tete14
13.09.07, 10:25
Byłem kiedyś na stażu i to co tu napisano, że pracodawca może za darmo
przetestować pracownika jest nie do końca prawdą. Byłem w instytucji
państwowej i od początku wiadomo było, że na pracę po zakończeniu stażu nie ma
co liczyć, bo przyjdą następni stażyści i pracodawca ma ciągle darmową siłę
roboczą. I tak rok po roku. Dlatego nie ma co się teraz dziwić, że absolwenci
nie chcą odbywać staży jako darmowa pomoc do czarnych prac typu kserowanie czy
wklepywanie do baz danych za 460PLN. Ciekawe tylko jak np urzędy skarbowe
dadzą sobie radę bez stażystów? Kto im teraz będzie te tony pitów wklepywał?