl 23.04.07, 12:48
      nie zgadzam sie z kims tam dla kogo pan D. to .....!
      teraz teraz w KLO w maturalnej.. z tym panem byly rozne akcje najczesciej nie
      przyjmne ale mam 100% ze zdam mature
      nie ma lepszej szkoly w tym miescie niz katolik
      owszem.. mozna isc do kochanowskiego czy gdzies i sie opieprzac non stop ale
      przyjdzie kiedys maj i czas zmiezyc sie z matura. pozd.
    • Gość: Lencia P.:) Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:09
      a ja uwazam ze pan D. jest spox :P hehe jak mnie kolega walnal ot Pan D. kazał
      mu oddac :P oprocz nauczycieli to sql siajjnaaaa w ktorej innej zwalniaja z
      lekcji od swieta? ?heheh :P jak pojdziesdz to sie rpzekonasz :] najwyzej
      odejdziesz po semestrze
      • Gość: Matka ucznia Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 10:21
        Ja bym Cie też walneła.Widac na czym Ci zależy!!!!.Piszesz"odejdziesz"po
        semestrze.Ty sobie zdajesz sprawę dziewucho,co znaczy dla wrażliwej ,często
        chorującej osoby zmienic szkołę.Jestem matką,która razem ze swoim dzieckim
        przeżywała tragedię przez "tego",nawet nie napiszę nazwiska.Dziecko zawsze
        miało odrobione lekcje,posłałam na korepetycje,a "on"-ten "wspaniały"stawiał
        nawet po 2-3 jedynki.Nauczyciel powinien najpierw uczyc,potem wymagac,a jakie
        nauczanie"tego"!!!!Zadawanie po kilka prac na weekend,gdzie na inne przedmoity
        nie ma czasu.Ale najgorsze to poniżanie,ośmieszanie wobec klasy,ty może olewasz
        takie teksty i tobie podobni,ale są dzieci,dla których jest to tragedia
        życiowa. Na szczęście ten problem za nami,ale leczę dziecko.Dziwię się
        jednak,jak młodzież,widząca takie zachowania belfra,jeszcze go broni??żeby
        uczyc,pracowac z "żywym materiałem" trzeba kochac młodzież,dzieci,ale do tego
        trzeba miec serce i nie piszcie,że ta "kreatura"" je ma.Pozdrawiam reszte kadry.
    • Gość: Za KLO Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.212.unknown.vectranet.pl 23.04.07, 13:54
      Więc pokrótce postaram się zanegować większość postów, w których KLO jest
      krytykowane. Moim zdaniem szkoła jest idealna pod względem atmosfery i ludzi,
      którzy wbrew powszechnej opinii nie są mocherami, wręcz przeciwnie - w mojej
      klasie było 2 uczniów wyznających poglądy antyklerykalne. Obóz integracyjny zaś
      to idealna okazja zintegrowania się z przyszłą klasą i wychowawcą, tak jak to
      było w naszym przypadku. Co do mgr. Deji, uważam że nic nie dzieje się bez
      powodu i wystarczy systematyczność i sumienność w pracy, żeby zostać docenionym.
      A tak poza tym to wybaczcie, ale skoro jest taki najgorszy jak go określacie, to
      czemu na korepetycje do tego pana przychodzą uczniowie z tych rzekomo
      renomowanych szkół?? Kochanowski na przykład wg. mnie jest szkołą, w której nic
      nie robiąc zdaje się bez większych problemów. Jest to szkoła "bezpłatna" a
      uczniowie najczęściej wydają więcej na korepetycje niż my w katoliku za czesne
      (wiem, bo sama mam tam wielu znajomych).Kolejna sprawa to uczniowie, którzy
      wylatują z katolika. Po 1 - ci, którzy nie wytrzymują psychicznie... Ludzie na
      Boga(hehe jak katolik to katolik) trochę dystansu i optymizmu w stosunku do tego
      co mówią inni i własnych umiejętności! Po 2 - ci, którzy zostali wyrzuceni, bądź
      "zasugerowano" im zmianę szkoły... Skoro ktoś jest mało zdolny, bądź po prostu
      za głupi to się nie dziwię. Nic nie dzieje się bez powodu. Nikt nie jest
      gnębiony "za twarz". Osobiście uważam, że warto "pomęczyć" się w KLO przez trzy
      lata, oczywiście nie wychodząc z założenia, że "jak płacę to i tak zdam"(właśnie
      tych najczęściej wywalali), żeby mieć 100% pewność zdania matury na przyzwoitym
      poziomie i co więcej dostania się na studia.

      Pozdrawiam serdecznie i polecam szkołę!

      szczęśliwa studentka prawa (dziennego) na UW :D
      • Gość: 3 x TAK Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.212.unknown.vectranet.pl 23.04.07, 13:59
        zgadzam się, dodam jeszcze, że inni nauczyciele to nsprawdę kompetentne osoby,
        no może poza p. Pietrzyk ale dzięki niej przynajmniej jest śmiesznie;)
      • Gość: obserwator Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 15:06
        Bzdury mówisz o Kochanowski, tam trzeba się uczyć, nie prawda że uczniowie
        chodzą na korepetycje.Uczęszczam do tej szkoły drugi rok i ani razu nie byłam
        na korepetycjach (a uczę się dobrze). Wszyscy też w Kochanowskim zdają maturę i
        dostają się na renomowane uczelni. Jak ktoś się chce uczyć to zdaje bez
        korepetycji. Jeśli chodzi o katolika to wcale nie jest taka rewelacyjna i
        jeszcze trzeba opłacać czesne. Wcale nie jest regułą że ten co skończy katolika
        to będzie dobrym człowiekiem. Do tej szkoły dostają się też takie osoby które
        nie są dobrymi katolikami. Najgożej jak w dobrej szkole znajdzie się pokręcony
        nauczyciel wtedy psuje opinie szkoły. W co jak co ale w katoliku to powinien
        być jak najlepszy każdy nauczyciel jako belfer i jako człowiek.
    • Gość: kolejny absolwent Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.17.15.vie.surfer.at 23.04.07, 14:12
      polecam tą szkołę. Jeśli zależy Tobie na językach, historii, polskim to wybór jest bardzo prosty. Co do przedmiotów ścisłych to bywa różnie, ale w końcu jest to szkoła humanistyczna.
      Nie wiem jak jest obecnie, ale przd paroma laty spotkałem tam świetnych ludzi i nie radiomaryjnych nauczycieli (nie wiem, skąd to ktoś wytrzasnął. Oszołomów religijnych tam nie ma!). Z każdym z nich można znaleźć wspólny język i się dogadać, nawet ze "strasznym" sorem D.
      Jeśli masz inicjatywę to w tej szkole będziesz mogła wiele zrobić. Za moich czasów robione organizowane były nawet turnieje gier komputerowych (szkoła dorzucała się do nagród!).
      Aha najdłużej siedziałem nad książkami do 2 nocy (raz!), a nagorszym uczniem nie byłem, mature zdałem bez problemów i nikt mnie nie wyzywał od debili.
    • Gość: OP Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 17:34
      witam.
      Czytając większość postów, zastanawiam się czy skończyłem to samo liceum co moi
      przedmówcy. KLO to szkoła niebanalna i humanistyczna. Po jej skończeniu, jeżeli
      wykażesz w trakcie tych paru lat, minimum dobrych chęci, będziesz mógł
      otworzyć jakiś tygonik i ZROZUMIEĆ artykuły nie tylko dotyczące polityki, ale
      też te o kulturze, gospodarce, historii, ideach. Jadąc do Włoch nie będziesz
      kulturowym analfabetą i jakoś Ci się skojarzy, że "ten" kościół to chyba barok,
      a jak barok to Il Gesu, itp. Wreszcie jak pójdziesz z dziewczyną do kina, to
      wierzę, żę będzie Cię stać na ambitniejszą recenjzę czegokolwiek niż "podobało
      mi się-nie podobało". Po tej szkole BEZ ŻADNYCH korepetycji możesz dostać się
      na dowolny kierunek humanistyczny w Polsce (w szczególności prawo).Co do
      nauczycieli i osławionego polonisty. Był moim wychowawcą i miałem z nim dość
      dobre stosunki co zastrzegam by podkreślić, z jakiej pozycji wygłaszam swoje
      opinie. Jest to facet któremu ZALEZY. Nie jest to typ człowieka, który
      przyjdzie na lekcje, sprawdzi listę, wygłosi wykład i ma resztę w d.... W mojej
      klasie niektórzy wspinali się na szczyty bezczelnośći lenistwa i i uczniowskiej
      partyzantki a mimo to ukończyli szkołę będąc uczniami pana Polonisty. Facet
      według mnie był w porządku, potrafił czasem przegiąc, ale czasem też okazywał
      WIELKIE SERCE. Rzeczywiscie jeżeli nie masz nerwów, masz ochote na MCszkołe w
      której bedzie łatwo i przyjemnie a na lekcjach chcesz sobie poczytać o nowych
      ciuchach Gosi Andrzejewicz to idź gdzie indziej. Jeśli jednak dzrzemie w Tobie
      dusza humanisty to KLO jest bardzo dobrym wyborem. Ja swoją młodość w tym
      liceum wspominam doskonale.
      • Gość: absolwent Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.chello.pl 23.04.07, 18:19
        Naleze do pierwszego rocznika zdajacego nowa mature. Nauke w LO zaczalem i
        skonczylem w Katoliku. Bez problemu zdalem mature(jako zreszta jedyna szkola w
        Radomiu, Katolik moze pochwalic sie 100% zdawalnoscia juz drugi rok z rzedu),
        dostalem sie na te studia,na ktore chcialem(UW),nie mam na nich problemow. Nie
        bylem kujonem, standardem byla jedna impreza tygodniowo(jak nie bylo imprezy, po
        porstu szlismy z ludzmi z klasy na kilka piw czy cos;), z ludzmi z liceum do tej
        pory mam swietny kontakt, ze najblizszymi znajomymi widuje sie jak tylko wracam
        do domu, z cala klasa 3-4razy do roku.
        Nie musialem siedziec do 4rano zeby sie uczyc, owszem byly okresy, ze trzeba
        bylo przysiasc, ale bez przesady. Jest to szkola na dosc wysokim poziomie, wiec
        jednak cos robic trzeba. Niemniej jednak w mojej klasie byly osoby robiace
        bardzo malo, ktore potem bez problemu dostaly sie na studia. Hm, moze warto?
        Co do osob, majacych problemy w KLO, a nie majacych ich nigdzie indziej. Mozna
        to tlumaczyc w dwojnasób:
        1) Sa to osoby mniej zdolne, a jednak Katolik ma trzymac dobry poziom.
        2) Brak problemow potem moze swiadczyc o poziomie w KLO.
        Kwestie nauczycieli rozpoczne od oslawionego Pana D. Owszem jest wymagajacy.
        Czasem przegnie. Ale jesli sie kogos uczepi, to tylko gdy olewa sie totalnie
        jego przedmiot. Jest bystry i inteligenty(nawe zauwazyl jak raz mialem recenzje
        ksiazki zmotowana z kilku opracowan;), ale takze posiada poczucie humoru(raz
        zalozylem sie z nim o cos- przegral i przy calej klasie wlazl pod biurko i
        zaczal szczekac). Szkola jest humanistyczna(doskonalym tego dowodem sa
        przedmioty typu:histoira sztuki, filmoznawstwo, teatrologia, retoryka, lacina z
        elementami greki, a takze preznie dzialajaca gazetka, oraz szkolny teatr SCENE,
        ktory co roku zgarnia nagrody na przegladach aktorskich). Przedmioty
        humanistyczne stoja na wysokim poziomie merytorycznym. Troche gorzej jest ze
        scislymi(matematyka u Pani P. jest drmatyczna), ale nie ma wielkeij tragedii.
        Ode mnie z rocznika, Ci co chcieli podostawali sie na kierunki scisle, czy
        techniczne i sa tam po dzis dzien.
        Sama atmosfera super: fajni ludzie(choc trafiaja sie muly- ale gdzie ich nie
        ma?), budynek ladny, nauczyciele sprawiedliwi(sam zaliczylem mase przypalow-nie
        bede wchodzil w szczegoly- a mimo to, nigdy nie zostalem niesprawiedliwie
        potraktowany), po prostu chodzic, nie umierac!
        Co sadze o liceum?
        Swietny czas, pelen zabawy, rozszerzania choryzontow myslowych, zawierania
        trwalych znajomosci... Na czasy liceum patrze z wielka przyjemnoscia... Az
        chcailoy sie wrocic:) Heh, specfika Katolika, swiadczaca takeze o stosunku
        uczniow do samej szkoly, jest to, ze co roku na rozpoczecie we wrzesniu
        przychodzi masa absolwentow. Dodam ze z wlasnej woli:)
        • Gość: dawny_uczeń _KLO Czyżby akcja odwetowa obecnych uczniów??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 20:26
          Gdyby nie ten Pan, być może dalej bym tam uczęszczał. Ale dziwne, czemu w nowym
          liceum, które należy do prestiżowych w naszym mieście, jakoś przestałem mieć
          probemy z językiem polskim? I średnią na koniec każdego roku miałem ponad 4,3!
          Więc kretynem nie byłem i nie jestem! Profesor ten nigdy nie mógł zaakceptować
          faktu, że mam swoje zdanie na pewne tematy i w wypracowaniach moja konkluzja
          była przeważnie sprzeczna z tym, co głosił ów pan. Bo ja w przeciwieństwie do
          uczniów-moherów nie dokonywałem plagiatu wypowiedzi ów pana polonisty w swoich
          wypracowaniach. I tu się pojawił problem...

          Nie obraźcie się, ale odnoszę wrażenie, że dwie lub trzy osoby w tej chwili co
          kilka godzin dopisują nowe posty do tego wątku w celu "wybronienia" pana
          polonisty (może na jego życzenie?) W każdym bądź razie WIEM, że teraz palce
          maczał ktoś z tej szkoły, komu zależy na dobrej opini KLO. Dziwne, że ostatnie
          wątki łeb w łeb mają ten sam przekaz i są pisane w podobnym tonie... Głupi
          wkońcu nie jestem... A ZDANIA I TAK NIE ZMIENIĘ! Szkoła jest ok, ale opinię
          psuje jej tylko jeden człowiek i wiecie kto!
          • Gość: dawny_uczeń _KLO akcja odwetowa moherów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 20:33
            "Za KLO" i "3 Razy TAK" to jest ta sama osoba! I dziwne, że inny post w tym
            wątku napisała też osoba specjalnie ściągnięta z Austrii... Oj, ktoś tu
            koniecznie chce zrehabilitować tego wspaniałego pedagoga...

            Zakończę mój post słowami Jurka Owsiaka, którego to często krytykował ów
            polonista: "Róbta, co chceta!".

            A moherom tylko współczuję! To jest właśnie efekt pszkolenia u tego pana - "nie
            mieć własnego zdania i mówić, że wszystko jest ok". Tak daleko nie
            zajdziecie... Ale to już wasz problem! W każdym bądź razie się cieszę, że po
            roku "męki psychicznej" na zawsze zniknął mi z oczu ten pan...
            • Gość: kolejny absolwent Re: akcja odwetowa moherów IP: *.17.15.vie.surfer.at 23.04.07, 23:54
              Nikogo rehabilitować nikt nie musi. Dla Twojej wiadomości nie byłem pupilkiem sora D. Po prostu nie robiłem z tego tragedii, że polonista mnie nie lubi. W końcu nie każdy musi...
              Mile go wspominam, tak samo jak większość grona pedagogicznego. Jasne, że często miałem ich dosyć. Denerwowało mnie to, że jedna nauczycielka codzinnie robiłą 5 minutowy wykład o maturze, codziennie powtarzając to samo. Denerwował mnie ksiądz A. który czasem dyskusje kończył na tym, że on ma racje i już! Nie podobał mi się ogrom (czasami, nie zawsze. Ale robić było co) zadań domowych i innych oboziązków gdy chciałem spotkać się ze znajomymi lub robić inne "bardziej kreatywne" rzeczy. Denerwowały mnie setki innych rzeczy. Ale teraz się z tego śmieje i siebie w innym liceum nie widzę.
              Pozdrawiam :P
          • Gość: klo Re: Czyżby akcja odwetowa obecnych uczniów??? IP: *.merinet.pl 23.04.07, 22:20
            dawny uczniu klo chyba jednak jestes glupi, na prawde jak czytam wypowiedzi niektorych osob to zaluje ze bylem w szkole z osobami takiego pokrokju jak wy... to ze sobie nie radziliscie w tej szkole to nie znaczy ze jest ona zla, niedobra i w ogole okropna, wypowiedzi sa w podobnym tonie bo osoby ktore skonczyly klo maja o tej szkole podobne zdanie, co do ucznia z austrii to wcale nie zostal on tutaj specjalnie sciagniety, wciaz interesuje sie on zyciem klo, odwiedza szkole w czasie swiat, jest aktywnym pisarzem grona klo, wiec nie dziw sie ze na tym gronie takze sie udziela sie takze na forum dotyczacym tej szkoly, poza tym to dla Ciebie dziwne ze ktos studiuje w Austri lub Niemczech?? Jesli tak to widac ze nie konczyles katolika( z kazdego rocznika sa 3-4 takie osoby) wiec wcale nie trzeba sie specjalnie starac o to zeby cos tutaj pisaly, jako uczen renomowanego liceum powinienes miec tez takich znajomych, ale nie, wybacz zapomnialem, ze Ty masz problemy z samym soba bo katoolik zrobil z Ciebie wrak czlowieka i musisz brac lekarstwa zeby utrzymac sie przy zyciu. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, mianowicie jak Ty masz zamiar poradzic sobie w doroslym zyciu skoro nie wytrzymales w liceum w ktorym tak na prawde nie wjest wywierana zadna szczegolna presja, przynajmniej ja nigdy tego nie odczulem aby ktos sie nademna pastwil, czy znecal psychicznie. Zastanawia mnie tez jakie Ty renomowane lo konczyles ze miales tam srednia powyzej 4.3 a z klo wyleciales, moze warto zastanowic sie nad ta renomom. Czlowieku nie byles zbyt dlugo w tej szkole nawet dobrze jej nie poznales, nie poradziles sobie, a teraz wylewasz tutaj swoje zale zamazujac prawde...
            • Gość: absolwent Re: Czyżby akcja odwetowa obecnych uczniów??? IP: *.chello.pl 24.04.07, 00:02
              Toż to wszystkie posty pisała ta sama osoba! Tylko zmieniała nicki i IP(Neo),
              żeby nie zostać namierzonym! A tą osobą jest ów polonista! Toż to oczywiste tak
              samo, jak to że w Klewkach byli Talibowie!!! Spisek! AAAAAAAAAA!!! Boję się
              pisać prawdę, zaraz mnie dorwą... O Boże, ktoś puka do drzwiiiii... Kurde, o tej
              porze? Nikogo się nie spodziewam... O nie... To oni... Zabierają
              mnieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeafiasjg;oasjglgsas...

              Tak... Spisku można szukać wszędzie. W Polsce, na świecie, w Katoliku. A co do
              rzekomego monopolu jedynych słusznych poglądów na polskim, to jest to naprawdę
              ciekwae... Ze mną do klasy(ba, siedział nawet ze mną w ławce!) chodził
              zadeklarowany lewak, antyklerykał, który miał krańcowo różne poglądy od Pana D.
              I to w kwestiach światopoglądowych i dotyczących literatury(choćby mający poezję
              za nic). I mimo wyraźnego manifestowania swoich poglądów, bez problemu skończył
              KLO z 4 z polskiego. Ale to pewnie też spisek. Płacił łapówkę albo co.
            • Gość: dawny_uczeń _KLO Re: Czyżby akcja odwetowa obecnych uczniów??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 00:08
              Tak Cię KLO wykształciło, że do dziś masz problemy z poprawną polszczyzną i...
              ze zrozumieniem czytanego tekstu? I teraz się ośmieszasz, jako wizytówka tej
              szkoły! Przeczytaj sobie RAZ jeszcze moje wypowiedzi i przeanalizuj TO, co
              napisałem. Poza tym, gdy odmienia się słowo "renoma" w liczbie pojedynczej, to
              w narzędniku piszemy: "RENOMĄ", a nie RENOMOM...

              Inna sprawa - znajomych to ja mam mnóstwo, co studiują poza Polską i nie ma
              reguły na to czy kończyli KLO bądź inne liceum. Wszystko zależy od oleju, jaki
              ma dany człowiek w głowie. Co do kwestii stresu - najwidoczniej nie wiesz, co
              to znaczy być poniżanym przez nauczyciela w obecności całej klasy. Widać, że
              nie zdajesz sobie sprawy jak to jest, gdy ktoś próbuje z Ciebie zrobić debila.
              Jakoś ukończyłem studia wyższe na jednym z uniwersytetów i mam dobrą pracę. A z
              KLO nie wyleciałem - tylko SAM na własne życzenie opuściłem tę szkołę. Pytasz
              mnie, jakie LO ukończyłem - VI LO.
              Nie mam zamiaru odbijać piłeczki i rzucać pod Twoim adresem epitetów.
              Najwidoczniej nie nauczono Cię nawet kultury w tej szkole. Przypuszczam, że
              nawet nie wiesz, co to jest dyskusja i na czym ona polega, chociaż ukończyłeś
              katolika... To jest właśnie to całe wasze "moherowe wychowanie"...
              • Gość: absolwent Re: Czyżby akcja odwetowa obecnych uczniów??? IP: *.chello.pl 24.04.07, 00:42
                Stary, zastanów się co Ty mówisz. "Moherowe wychowanie"? Co, szkoła jest
                katolicka, to od razu moherowa?
                Tak fajnie dojechać katolom, niech mają! A każdy z KLO to moher, i jak
                powszechnie wiadomo każdy uczeń Katolika po ukończeniu 18tego roku życia głosuje
                wyłącznie na PiS, a jedyną stacja w radiu jaką odbiera, to jest Radio Maryja.
                Tak nam specjalnie przerabiają odbiorniki. Na polskim, żeby była jasność.

                Wiesz, fajnie jest kategoryzować, uogólniać. Szczególnie, gdy się nie ma ku temu
                żadnych podstaw.
                Tobie się nie udało, więc każdy kto jest w KLO to katofaszysta, lizus, osoba nie
                posiadająca własnych poglądów, potrafiąca się wyłącznie zgadzać. Stary,
                zastanawiam się czy chodziliśmy do tej samej szkoły...
              • Gość: xxx Re: Czyżby akcja odwetowa obecnych uczniów??? IP: *.merinet.pl 24.04.07, 06:56
                skoro nie ukonczyles tej szkoly to moze nie wypowiadaj si na ten temat...
                • Gość: chałka Re: Czyżby akcja odwetowa obecnych uczniów??? IP: *.internet.radom.pl 24.04.07, 07:24
                  O jakąż akcję obronną zorganizowali niby byli uczniowie a może obecni
                  nauczyciele!
                  • Gość: klo Re: Czyżby akcja odwetowa obecnych uczniów??? IP: *.merinet.pl 24.04.07, 08:32
                    i to nas uczniow klo nazywacie mocherami, a sami zachowujecie sie jak mochery weszac wszedzie spisek, to ze wam sie ta szkola nie podobala bo sobie w niej nie radziliscie, wylecieliscie lub sami odeszliscie ok, ale jestescie w mniejszosci, wiekszosc uczniow klo jest z tej szkoly zadowolona i milo ja wspomina wiec nie musza nauczyciele organizowac tutaj akcji obronnych.
                    • Gość: absolwent Re: Czyżby akcja odwetowa obecnych uczniów??? IP: *.chello.pl 24.04.07, 14:12
                      Żeby może nakierować dyskusję z powrotem na merytoryczne tory, wystarczy
                      powiedzieć(co zaznaczyłem już w swojej wcześniejszej wypowiedzi), że katolik ma
                      najwyższą zdawalność nowej matury w Radomiu przez 2 lata jej
                      funkcjonowania(100%) i najwyższą średnią ocen z tej matury w regionie(tu
                      niestety liczby nie jestem w stanie podać, gdyż zwyczajnie jej nie pamiętam).
                      • Gość: lig Re: Średnia z matur jest najwyższa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 15:08
                        . . . w VI LO Kochanowskiego (6 miejsce w województwie mazowieckim).
                        Katolik jest dopiero na 58 miejscu.Źródło : <www.iar.pl>. Pozsdrawiam
                        absolwenta i spółkę.
                        • Gość: absolwent Re: Średnia z matur jest najwyższa... IP: *.chello.pl 24.04.07, 16:25
                          Przepraszam, masz rację. Widać miałem niekompletne dane. Chciałbym jednak
                          zwrócić uwagę na kilka spraw: są to wyniki tylko z 2005 roku. Nie twierdzę, że w
                          2006 sytuacja była totalnie odmienna, ale jednak coś mogło się zmienić.
                          Natomiast co do samego rankingu: poza Kochanowskim, nad KLO znalazły się( z
                          Radomia) Czachowski i Chałbiński(aczkolwiek tu była różnica już tylko kilku
                          miejsc). Jak powszechnie wiadomo, wszystkie te szkoły uważane są za ścisłe i w
                          tym są najlepsze. KLO z kolei jest szkołą totalnie humanistyczną(i oprócz
                          rozszerzonego wymiaru godzin tych podstawowych przedmiotów, przekłada się to na
                          liczne zajęcia, których nie uświadczy się w innym liceum-chyba nie muszę ich
                          wymieniać?). Jest więc różnica pomiędzy poszczególnymi szkołami, profilami i
                          preferencjami uczniów. Nie wiem zaś(nie wgłębiałem się w to) czy wyniki były
                          standaryzowane. Nieważne zresztą. Fakt faktem, czwarta pozycja i tak nie jest
                          zła. A z kolei 100% zdawalności jestem pewien. Co zaś do widoków na przyszłość,
                          to może być już tylko lepiej, a to z racji powstania mechanizmu selektywności.
                          Jeszcze rocznik mój i następny, przyjmowane były przy dość niskim progu
                          wymagań(selekcje dalsza następowała potem), a to z racji niedoboru uczniów(wszak
                          szkoła płatna, co może być przeszkodą). Od kilku lat zaś(od ilu nie potrafię
                          powiedzieć) mechanizm selekcyjny został przesunięty niżej, to znaczy na szczebel
                          rekrutacyjny- jest to spowodowane większą liczbą chętnych. Może to owocować
                          tylko tym, że bardziej kompetentni i lepsi uczniowie będą się dostawać, co zaś
                          przełoży się w prostej mierze na wyniki z matur. W przyszłość należy patrzeć
                          więc z optymizmem:) Również pozdrawiam!
                        • Gość: dawny_uczeń _KLO Zatem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 18:24
                          zatem gdzie KLO a VI LO, którego jestem szczęśliwym absolwentem...
                        • Gość: jedna z klo;] Re: Średnia z matur jest najwyższa... IP: *.tkdami.net 19.05.07, 21:01
                          warto by tez wziac pod uwagę, iż klo jest duzo mlodszą szkolą niż kochanowski.
                          mamy czas na podbicie do kochanowskiego w randze mazowieckiej. nie przecze ze
                          kochanowski to dobra szkola, ale skoro nie znacie katolika to nie poslugujcie
                          sie takimi "rankingami", bo to tylko jak bym to nazwala "czysta służbowosc"
              • Gość: igorek Re: Czyżby akcja odwetowa obecnych uczniów??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 22:02
                zgadzam się zTobą,ze tylko ten poniżany może zrozumiec takiego samego.Ja nim
                byłem,tez zmienialem klase,nie bylem na tyle odwazny,aby szkołe.Ale ,o,zgrozo
                ilez ten "slawny" profesor mial ofiar,przeciez to daje duzo do myślenia
                wladzom.!!!!Szkoda,ze nigdy nikt z uczniow nie wstawia sie za
                tymi 'gnebionymi" ? Precz z Deja,ktory psuje opinie szkoly!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: dawny_uczeń _KLO właśnie tak było Igorze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 23:33
                  Za mną nikt się nie potrafił wstawić... Nawet moja wychowawczyni! Wszyscy w
                  klasie wiedzieli o 3 ofiarach pana profesora. Co te lizusy, co wypowaidają się
                  w tym wątku, mogą wiedzieć o stresie i gnębieniu mojej osoby? Podlizują się jak
                  mogą i "tańczą tak, jak im kochany profesorek zagra"! Takich profesorek
                  oszczędza. A jak było u mnie w klasie? Kilka osób jeździło na dobrej opini...
                  Ja musiałem Igorze zmienić szkołę, bo na sam widok tego człowieka robiło mi się
                  niedobrze... Żałuję tylko, że zrobiłem to dopiero od drugiej klasy. Powinienem
                  przenieść się już w październiku, gdy ów człowieczek zaczął mnie gnębić.
                  Zresztą o problemie uczniów z tym panem wie cała kadra nauczycieli, ale jemu
                  nikt nie podskoczy. Dlatego wszyscy milczą...
                  • Gość: absolwent Re: właśnie tak było Igorze... IP: *.chello.pl 25.04.07, 00:40
                    I znowu te generalizacje.. Nikt się nie wstawia, każdy wchodzi w tyłek...
                    Och Dawny uczniu KLO, a szczęśliwy absolwencie VI LO! Cieszę się, że tam się
                    odnalazłeś! Naprawdę z całego serca! Dzięki takim jak Ty, mogę powiedzieć, że
                    skończyłem liceum wśród ludzi tak pewnych swojego dobrego wyboru jak ja! A na
                    poważnie... Co do samej oceny KLO/ Kochanowskiego, to chyba niedokładnie
                    przeczytałeś mojego posta, gdzie zresztą pisałem o tej różnicy. Ale nic, wszak
                    to Katolik jest szkołą humanistyczną kładąca nacisk na rzeczy takie jak czytanie
                    ze zrozumieniem. Nieważne zresztą. Wiem jedno: owszem są osoby, dla których sor
                    D. nie jest wcieloną dobrocią. Niemniej jednak z moich doświadczeń wynika trochę
                    inny obraz: osoby, które miały kieską sytuację, zazwyczaj miały też ja z innych
                    przedmiotów- to powinno niektórym dać do myślenia. Jeśli zaś nie, to problem
                    raczej dotyczył osób delikatnie mówiąc zlewających język polski. Gdy ktoś
                    permanentnie nie odrabiał prac domowych, nie przychodził na zajęcia, nie uczył
                    sie wcale, przestawało być przyjemnie. Ale to raczej wina ucznia, niż
                    nauczyciela. Racją jest, że sor D. bywa złośliwy. Ale można mu było tym samym
                    odpłacać(czego jestem najlepszym dowodem). Można było też głosić poglądy
                    sprzeczne niż on. I także nie było się z tego powodu represjonowanym. Jeśli
                    komuś zaś nie pasuje nauczyciel surowy i wymagający, lekko humorzasty, ale
                    potrafiący prowadzić niebanalne i pełen pomysłów lekcje, korzystać z różnych
                    środków przekazu, a także uczyć czegoś więcej, niż nieśmiertelne "co autor miał
                    na myśli", to rzeczywiście może narzekać. Nic nie da się zrobić. Jeśli chcesz
                    przejść 3 lata chyłkiem olewając pewne rzeczy, to w Katoliku rzeczywiście się
                    nie da. W klasie 20 osobowej nauczyciel Cię zna. I tyle. Co zaś do samego
                    wstawiania się u nauczycieli za uczniami, to może trochę świadczyć o relacji
                    Twojej z resztą klasy. Bo u nas w klasie, ilekroć ktoś miał z jakiegoś powodu
                    przechlapane, i to nieważne czy z powodu zachowania, czy nauki, cała klasa
                    zawsze stała za nim murem i kiedy trzeba było, chodziły pielgrzymki do pokoju
                    nauczycielskiego.
                    • Gość: dawny_uczeń _KLO absolwencie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 01:00
                      oj, to chyba za Twoich czasów byli inni ludzie... U mnie nie było ani razu
                      sytuacji, żeby klasa poszła pod pokój nauczycielski i się za kimś wstawiła...
                      Dlatego teraz rozumiesz, dlaczego KLO uważam za okres piekła!!!
                      • Gość: xyz KLO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 11:03
                        Ja ze swojej strony dodam, że opusciłem KLO po roku. Chu*nia z grzybnią... jeśli Twoim hobby jest rycie w książkach do rana, a potem i tak Ci powiedzą, że guzik umiesz to ok. Prof. Deja -> osobiście podziwiam go za jego sku..s*ynstwo i nauczycielem jest dobrym. Zmieniłem katolika na inne liceum bo poza naprawde dobrym towarzystwem (nielicznym) nikt nie jest wart chocby rozmowy. Ludzie nawzajem na siebie donoszą. Wszyscy są zakłamani i fałszywi -> ogólnie... wyścig szczurów. NIE POLECAM!
                      • Gość: Iza Re: absolwencie IP: 193.111.144.* 25.04.07, 12:03
                        zwróćcie uwagę,że większość wypowiedzi dotyczy Dei,maLo o innych.Ja też jestem
                        uczennicą tej szkoły.Na szczęście mnie '''sławny"prof.nie uczy,ale mam
                        koleżanki,które przez niego zmieniły szkołę a wcale nie były słabymi,czy
                        leserami.Wiem,że ON i nie tylko wcale nie mają ochoty zrozumieć ucznia,jego
                        problemów,większość wychowawczyń nawet nie próbuje pomóc,przecież to nie ich
                        problem.Ja dobrze czuje się w tej szkole,ale jest wiele do poprawienia,aby
                        można powiedzieć,że to przyjazna szkoła.A Deja nie powinien uczyć,żąden
                        pedagog.A bronią go pewnie synalkowie i kumple.Cześć.
                        • Gość: dawny_uczeń _KLO dokładnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 14:26
                          Ja też po przeczytaniu całej tej lawiny postów broniących profesorka
                          stwierdzam, że pisała to jedna bądź dwie osoby. Treść (o dziwo!) jest taka sama
                          w każdym z tych postów, te same argumenty... No i systematycznie były pisane co
                          1 - 3 godziny. Ten ktoś jest po prostu śmieszny...
                          • Gość: kasia Re: dokładnie... IP: *.tkdami.net 25.04.07, 16:56
                            Najbardziej boli to, że osoby broniące Pana Deję bardzo nas atakują. Ja
                            rozumiem, że jesteście zadowoleni z jego form nauczania, jednak pozwólcie nam
                            mieć inne zdanie. Nie każdy jest na tyle odporny jak Wy. Ja naprawdę dobrze się
                            uczyłam, byłam pracowita, sumienna, zawsze starałam sie być przygotowana,
                            pisałam dobre wypracowania. Czasem jednak coś mi się nie udało, napisałam coś
                            sprzecznego z poglądami Pana Deji i wtedy wyśmiewał mnie przy całej klasie. Dla
                            przykładu: w trzeciej klasie bardzo chorowałam, leżałam w szpitalu, więc około
                            miesiąca nie było mnie w szkole. miałam mnóstwo zaległości...Kiedy wróciłam do
                            szkoły, moja mama poszła do Deji poprosic go, aby dał mi troszkę czasu na
                            nadrobienie zaległości. Zapewnił mamę, że rozumie i oczywiście zgodził się
                            spełnić jej prośbę. Mama wyszła ze szkoły, a Pan Deja przyszedł do naszej klasy
                            (akurat wtedy mieliśmy z nim lekcję) i mnie zapytał....Naprawdę byłam zbyt
                            wrażliwa żeby się tym nie przejąć....Zatem może nie kłóćmy się o to kto z nas
                            ma rację. Każdy jest indywidualnością....zatem każdy inaczej może czuć się w
                            Katoliku. Ja akurat trafiłam na bardzo obłudnych ludzi,a także nie potrafiłam
                            zdystansować się do poniżania i ośmieszania, nie potrafiłam też walczyć o swoją
                            godność...Ale wiem, że szkoła ta ma też dużo plusów i wielu jest z niej
                            zadowolonych...
                            • Gość: edykomp Re: dokładnie... IP: *.tkdami.net 25.04.07, 18:24
                              Wszyscy, którzy krytykują polonistę, nie umieją napisać poprawnie jego
                              nazwiska. Pisze się - nie ma pana Dei, jak nadzieja-nadziei. Współczuję Panu
                              Dei TAKICH UCZNIÓW!!!!!!
                              • Gość: dawny_uczeń _KLO pomyliłeś synciu osoby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 20:08
                                ja z szacunku do własnej osoby, ani razu nie napisałem jego nazwiska...
                                • Gość: klo Re: pomyliłeś synciu osoby... IP: *.merinet.pl 25.04.07, 20:25
                                  dawny uczniu klo a moze podasz swoje imie i nazwisko a nie krytykujesz z ukrycia, miej w sobie na tyle odwagi aby powiedziec kim jestes...
                                  • Gość: dawny_uczeń _KLO Re: pomyliłeś synciu osoby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 21:00
                                    Na forum można wypowiadać się anonimowo. I nie będę słuchał rad jakiegoś
                                    mohera, który nie rozumie czytanego tekstu i do dziś (mimo iż chodzi do KLO) ma
                                    problemy z gramatyką i ortografią, co zresztą DOBITNIE widać w napisanych przez
                                    niego postach... Gdyby pan d. (tak - z małej literki!) wiedział, który z jego
                                    moherków pisze te posty "tak pieknym językiem", pewnie by zbladł...
                          • Gość: jedna z klo;] Re: dokładnie... IP: *.tkdami.net 19.05.07, 22:58
                            taaa, wy myslicie ze ludzie nie maja co robic, tylko caly dzien siedziec na
                            durnym radomskim forum i pisac co 3 godziny posty<hahaha> smieszni jestescie!!
                            zauwazcie ze wasze wypowiedzi rowniez sie powtarzaja i maja mniej wiecej taka
                            sama tresc... ehh nie ma to jak zdolność do wyłapywania kruczków w tekscie:D
                            lol, po prostu brechtac mi sie chce jak was czycam, chociaz tak seryjnie to nie
                            wiem, czy nie powinnam sie zalamac z tych waszych wypowiedzi... <hahaha> lol...
                            a tych wypowiedzi nie pisza jego synalkowie ani ich kumple, bo ja nimi nie
                            jestem, a wrecz przeciwnie!! tyle co na ten temt moge powiedziec... ludzie
                            stuknijcie sie w czolka! inni tez maja swoje zycie i co z nim robic, a nie beda
                            siedziec cale dni i czatowac na wasze wypowiedzi! masakra... heh
                  • Gość: jedna z klo;] Re: właśnie tak było Igorze... IP: *.tkdami.net 19.05.07, 21:45
                    dawny_uczniu_KLO!

                    to może zacznę od tego, że nie wszyscy którzy bronią sora Dei trzeba od razu
                    nazywać lizusami...

                    po drugie to chyba jak widac, nikt z tych broniących nie podpisał się imieniem
                    i nazwiskiem, aby sor Deja mogl go jak to napisałes "oszczedzic".
                    po trzecie jak napisałeś: "Żałuję tylko, że zrobiłem to dopiero od drugiej
                    klasy. Powinienem przenieść się już w październiku, gdy ów człowieczek zaczął
                    mnie gnębić.". Skomentuję to tylko w taki sposób: chyba musiałeś coś zrobić
                    skoro aż tak bardzo się akurat na Tobie "wyżywał". Jeżeli zaczął Cię "gnębić"
                    już w październiku, to bardzo dziwne, iż nic na to nie mogłeś poradzić. Ciekawe
                    do czego się tak ciągle przyczepiał, bo chyba musiał mieć coś takiego? Trzeba
                    było mu nie dawać możliwości przez jakiś czas, żeby mógł się do Ciebie o
                    cokolwiek przyczepić. A jeżeli to były takie sytuacje, jak gdzieś powyżej jakaś
                    sfrustrowana mama pisała w związku ze swoją córką, że była spokojną uczennicą,
                    nawet korzystała z korepetycji, zawsze była przygotowana, a pan za wypracowania
                    stawiał same dwójki i trójki, to może trzebabyło tą sprawę zacząć załatwiać
                    inaczej? Np. zwrócić się ze swoimi pracami do innego kompetentnego polonisty,
                    który by sprawdził Twoje dzieła i poprosiłbyś szanownego Pana Deję o
                    sprawdzenie ich wszystkich i ewentualnie skonsultowanie się z x.dyrektorem;>?
                    Warto by się zastanowić najpierw nad sobą zanim zaczniesz patrzeć na innych.

                    Jeszcze nawiązując do Twoich drugich słów: "Kilka osób jeździło na dobrej
                    opini...". Dlaczego Ty tej opinii od początku nie wypracowałeś? Chyba to leży w
                    naturze ludzkiej, że jak poznajesz jakiegoś człowieka to pierwsze wrażenie z
                    pewnością rzutuje na dalsze postępowanie wobec tej osoby. Może np. na początku
                    nie odrabiałeś lekcji? To sprawiło, że Twoja opinia brzmiała: "leń, uważać,
                    docisnąć!" Albo może mówiłeś jakieś docinki do kolegów albo do samego sora? To
                    też nie budzi sympatii. Nie wiem co było przyczyną tego gnębienia Ciebie, bo
                    nie umiesz sprecyzować tylko ciągle piszesz ogolnikami.

                    A co do kadry, to jak niby oni mają mu podskakiwać? Powiedzieć: "ej! Ty! nie
                    fikaj do uczniów, bo my Cie wkopiemy! ha ha! nie zadawaj im tyle, bo my tez
                    chcemy! i jak bedziesz tak dalej to my zrobimy tak, ze juz cie tu nie bedzie!
                    ha ha" No weź przestań, wogole o czym Ty mowisz. Zauważ, ze każdy (nie tylko
                    nauczyciel) w swojej pracy jest na tym samym poziomie. Podskoczyć to mu może co
                    najwyżej x.dyrektor!

                    Aaaa... i gdzies w powyższych postach (nie wiem czy to Ty, czy nie) ktoś
                    napisał, że nie mamy swoich poglądów i wszyscy mamy poglądy p. Dei i że
                    jesteśmy samymi moherami. No to co do tych słow to myślę, że to właśnie my
                    upotrafimy wyrażać swoje zdanie, a skoro autor tamtego postu nie mogl wytrzymac
                    w tej "tragicznej szkole" to chyba on do konca nie umie się postawić komuś,
                    kogo postępowanie nie uważa za słuszne.

                    Co do sora Dei, ja uważam, że jest to człowiek, który poszedł do tej pracy z
                    zamiłowania. Lekcje z nim są bardzo ciekawe, potrafi zainteresować ucznia.
                    Wiadomo - zadaje dużo. Jak ktoś nie odrabia, to jest czesto pytany, czy tez są
                    aluzyjne zarty na jego temat. W mojej klasie jest bardzo duzo takich sytuacji.
                    Z resztą ja sama tez nie raz ich doswiadczylam. Tyle że my potrafimy się z
                    siebie śmiać i na tym polega nasz fenomen. Nie przejmować się żartem, tylko
                    zabrac się za siebie. Szczegolnie ze wiemy ze czasami wina lezy po naszej
                    stronie. Tego z pewnością nauczyła nas ta szkola - umiejetnosci przyznania sie
                    do bledu i nie zwalania winy na kogos.
                    Mamy jedną osobę w klasie, na której sor chciał zawiesić swe działa, lecz po
                    pewnym czasie, kiedy ta osoba codziennie byla przygotowana do lekcji, sor
                    zrezygnowal. A tym celem byl uczen, ktory wczesniej sobie trochę już olewał
                    niektore prace.

                    Dawny_uczniu_KLO! postaraj się sprecyzować odważnie przyczynę tego gnębienia
                    Ciebie. Nie patrz subiektywnie, ale obiektywnie. No a jeśli nie chcesz, to
                    siedz dalej na tym forum i zniechęcaj nadal ludzi do naszej szkoly. Skoro nie
                    masz co robic... i Ci się nadal chce śledzić ów długi wątek... Widać nie masz
                    jak wykorzystać wolnego czasu.

                    Kto naprawdę jest zainteresowany KLO, nie będzie się sugerował samymi
                    wypowiedziami internautów, ale również poszuka kogoś znajomego, kto do nas
                    uczęszcza.

                    No ale na tyle skoncze juz moj post, bo się strasznie rozpisałam. Pozdrawiam
                    wszystkich czytających to forum:)

                    mlodsza uczennica KLO;]
    • Gość: uczeń_katolika:) Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 18:19
      Ja chodzą do katolika 2 lata więc już co nieco wiem o szkole. Nie zgodze się z
      opiniami innych, że trzeba siedzieć i kuć do 4 rano. I nie zgodze się również z
      tym, że w Katoliku sa same sztwyniaki i ludzie nawiedzeni psychicznie. Prawda,
      dyskotek nie ma, ale to już nie zalezy od nas tylko od dyrekcji szkoły i
      warunków. Warto dodać, że w liceum rozszerzone są lekcje humanistyczne np
      historia. Jest wiele przedmiotów, które trudno spotkać w innych liceach np.
      teatrologia, łacina, greka itp.
      Więc może obiektywanie teraz:
      1. Zalety:
      - duża liczba wycieczek krajowych i zagranicznych,
      - ciekawe i sympatyczne grono pedagogiczne,
      - miła atmosfera,
      - a przede wszystkim człowiek czuje się bezpiecznie,
      - darmowa kafejka internetowa.
      2. Minusy:
      - Mało godzin w-f (choć niektórym to nie przeszkadza),
      - to liceum typowo humanistyczne,
      - trzeba za nie płacić.

      Taka jest moja opinia o Katoliku, więc sam wybór należy do Ciebie:)

      POZDRAWIAM !!
    • Gość: Dom///hott_13 Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: 82.139.58.* 25.04.07, 20:02
      Zajebiszcza szkoła
      !
      zapraszam wszytkich przystojniaczkóW ( SwWEeT BOYYYyy;d )loffee ya:***:**




      • Gość: absolwent Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.chello.pl 25.04.07, 20:43
        Heh, naprawdę śmieszą mnie te wszystkie teorie spiskowe. Ale coś w nich jest:
        muszę się przyznać: wszystkie posty napisane przez "absolwenta" były moje.
        Dlatego zresztą ten opatrzyłem tą samą ksywką.
        Natomiast co do reszty: nie twierdzę, że Deja jest święty. Zresztą nikt nie
        jest, ale nie będę o tym pisał. W jednym z postów spodobała mi się opinia,
        głosząca, że nie każdemu może on się podobać. Niemniej jednak nie oznacza to, że
        jest do gruntu zły. I tym bardziej jego postać nie rzutuje na całe KLO. I nie
        można na podstawie jednej osoby oceniać wszystkich: nauczycieli, ani tym
        bardziej uczniów. Nie twierdzę dawny_uczniu, że nie byłeś sam w swojej walce.
        Ale to nie znaczy, że każdy jest. Uwierz mi, że u nas w klasie wszystko inaczej
        sie rozgrywało. Tak samo za śmieszne uważam posty stwierdzające, że każdy w KLO
        to muł. To jest na tak niskim poziomie, że aż nie wiem co napisać... Jedyne co
        mogę to to, że Katolik to nie zawodówka i pewnego typu ludzi tam nie
        uświadczysz. I jeśli inny ludzie to muły, to racją jest, że KLO jest zamulone.
        Zaś wracając jeszcze co do wyników. Nie podchodźcie do nich jak do dogmatu.
        Rozumiem radość niektórych, ale to są dane urzędowe. Zaś co do samych danych
        urzędowych polecam lekturę stosownego rozdziału "Ogrodu metodologii
        socjologicznej" prof. Antoniego Sułka.
        • Gość: dawny_uczeń _KLO Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 20:57
          Piszesz, żeby ludzie nie podchodzili do wyników, jak do dogmatu... A kto
          niedawno napisał, że "katolik ma najwyższą zdawalność nowej matury w Radomiu
          przez 2 lata jej funkcjonowania (100%) i najwyższą średnią ocen z tej matury w
          regionie" i powoływał się właśnie na te wyniki? Sam sobie pieknie
          odpowiedziałeś w ostatnim poście. I powtarzam - to, że o jednego nauczyciela
          jest tam za dużo, nie oznacza, że pozostali nauczyciele z KLO są do d..y.
          A co do uczniów - miałem osobiste przykłady. Wkońcu spędziłem z tymi moherami
          rok czasu i wiem, co mówię... Może inaczej było w Twoim przypadku, ale ja piszę
          TYLKO na podstawie własnych przeżyć...
          • Gość: mal Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 22:28
            wybór katolika to masochizm.Jeśli chcesz się uczyć,idź do prestiżowych szkół-
            Kochanowskiego,Chałubińskiego,Czachowskiego.
            • Gość: fikolek Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.143.unknown.vectranet.pl 25.04.07, 22:44
              a jak wspominacie absolwenci i uczniowie lekcje religii? nie ma indoktrynacji?
              da sie pogadac na rozne teamty i wyrazic swoje poglady ?
              • Gość: klo Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.merinet.pl 25.04.07, 23:33
                lekcje religi nie odbiegaja swoja forma od lekcji w normalnej szkole...
          • Gość: absolwent Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.chello.pl 26.04.07, 00:15
            Dawny_uczniu nie mówię o wynikach, lecz o opracowaniu/ dokumencie. Zapewniam
            Cię, że są to dwie zupełnie inne rzeczy, dlatego zresztą polecałem lekturę
            dodatkową. Gdybyś się wczytał, zauważyłbyś to.
            A co do Twojej uwagi, że piszesz o swoich doświadczeniach, to brzmi ona
            niezwykle ciekawie w świetle tego, jak łatwo przychodzą Ci uogólnienia. Choćby o
            moherkach(dzięki, czuję się zaliczony do tego grona przez Ciebie).
            A odpowiadając na posta dotyczącego religii, to wygląda ona tak samo jak gdzie
            indziej. Nam na przykład zdarzyło się nie raz rzucać na niej
            plecakiem;)Indoktrynacji nie ma, choć nie jest tajemnicą, że sama szkoła ma
            bardziej prawicowy, niż lewicowy charakter(co zresztą wiąże się z tym, że nazywa
            się katolicką).
    • Gość: uczennica KLO Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.214.unknown.vectranet.pl 26.04.07, 14:55
      nie mam zamiaru sprzeczac sie z Wami, ale pozwolcie ze wyraze swoja opinie na
      temat katolickiego liceum. jestem bardzo zaskoczona wszystkimi postami, ktore
      mieszaja z blotem ta szkole. co do Pana prof. D. wypowiadac sie nie bede,
      poniewaz nie mialam z nim nigdy doczynienia. ale nazywanie uczniow
      klo 'moherami' jest jakims nieporozumieniem. ludzie w tej szkole sa normalni,
      to prawda zdarzaja sie osoby nadzwyczaj katolickie, ale sa naprawde mile i
      niegrozne:) atmosfera w szkole jest niesamowita, wszyscy sa dla siebie
      sympatyczni. a co do nauczania i samych nauczycieli, to chyba zalezy od nas
      samych. jesli ktos jest odrazu wrogo nastawiony np. do pani od historii (ktora
      nie wyglada na sympatyczna), 'leje' na jej przedmiot, bo uwaza, ze nie potrafi
      sie na niego nauczyc, to juz problem jego samego! wszystko zalezy od nas, a nie
      od szkoly. jesli kros chce sie uczyc to da sobie tutaj rade, a nie bedzie
      wymyslal, ze nauczyciel go gnebi. a jesli ktos nie ma ochoty na nauke to nie da
      sobie rady nigdzie! bardzo polecam Ci tą szkole, jesli oczywiscie zalezy Ci na
      wyksztalceniu:)
      • Gość: dawny_uczeń _KLO uczennico KLO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 15:43
        my tu poruszamy wątek gnębienia tylko przez osobę polonisty! Powinnaś z
        większym zrozumieniem przeczytać te posty! A pani prof. Skuza jest na serio
        dobrą nauczycielką! Jak nikt, potrafi wspaniale przekazać wiedzę ze swojego
        przedmiotu.
        • Gość: absolwentka religia IP: *.143.unknown.vectranet.pl 26.04.07, 16:15
          a ja wspominam religie z ks A C. EEch, to byly czasy jak sie chodzilo do liceum!
        • Gość: uczennica KLO Re: uczennico KLO IP: *.214.unknown.vectranet.pl 26.04.07, 16:33
          oczywiscie zgadzam się z Tobą co do pani Skuzy. czytam posty ze zrozumieniem i
          zauwazylam ze niektorzy nietylko uwazaja Pana Deje za problem ale i cała nasza
          szkołe!
          • Gość: klo Re: uczennico KLO IP: *.merinet.pl 26.04.07, 18:24
            temat dotyczny ogolnie katolickiego liceum, a to, ze Ty postanowiles pisac tylko o profesorze D. to juz inna sprawa...
            • Gość: dawny_uczeń _KLO klo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 18:29
              tak, bo ten człowiek nie powinien już tam od dawna pracować - po prostu się do
              tego nie nadaje...
              • Gość: klo Re: klo... IP: *.merinet.pl 26.04.07, 19:13
                tak tak, to juz slyszelismy wiele razy i zaczyna sie to stawac nudne, stac Cie na jakas bardziej tworcza wypowiedz na temat kogos innego??
                • Gość: dawny_uczeń _KLO Re: klo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 19:19
                  jeśli Tobie wydaje się nudne, to kto Ci każe to czytać? Co do innych
                  nauczycieli z KLO na serio nic nie mam - więc nie podjudzaj już moherku!
                  • Gość: klo Re: klo... IP: *.merinet.pl 26.04.07, 20:13
                    <lol> moherku, koles zalosny jestes poprostu, na prawde...
                    • Gość: dawny_uczeń _KLO Re: klo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 20:28
                      to "po prostu" czy "naprawdę"? Koleś - a Tobie radzę poprawić pisownię języka
                      polskiego... Nawet tego Cię nie nauczył ten polonista? Robisz byka za bykiem -
                      profesorek na pewno byłby niezadowolony, gdyby to teraz przeczytał... Jesteś
                      doskonałą wizytówką KLO...
                      • Gość: absolwent Re: klo... IP: *.chello.pl 27.04.07, 02:34
                        Kolego dawny_uczniu... Sam sobie przeczysz. Najpierw piszesz, że przeszkadza Ci
                        jedynie postać sora D., zaś potem, czepiając się ortografii(która na forach nie
                        jest rzeczą najważniejszą) stwierdzasz, że to wizytówka całego KLO. To jak? Cale
                        KLO to katole, moherki i debile, czy tylko sor D.?
                  • Gość: maturzystka Re: klo... IP: *.tkdami.net 26.04.07, 21:31
                    Chciałam tylko powiedzieć, że miałam przyjemność uczyć się w tej szkole 6 lat
                    (gimnazjum i liceum)i nigdy nie zapomne czasu spędzonego w KLO. Co do prof. Dei
                    warto jest zauważyć, że ma On pewne ideały, który chce realizować bezwzględu na
                    tych, którzy starają się Mu w tym przeszkodzić. Ilość wypracowań, lektur jakie
                    mamy przeczytać ma na celu przygotować nas do matury i wyrobić nam zdanie na
                    określone tematy (ma to być nasze zdanie a nie zdanie Pana Dei). Polecam tą
                    szkołę wszystkim, którzy wiążą swoją przyszłość z kierunkami humanistycznymi.
                    Ja osobiście jestem wdzięczna całemu gronu nauczycielskiemu za wszystko czego
                    mnie nauczyli przez te 6 lat. Napewno będę miło wspominać całe KLO :)
                    • Gość: igorek Re: klo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 09:02
                      maturzystko!!powiesz po maturze co cie nauczyl"ten z idealami".w wielu postach
                      bylo napisane o jego stosunku do uczniow,a sposob nauczania tez bylo by co
                      pisac,ale szkoda nerwow,bo itak nie dojdziemy do wspolnych wnioskow,zwroc
                      uwage,ze robi błedy np.włanczamy",nawet nie wiem,jak to napisac.a wogole to
                      AMEN.
                      • sarlak Re: klo... 27.04.07, 11:19
                        Witam. w drugiej połowie lat 90-tych uczęszczałem do KLO, oczywiście wyniosłem się z tej zakłamanej konfidenckiej budy. Dlaczego? Ponieważ:
                        1) Jestem byłem i będe lewicowcem, ale wtedy gdy tam się dostałem bardziej wierzyłem w tolerancję co do przekonań i wartości- tam można o tym zapomnieć
                        2) Ks. Prasek- koronny śledczy, bullterier i dwulicowiec, jescze pamiętam marsz przeciw aborcji około 1997roku w W-wie, który premiowany był usprawiedliwioną nieobecnością hehe
                        Nie chcę mi się dalej pisać o tych niegościnnych murach. Mam tylko satysfakcję z tego, że wraz z kumplem narobiliśmy im sporo bałaganu i napsuliśmy im nerwów. Acha, uwaga palący fajki! baby z pobliskich bloków kablują do księdza. Pozdrawiam niektórych tylko z rocznika 80. Oj chyba się wydałem.
                        • Gość: uczennica KLO Re: klo... IP: *.tkdami.net 27.04.07, 12:17
                          u nas była nawet taka sytuacja, że ks. Prasek śledził uczniów palących, którzy
                          mieli swoją "bazę" na zapleczu sklepu. Ks.Prasek wszedł na płot z aparatem i
                          zrobił im zdjęcia....od tego momentu zamykali nas w szkole, nie moglismy
                          wychodzić na przerwe, a jak ktos chciał wyjść musiał mieć specjalna przepustkę
                          od Pani Nawrotek. Naprawdę czuliśmy się jak w klatce...Do mojej koleżanki,
                          która paliła papierosy ks. Prasek powiedział: "Chciałabyś żeby Twoje dziecko
                          urodziło się w śmietniku?" Ona odpowiedziała, że nie. A on na to: "Urodzi się w
                          śmietniku, bo Ty jesteś śmietnikiem".....
                          • Gość: kam Re: klo... IP: *.24.radom.pilicka.pl 27.04.07, 20:56
                            heh czy to dziwne ze nauczyciel z LICEUM dba o to by uczniowie nie palili?
                          • Gość: jedna z klo;] Re: klo... IP: *.tkdami.net 19.05.07, 23:29
                            uczennico KLO! Opowiadał nam nawet o tym waszym śmietniku:P
                            no a niestety specjalne przepustki pozostały do dzis...
                        • Gość: uczeń_katolika;) Re: klo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:26
                          Do Sarlak: Wiesz ja obecnie chodzę do katolika (już 2 lata ;)) i nie
                          zauważyłem, żeby ks. Prasek kogokolwiek śledził. Owsze jest surowy i zawsze
                          przestrzega wszystkich zasad, ale jest sprawiedliwy w tym co robi, i to jest
                          najwazniejsze.

                          W Polsce jest wolność przekonań, więc nie możesz szkole zażucić, że opowiada
                          się za życiem i ma inne poglądy od Ciebie i je broni.

                          Jak juz wyżej wspominałem chodzę do katolika 2 lata nigdy nie spotkałem się,
                          żeby ks. Prasek kogolowiek śledził i zawsze będe go bronił.
    • Gość: absolwentka Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.tkdami.net 28.04.07, 15:07
      Skończyłam katolika 5 lat temu. Niemiło wspominam, szczególnie te okropne,
      stresujące lekcje z panem polonistą. Z naszej klasy przeniosło się przez niego
      aż 8 osób...to jednak o czymś świadczy... i rozumiem tych ludzi, którzy tu na
      forum piszą, że psychicznie byli wyczerpani....Pozdrawiam
    • Gość: koleś Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.tkdami.net 29.04.07, 14:30
      wysoki poziom historii, języków,
      dodatkowe, ciekawe przedmioty

      ale niski poziom traktowania ucznia
      poniżanie, ośmieszanie, gnębienie, brak zrozumienia
      • Gość: uczennica Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.214.unknown.vectranet.pl 06.05.07, 20:51
        chciałbyś 'koleś' coś jeszcze powiedzieć? nauczyciele nas szanują, nie gnębią i
        nie ośmieszają! nie mam pojęcia skąd Ci to przyszło do głowy. jeśli Ty czułeś
        się ośmieszany i poniżany przez nauczycieli, to wiadać wybitnie na to
        zasłużyłeś!!
        co do przedmiotów nasz rację.
    • Gość: marek Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.internet.radom.pl 07.05.07, 17:10
      ta szkoła jest chora nie idż tam- ja rok temu zabrałem od nich syna i była to
      dobra decyzja-tam gdzie rządzi kler tam nie ma dobrej atmosfery
      • Gość: matka Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: 82.139.36.* 07.05.07, 19:14
        dzięki Bogu zabraliśmy syna z tej szkoły, choć do tej pory próbuje się uwolnić
        od wizji nauczycieli, zwłaszcza siostry od polskiego. nie radzę nikomu, kto
        choć trochę jest niezależny w myśleniu, podejmować prób nauki w tej szkole.
        bardzo miło wspominamy natomiast księdza Maja, dobry człowiek i lubi
        dzieciaki,serdecznie pozdrawiamy Księdza Dyrektora, panią od historii,
        geografii i wszystkich tych którzy w uczniach widzą ludzi, a nie materiał na
        100% osiągi szkolne.
    • Gość: 2 Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.tkdami.net 09.05.07, 01:43
      ok
    • Gość: paweł Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.tkdami.net 09.05.07, 17:48
      raczej o dziewczynach z katolika
      • Gość: czarny Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: 82.139.53.* 10.05.07, 12:58
        lepsze są dziewczyny z vi lo
    • Gość: matka śledziłam ten watek bardzo uważnie IP: *.pr.radom.net 19.05.07, 21:39
      a także posadziłam tu moje dziecko, bo tam własnie sie wybierał.Efekt -
      zrezygnował z tej szkoły, a ja chyba sie z tego cieszę.Nie chcę ,żeby za rok
      czy dwa leczył sie w psychiatryku.Poziom tak - ale z relacjami uczeń-
      nauczyciel jest coś nie tak
      Dziekuje Wam za ten wątek
    • Gość: ????? Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 15:20
      Wieść najnowsza! Podobno tego Pana Psora wylali z pracy !!!!!!!!!!!!!!1
      • Gość: samo_ Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 00:54
        hahahaa nooo:) nareszcie sie idiocie nalezało!:)
    • Gość: , Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.rad.vectranet.pl 08.07.07, 08:52
      • Gość: poziom Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.ntlworld.ie 13.12.13, 19:59
        Poziom? Jaki poziom? To jedna z najgorszych szkół średnich na skalę kraju. Ludzie stamtąd do seminarium może się dostaną, albo do najwyższych szkół w Radomiu, z jedna może na KUL przy układach rodzinnych. "Poziom" jest utrzymywany dzięki zasadzie - płacę-wymagam. A jaki z tego prestiż? A taki, że wstyd jest mieć maturę z jakiejkolwiek katolickiej szkoły, bo dla dobrych szkół wyższych od razu jest to czerwona flaga w postaci: ograniczony światopogląd, nieumiejętność dyskusji, ważniejsza dla nich dogma niż fakty naukowe. Tyle.
        • Gość: x Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.radom.vectranet.pl 13.12.13, 20:19
          głupi !
          • Gość: lemi g Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.180.119.196.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.12.13, 12:01
            wbrew nazwie...to nie jest katolicka szkoła...uważajcie jeśli nie chcecie mieć do czynienia...z dotykiem...
            • Gość: x Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.radom.vectranet.pl 14.12.13, 18:11
              "gdyby głupota miała skrzydła...." to byś fruwał jak gołębica - tak powiedziałby dr Sztrosmajer w sławnym ongiś serialu produkcji czechosłowackiej. Tu można złożyć już tylko kondolencje dla rozumy.
              • Gość: pytanie Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.ntlworld.ie 14.12.13, 19:42
                "...kondolencje dla rozumy"

                A co to jest "rozuma" i czy to można zobaczyć w "katoliku"?
                • Gość: pocztowiec Re: Co myślicie o Katoliku ?? IP: *.204.25.219.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.12.13, 08:49
                  zły dotyk to inaczej rozuma
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka