Dodaj do ulubionych

Staże już nie tak atrakcyjne

13.09.07, 10:25
Byłem kiedyś na stażu i to co tu napisano, że pracodawca może za darmo
przetestować pracownika jest nie do końca prawdą. Byłem w instytucji
państwowej i od początku wiadomo było, że na pracę po zakończeniu stażu nie ma
co liczyć, bo przyjdą następni stażyści i pracodawca ma ciągle darmową siłę
roboczą. I tak rok po roku. Dlatego nie ma co się teraz dziwić, że absolwenci
nie chcą odbywać staży jako darmowa pomoc do czarnych prac typu kserowanie czy
wklepywanie do baz danych za 460PLN. Ciekawe tylko jak np urzędy skarbowe
dadzą sobie radę bez stażystów? Kto im teraz będzie te tony pitów wklepywał?
Obserwuj wątek
    • Gość: Paola Staże już nie tak atrakcyjne IP: 129.35.231.* 13.09.07, 12:59
      Nie wiem, nigdy nie bylam na stażu, ale... z takim podejsciem i
      checiami spotykamy się jeśli chodzi również o pełny etat. Ciężko
      jest zadowolić "polskich pracowników". Pensje są za niskie, czasami
      wręcz ludzie pracują za grosze, ale dla mnie są sobie po cześci
      winni, bo przez swoje wielkie wymagania, nie zdobywaja doświadczenia
      i lat pracy, a sytuacja wcale nie bedzie lepsza. Nie sądze, żeby
      nagle pracodawcy chcieli płacić 2000netto pracownikowi, który ma
      zero doświadczenia. Dla mnie z takim podejściem to można zrobić
      kariere ale chyba tylko pakując mrożonki w Angli. Oczywiście trzeba
      szukać jak najlepszych rozwiązań, ale nie siedząc np 2 lata w domu
      przeglądając oferty i latajac na rozmowy o prace...
      Pozdrawiam :)
      • Gość: paula Re: Staże już nie tak atrakcyjne IP: *.tkdami.net 13.09.07, 13:13
        Nie wiesz, bo sama się przyznajesz, że nigdy nie byłaś na stażu. Ja
        mogę powiedzieć to samo co przedmówca. Byłam na stażu, gdzie
        miałam "obiecywany" etat. Co się później okazało. Im bliżej końca,
        tym rozmowy na ten temat były coraz rzadsze, a końcu jak popytałam
        się poprzednich stażystów, z lat wcześniejszych, to im obiecywano to
        samo... Po mnie przyszli oczywiście następni - analogiczna sytuacja.
        W tej chwili są następni - podejrzewam, że też liczą na to, że
        zostaną. Ale tak się nie stanie. Dopóki urząd będzie dawał
        tej "firmie" stażystów, to nie ma co liczyć na dostanie etatu. Z
        jednej strony nie żałuję, bo jak mówię gdzie "pracowałam" to jest
        się czym pochwalić, ale z drugiej, to mogłam ten staż odbyć w
        firmie, w której miałabym szansę dalej się rozwijać. A nie odwalić
        roboty za kilka osób i adios. Niestety, jak już wspomniałam, jest to
        wina urzędu. Jak zwykle znajomości...
      • lobotomia_story nie no, pewnie 13.09.07, 14:19
        najlepiej jakby zapier.dalali za darmo, albo poniżej kosztów utrzymania i nie
        podskakiwali, bo jak który chce mieć jako takie warunki to już ma "podejście"

        co jest złego w podejściu, że chcesz zarobić na żarcie?

        460 zł to jest kpina.
        polityka zatrudnienia, śmiech na sali (pustej)
      • Gość: as Re: Staże już nie tak atrakcyjne IP: *.171.87.150.crowley.pl 13.09.07, 16:01
        Gość portalu: Paola napisał(a):

        > Nie wiem, nigdy nie bylam na stażu, ale... z takim podejsciem i
        > checiami spotykamy się jeśli chodzi również o pełny etat. Ciężko
        > jest zadowolić "polskich pracowników". Pensje są za niskie, czasami
        > wręcz ludzie pracują za grosze, ale dla mnie są sobie po cześci
        > winni, bo przez swoje wielkie wymagania, nie zdobywaja doświadczenia
        > i lat pracy, a sytuacja wcale nie bedzie lepsza. Nie sądze, żeby
        > nagle pracodawcy chcieli płacić 2000netto pracownikowi, który ma
        > zero doświadczenia. Dla mnie z takim podejściem to można zrobić
        > kariere ale chyba tylko pakując mrożonki w Angli. Oczywiście trzeba
        > szukać jak najlepszych rozwiązań, ale nie siedząc np 2 lata w domu
        > przeglądając oferty i latajac na rozmowy o prace...
        > Pozdrawiam :)

        Ale tu jest mowa o stażu za 460PLN. Etat, nawet za najnizszą krajowa jest lepiej
        płatny, a tu jest staż i masz świadomość, że przez rok zapier...alasz za darmo a
        po roku wypad.

        pozdr
    • Gość: Ania Re: Staże już nie tak atrakcyjne IP: *.tkdami.net 13.09.07, 13:58
      niestety UP tez nie jest w porzadku. Chciałam w tym roku
      zarejestrowac sie, by iść na staż, zdobyć jakieś doświadczenie.
      Wiadomo, że pierwsza praca bez stażu czy praktyk jest w zasadzie
      niemożliwa. Niestety odmówiono mi ze względu na to, ze dostaje
      rente. Jeśli z niej zrezygnuję, wtedy mogę dostać staż. Znowuż gdy
      pójde do pracy sezonowej zostanie automatycznie zawieszona. szczerze
      powiedziawszy nie ma sensu pracować za 400 zł, a stracić 600. Ale
      kiedy już nie będe miała renty, kto mnie przyjmie do pracy bez
      praktyk? zostaje tylko robota za darmo, żeby w ogóle mieć co wpisac
      w CV w rubryce staze/praktyki.
      • Gość: Stażystka Stażystka IP: *.tkdami.net 13.09.07, 19:21
        Byłam na stażu przez rok w jednym z naszych urzędów prawda jest
        taka że zapi.....sz dwa razy tyle co te partyjne przydupasy za
        czterokrotnie mniejsze pieniądze. A najbardziej mnie wkur....ą te
        partyjne chłopy ze wsi co dzieki lizaniu partyjnych dup dostali się
        do urzędów.
        • Gość: dupas Re: Stażystka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 09:15
          wcale się nie dziwię. z takim językiem-daleko zajdziesz....
        • omuerta Re: Stażystka 14.09.07, 18:25
          Masz racje Skarbie.
    • michal.vel.misiek Staże już nie tak atrakcyjne 13.09.07, 15:16
      Zeby dostać staż w PUPie u pracodawcy, którego się samemu znalazło
      trzeba mieć znajmości. Bez tego idziesz do PKS-u albo jakiejś
      masarni i grzejesz stołek przez pół roku za małą kasę.

      Pozdrawiam wszystkich stażystów
    • Gość: jacek Re: Staże już nie tak atrakcyjne IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.09.07, 18:37
      Witam
      Moi drodzy
      Nic nie potraficie,zero ambicji,lenistwo
      Reprezentuję poważną firmę a nie ZUS,US ITD
      Sam przyjąłem dwójkę absolwentów i już po miesiącu zaproponowałem im
      pozostanie w firmie i dodatkowe apanaże
      Tłoku nie było
      Wy dalej narzekajcie
      • michal.vel.misiek Re: Staże już nie tak atrakcyjne 13.09.07, 19:35
        O proszę, a skąd waszmość masz informację o naszych umiejętnościach,
        zdolnościach i chęci do pracy? Nie znasz nas, nic o nas nie wiesz. Wydając osąd
        na podstawie wpisów na forum tylko dyskredytujesz się jako pracodawca.

        Takim szpecom od HRu dziękujemy!
      • Gość: wiesław 25 Re: Staże już nie tak atrakcyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 20:09
        takiemu pracodawcy jak Jacek chyba bym podziękował za sam początek jego wpisu.
        Jeśli tak zachęcasz potencjalnych stażystów do pozostania w Twojej firmie to się
        nie dziwie, że nie masz chętnych. :))))
        • michal.vel.misiek Re: Staże już nie tak atrakcyjne 13.09.07, 20:20
          Pewnie mu nawet wiersze pisane do prasy nie pomogły i teraz odreagowuje na
          stażystach.

          Oj nieładnie Panie Jacku!!

      • omuerta Re: Staże już nie tak atrakcyjne 14.09.07, 18:27
        Zesrałeś się!!!! A nie zatrudniłeś. A jeśli to prawda, to byli twoi znajomi,
        albo dzieci twoich znajomych.
    • Gość: fw Re: Staże już nie tak atrakcyjne IP: *.rad.vectranet.pl 13.09.07, 22:11
      szukam absolwentkina na staz po politechnice radomskiej kierunek
      ekonomia
    • l.i.l.a.b.a.j Staże już nie tak atrakcyjne 13.09.07, 22:17
      Z artykułu:

      "Pracodawca nie może oficjalnie dawać żadnych dodatków, aby zachęcić
      do pracy. - Jeśli chce dopłacać, to niech lepiej zatrudni kogoś na
      normalny etat - mówi Józef Bakuła, dyrektor urzędu pracy w Radomiu."

      Co za debilizm ustalany odgórnie! To po co młody człowiek kończył
      szkołę? Żeby go już w pierwszej (jak by nie było) pracy zniechęcano
      i nakładano brzemię poniżając jak się da?
      Ten przepis jest dla bezdusznych pracodawców. Ewidentnie, po chamsku
      ze strony ustawodawcy sprzyja wyłącznie pracodawcom!
      I się wielu jeszcze dziwi, że ludzie uciekają na zachód...
      Duszno... ciasno... ciemno...
    • l.i.l.a.b.a.j A ile zarobi lekarz na stażu? 13.09.07, 22:22
      Jak to wygląda w przypadku lekarzy świeżo po studiach? Kto im płaci?
      Też państwo? Jeśli tak, to dopiero wyzysk.
      Może jeszcze pacjenci wszystkiemu winni bo przecież lekarze ich
      leczą na stażu?!
      • Gość: kate Re: A ile zarobi lekarz na stażu? IP: *.rad.vectranet.pl 14.09.07, 09:39
        szukałam stażu przez 3 m-ce!!! wszędzie odsyłali z mnie kwitkiem... na szczęście
        znalazłam pracę i to bez jakiegokolwiek doświadczenia w tego typu pracy i bez
        stażu i nieprawdą jest że się zarabia na początku najniższą krajową... da się o
        wiele więcej, tylko trzeba szukać, praca niestety sama nie przyjdzie...
        co do tych, co dają staże to wymagają trochę za dużo od osób które chcą się
        nauczyć a często są rzucane na głęboką wodę bo innym pracownikom nie chce się
        zap...ać.
        • Gość: as Re: A ile zarobi lekarz na stażu? IP: *.171.87.150.crowley.pl 14.09.07, 13:01
          Gość portalu: kate napisał(a):

          > szukałam stażu przez 3 m-ce!!! wszędzie odsyłali z mnie kwitkiem... na szczęści
          > e
          > znalazłam pracę i to bez jakiegokolwiek doświadczenia w tego typu pracy i bez
          > stażu i nieprawdą jest że się zarabia na początku najniższą krajową... da się o
          > wiele więcej, tylko trzeba szukać, praca niestety sama nie przyjdzie...
          > co do tych, co dają staże to wymagają trochę za dużo od osób które chcą się
          > nauczyć a często są rzucane na głęboką wodę bo innym pracownikom nie chce się
          > zap...ać.

          Zgadza się. Łaskę ci robią że dadzą staż a najczęściej jest tak, że stażyści
          robią tyle samo albo więcej niż zwykli pracownicy zatrudnieni na umowę... No i
          to robienie w konia podatników: staż jest po to, by za darmo przetestować sobie
          pracownika, a np. urzędy skarbowe (czy nawet urząd pracy, takie krążyły plotki)
          przyjmuje na staż, a po roku przyjmuje nowych srażystów a starzy odchodzą. Nie
          sprawdzili się? Sprawdzili, tylko czemu pracodawca ma placić za coś co może mieć
          za darmo? Urząd pracy śpi i nie widzi tych patologii? A znajomy jak chciał kogoś
          na staż z urzędu pracy, bo faktycznie potrzebował kogoś na sprawdzenie a potem
          chciał podpisać z nim umowę, to urząd pracy się nie zgodził. Chyba nie miał
          znajomości...
    • Gość: miszu25 Staże już nie tak atrakcyjne IP: 80.249.5.* 14.09.07, 09:39
      Mi własnie dzisiejszego dnia kończy sie staż. Też na początku
      dostałem deklaracje, ze jesli sie sprawdzę, to mam szanse na stałe
      zatrudnienie. Niestety skończyło sie na obietnicach...Niestety nie
      ma obecnie zapotrzebowania na dodatkowego pracownika, ze wzgledu na
      koniec sezonu. Zręsztą gdy pojawi sie potrzeba znalezienia
      dodatkowych rąk do pracy, zapewne przyjmą kolejnego stażyste.
      Pracodawcy tak jest wygodniej. Obecnie poszukuje pracy na stałe.
      Jesli szybko nie znajde nic atrakcyjnego, to chyba wyjadę za
      granicę. Szkoda sie tu marnowac za marne grosze. Pozdrawiam
      wszystkich w podobnej sytuacji.
      • Gość: mała Re: Staże już nie tak atrakcyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 14:35
        ja odbyłam roczny staż w szpitalu jako fizykoterapeuta....razem ze
        mną przyjeto na staż 18 osób i wszyscy pracowaliśmy (juz bez nauki,
        bo praktyki mielismy w szkole) jak etatowi pracownicy - tyle samo
        godzin, tyle samo obowiazków, wszystkie zabiegi, wielu pacjentów,
        przy czym wypłate dostawaliśmy nie ze szpitala tylko ja przewidziane
        w ustawie z UP, czyli 460 zł - 2,5raza mniej niż pozostali
        zatrudnieni w szpitalu fizykoterapeuci! szans na etat nie było....od
        poczatku o tym wiedzielismy, bo w szpitalu dodatkowych etatów NIE
        MA, ale jak ,my skończylismy staż przyjęto kolejnych tym razem 23
        stażystów....ooo i dla nich pracy bylo aż nadmiar! Pytanie czemu nie
        ma etatów dla tych ludzi - bo UP gwarantuje szpitalowi (i innym
        pracodawcom) ciągłą "dostawę" "taniej siły roboczej"........z jednej
        strony młodzi chcą odbyc staż i mieć jakąś praktykę, a z drugiej
        strony pracodawcy wykorzystują młodych (przy pomocy UP) i to właśnie
        oni mają największe korzyści bo praca wykonana, zero kosztów,
        pracownik utrzymany przez państwo - CHORE!!!
        • l.i.l.a.b.a.j Re: 14.09.07, 16:24
          Dlatego właśnie uważam, że pracodawca powinien partycypować w
          wynagrodzeniu stażysty. Urzędy pracy nadal mogłyby dokładać od
          siebie swoją kwotę (460zł), zaś resztę typowego wynagrodzenia dla
          początkującego na rynku pracy absolwenta stanowiłaby suma
          gwarantowana przez zatrudniającego. To wciąż 460 zł mniej dla
          pracodawcy, znacznie więcej dla stażystów, więc jakiś zdrowy
          konsensus zostałby osiągnięty.

          Pzdr
          • l.i.l.a.b.a.j P.S. 14.09.07, 16:44
            Gdzie był PiS by się również tym zająć?
            Ale przecież teraz trwa kampania wyborcza, stażystów niewielu bo
            wielu powyjeżdżało (lub wyjedzie) po studiach więc do nich nie ma co
            się "uśmiechać"...
            Czy nie jest znamienne, że właśnie teraz senat zajmuje się ustawą o
            ulgach na dzieci w rozliczeniach podatkowych? Czyżby to był jakiś
            wabik na wiele polskich rodzin, w których urodziło się niedawno
            dziecko, by głosowały na PiS? Wiadomo, rodzice przychylniej patrzą
            na człowieka, który przymila się do ich dziecka i obchodzi z
            nim "jak z jajkiem".
            • michal.vel.misiek Re: P.S. 14.09.07, 18:36
              W obecnej sytuacji na rynku pracy także nie widzę powodu, dla którego państwo ma
              płacić za darmową siłę roboczą.

              Jeśli chodzi o PiS to wkrótce będziesz mogła na bieżąco się zapoznać z ofertą
              partii rządzącej (jaki i oPOzycyjnej). Przedstawiciele zapowiadają inwazję na
              wyspy razem z kampanią wyborczą.

              Więc trzymaj się i nie zapomnij zadać kilku kłopotliwych pytań :)
    • omuerta Re: Staże już nie tak atrakcyjne 14.09.07, 18:32
      Trzeba sobie wbić do głowy jedną rzecz:

      W urzędach na terenie Radomia stażyści nie mają szans na zatrudnienie po odbyciu
      stażu jeśli nie mają znajomości i to naprawdę
      dobrych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • Gość: inez Re: Staże już nie tak atrakcyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 20:46
        Również byłam na rocznym stazu w jedny z radomskich
        urzędów. "Odziedziczyłam" stanowisko po pani, która poszła na
        emeryturę, więc miałam zakres obowiązków normalnego pracownika, ale
        oprócz tego musiała wykonać każdą inną pracę (za innych np. jak pani
        chciała sobie paznokcie wypiłować, albo odpocząć bo się "zmęczyła"
        pracą). Oczywiście, obiecywano mi etet w zamian za "wykazanie się".
        ja się "wykazałam" wszyscy zadowoleni, ale jak przyszło co do czego
        to mi podziękowano:)Po mnie przyszli następni stażyści, im teraz
        chyba też obiecują... Po stażu znalazłam pracę i mogę powiedziec
        jedno - takiego zeszmacenia, wyręczania się innymi jak doświadczyłam
        na stażu mam nadzieję że już więcej nie doświadczę (za 460zł
        miesięcznie). Pozdrawiam stażystów:)
    • Gość: ktosia Re: Staże już nie tak atrakcyjne IP: *.pr.radom.net 14.09.07, 21:19
      Ja dostałam się na staż do malutkiej firmy. Trafiłam super i bardzo
      miło wspominam te 7 miesięcy. Niestety UP nie chciał mi przedłużyć
      do pełnego roku i musiałam odejść. UP chętnie przedłuża firmą
      państwowym tj. US, ZUS itd. Oprócz 460zł dostawałam dodatkowe
      pieniądze. Nie dużo ale zawsze coś. Nie byłam wykorzystywana,
      pracowałam w miłej atmosferze. Potem szukałam stażu na pozostałe 5
      miesięcy ale nikt na tak krótki okres czasu nie chciał mnie przyjąć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka