Dodaj do ulubionych

Tragedia w Wieniawie

IP: Stella.NET:* / 172.16.2.* 31.07.03, 12:38
Apel do policji! Przystopujcie TIRY - te pędzące bomby pełne
śmierci dla pozostałych użytkowników dróg!!!! Kierowcy Tirów
nie liczą sie z nikim.....to mordercy!
Obserwuj wątek
    • Gość: popek Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.tkdami.net 31.07.03, 20:00
      Gościu osobowy,nie przesadzaj.Droga jaka jest,taka jest.Kierowcy
      aut osobowych jeżdżą bez wyobraźni.To jest ciekawe.Im droższy
      samochód, tym większy cham siedzi za kierownicą.Znajomość
      przepisów wielu kierowców ma wiele do życzenia.Wystarczy gdy
      wyłączona zostanie sygnalizacja świetlna.Wielu kierowców
      baranieje.Znajomość kodeksu drogowego wśród taksówkarzy też jest
      pod wielkim znakiem zapytania.Nagminne jeżdżenie po podwójnych
      liniach ciągłych,przekraczanie prędkości i inne. Oczym
      mówić,jeżeli policjant w terenie zabudowanym łapie na fotoradar
      gościa który jechał 190/h. Ten facet to bandyta. O czym mówić?
      Słabej baletnicy zawsze majtki będą za ciasne.Jeżdżę sporo po
      Radomiu wieczorami i widzę jak podradomskie ćwoki zjeżdżają się
      do miasta.Po to,aby swoim dziwom i pijanym kolesiom
      zademonstrować szybką jazdę.W ten wtorek ,w godzinie szczytu
      ćwok wjechał na rondo pod prąd,ja i inni kierowcy uciekaliśmy na
      trawniki a on grzał do przodu.Duży procent ze wsi kupiło sobie
      prawo jazdy .Wiem coś na ten temat. Wystarczy jechać wieczorem w
      piątek,sobotę lub niedzielę po za miastem.3/4 ćwoków siada za
      kierownicę po wódzie.Ze wszystkich dyskotek wracają za
      kierownicą piani.To jest SZOK.
      • Gość: Rekin Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.bear.dialup.pol.co.uk 31.07.03, 23:48
        Gdzie ty widzisz tych cwokow. Podaj kilka numerow rejestracyjnych i jak dlugo
        mieszkasz w miescie Mr. Driver.
        • Gość: Kacha Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.radom.sint.pl 01.08.03, 08:07
          Ja juz w ogole nie chce zabierac glosu na temat jazdy takich "mieszczuchow" bo
          ich umiejetenosci sa naprawde w oplakanym stanie,wystarczy ze wyjedzie poza
          teren Radomia lub do innego miasta i tam konczy sie kozaczenie. A co do
          samochodow ludzi spod Radomia - chyba "zazdrosc w oczy kole".A ćwokow to sobie
          znajdz wsrod swoich kolegow.Tak sie sklada ze mieszkam w samym centrum i widze
          te Wasze umiejetenosci na zwyklej krzyzowce (skrzyzowanie Kiliśkiego z Witolda)
          o tam to pokazujecie od cudu.Godna politowania ta Twoja wypowiedz czlowieczku z
          komplekasami.Bywaj zdrow
          • Gość: Krzychu Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.radom.pilickanet.pl 03.08.03, 23:11
            Facet ma racje mowiac o tych ćwokach ze wsi I popieram iz za boraz bardziej
            ekskluzywna fura siedzi coraz wiekszy cham bez wyobrazni A Ty kacha nie bron
            tych wiesniakow - zapewne swoich ziomali. Sama pewnie nie umiesz jezdzic
            lambadziaro . Tech ćwoki ze wsi jak chca pojezdzic to niech sobie przyczepia
            płog do samochodu i pole orza a nie do miasta sie pchaja buraki jedne ... Nawet
            nie wiedza co to sa kierunki , albo nie odrozniaja lewej str od prawej
            czeresniaki
    • Gość: popek mieszczuch Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.tkdami.net 02.08.03, 19:30
      Do Rekinka i Kaśki. Dla ciekawości. Tak się składa że ja
      urodziłem się w Radomiu.A rodowód moich rodziców wywodzi się z
      Warszawy.Piszę to tylko i wyłącznie dla zaspokojenia
      ciekawości.Co się tyczy zachowań kierowców nie cofam swoich
      słów.A jeszcze doleję oliwy do ognia.Wilokrotnie przebywałem w
      tak zwanych szkołach nauki jazdy poza Radomiem w małych
      miejscowościach i wsiach.Ludzie prowadzący takowe szkoły(pożal
      się Boże). Nie powinni się tym nigdy zajmować. a co najwyżej
      paseniem bydła.Nie ludzi pakować do więzienia albo grobu
      Całokształt tych szkół to jedno wielkie bagno. I ci którzy
      kończyli tam kursy do miast nie powinni wjeżdżać. A jednak
      wjeżdżają ćwoki i radyjko na cały regulator. Nie dziwota.Bo w
      domu nie było radia. To niech teraz wszyscy widzą i wiedzą, że
      chłopok ma radio. Co do mojego autka.Kompleksu nie mam.Tobie
      Kacha nawet śnić o takim autku jakie posiadam, nie wypada.Aby
      być panem trzeba się w pańskiej rodzinie urodzić Ćwoki.A
      samochód nie jest zabawką.W rękach idioty i ćwoka może być
      katafalkiem.Cześć Berety.i nie pijcie na tech waszych
      potańcówkach( czytaj dyskotekach).
      • Gość: alek Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.ats.pl 04.08.03, 12:33
        Chciałem zapytać z kąd biorąsię tacy ludzie jak Ty? Kim Ty jesteś, żeby obrażać
        innych - do tego na maxa uogólniając! Ja jestem takim "ćwokiem ze wsi" - mam
        27 lat i zarabiam 30 tys. miesięcznie - bez wymaganego pochodzenia! SAM NA TO
        ZAPRACOWAŁEM. Średnio przejeżdzam samochodem 90-120 tys. km rocznie i mam
        wyrobione zdanie na temat umiejętności kierowców. Jestem tez bywalcem klubów
        tanecznych - najczęściej jednego pod radomiem - tam przychodzą "ćwoki" ze wsi
        i "paniska" z miasta. Te "ćwoki" przyjeżdzają, bawią się i odjeżdzają - na
        trzeźwo! Kiedyś Policja zrobiła blokady wokół dyskoteki i kontrolowano
        wszystkich - efekt: na 250 samochodów ukarano 6 kierowców (dane z artykuły w
        Echu Dnia) w tym jednego rowerzystę - i wiecie co? Tylko ten rowerzysta
        to "ćwok ze wsi" - reszta to "Paniska" miejskie w swoich bmkach z lat 70
        upchani po 7 w samochodzie.
        Zresztą - idzcie wieczorem na ogródki piwne - tam poznacie tych "Panów" z
        rodoweodem...
        Wtedy słychać, widać i czuć kto jest "Pan" z miasta!
        Tak też zachowują sie na drodze - bo tak rodzice wychowali swoje pociechy
        arystokracjas p...przona! ...i biedna:-)
    • Gość: haron Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.03, 20:57
      Szanowni dyskutanci, czy czytaliście w ogóle komentowany artykuł?.
      Polecam lekturę www.echo-dnia.com.pl/?news=4238&mutacja=5&dzial=1,
      sprawa opisana jest trochę dokładniej i widać, że... niewiele w tej sprawie
      wiadomo. Oprócz jednego - miała miejsce tragedia.
      Niestety anonimowość internetu skłania wielu do obrzucania się błotkiem i każdy
      pretekst jest do tego dobry.

      Co do bezpieczeństwa na drogach, to procent idiotów wśród kierowców ciężarówek,
      taksówek, osobówek czy rowerów jest podobny - zbliżony do średniej krajowej.

      A chamstwo, to stan umysłu i nie zależy ani od pochodzenia, ani od zawartości
      portfela.

      Jeżeli komuś się wydaje, że na podstawie krótkiej notatki prasowej (dość
      niechlujnej zresztą) może ferować wyroki, wie jak było i kto zawinił - to
      znaczy jedynie, że przejechał w życiu zbyt mało kilometrów.
      Czasem warto pomilczeć. Pozdrawiam.

    • Gość: wakarpl Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.tkdami.net 02.08.03, 23:12
      Ta dyskusja jest troche bez sensu - najgorsze jest to, ze zgineli ludzie.
      Wyzywac tez sie nie musimy, a co do umiejetnosci jazdy - uwazam, ze kazdy ma
      sobie cos do zarzucenia i starajmy sie szanowac innych - niestety w Polsce nie
      ma kultury jazdy i chyba jeszcze dlugo nie bedzie.
      Czesto wlosy mi sie jeza, jak jezdze po polskich drogach, ale jesli zrobic
      rachunek sumienia, to czasami tez nie jestem swiety.
      Pozdrowionka.
    • Gość: DRIK Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 10:25
      SKUPCIE SIĘ WŁAŚNIE NA tirACH! TO JEST NAJWIĘKSZE ZAGROŻENIE. wYPRZEDZAJĄ BEZ
      KIERUNKOWSKAZÓW LUB WŁĄCZAJĄ GDY JUŻ ROZPOCZĘLI MANEWR WYPRZEDZANIA. nIE PATRZĄ
      W LUSTERKA WSTECZNE ŻE KTOŚ PRZED NIMI ROZPOCZĄŁ JUŻ TEN MANEWR I POPROSTU
      ZAJEŻDŻAJĄ MU DROGĘ. WIELE INNYCH GRZECHÓW. DUŻY MOŻE WIĘCEJ
      • Gość: haron Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.03, 13:57
        To nie jest takie proste. Świat nie jest czarno biały, tylko pełen odcieni
        szarości. A takie "czarno-białe" postrzeganie rzeczywistości jest przeważnie
        przejawem braku samokrytycyzmu.

        Jeżdżę osobówką, nie dużo i nie mało, średnio ok. 50 tys. rocznie.
        Nie raz i nie dwa widziałem kierowców ciężarówek, którzy różnymi manewrami
        ratowali życie nagrzanym kretynom w osobówkach, wyprzedzających tak, jakby
        mieli w zapasie trzy wirtualne życia.
        Dla równowagi nieraz przyszło mi kląć takich, którzy faktycznie nie patrzą na
        nic. Ale czy procentowo jest ich więcej, niż wśród kierowców osobówek?.
        Nie sądzę.
        Więcej, zaryzykuję mało popularny pogląd, że większość kierowców TIR-ów jeździ
        sensownie. Są oczywiście tacy, którzy zaczynają wyprzedzanie nie patrząc, że
        ktoś już ten manewr rozpoczął, ale też setki razy widuję kierowców osobówek,
        którzy wskakują na lewy pas udając, że nie widzą że TIR sygnalizuje zamiar
        wyprzedzania. Po setnym takim delikwencie na trasie sam bym pewnie nie
        wytrzymał.
        Niestety, problemu nie da się sprowadzić do podziału na złych TIR-owców i dobrą
        resztę. Kultura jazdy w Polsce jest po prostu bardzo niska i tyle.
    • Gość: popek Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.tkdami.net 04.08.03, 17:02
      Alek,gościu.Te paniska w tych jak to nazwałeś beemkach to są
      mieszczuchy flancowane.A wiesz dlaczego tak mnie wkurzają.Bo ci
      ludzie wstydzą się pochodzenia.Znam wielu takich co pochodzą z
      wichury.I to takiej, gdzie psy dupami czszekają. Jak jadą do
      swojej rodziny to mówią. Jadą do znajomych gospodarzy, albo na
      działkę(4 hektarową).
      • Gość: Kacha Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.radom.sint.pl 05.08.03, 08:37
        Popek,czy Ty uwazasz,że w Warszawie i "nieflancowanym" Radomiu nie ma chamow??
        Wiesz co z Toba nie mozna dyskutowac,jestes taki monotematyczny ze szkoda
        slow.Pozdrawiam,moze urlop by Ci sie przydal....
        • Gość: RadoRadom Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 10:50
          Jaki urlop przecież Popek nie musi pracować >>>?:):):))))))))))) Takie paniska
          wcale nie pracują bo to PANISKA:))))))) aa nie chce mi się z tobą gadać.
          Nienawidze szczeniaków bogatych tatusiów którzy w życiu niczego nie wypracowali
          a oceniają ludzi po zawartości portwela, miejscu urodzenia czy po samochodzie i
          to bez względu na to czy pochodzą z Warszawy czy z Wólki Twarogowej.
          • przeciszczykiewicz Re: Tragedia w Wieniawie 05.08.03, 11:10
            Idiota zawsze bedzie idiota, obojetnie czy jest ze wsi czy z miasta, czy jest
            kierowca, czy rowerzysta.
    • Gość: haron Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 12:36
      Ciekawe (a raczej smutne), jak wiele wątków kończy się na wzajemnych
      inwektywach, które z początowym tematem dyskusji nie mają nic wspólnego.
      Z kulturą dyskusji jest jak widać nie lepiej, jak z kulturą jazdy...
      • Gość: RadoRadom Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 13:06
        Masz racje, bardzo wszystkich przepraszam, że się uniosłem, ale koleś
        wyprowadził mnie z równowagi. Znam wielu wartościowych i bardzo inteligentnych
        ludzi, którzy pochodzą ze wsi. Ja pomimo tego, że od urodzenia mieszkam w
        Radomiu szukam od jakiegoś czasu domu poza miastem a ten idiota zachowuje się
        jakby miał 5 lat. A może i tyle ma
    • Gość: popek mieszczuch Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.tkdami.net 05.08.03, 17:02
      Gościu RadoRadom pomyliłeś się.Mam 56 lat i kasę zdobyłem w USA
      pracując w wielu miejscach Wykonywałem tam różne
      prace.Pieniądze,owszem umożliwiły mi wyjazd tam zwłaszcza, że
      byłem świeżo upieczony magisterek.Ale nic poza tym.Siedziałem
      tam 21 lat.Zrobiłem kasę w dobrym okresie czasu.Teraz siedzę w
      kraju.Daję zatrudnienie i godziwe pieniądze
      luziom.Widzisz,rozwydrzonym szczeniakiem nie jestem.Tak jak ty
      być może,któremu tatuś kupił komputerek do giercowania.Co tyczy
      się zachowań kierowców(debili), tam też tacy są.Ale w brtew co
      nam się w telewizji pokazuje.Tylko na filmach.Facet
      przekraczający dozwoloną szybkośc skazuje siebie na wysoką karę.
      W przypadku tego szczeniaka Za spowodowanie takiego wypadku,20
      lat odsiadki plus ogromne pieniądze dla rodziny jako
      rekompensata odszkodowania.Ale co ty wiesz ćwoku RadoRadom o
      prawdziwym życiu.Nie wyściubiłeś nosa po za Siczki.Pozadrawiam
      Ćwoków i Berety.Cha,cha,cha.
      • Gość: haron Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 20:23
        Pisałem już w tym wątku, że chamstwo, to stan umysłu. Nie zależy od
        pochodzenia, miejsca zamieszkania, stanu posiadania ani wykształcenia.
        Ton Twoich wypowiedzi dowodzi tego bezsprzecznie.

        Podzielam Twoje zdanie, że facet, który w mieście jedzie 190 km/h to bandyta,
        że wielu kierowców baranieje po wyłączeniu sygnalizacji, szczególnie na
        skrzyżowaniach równorzędnych, że szybka jazda w Stanach słono kosztuje.
        Niestety reszta w tonie poniżej krytyki.

        Gdybyś zadał sobie trud przeczytania notatki w Echu Dnia, do której skrót
        zamieściłem wcześniej, to wiedziałbyś, że facet najprawdopodobniej winny samej
        kolizji, czyli kierowca osobówki, spłonął żywcem razem ze współpasażerem, więc
        nawet w tak policyjnym państwie jak Stany nie poszedłby siedzieć. Natomiast
        niewykluczone, że pierwszym sprawcą zamieszania był kierowca TIR-a, który wpadł
        do rowu, zostawiając na szosie naczepę. Wina za śmierć ludzi z poloneza zależy
        w takiej sytuacji od tego, czy polonez jechał w tym samym kierunku, co
        ciężarówka, czy przeciwnym. Jeżeli w tym samym, to z punktu widzenia prawa o
        ruchu drogowym kierowca poloneza sam był winien własnej śmierci. Jechał za
        blisko ciężarówki lub za prędko, co na jedno wychodzi. Ta opcja wydaje się
        bardziej prawdopodobna, chociaż na podstawie notatki prasowej nie da się
        wykluczyć tej drugiej, że naczepa TIR-a zablokowała obie nitki jezdni a polonez
        jechał z przeciwnego kierunku. Wtedy winien całej tragedii będzie kierowca
        ciężarówki.

        Ale te niuanse niewiele obchodzą tak Ciebie, jak Twoich adwersarzy.

        Może jednak warto pomilczeć?






      • Gość: RadoRadom Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 13:16
        Gość portalu: popek mieszczuch napisał(a):

        > Gościu RadoRadom pomyliłeś się.Mam 56 lat i kasę zdobyłem w USA
        > pracując w wielu miejscach Wykonywałem tam różne
        > prace.Pieniądze,owszem umożliwiły mi wyjazd tam zwłaszcza, że
        > byłem świeżo upieczony magisterek.Ale nic poza tym.Siedziałem
        > tam 21 lat.Zrobiłem kasę w dobrym okresie czasu.Teraz siedzę w
        > kraju.Daję zatrudnienie i godziwe pieniądze
        > luziom.Widzisz,rozwydrzonym szczeniakiem nie jestem.Tak jak ty
        > być może,któremu tatuś kupił komputerek do giercowania.Co tyczy
        > się zachowań kierowców(debili), tam też tacy są.Ale w brtew co
        > nam się w telewizji pokazuje.Tylko na filmach.Facet
        > przekraczający dozwoloną szybkośc skazuje siebie na wysoką karę.
        > W przypadku tego szczeniaka Za spowodowanie takiego wypadku,20
        > lat odsiadki plus ogromne pieniądze dla rodziny jako
        > rekompensata odszkodowania.Ale co ty wiesz ćwoku RadoRadom o
        > prawdziwym życiu.Nie wyściubiłeś nosa po za Siczki.Pozadrawiam
        > Ćwoków i Berety.Cha,cha,cha.

        skoro tak to jesteś poprostu snobem i pozerem.
    • Gość: wakarpl Re: Tragedia w Wieniawie IP: *.tkdami.net 06.08.03, 15:51
      Haron ma racje, ta dyskusja jest bez sensu, zgineli ludzie.
      Jesli chcecie sie wyzywac, to moze zrobcie odrebny watek????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka