vater1958
26.10.08, 20:02
"błąd"?
to nie przepracowanie, to albo ogromny bałagan, albo świadome działanie w
interesie "inwestora" i opracowanie dokumentów obarczonych wadą prawną
(powiedzmy - niekompetencja)
każdy z nas za swoje błędy odpowiada - dlaczego podwładni p. Skiby mają być
nietykalni? A może to pan S. nie panuje nad pracą podległego mu urzędu i
powinien podać się do dymisji?