Charaktery

30.11.04, 10:19
Jakie charaktery mają wasze koty?
Ja mam trzy - kocur i dwie kotki, matka z córką, wszyscy dorośli.

Kot - nie pospolituje się z kotkami i innymi ludźmi niz pańciowie. Myśliciel -
kontemplator. Chodzący rozsądek z dużym poczuciem sprawiedliwości - zawsze
jak wkracza do akcji (wysłanie psa na jego posłanie, gdy szaleje,
rozdzielanie kłócących się kotek), jego decyzje są słuszne. Inteligent
(zabawy inne niz kotek).

Kotka starsza - profesjonalna łowczyni, szybka jak błyskawica. Wszystko co
robi robi z klasą damy. Milcząca postać. Lubi niektóre kremy (zlizywać), z
rzadka bywa w domu.

Kotka młodsza - najmłodsza z wszystkich dzieci. Kobietka rozpuszczona,
miauczałka "Ja jestem najważniejsza, mnie kochasz najbardziej", jestem ładna,
głaszcz mnie, nie raz! dużo razy!

A wasze?
    • kocia_ciotka Re: Charaktery 30.11.04, 12:37
      O ja sie chetnie pochwale moja-nie-moja kotkasmile)) Ma roczek ijest prawdziwa
      hrabianka.Ma bure futerka z przewaga czerni i sliczne duze oczy. Jest
      niedotykalska i na ogol brzydzi sie ludzi.Zeby jej przypadkiem nikt ne dotknal.
      Co innego jak sie wraca to przychodzi sie przywitac, kladzie na plecach
      i ........glaszcz mnie, ale nie za dlugosmile)) jak ma dosc to lubi sobie dziabnac
      aby glaszczacy za duzo sobie nie wyobrazal. Nienawidzi byc brana na rece. Lubi
      siedziec w szafie, wtedy daje sie poglaskac a nawet MRUCZY z zadowolenia. Lubi
      sie bawic, najchetniej laserkiem, ale ciagle jest czujna i wszytskiego sie boi
      (musiala duzo przezyc na tej stacji benzynowej gdzie zostala znaleziona
      biedulka). Ostatnio dostala banki dla kota z kocimietka ktore ja wyraznie
      interesuja ale jeszcze sie ich boi. W ogole jest slodka i kochana, zeby jeszce
      franca sie tak nie wyrywalasmile))
    • pierozek_monika Re: Charaktery 01.12.04, 13:10
      mam daw koty:

      kotka dachowiec - Milusia, która obecnie ma dwa lata i jest najdłużej z nami,
      to chodząca maskota. Taka miła, łagodna, delikatna, wstydliwa, lękliwa, czuła,
      oczy jak kot ze Shrek2. Kotka niezbyt gadatliwa, tylko ćwierka przymilnie.
      Jedyne co potrafi ją wyprowadzić z równowagi to odgłosy na klatce schodowej.
      Wtedy odzywa się w niej lew - warczy odstraszająco po psiemu.

      kotka syjamska - Pelasia, teraz ma około 3-4 lat z nami od kwietnia - jej wzrok
      zabija big_grinD naprawdę zawsze ma taki wkurzony wzrok. Gaduła straszna, nigdy jej
      nic nie pasuje, zawsze musi postawić na swoim i ukarać niegrzecznego kotka,
      pieska, czy nas. Bojowa bardzo. Dużo się przemieszcza, łazi za domownikami
      bardzo i mimo tego charakteru zołzy bardziej potrzebuje ludzkiego towarzystwa
      niż nieśmiała Milusia. Gdy zostawiliśmy ją samą z Milusią (wakacje, ale mama
      dochodziła co dzień na trochę nakarmiń, zmienić wodę i pobawić się z kotami) ta
      z rozpaczy porozdrapywała sobie futerko do krwi. Tak samo robiła u poprzedniego
      opiekuna, który dla niej nie miał czasu.
      • hania261 Re: Charaktery 01.12.04, 17:32
        Moje dwa:
        Jonasz, prawie trzy lata, gospodarz, zawsze po obudzeniu robi obchod
        mieszkania, sprawdza co sie zmienilo czy wszyscy sa, gdzie co robia, wczyms
        pomoc? nie znosi poufalosci i oddala sie otrzasajac wszystkie lapy ze wstretem,
        boi sie obcych.
        • hania261 Re: Charaktery 01.12.04, 17:39
          zapomnialam o Wiki to kot, o ktorym marza pewnie wszyscy kociarze, slodki,
          mruczacy,rozmowny, zawsze opowiada co sie wydarzylo, skarzy sie, cieszy, lasi,
          przy tym jest taka kochana mieciutka, cieplutka, wyglada jak kociak i bawi sie
          jak kociak,taka mala przytulanka doskonala do dzieci, moje za nia przepadaja, my
          (ja i maz)wolimy statecznego Jonasza o ktorego milosc trzeba zabiegac i na nia
          zasluzyc smile
        • lol21ndm Re: Charaktery 01.12.04, 22:59
          hania261 napisała:

          > (...) otrzasajac wszystkie lapy ze wstretem,

          Moj tez otrzasa lapy, ale nie wiedzialam, ze to znak wstretu... wink
    • deadeasy Re: Charaktery 02.12.04, 00:49
      Sage - stoik, nic go nie ruszy chyba, ze dzwiek otwieranej torby z zarciem.
      Rzadko przychodzi kiedy jest wolany, zalezy od jego "widzimisie". Czasem
      reaguje na "hop". Wskauje wtedy na kanape i sie "mosci", zajmuje mu to chwile
      ale nie wolno mu "pomoc", odchodzi wtedy obrazony. Czasem nam sie wydaje, ze
      jest kotem autystycznym, zyjacym we wlasnym swiecie. Wychodzi ze swojej
      skorupy na zarcie i czasammi na pieszczoty. Kot raczej nieruchawy.

      Cebulka - kot neurotyczny "ja, ja, ja", "poparz na mnie", "glaszcz
      mnie", "jesten tu, tu, TU!". Ruszyc sie nie mozna, lazi za mna jak cien. Od
      rana geba mu sie nie zamyka. "Lowi" wszystko co sie szybko rusza, zwinny i
      skoczny. Tylko do Sage sie czlowiek zwroci lub poglaszcze, to Cebulka sie juz
      pcha zazdrosny, drac jape.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja