Gość: sly
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.03.08, 22:24
na temat orkiestry SAX ze Zwolenia. Rozmowa z solista zaczela sie od
stwierdzenia ze najlepiej by bylo gdybysmy wzieli jego kamerzyste i to nie
byla propozycja tylko nakaz. Prezentacja zaczela sie od przedstawienia sprzetu
do nagrywania filmow warte podobno takie sumy ze ho ho, najlepszy byl koniec
poniewaz pan Paduch powiedzial ze jesli nie zdecydujemy sie od razu to mozemy
zapomniec o jego talencie na naszym weselu. A ze ja i moja poloweczka nie
lubimy jak ktos cos nam kaze to sie pozegnalismy. Normalnie oszolom jakich
malo, nie polecam chyba ze lubicie jak ktos wami rzadzi