Dodaj do ulubionych

Lis kontra Środa

IP: *.aster.pl 10.12.04, 08:27
Tomasz Lis powiedział przed chwilą: wczoraj długo pracowałem, żona czekała na
mnie w domu, żeby porozmawiać... A zaraz później zadał pytanie: Czy
faktycznie mamy w Poplce patriarchat? Odpowiadam: TAK i PAN JEST JEGO TUBĄ.
Obserwuj wątek
    • Gość: anyab Re: Lis kontra Środa IP: *.kim.pl 10.12.04, 08:38
      Lis uważa, że trzeba zlikwidować urząd pani Środy. Obawiam się, że taka decyzja
      spowoduje to spadek dochodów restauracji Casa Valdemar :).
      • Gość: Agnieszka Re: Lis kontra Środa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 08:57
        Zgadzam sie z Panem Lisem. Czy to,że zona czeka na niego w domu (bo na przykład
        krócej pracuje) to coś złego? Urzą rzeczywiście trzeba zlikwidować, entuzjazm
        wykorzystać do ważniejszych celów. Kobiety potrafią dokonywać wielkich rzeczy
        bez takiego urzedu. Ja jestem szcześliwa, kiedy jestem w domu jak mój mąż wraca
        z pracy i mogę zrobić mu kolację (to jest miłość, znasz to słowo?).
        Jednoczesnie w niczym to nie przeszkadza, żeby realizować sie zawodowo.
        • Gość: anyab Re: Lis kontra Środa IP: *.kim.pl 10.12.04, 09:38
          Zwłaszcza, że jak powiedział żona czekała żeby z nim porozmawiać, a nie po to
          żeby mu podać kapcie, gazetę i kolację.
          • Gość: Falanga1 Re: Lis kontra Środa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 11:40
            Nie wiadomo tylko czy po tej rozmowie ,jej nie zlał.Bo jak powszechnie wiadomo,
            wszyscy katolicy leją swoje żony. Bo tak nakazuje ich religia.Ja mam za to inną
            teorie:głoszenie feministycznych bzdur ma bardzo zły wpływ na
            zdrowie.Szczegulnie psychiczne, czego najleprzym przykładem są tak znakomite
            osobistości jak, pani Środa, Jaruga Nowacka,czy choćby Ania Laszuk. Nienawiść
            bardzo źle oddziałowuje na mózg. Pozdrawiam "zadry".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka