Dodaj do ulubionych

Akcja "Podaj książkę"

IP: *.k.mcnet.pl 19.11.03, 09:07
A gdyby tak rozpoczac akcje podaj CD? Zaraz wiekie koncerny
fonograficzne rozpoczely by protesty, aresztowania, straszenie
szesciolatkow. Ciekawe, ze idea dzielenia wydaje sie tak szczytna
niektorym w odniesieniu do ksiazek (gdzie prawa autorskie
pisarzy?) a w przypadku dzielenia sie z innymi muzyka przy uzyciu
najnowszej techniki (P2P) jest przestepstem? Takie podwojne
myslenie juz kiedys mielismy ale mam nadzieje, ze TO nie powraca.
Moze to tylko lekka schizofrenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: Anti Re:(CD cdn) Tak i wymieniajmy się piratami. IP: *.udn.pl 19.11.03, 10:32
      Ciekawe czy i jak będą nas ścigać
    • fnx1 Re: Akcja 'Podaj książkę' 19.11.03, 10:44
      > A gdyby tak rozpoczac akcje podaj CD? Zaraz wiekie koncerny
      > fonograficzne rozpoczely by protesty, aresztowania, straszenie
      > szesciolatkow. Ciekawe, ze idea dzielenia wydaje sie tak szczytna
      > niektorym w odniesieniu do ksiazek (gdzie prawa autorskie
      > pisarzy?) a w przypadku dzielenia sie z innymi muzyka przy uzyciu
      > najnowszej techniki (P2P) jest przestepstem? Takie podwojne
      > myslenie juz kiedys mielismy ale mam nadzieje, ze TO nie powraca.
      > Moze to tylko lekka schizofrenia?

      Nie jestem entuzjastą ścigania użytkowników P2P. To dla jasności.
      Ale w akcji uwalniania książek nie chodzi o wykonanie kserokopii i
      pozostawienie jej dla innych. Jednym słowem - oddajesz swój jedyny(!)
      egzemplarz kolejnym czytelnikom. A oddać oryginalnego programu komuś innemu też
      Ci nikt nie zabrania (jeżeli nie zrobiłeś kopii...).
      • Gość: A W akcji podaj CD tez bylyby uzywane jedynie oryginaly. IP: *.k.mcnet.pl 19.11.03, 11:11
        Tak jak nikt nie sprawdza uczestnikow akcji podawania ksiazek,
        czy przypadkiem dzieki darmowemu dostepowi nie wykonuja kopii
        xero (na wlasny uzytek, co jest zreszta legalne w swietle
        polskiego prawa) tak samo byloby w przypadku CD - krazylyby
        oryginaly, a co robia czytelnicy/sluchacze byloby slodka
        tajemnica... Ale zaloze sie, ze wiekszosc "artystow" ("" poniewaz
        chyba to juz nie jest sztuka a zwykly produkt jak pampersy) i tak
        zaprotestuje wspolnie z koncernami plytowymi. Chodzi o zasade:
        jezeli udostepniamy ludziom (konsumentom) ksiazke, dajemy
        mozliwosc skopiowania, zapoznania sie (do ksiazek oczywiscie sie
        wraca ale nie czyta sie tak czesto jak slucha ulubionych CD, wiec
        szkoda jest potencjalnie wieksza) to to jest szczytna akcja, a
        jezeli zrobimy to z CD (oczywiscie oryginalnym) to narazimy sie
        na ostracyzm i na pewno nikt z gazet nie bedzie nas chwalil.
        • Gość: Urle ;-) IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 24.11.03, 17:20
          lepiej si enie klocic tylko dzialac :D czekam na opinie o najlepszej
          lokalizacji "polki" w naszym miescie dla bookcrossingu.Na poczatek Caffe
          Marcus.ktos ma inne propozycje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka