Oto pisowski układ!

11.06.08, 20:18
Żona byłego ministra rządu PiS oskarżona
Akt oskarżenia w sprawie byłego ministra sportu Tomasza L. objął
również jego żonę Marynę – ustaliła "Rzeczpospolita" ze źródeł
zbliżonych do prokuratury. Informacje tą podano w internetowym
wydaniu gazety.
Żona Tomasza L., chcąc bronić swojego męża, miała nakłaniać świadków
do składania fałszywych zeznań. Nie została ona jednak aresztowana a
jedynie objęta dozorem policyjnym ze względu na to, że jest ona
matką - informuje serwis rp.pl.

Radio ZET: "Układ" z ratusza trafił do Ministerstwa Sportu
Prokuratura obok aktu oskarżenia wobec Tomasza L., skierowała do
sądu także akt oskarżenia wobec Arkadiusza Ż. W czasach Tomasza L.,
był szarą eminecją wokół ministerstwa i ośrodków sportu. Wcześniej
jednak według zeznań Tomasza L. złożonych w Prokuraturze Okręgowej w
Warszawie miał być "rodzajem asystenta" wiceprezydenta Warszawy
Andrzeja Urbańskiego - informuje Radio ZET.

Arkadiusz Ż. był także dobrym znajomym Artura P. doradcy do spraw
sportu w Kancelarii Prezydenta, który jest podejrzany o handel
kokainą. Na tajnym posiedzeniu sejmowej komisji do sprawy nacisków
śledczy zapytali prokuratorów Damiana Grzesiaka i Michała Szulepę
czy biorąc pod uwagę definicję układu korupcyjnego można powiedzieć,
że został on przeniesiony do Ministerstwa Sportu wprost ze
Stołecznego Ratusza - otrzymali odpowiedz twierdzącą. Platforma
dostaje do ręki nową broń do walki z PiS - informuje Radio ZET.

Tomaszowi L. grozi 10 lat więzienia

Do 10 lat więzienia grozi byłemu ministrowi sportu w rządzie PiS
Tomaszowi L., oskarżonemu o pięć przestępstw - w tym o "uzależnienie
wykonania czynności służbowych od otrzymania korzyści majątkowej".
Nadal przebywa on w areszcie.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wysłała do Sądu Rejonowego dla
Warszawy-Śródmieścia akt oskarżenia wobec b. ministra oraz dwóch
innych osób - poinformowała w komunikacie rzeczniczka prokuratury
Katarzyna Szeska.

"Tomasz L. oskarżony jest łącznie o popełnienie pięciu przestępstw,
takich jak: uzależnienie wykonania czynności służbowych od
otrzymania korzyści majątkowej, przekroczenie uprawnień, podżeganie
do poświadczenia nieprawdy w dokumentach mających znaczenie prawne
oraz oszustwo. Przestępstwa zarzucane Tomaszowi L. zostały
popełnione w latach 2004-2007" - napisała Szeska.

Tomasz L. oskarżony - zobacz relację TV!

Wraz z b. ministrem oskarżono Arkadiusza Ż. (ma 9 zarzutów za
przestępstwa korupcyjne i za podżeganie do przekroczenia uprawnień -
z lat 2004-2005) oraz Marynę L. (o nakłanianie świadków do
fałszywych zeznań). Arkadiusz Ż. jest aresztowany; Maryna L. ma
dozór policji.

Prokuratura zarzuca Tomaszowi L. m.in. przyjęcie "korzyści
majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej" oraz w związku
z działalnością Centralnego Ośrodka Sportu. Tomasz L. nie przyznaje
się do winy. Grozi mu do 10 lat więzienia. Pozostaje w areszcie od
końca października 2007 r., kiedy go zatrzymano. Ostatnio termin ten
przedłużono do końca czerwca.

O tym, że wobec Tomasza L. będzie akt oskarżenia PAP pisała już we
wtorek. Obrona liczy, że decyzja w sprawie jego ewentualnego wyjścia
na wolność zapadnie, gdy "gospodarzem" sprawy będzie sąd, a nie
prokuratura. Prokuratura była dotychczas przeciwna wnioskom obrony o
uchylenie aresztu, uważając, że ze strony Tomasza L. istnieje realna
obawa utrudniania śledztwa.

Sprawę całej trójki wyłączono do odrębnego postępowania ze śledztwa
przeciw Tadeuszowi M. i innym osobom, podejrzanym o korupcję w
Centralnym Ośrodku Sportu.

Sprawa Tomasza L. ma związek właśnie z prowadzonym od czerwca 2007
r. "wielowątkowym i dynamicznym" śledztwem dotyczącym korupcji w
COS. Zatrzymano w nim 16 osób, którym zarzucono przestępstwa
korupcyjne, poświadczanie nieprawdy, nadużycie władzy i "ustawianie
przetargów". W ramach tego śledztwa w lipcu 2007 r. aresztowano
m.in. dyrektora stołecznego COS Krzysztofa S. i wicedyrektora COS
Tadeusza M., którzy mieli przyjąć m.in. łapówkę za wynajem hali
Torwaru na imprezy komercyjne. To właśnie po tym Tomasz L. podał się
do dymisji.

Prokuratura nie ujawnia, jaka jest wartość łapówek w całej sprawie.
Według "Wprost", w przypadku Lipca chodzi "przynajmniej o 100 tys.
zł". Obciążające go zeznania miał złożyć Tadeusz M., a potwierdzić
je - Krzysztof S., który miał wiedzieć o "działkach" dla ministra i
jego cichym przyzwoleniu na korupcyjne działania. W grudniu 2007 r.
obaj wyszli z aresztu.

Według mediów, Tomasz L. miał być zatrzymany jeszcze przed
październikowymi wyborami, ale miała się temu przeciwstawić ówczesna
szefowa warszawskiej prokuratury okręgowej Elżbieta Janicka, która
miała powiedzieć podwładnym: Jeśli dojdzie do jego zatrzymania, to
was puknę. Ona sama zaprzecza, wszczęto jednak wobec niej
postępowanie dyscyplinarne. Sprawę wyjaśnia też sejmowa komisja
śledcza ds. nacisków na służby specjalne.

Media podawały, że Tomasz L. ujawnił śledczym, iż był w stałym
kontakcie z ABW w sprawie korupcji w ośrodkach sportu, a ówczesny
wiceszef ABW Grzegorz Ocieczek miał pokazywać mu stenogramy
podsłuchów, które miały dowodzić, że Tadeusz M. i Krzysztof S. są
skorumpowani (trwa śledztwo ws. ujawnienia tajemnicy państwowej
wobec Ocieczka; on sam mówi, że nie złamał prawa).

Tomasz L. twierdzi, że zastosował się do sugestii ABW i podjął
decyzję o zwolnieniu obu dyrektorów, których wkrótce potem CBA
zatrzymało na dziedzińcu Ministerstwa Sportu, tuż po wręczeniu im
kontrolowanej łapówki. Tomasz L. utrzymuje, że obaj obciążyli go
właśnie w zemście za zwolnienie, a on sam miał być ofiarą
konkurencji między specsłużbami.

36-letni Tomasz L., były lekkoatleta, reprezentant Polski i
olimpijczyk w chodzie sportowym, został powołany do rządu przez
premiera Kazimierza Marcinkiewicza w październiku 2005 r. 9 lipca
2007 r. złożył dymisję, przyjętą przez premiera Jarosława
Kaczyńskiego. Od 2003 r. do powołania na ministra Tomasz L. pełnił
funkcję dyrektora stołecznego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

    • casimirvs Rozpisałeś się... 12.06.08, 10:48
      Rozpisałeś się kolego starsznie, ale każdy o tym już dawno wiedział.
      Ci co kochali PiS dalej kochają,
      a ci co nienawidzili, dalej nienawidzą.
    • Gość: Renia Re: Oto pisowski układ! IP: *.31.radom.pilicka.pl 12.06.08, 12:24
      Rozpisałeś się jakby tu chodziło przynajmniej o 10 osób. Jeżeli przyjąć taką
      zasadę pisania to o niektórych kryminalistach i malwersantach i łapówkarzach z
      SLD zabrakło by miejsca. Tym bardziej że PO idzie już w ich slady (patrz Sawicka
      i wiceminister zdrowia).
      • Gość: Tfoja stara Re: Oto pisowski układ! IP: 82.139.52.* 13.06.08, 20:49
        Ogarnij się kobieto. Pinkasa przypomnieć?
    • Gość: sympatyksympatyka Re: Oto pisowski układ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 20:47
      a radom i tak ich wybierze
      • Gość: jan Re: Oto pisowski układ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 21:01
        chyba nie bęDĄ JUŻ MIELI kogo wybierać
        • rotearmee Re: Oto pisowski układ! 13.06.08, 21:05
          A czy o tym też wszyscy wiedzieli?Już wiecie czemu ten wpis??????

          100 mln zł na tajny fundusz PiS?

          Pieniądze wyprowadzone z budowy stadionów miały iść na tajny fundusz
          wyborczy PiS - zeznał w prokuraturze Tadeusz M., podejrzany o
          korupcję współpracownik byłego ministra sportu Tomasza Lipca -
          pisze "Newsweek" na swoich stronach internetowych.
          O zeznaniach Tadeusza M. poinformował jako pierwszy serwis
          Newsweek.pl. Tadeusz M. to jeden z dwóch zatrzymanych przez
          Centralne Biuro Antykorupcyjne dyrektorów Centralnego Ośrodka Sportu
          podczas kontrolowanego wręczenia łapówki.

          M. zeznał, że za korupcją w ministerstwie sportu i podległych mu
          instytucjach stał układ personalny działaczy PiS: Artur P. (były
          doradca prezydenta Kaczyńskiego, oskarżony o handel kokainą),
          Arkadiusz Ż. (oskarżony wraz z T. Lipcem o korupcję), Marek R.
          (działacz warszawskiego samorządu związany z byłym rzecznikiem rządu
          Konradem Ciesiołkiewiczem) i sam Tomasz Lipiec. Według tego świadka
          głównymi rozgrywającymi byli Marek R. i Arkadiusz Ż. - To oni
          wymyślili i doprowadzili do nominacji Lipca na stanowisko szefa
          sportu.

          Po wyborach, w 2005 roku, sprawa nabrała przyśpieszenia. Lipiec
          objął wtedy funkcję szefa ministerstwa sportu - pisze "Newsweek" na
          swoich stronach internetowych. Według informacji "Newsweeka",
          Tadeusz M. zeznał, że mianowany przez Lipca szefem COS Andrzej
          Parzęcki odmówił uczestnictwa w korupcyjnym układzie.

          Nowy konkurs miał być, według słów Tadeusza M., fikcją. Było
          wiadomo, że nowym szefem ma zostać Krzysztof S.

          Przez COS miała zostać zrealizowana budowa Stadionu Narodowego w
          Warszawie. Inwestycja miała być warta 1,2 miliarda złotych. Z tej
          kwoty, w ciągu dwóch lat, urzędnicy i działacze PiS chcieli
          wyprowadzić 100 milionów, czyli niecałe 10 procent. Jak? Przy
          zamówieniach na usługi ochroniarskie, ubezpieczeniowe czy reklamowe -
          wyjaśnia rozmówca "Newsweeka".

          Teraz prokuratura weryfikuje słowa M.

          Na co potrzebne były pieniądze? Według Tadeusza M. miały one trafić
          na fundusz, z którego byłyby opłacane wydatki polityków PiS.
          Pierwsza transza, 10 milionów złotych, miała trafić do byłego
          współpracownika Lecha Kaczyńskiego z czasów prezydentury stolicy.
          Ale prokuratura wciąż nie wyjaśniła, czy to prawda - zastrzega
          rozmówca "Newsweeka".



    • prawdziwy_i_sprawiedliwy_radom Re: Oto pisowski układ! 13.06.08, 21:03
      Mordy w kubeł popaprańcy!
      • Gość: jkzsaghsklj Re: Oto pisowski układ! IP: *.91.udn.pl 14.06.08, 21:59
        No toś się popisał elokwencją.... jak to po 3 klasach podstawówki.

        Popraw sobie BARANIE przypis bo jak patrzę na tych "PRAWDZIWYH RADOMIAKóW" przez
        samo H to mi bebechy skręca :(
    • platformer Re: Oto pisowski układ! 13.06.08, 21:51
      Miałeś nosa żeby przypomnieć tę sprawę.To będzie skandal
      stulecia.Taki przekręt to Rywiny i inne zostają daleko w tyle!!!!!
    • Gość: mała Re: Oto pisowski układ! IP: *.internet.radom.pl 14.06.08, 10:55
      o chorobcia ale afera sie kroi a chlopcy od kaczynskiego jakos
      zamilkli.pewnie to spisek tvn i wyborczej.
      • Gość: Ala Re: Oto pisowski układ! IP: *.2.algo.radman.pl 14.06.08, 12:05
        Ot i cała prawda o tzw. lewych i niesprawiedliwych, chyba porę nazwę zmienić coś
        z łapówkarstwem w nazwie by mogło być.
        • Gość: mała Re: Oto pisowski układ! IP: *.internet.radom.pl 14.06.08, 14:25
          KiŁ?korupcja i lapowkarskosc?
          • Gość: rene Re: Oto pisowski układ! IP: 82.139.56.* 15.06.08, 12:51
            A co to za problem ? wystarczy wprowadzić dożywotni zakaz pracy na
            państwowym wikcie za udowodniony szfingiel lub łapówkę i po sprawie
            jak w Niemczech.
            A min. L to jak się okazuje wierzchołek góry lodowej, ciekawi mnie
            tylko kiedy polecą następni
            • asradom123 Re: Oto pisowski układ! 02.07.08, 09:57
              Niebawem!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja