Dodaj do ulubionych

Segregacja śmieci w powijakach

08.07.03, 18:49
plany, plany, plany .... za komuny byla masa planow, niektore
bardzo piekne i wzniosle ....

ale wracajac do tematu - swego czasu porozstawiano troche
pojemnikow na segrgowane odpady i na tym nowa
polityka "smieciowa" sie w radomiu zakonczyla. co dalej ?
Obserwuj wątek
    • Gość: rr Re: Segregacja śmieci w powijakach IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 19:25
      • Gość: rr Re: Segregacja śmieci w powijakach IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 19:42
        Rozpoczęty w Radomiu system segregacji śmieci wystartował z
        inicjatywy firmy Radkom, a ściślej mówiąc z inicjatywy jej
        byłego pracownika Pana inż. Norberta Walnika. Niestety nie dane
        mu było dokończenie tej inicjatywy z racji jego niespodziewanej,
        tragicznej śmierci. To z jego inicjatywy został uruchomiony
        program edukacyjny w szkołach. To jego pomysłem są tzw. grzybki
        które przyjeły się w mieście. Niestety już nie udoskonali tego
        programu ale dał dobre podstawy i dlatego szanując jego pamięć
        powinno ten projekt się dokończyć.
        Mam nadzieję że nowe władze firmy Radkom, z którymi Pan Walnik
        już nie miał dane rozpocząć prac nad tym projektem, będą
        bardziej życzliwe i będą widziały sensowność działania w tym
        temacie. Niestety poprzedni zarząd pozwolił na rozpoczęcie
        programu Panu Walnikowi ale niestety później Zarząd spólki jakby
        wyhamował cały program. Należy go udoskonalić i kontynuować bo
        podstawy już zbudował Pan inż. Norbert Walnik.
        • isoxazolidine Re: Segregacja śmieci w powijakach 08.07.03, 19:44
          Mozna gdzies dotrzec do zalozen programu Pana inż. Norberta Walnika ?
          • Gość: rr Re: Segregacja śmieci w powijakach IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 19:47
            Podejrzewam, że takie opracowania posiada firma Radkom.
            • Gość: ja Re: Segregacja śmieci w powijakach IP: *.tkdami.net 08.07.03, 21:33
              cóz z tego,że są grzybki jak często są przepełnione i stoją
              tygodniami nie opróżniane.Wywala sie z nich i szpecą całe
              otoczenie tym bardziej, że nie są w żadnych boksach tylko na
              wolnych przestrzeniach. i co tu wymagać od mieszkańców jak to
              zniechęca
              • Gość: anka Re: Segregacja śmieci w powijakach IP: *.tkdami.net 08.07.03, 21:59
                Taką segregację to o d... potłuc. Dla przykładu ludzie wrzucają szkło białe
                osobno, a kolorowe osobno,po czym podjeżdża ciągnik z przyczepą i sypie się
                wszystko razem.
                • isoxazolidine Re: Segregacja śmieci w powijakach 08.07.03, 22:03
                  pomijajac fakt ze kupa wygodnickich jasnie panstwa miastowych (tzn.
                  przeprowadzonych do radomia pare miesiecy temu z zabitej dechami dziury, ale z
                  wysokim metropolitarnym mniemaniem o sobie) do pojemnika na np. szklo wyrzuca
                  hurtem wszystkie odpady ...
                  • Gość: lolo Re: Segregacja śmieci w powijakach IP: *.tkdami.net / 172.16.3.* 08.07.03, 22:07
                    isoxazolidine napisał:

                    > pomijajac fakt ze kupa wygodnickich jasnie panstwa miastowych (tzn.
                    > przeprowadzonych do radomia pare miesiecy temu z zabitej dechami dziury, ale
                    z
                    > wysokim metropolitarnym mniemaniem o sobie) do pojemnika na np. szklo wyrzuca
                    > hurtem wszystkie odpady ...

                    Nie o tym mowa, samochód, który przyjeżdża po szkło zbiera na jedna pake białe
                    i kolorowe. Po co więc segergacja, skoro sam inicjator nie dba o swoje
                    przedsięwzięcie
                    • isoxazolidine Re: Segregacja śmieci w powijakach 08.07.03, 22:09
                      Ale ja chcialem o tym o czym powiedzialem - kultura wielu ludzi w radomiu nie
                      koresponduje jeszcze z czyms takim jak selektywna zbiorka.
                      • Gość: lolo Re: Segregacja śmieci w powijakach IP: *.tkdami.net / 172.16.3.* 08.07.03, 22:16
                        isoxazolidine masz rację, ale i prymitywizm tej zbiórki jest wprost
                        proporcjonalny do jej wyników. Kosze na zbiórke pozwalaja na wyciąganie
                        zawartości ze srodka przez zbieraczy i to w gruncie rzeczy oni są głównym
                        bałaganiarzem w tej kwestii.

                        Tylko co tu się tym ludziom dziwić, za coś trzeba rodzinę utrzymać.............
                  • Gość: ep Re: Segregacja śmieci w powijakach IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 08:45
                    Jeśli tak jest to ludzi powinno się uczyć. Taką edukację powinien prowadzić
                    organizator zbiórki z pomocą Spółdzielni Mieszkaniowych i zarządców budynków.
              • Gość: ep Re: Segregacja śmieci w powijakach IP: *.tkdami.net / 172.16.5.* 08.07.03, 22:02
                RADKOM nie monitoruje zapełniania koszy z posegregowanymi śmieciami lub ten
                monitoring jest nieskuteczny, gdyż kosze są często przepełnione. Dotego czasem
                trafi się ktoś kto śmiecie porozrzuca lub ............
                A przecież w RADKOMIE funkcjonuje system zarządzania środowiskowego
                potwierdzony certyfikatem.
                • Gość: Radom Re: Segregacja śmieci w powijakach IP: 212.244.70.* 09.07.03, 13:27
                  Miejsce akcji: Ustronie, spalony pojemnik z odpadami makulatury.

                  Po kilku dniach przyjeżdza śmieciara z Radkomu i zabiera
                  pojemnik. Mija tydzień, a pojemnika nie ma. Mija dwa i trzy i
                  nic. Dzwonię do Radkomu. Mówią, żeby w tej sprawie kontaktować
                  się z p.Walnikiem. Dzwonie do p.Walnika. Przyjmuje zgłoszenie
                  informując, że pojemnik jest w malowaniu (po sapleniu wygladał
                  nieszczególnie) i uspakaja że kosz na makulaturę będzie w
                  przeciagu tygodnia..... i tak sie zaczęło
                  Dzwoniłem, dzwoniłem, dzwoniłem. Wymówki były rózne: specjalny
                  pojazd do ustawiania koszy jest uszkodzony, nie ma juz wolnych
                  koszy, są i bedą zamontowane jutro, jutro, jutro.......
                  Po 11 miesiącach!!! pojawiły sie kosze i to nawet dwa. Ale
                  staneły one w miejscy pojemnika na szkło. A sam pojemnik
                  wyparował.
                  O co tu chodzi? Lepiej zbierać makulaturę niż butelki? Wydaje
                  się że jedno i drugie.
                  Zaiste przedziwny plan selektywnej zbiórki odpadów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka