Dodaj do ulubionych

Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie

24.02.09, 21:26
Wielebni bardzo sie martwią,że obecność na rekolekcjach będzie zerowa,ale to
jest właśnie efekt polityki Kościoła,uważają,że wszystko im wolno i Państwo
jest na ich usługach,tyle mówią o swojej wrażliwości ,na biedę,wychowaniu
młodego pokolenia mają teraz okazję pokazać co potrafią nie tylko żądać od
władz uprawnień dla siebie ale wykazać się i przyciągnąć młodzież do siebie
nic na siłę Szanowny Wielebny.
Obserwuj wątek
    • redoxygene Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie 24.02.09, 22:53
      A to mnie klecha rozwalil:

      "Nauczyciele w dniach rekolekcji powinni być obecni przy uczniach na terenie
      szkoły i w parafiach i swoją postawą dawać najmłodszym przykład."

      Jeszcze czego:D Sprobowalby ktos mi kazac z uczniami isc do kosciola:D
      • Gość: nauczyciel Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 24.02.09, 23:02
        A dlaczego nie? Skoro uczniowie idą na rekolekcje to nauczyciele
        powinni im zapewnić opiekę, a nie w szkole pić kawkę i się szkolić.
        • Gość: Ja Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 23:13
          Nauczyciel ? Z Seminarium sądząc po poglądach. O ile mnie pamięć nie myli to mamy rozdział Kościoła od Państwa. Co to za zwyczaj, żeby zajęcia szkolne odbywały się w kościele ? A jego Eminencje całkiem pogięło. Nauczyciele mają dawać przykład dzieciom i iść do kościólka. A jak nauczyciel jest ateistą, albo nie daj Boże Świadkiem Jehowy lub Zielonoświątkowcem ?
        • redoxygene Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie 24.02.09, 23:25
          Gość portalu: nauczyciel napisał(a):

          > A dlaczego nie? Skoro uczniowie idą na rekolekcje to nauczyciele
          > powinni im zapewnić opiekę, a nie w szkole pić kawkę i się szkolić.

          A co mnie to obchodzi, gdzie ida uczniowie? Ja nie mam najmniejszego obowiazku
          oprowadzania ich po parafiach, a opieke niech zapewniaja katecheci i ksieza z
          zakonnicami. Z pewnoscia nikt nie bedzie mi mowil, ze mam sie nie szkolic, tylko
          do kosciolka biegac:D! Z pewnoscia takze nie mam przyjemnosci uczestniczyc w
          obrzedach religijnych.
          • Gość: RAC Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 23:42
            Podczas imprezy kościelnej organizatorzy odpowiadaja za zapewnienie
            właściwej opieki nad dziećmi. To nie są zajęcia szkolne. Dlatego mam
            pytanie - czy dzieci w trakcie tych spotkań są ubezpieczone? Bo jak
            jadą na wycieczkę to trzeba je dodatkowo ubezpieczyć.Czy tu też
            obowiązuje takie prawo? Czy w trakcie tych masowych spotkań
            spełniane są wymagania bezpieczeństwa oraz czy sa zapewniane
            właściwe warunki socjalne. Bo nawet w kinie muszą być ubikacje,
            wyjścia ewakuacyjne, ogrzewanie itp.
            • Gość: Szacuneczek... Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: 193.111.147.* 25.02.09, 07:27
              Ale heca. Miałem własnie zamiar wkleić prawie identyczny akapit co
              Redoxygene. Zamiaru nie zmieniam :))))))))

              "Ale ks. Sylwester Jaśkiewicz, dyrektor wydziału katechetycznego
              kurii diecezjalnej w Radomiu ostrzega: - Nauczyciele w dniach
              rekolekcji powinni być obecni przy uczniach na terenie szkoły i w
              parafiach i swoją postawą dawać najmłodszym przykład."

              Ja mam tylko nadzieje, że tekst został przekręcony przez Gazetę. Nie
              wyobrażam sobie, by ks. Jaśkiewicz ostrzegał nauczycieli... :)))))
              A w przypadku kiedy to jednak są jego słowa zastanawiam się jakie
              kary ma ks. Jaśkiewicz w zanadrzu dla nieposłusznych i niepokornych?
              I o jaką postawę tak naprawdę mu chodzi? :)))))))))))))))))))))
              • Gość: Ja Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 07:43
                Jak znam życie, to tekst wcale nie został przekręcony. Ten pan z pewnością powiedział to, co napisała Gazeta. Myslę jednak, że to nie było ostrzeżenie, a raczej napomnienie. W duchu Eucharystii. Duszpasterskie. Z dobroci serca. Czyli mówiąc po polsku nauczyciele do kościołów marsz i proszę mi tu nie dyskutować !!! My tu rządzimy !!!
              • Gość: memento mori Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 08:02
                Mam pomysł na rekolekcje szkolne. Księża katecheci organizują je w
                szkołach w których uczą. Zamiast na lekcje uczniowie i nauczyciele
                przychodzą na rekolekcje, ćwiczenia duchowe. Jak widać z powyższych
                postów są ona bardzo wszystkim potrzebne, bo Belzebub plącze wam
                myśli.To nie ks, Jaśkiewicz was będzie sądził na sądzie ostatecznym.
                Z prochu powstaliśmy i w proch się obrócimy. Wszyscy! I nic
                materialnego ze sobą tam nie zabierzemy!
                • Gość: Ja Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 08:55
                  Gdyby kondycja moralna narodu zależała od uczestnictwa w rekolekcjach, to w naszym katolickim kraju, gdzie rekolekcje najwidoczniej powinny być wedłud memento mori obowiązkowe dla wszystkich obywateli, nie byłoby tak dużo zawiści, nieprawości i chamstwa. To po pierwsze. Po drugie, nie wydaje mi sie, żeby akurat kwestia uczestnictwa w tego typu praniu mózgów była przedmiotem oceny na Sądzie Ostatecznym. No chyba, że coś się zmieniło od kiedy wprowadzono tzw. religię do szkół. Oświeć mnie proszę memento, to jakieś nowe przykazanie Boże, czy kościelne o tym obowiązkowym udziale w rekolekcjach ? Ja tam nie będę uczestniczył. Będę płonął z tego powodu w piekle i takie tam różne przyjemne niespodzianki w stylu wprost z nauk rekolekcyjnych na mnie czekają....
            • Gość: m Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.21.radom.pilicka.pl 25.02.09, 11:35
              popieram przedmówcę
      • Gość: od rozwalania Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 17:21
        Na dziś w Kościele katolickim przypada Środa Popielcowa, inaczej
        zwana Popielcem.

        Tym samym rozpoczyna się 40-dniowy okres Wielkiego Postu.
        W tym roku Środa Popielcowa przypadła na 25 lutego. Dzisiejsze
        święto swoją nazwę zawdzięcza obrzędowi posypywania głów popiołem. W
        obecnej liturgii symbolowi temu towarzyszą wypowiadane przez kapłana
        słowa: "Prochem jesteś i w proch się obrócisz" lub "Nawracajcie się
        i wierzcie w Ewangelię". Jest to gest uznania kruchości ludzkiego
        życia i zależności od Boga.
        Tradycja posypywania popiołem na znak pokuty sięga VIII wieku. Od XI
        stulecia zwyczaj ten przyjął się w całym Kościele. Popiół pochodzi
        ze spalonych palm, poświęconych w poprzednim roku podczas Niedzieli
        Palmowej.
        W Środę Popielcową, prawem wstrzemięźliwości są związane osoby,
        które ukończyły 14 lat. Natomiast osoby pełnoletnie do 60. roku
        życia obowiązuje post ścisły, co oznacza, że mogą spożywać trzy
        bezmięsne posiłki, w tym jeden do syta i dwa skromniejsze.
        Rozpoczynający się okres Wielkiego Postu to wezwanie do odnowy
        swojego życia. W tym czasie, w każdy piątek w kościołach odprawia
        się nabożeństwo Drogi Krzyżowej, w niedzielę natomiast nabożeństwo
        Gorzkich Żali.
        Wielki Post w Kościele katolickim to także czas przygotowań poprzez
        rekolekcje i spowiedź do największego święta w całym roku
        liturgicznym - Zmartwychwstania Pańskiego.


      • Gość: proch Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 17:38
        "Prochem jesteś i w proch się obrócisz". Te słowa to nie tylko
        przestroga, ostrzeżenie. Nie po to przybywamy dziś do kościoła, by
        zmaterializować szczyptą prochu swój lęk przed przemijaniem,
        dostrzec bardziej wyraziście prawdę, o którą codziennie się
        ocieramy: kruchość życia, jego ułomność. Przychodzimy po nadzieję.
        Gdyby prawdę o ludzkim losie określał gest posypania głowy popiołem,
        nie miałby on sensu. Kościoły byłyby puste, Bóg niezrozumiały i
        okrutny. Świat - nielogiczny. Garść prochu, jako synonim ludzkiego
        losu, ma sens tylko wtedy, gdy idzie z nią kolejna prawda: jest to
        proch ukształtowany przez Boga z wielkiej, nieskończonej miłości.
        Proch ożywiony "tchnieniem życia", wypełniony wolnością i zdolnością
        miłowania, okupiony krwią krzyżowej drogi. Tacy jesteśmy.
    • moonshana Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie 25.02.09, 07:40
      paranoja. nauczyciel ma obowiązek być przy uczniach w parafiach?!!
      głeboko wierzę, że ten ksiądz się...źle wyraził.
      • Gość: memento mori Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 08:03
        Ksiądz, w przeciwieństwie do ciebie wie co mówi!
        • Gość: gość Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 08:22
          już kiedyś kościół tak na siłę "przybliżał" ludzi do siebie.
          taaaak, to były wyprawy krzyżowe.
          a teraz, maluszku, jak ktoś chce to idzie do kościoła. a jak nie to
          nie. i nikt nie ma prawa mówić że ktoś powinien być w kościele w
          celu dawania przykładu młodszym. w celu dawania przykładu młodszym
          należy być przyzwoitym człowiekiem. a wiara oraz chodzenie do
          jakiejkolwiek świątyni jest indywidualną sprawą każdego człowieka
          • Gość: Szacuneczek... Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: 193.111.147.* 25.02.09, 08:28
            Poniżej stanowisko Ministerstwa Edukacji Narodowej "w sprawie":

            Opieka nad dziećmi podczas rekolekcji należy do katechetów.
            Dyrektorzy mogą zwrócić się do innych nauczycieli o pomoc, ale tak,
            by nie wywoływać konfliktów sumienia – uważa Ministerstwo Edukacji
            Narodowej.
            • jestem.jaki.jestem Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie 25.02.09, 08:33
              I oto nadchodzi dzień sprawiedliwości i rozrachunku.Dzień,w którym
              zawali się czarne imperium.A wiecie dlaczego kolor diabła jest taki
              sam jak kolor sutanny?
    • jestem.jaki.jestem Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie 25.02.09, 08:34
      I brawa dla Redoxa!Myślę identycznie!
      • Gość: myśl Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 08:49
        Nie przesadzaj.Żeby myśleć to trzeba mieć mózg!
        • Gość: mag Minister Oświaty skłoca nauczycieli... IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 09:31
          Ci gorliwi, lizusowaci - pójdą, pozostali będą be. Już tak było- w PRLu, na
          wiece, pochody, caprzczyki śli ci prawomyślni.:)

          Gdyby chociaz te nauki cokolwiek dały. Dzieci wysłuchają i robią swoje.
          Wychowanie polega nie na zakazach , ale na ksztaltowaniu umysłów i charakterów.
          Straszenie pieklem, potępieniem... jakie to niewspólczesne. Wieje
          sredniowieczem. Ja do tego ręki nie przyłożę.
          • Gość: śli no tok Re: Minister Oświaty skłoca nauczycieli... IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 17:36
            Mówisz "śli ci" czyli jesteś niespełna rozumu.
            • Gość: mag re: ślinotok IP: 82.139.58.* 26.02.09, 10:20

              > Mówisz "śli ci" czyli jesteś niespełna rozumu."

              A może by tak odpowiedz merytoryczna...?
              Ale brak ci argumentów, więc się czepiasz i obrażasz przeciwnika, nawet jak jest
              dyslektykiem to w odróżnieniu od pieniącego się z nienawiści "ślinotoku" - myśli.
    • Gość: rob Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 09:28
      no czerwoni, do ataku, przecież Wielki Post się zaczął trzeba coś
      wymyśleć na Kościół, tradycyjnie. Bo jeszcze ludzie pójdą do
      spowiedzi i sie nawrócą!
    • Gość: jj no czerwoni, do ataku, przecież Wielki Post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 09:29
      no czerwoni, do ataku, przecież Wielki Post się zaczął trzeba coś
      wymyśleć na Kościół, tradycyjnie. Bo jeszcze ludzie pójdą do
      spowiedzi i sie nawrócą!
      • Gość: Szacuneczek... Re: no czerwoni, do ataku, przecież Wielki Post IP: 193.111.147.* 25.02.09, 09:33
        Chodzi o to, że KK obawia się, że ludzie się raczej...
        odwrócą... :)))))))))))))))))))))
        • Gość: xip Re: no czerwoni, do ataku, przecież Wielki Post IP: 82.139.54.* 25.02.09, 09:50
          Rekolekcje tak, ale dlaczego nie w godzinach popołudniowych?
          Jestem nauczycielem i wolałabym mormalnie w tym czasie pracowac na
          lekcjach. I chyba to byłoby bezpieczniejsze i normalniejsze ...
          Można przecież ustalić, dla ułatwienia zycia rodzicom, że będzie to
          czas bez prac domowych... A ze swoim dzieckiem chcę osobiście iśc na
          rekolekcje, bo chyba to my rodzice odpowiadamy za kształtowanie
          postaw naszych dzieci.
      • Gość: antoś Re: no czerwoni, do ataku, przecież Wielki Post IP: 82.139.37.* 25.02.09, 10:18
        Gość portalu: jj napisał(a):

        > no czerwoni, do ataku, przecież Wielki Post się zaczął trzeba coś
        > wymyśleć na Kościół, tradycyjnie. Bo jeszcze ludzie pójdą do
        > spowiedzi i sie nawrócą!

        -----jesteś kompletnym idiotą ,baranie....
        • Gość: Ja Re: no czerwoni, do ataku, przecież Wielki Post IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 12:59
          Antosiu, daj spokój, z idiotami się nie dyskutuje, Najpierw taki sprowadzi cię do swojego poziomu a potem wygra doświadczeniem. Zresztą ten post świadczy, że jednym argumentem tego indywiduum jest przypinanie osobie myślącej inaczej łatki czerwonego. Poziom magla. I jeszcze to stierdzenie " wymyśli coś na kościół ". Co to znaczy własciwie ? Co tu wymyślać ? Tu się nie wymyśla, tu jest forum, tu się przedstawia swoje opinie obrońco kościoła, który u nas w Polsce jest utożsamiany z klerem, a nie z wiernymi. Bez wiernych ta organizacja przestaje istnieć, i cokolwiek znaczyć, tak jak to ma miejsce w normalnych krajach Europy zachodniej. Przewielebni zdają sobie z tego sprawę i stąd takie żarliwe rekolekcjonowanie, że tak powiem.
    • Gość: nauczycielka Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 11:46
      Jestem nauczycielką, co prawda nie w Radomiu, ale sprawa rekolekcji w każdym
      mieście widać jest rozwiązywana inaczej. My pracujemy normalnie, jak w innych
      dniach prowadzimy lekcje. O wyznaczonej przez pobliską parafię godzinie
      zabieramy uczniów, z którymi w tym czasie mielibyśmy lekcje i idziemy do
      kościoła. Na miejscu mamy obowiązek czuwać nad uczniami. Po zakończonych
      rekolekcjach wracamy do szkoły i dalej uczymy. O wiele łatwiej byłoby gdyby
      ksiądz przyszedł do nas ze swoimi naukami, ale widać spacer młodzieży też jest
      potrzebny.
      Jak dla mnie rekolekcje powinny odbywać się popołudniu - po lekcjach. Każdy
      uczeń, albo raczej jego rodzice, sami mogliby zdecydować, czy dziecko ma iść na
      rekolekcje, czy nie. Ale wtedy w kościele nie byłoby służb porządkowych, czyli
      nauczycieli, możliwe, że nie byłoby także uczniów.
      Szkolenia dla nauczycieli w naszej szkole odbywają się popołudniami lub w dni
      wolne od pracy, także w niedzielę.
      A co do tej kawy... Od 8 lat jestem nauczycielką i nigdy jeszcze nie wypiłam
      kawy w pracy, po prostu nie mam na to czasu. Wiem, że nauczyciele są różni, znam
      moje koleżanki i moich kolegów z pracy, ale starajcie się nie krzywdzić tych
      porządnych, swoimi ogólnymi opiniami.
      • Gość: gg Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: 82.139.52.* 25.02.09, 15:23
        Rekolekcje to nie ferie!
        • Gość: nadgorliwa Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 16:09
          A jednak ferie! Byłam w Katedrze o 9.30. Gdzie te dzieci z 4 parafialnych szkół
          podstawowych? Nauczyciele mają wypełniać kościoły?
          • redoxygene Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie 25.02.09, 16:44
            Na cale szczescie nie tam, gdzie KK by chcial:D Siedza w domu i jak ich rodzice,
            maja to wszystko gdzies:D Przynajmniej wiekszosc.
            • Gość: ja Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 16:54
              Kościoły są dziś pełne redoxie. Dzisiej jest Środa Popielcowa i
              każdy porządny Polak Katolik idzie dziś się pomodlić i posypać głowę
              popiołem tak jak czynili nasi przodkowie. Są oczywiście i tacy co
              żadnych tradycji narodowych i chrześcijańskich nie szanują lub nie
              znają.Czują się nieswojo w katolickiej Polsce i odreagowują tutaj
              pisząc kłamliwe posty i złorzecząc.
              • Gość: www.duchowy.pl Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 17:08
                O „siedmiu grzechach głównych” wielu z pewnością słyszało, już
                chociażby dlatego, że wyrażenie to weszło do języka potocznego.
                Niektórym przypomni się może Boska komedia Dantego w której
                grzesznicy w piekle i poddani oczyszczeniu w czyśćcu rozmieszczeni
                są w zależności właśnie od owych siedmiu grzechów. Co jednak na ten
                temat wiemy? Czy wiemy, jakie to grzechy i co każdy z nich zaprawdę
                znaczy? Czy rozumiemy co znaczy „grzech. a nade wszystko zaś, czy
                współczesny chrześcijanin jeszcze wie, jaką konkretną pracę trzeba
                podjąć, by uwolnić się od owych siedmiu chorób duszy?



                Aby pomóc każdemu w dobrym przeżyciu Wielkiego Postu 2009 serwis
                www.duchowy.pl zaprasza do codziennych rozważań z cyklu „Wielkie
                sprzątanie”.



                Chcemy najbliższy czas 40 dni przeżyć sprzątając swoją duszę i
                serce. To czas na porządki. Niech wypełnią się w naszym życiu
                słowa: „Obmyj mnie Panie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu
                mojego”. Musimy pamiętać, że każdy grzech to katastrofa. Dlatego
                podejmijmy trud pokonywania grzechu. Nie bójmy się zrobić porządek i
                dobrze wykorzystajmy ten czas, aby Chrystus mógł w nas naprawdę
                zmartwychpowstać. Każdego dnia od poniedziałku do soboty włącznie
                zapraszamy do słuchania specjalnych rozważań na www.duchowy.pl i
                zacznijmy sprzątać w swoim życiu.

              • sukink0t Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie 25.02.09, 17:21
                > Kościoły są dziś pełne

                Ciekawe, ja anic takiego nie zauważyłem.

                > każdy porządny Polak Katolik idzie dziś się pomodlić i posypać głowę
                > popiołem tak jak czynili nasi przodkowie.

                Jak nie katolik to nie polak?

                > Są oczywiście i tacy co
                > żadnych tradycji narodowych i chrześcijańskich nie szanują lub nie
                > znają.

                Nie myl pojęć. Katolicyzm nie równa się chrześcijaństwu. Tradycji
                "chrześcijańskich" nie znam, ale je szanuję. Za to tradycje narodowe znam,
                szanuję i kultywuję, ale nie forabiam do tego "boskiej" ideologii.

                > Czują się nieswojo w katolickiej Polsce i odreagowują tutaj
                > pisząc kłamliwe posty i złorzecząc.

                Ja się czuję bardzo swojo w polsce, która na szczęście nie jest krajem
                wyznaniowym, a co wiele osób chętnie by widziało.
                Jeśli nasz kraj nie jest państwem wyznaniowym, to każdy ma prawo wyrazić swoje
                zdanie na temat kościoła[ów], związków wyznaniowych i innych wspólnot
                religijnych. I całe szczęście.
      • Gość: zonk Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 19:54
        > Na miejscu mamy obowiązek czuwać nad uczniami.
        a niby z jakiej racji do diaska??
    • sukink0t Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie 25.02.09, 17:07
      Niespecjalnie jestem w temacie, ale czy dzieci, które nie uczęszczają na
      religię, mają w tym czasie wolne, czy też muszą przychodzić do szkoły?
      Słowa księdza oraz biskupa odnośnie uczestnictwa nauczyciela w rekolekcjach to
      kpina. Nie żyjemy w państwie wyznaniowym i nikt nie może nakazać innej osobie,
      aby przychodziła do kościoła.
      • Gość: do sukinkota Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 17:11
        Twój nick znakomicie cię charakteryzuje sukinkocie. Brawo za tak
        trafną ocenę swojej osoby.
        • Gość: Środa P. Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 17:17
          Jest taki dzień w roku, kiedy każdy bardzo dosłownie może dotknąć
          przemijania. Szczypta popiołu na głowę, słowa: "Pamiętaj, że prochem
          jesteś i w proch się obrócisz". Zaduma i jakby zawieszenie czasu.
          Smutek, ale też i radość, że oto otwiera się kolejna szansa - na
          wewnętrzną odnowę, powrót do innego, lepszego życia, odbudowanie
          więzi przyjaźni z Bogiem i braćmi.

          Bóg zakłada dochodzenie człowieka do dojrzałości, daje czas. W
          Starym Testamencie liczba 40 wyznaczała okres wędrówki przez
          pustynię. Nierozdzielnie związana była z Paschą - wyzwoleniem Narodu
          Wybranego z niewoli egipskiej i przejściem do wolności. W Kościele
          pojęcie to jest centrum chrześcijańskiego misterium. Oznacza
          przejście ze śmierci do życia, które dokonało się w Chrystusie.
          Ogarnia nas, którzy w Nim pokładamy nadzieję, umieramy i rodzimy się
          jako nowi ludzie. Sami z siebie nic nie możemy - w Jezusie
          Chrystusie możemy wszystko.
        • sukink0t Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie 25.02.09, 17:23
          Gość portalu: do sukinkota napisał(a):

          > Twój nick znakomicie cię charakteryzuje sukinkocie. Brawo za tak
          > trafną ocenę swojej osoby.

          Ktoś to trafnie ujął - z głupcem nie dyskutuj. Więc nie będę polemizował. EOT.
          • Gość: eryk Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 17:26
            Żeby polemizować trzeba mieć coś do powiedzenia.

            Na dziś w Kościele katolickim przypada Środa Popielcowa, inaczej
            zwana Popielcem.

            Tym samym rozpoczyna się 40-dniowy okres Wielkiego Postu.
            W tym roku Środa Popielcowa przypadła na 25 lutego. Dzisiejsze
            święto swoją nazwę zawdzięcza obrzędowi posypywania głów popiołem. W
            obecnej liturgii symbolowi temu towarzyszą wypowiadane przez kapłana
            słowa: "Prochem jesteś i w proch się obrócisz" lub "Nawracajcie się
            i wierzcie w Ewangelię". Jest to gest uznania kruchości ludzkiego
            życia i zależności od Boga.
            Tradycja posypywania popiołem na znak pokuty sięga VIII wieku. Od XI
            stulecia zwyczaj ten przyjął się w całym Kościele. Popiół pochodzi
            ze spalonych palm, poświęconych w poprzednim roku podczas Niedzieli
            Palmowej.
            W Środę Popielcową, prawem wstrzemięźliwości są związane osoby,
            które ukończyły 14 lat. Natomiast osoby pełnoletnie do 60. roku
            życia obowiązuje post ścisły, co oznacza, że mogą spożywać trzy
            bezmięsne posiłki, w tym jeden do syta i dwa skromniejsze.
            Rozpoczynający się okres Wielkiego Postu to wezwanie do odnowy
            swojego życia. W tym czasie, w każdy piątek w kościołach odprawia
            się nabożeństwo Drogi Krzyżowej, w niedzielę natomiast nabożeństwo
            Gorzkich Żali.
            Wielki Post w Kościele katolickim to także czas przygotowań poprzez
            rekolekcje i spowiedź do największego święta w całym roku
            liturgicznym - Zmartwychwstania Pańskiego.


            • Gość: Jełop eryk Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: 82.139.52.* 25.02.09, 22:20
              Lecz się katolu na rozszesnastkowanie jaźni.
              Polemizujesz sam ze swoimi wcieleniami.
        • Gość: Ja Do do sukinkota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 17:52
          To co napisał(a) do sukinkota odpowiadając mu, nienajlepiej świadczy o katolicyżmie. A gdzie chrześcijańska miłość bliźniego ? Słyszałeś może, że masz miłować bliźniego swego jak siebie samego ? Taki z ciebie katolik, jak z koziej d.... okaryna. Przecież sukinkot nikogo nie obraził. No a teraz prawdziwy Polaku katoliku, jak już spełniłeś swój patriotyczny obowiązek i dowaliłeś człowiekowi, który ma inne poglądy, leć biegiem do kościoła, posypać głowę popiołem i pomódl się o zbawienie swej grzesznej duszy.
          • Gość: kotek Re: Do do sukinkota IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 20:49
            Przecież ten gość sam siebie nazwał sukinkotem i bardzo dobrze.
            Mnie to nie obraża ale o kolesiu nie świadczy najlepiej.
            • Gość: Ja Re: Do kotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 21:21
              Kotku, niewątpliwie wyrażona przez ciebie opinia świadczy jak najgorzej o tobie. Sam jesteś kolesiem i tyle, skoro używasz takiego języka i piszesz bełkotliwie, że to cię nie obraża. A w jaki sposób miałoby cię obrazić, skoro ciebie to nie dotyczyło ? Reasumując nie potrafisz wyartykułować myśli. Kolesiu.
          • Gość: roma Re: Do do sukinkota IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.09, 20:53
            To co napisał(a) do sukinkota odpowiadając mu, nienajlepiej świadczy
            o katolicyżmie.

            Walnij się w łepetynę, co tu Katolicyzm ma do rzeczy. Masz obsesję,
            lecz się człowieku.
            Znów Katolicyzm cię obraził?
    • Gość: ważny Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: 82.139.50.* 25.02.09, 21:12
      Chyba nauczyciele katecheci mają obowiązek być przy uczniach w
      świątyni. Jestem nauczycielką i nigdy katechetka nie pojechała ze
      mną na wycieczkę czy do kina. Jeśli w dniu wycieczki ma religię to
      jej lekcja przepadła.
    • Gość: Czytelnik Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: 82.139.50.* 25.02.09, 21:23
      Ten artykul i wypowiedz Zimowskiego To wszytko chore sami zrazili do kosciola a
      teraz zadaj zeby na sile chodzic
    • Gość: basia Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 22:13
      Ja też uważam, że rekolekcje powinny być po lekcjach. Dzieci też
      pewnie wolą być w szkole, niż dwa razy dziennie (bo tak jest w
      Katedrze)siedzieć w zimnym kościele.
    • Gość: Evita Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 26.02.09, 08:05
      Rekolekcje jak co roku wprowadzają bałagan do pracy szkół.O wiele
      prościej byłoby prowadzić rekolekcje po południu tak aby dać
      możliwość rodzicom uczestnictwa w mszach razem z dziećmi,bo to oni
      właśnie,rodzice zdecydowali o przynależności swoich dzieci do
      kościoła katolickiego.Nie rozumiem dlaczego wymaga się od
      nauczycieli takiego przykładu.Ale myślę,że sprawa jest znacznie
      bardziej prosta niż się wydaje. Wiem jak zachowują się dzieci w
      czasie przebywania w kościele i wiem także,że katecheci szkolni nie
      dają sobie rady z utrzymaniem dyscypliny,dlatego najlepiej jest
      ściągnąć innych aby pomogli.Niestety takie uczestnictwo w
      rekolekcjach dla mnie nie ma najmniejszego sensu.Może czas na
      wyciąganie wniosków drodzy duszpasterze...
    • Gość: kyzys Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 26.02.09, 08:26
      "Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli". To jest jedyna droga do
      uleczenia tej sytuacji, w której teraz się znaleźliśmy - kryzysu.
      Osiągnęliśmy dno. Człowiek formowany przez media jako ten, który
      ciągle chce konsumować, nastawiony tylko na doraźne korzyści,
      wszędzie - gdziekolwiek się znajdzie - będzie rujnował, zagarniał,
      zawłaszczał. I tak doszliśmy do tego dna. Mamy kryzys w Polsce, a
      ponieważ taka postawa jest rozpowszechniana na całym świecie, mamy
      głęboki cywilizacyjny kryzys całej ludzkości, która nie poznała
      Chrystusa i wolności, którą On daje, ale uległa fałszywym bogom,
      którzy prowadzą nas donikąd, którzy degradują życie człowieka na
      każdym kroku.
      • axel-1033 Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie 26.02.09, 08:36
        >>>Przecież o jest zbędna niepotrzebna polemika i nic tu nie pomoże.Jest
        konkordat a "akumulatory" trzeba młodzieży naładować pamiętając o biegunowości
        aby ich nie pomylić.Ja tu nie widzę nic nie właściwego i złego.
      • Gość: mag Re: kryzys IP: 82.139.58.* 26.02.09, 10:25
        [...]ponieważ taka postawa jest rozpowszechniana na całym świecie, mamy
        głęboki cywilizacyjny kryzys całej ludzkości, która nie poznała
        Chrystusa i wolności, którą On daje, ale uległa fałszywym bogom,
        którzy prowadzą nas donikąd, którzy degradują życie człowieka na
        każdym kroku. "

        Amen!
    • Gość: moonshana Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 08:34
      jedno niefortunne zdanie księdza stało sie powodem do rzucania
      gromów na kościół. moim zdaniem nie wolno generalizować. kościół nie
      jest zły z gruntu. jak wszędzie tak i tam trafi się zły człowiek,
      zła wypowiedź.
      uważam że nauczyciele nie powinni być przymuszani w jakikolwiek
      sposób do uczestnictwa w nabożeństwie.
      swoją drogą Polacy to dziwny naród . gdy było nam źle a uczestnictwo
      w mszy było źle widziane przez władze - kościoły były pełne. całe
      ulice "wiernych" szły solidarnie ramię w ramię na mszę. nikt im nie
      kazał, nie prosił - wręcz przeciwnie - a szli . a teraz tym
      samym "wiernym" kościół przestał się podobać. i nie przepuszczą
      żadnej okazji aby na kościół pobluchać. ludzie, co się dzieje? nie
      chcecie iść do kościoła? to nie idźcie. nie ma obowiązku. tylko po
      co nakręcać się: a bo kościół".
      • Gość: Szacuneczek... To już wszystko było... :))))))))))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 26.02.09, 08:52
        Trochę się obawiam podejmować polemikę z "Kyzysem", który tak na
        pierwszy rzut oka (jak na mój gust) pisze będąc lekko pod wpływem
        jakiś środków odurzających (nie wiem tylko jakich). Początek jednak
        ma niezły. Zgadzam się, że trzeba poznawać prawdę, bo to może dać
        człowiekowi pretekst, by z osłupieniem (ale samodzielnie)
        zorientował się, że prano mu mózg przez wiele, wiele lat - począwszy
        od wczesnego dzieciństwa. Do tego potrzebna jest jednak wolna wola.

        Nie zgadzam się natomiast, że tylko media formują człowieka. Nie
        tylko media. Próby "formowania" człowieka na szerszą skalę zaczęły
        się dużo wcześniej. Praktycznie od momentu, kiedy ten co "formował"
        zorientował się, że z tego "formowania" można wyśmienicie żyć...
        kosztem innych.

        Przykładem udanego "formowania" jest poniższy fragment:

        > „Człowiek formowany przez media jako ten, który
        > ciągle chce konsumować, nastawiony tylko na doraźne korzyści,
        > wszędzie - gdziekolwiek się znajdzie - będzie rujnował, zagarniał,
        > zawłaszczał.”

        prawdopodobnie napisany przez człowieka, który jest podrażniony
        faktem, że niektórzy ludzie mają jednak lepiej od niego. Przez
        człowieka, który jednocześnie nie widzi jak działa organizacja,
        która mu te zdanie pracowicie i skutecznie wbiła do głowy...

        Natomiast typowe straszenie ludzi fałszywymi bogami, obecnym
        kryzysem (sugerując jednocześnie, że jest to wina ludzi, którzy wolą
        sami wydawać pieniądze niż je – w domyśle – przelewać na konto
        pewnej skutecznie manipulującej umysłami wiernych organizacji)... po
        prostu już w historii ludzkości było... Tak jak straszenie
        zaćmieniem Słońca... To już
        było... :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • Gość: Nonna Re: To już wszystko było... :)))))))))))))))))))) IP: 82.139.58.* 26.02.09, 10:30
          "[...]Natomiast typowe straszenie ludzi fałszywymi bogami, obecnym
          kryzysem (sugerując jednocześnie, że jest to wina ludzi, którzy wolą
          sami wydawać pieniądze niż je – w domyśle – przelewać na konto
          pewnej skutecznie manipulującej umysłami wiernych organizacji)... po
          prostu już w historii ludzkości było... Tak jak straszenie
          zaćmieniem Słońca... To już
          było... :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))"

          Podpisuję się pod Twoimi słowami "Szacuneczku" z szacunkiem.
      • Gość: Ja Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.09, 09:04
        Czy nie widzisz, że to nie jest już kościół wiernych, tylko kościół Zimowskich, Rydzyków, Glempów ??? Ci ludzie są oderwani od rzeczywistości, wydaje im się, że wszystkie rozumy pozjadali, mają jedyną słuszną racje, a Państwo winno się podporządkowywać ich opiniom i żądaniom. Jeszcze raz powtarzam, Kościół to nie chierarchowie, ani kapłani. Kościół to my, wierni, bez nas nie będzie kościoła. Z ambony padają słowa świadczące o głebokiwj trosce o moralność, tymczasem jak przychodzi co do czego i trzeba zademonstrować swoją postawę pozostają puste słowa. Łatwo jest nawoływać o pokorę, nakłaniać do pomocy innym, wskazywać ułomności ludzkiej natury, jak się mieszka w wygodnej plebani, wozi tyłek luksusowym autem, zjada posiłki przygotowywane przez gospodynie a tusza dobitnie znamionuje, że posty są przestrzegane niekoniecznie. Zwracanie uwagi na takie fakty uważane jest tymczasem w większości przypadków za atak na wiarę katolicką, która u nas, przy naszym polskim płytkim katolicyzmie, traktowana jest jako synonim Kościoła. Zobacz na poziom, jaki prezentują obrońcy Kościoła na tym forum. Dla nich ludzie wyrażający swoje negatywne poglądy o hierarchi ( bo przecież temat dot. wypowiedzi Biskupa Zimowskiego ) to nic innego, jak czerwoni i sukinkoty. Ludzie oceniają ludzi po czynach, nie po tym co mówią. Czy uważasz, że nie zauważają tego, jak słowa padające z ust kleru mijają się z ich postępowaniem ? Oczywiście nie można uogólniać, są i prawdziwi kapłani w Polsce, którzy kapłaństwo traktują, jako powołanie, a nie jako sposób na wygodne życie. Niemniej jednak nie zazdroszczę żadnym. Być tak zależnym od przełożonych, tak ograniczonym w życiu, to tragedia.
        • moonshana Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie 26.02.09, 09:20
          zgadzam się. znane są przypadki jak kapłan odmówił pochówku bo...
          zmarły pił bądź rodzina za mało dała na pogrzeb. inny znów odmówił
          udzielenia sakramentu komunii upośledzonej umysłowo dziewczynce.
          znam także przypadki gdy kapłan z zupełnie obcej parafii poproszony
          o udział w pochówku (ksiądz z parafii zmarłego odmówił) po pięciu
          minutach był w samochodzie jadącym na cmentarz. bez przekonywań,
          pieniędzy - po prostu przebrał się i pojechał. piszę o księdzu z
          naszej katedry. nie wszyscy są źli a ja jakoś wolę myśleć o tych
          dobrych. na nieszczęście mamy rejonizację i każdy jest przypisany do
          swojej parafii. ale obowiązku chodzenia do danego kościoła nie ma.
          mamy wolny wybór. nie podoba nam się postępowanie wobec wiernych w
          jednej parafii, a zakładając że do kościoła chodzić chcemy (bo nikt
          nas nie zmusza) - idziemy gdzie indziej. powtarzam : nie wszyscy są
          źli.
          a poziom wypowiedzi niektórych obrońców kościoła na tym forum?
          eeeejjj, głupotami przejmować się nie będę. tacy katolicy... poplują
          jadem tutaj, w domu stłuką dzicko, zaleją sie na Wigilii - a w
          niedzielę na sumie najgłośniej zaśpiewają. tacy też są , niestety.
        • Gość: do ja Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 26.02.09, 09:22
          Kolego "Ja", po pierwsze radzę podciągnąć się z języka polskiego. Po
          drugie ty widać wierzysz w księży, a ja w Boga i taka jest różnica.
          Co mnie obchodzi że ktoś ma dobry samochód, czy gruby tyłek? Jeśli
          obrażasz się na Bozię (tak pewnie jeszcze mówisz), bo ksiądz ci się
          nie podoba to współczuję.
          • Gość: Ja Do kolego do ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.09, 09:34
            Kolego do ja, dziękuje za wspólczucie, ale jest ono tak samo fałszywe, jak twoja wiara w Bozie ( określenie twoje ). Zamiast rzeczowych argumentów potrafisz jedynie wytknąć mi, że słabo mam opanowany język polski. Może zamiast ogólników wskazałbyś na jakiej podstawie wyrażasz taką opinię ? Wydaje mi się, że to ty masz kłopoty z rodzimym językiem, skoro znajdujesz w moich postach rzeczy, które mają świadczyć o mojej tępocie. Twój post trudno potraktować poważnie, nie odnosi się bowiem do meritum wątku. Kolejny przykład jak można starać się zdezawuować adwersarza, nie mając rzeczowych argumentów. Trzeba go obrazić. Szczęść Boże.
            • Gość: do ja Re: Do kolego do ja IP: *.radom.vectranet.pl 26.02.09, 09:50
              > mają jedyną słuszną racje, a Państwo winno się podporządkowywać
              ich opiniom i żądaniom. Jeszcze raz powtarzam, Kościół to nie
              chierarchowie,

              Słuszna racja znasz język polski chierarcho.

              > cznajdujesz w moich postach rzeczy, które mają świadczyć o mojej
              tępocie.

              O tępocie to ty samokrytycznie powiedziałeś. Ja nie jestem tak
              radykalny.

              > Kolejny przykład jak można starać się zdezawuo
              > wać adwersarza, nie mając rzeczowych argumentów.

              Pisałem o różnicy między wiarą w Boga, a wiarą w księdza ( który ma
              takie same wady jak społeczeństwo z którego pochodzi), Ja jednak
              meritum omija bo nie ro zumie lub nie chce zrozumieć czytanych słów.
              Jego sprawa.
              Jeżeli uważasz, że cię obraziłem, przepraszam.
        • Gość: Lenoms Już "wierni" kościołowi przestali być potrzebni IP: 82.139.32.* 26.02.09, 15:44
          Istotą funkcjonowania kościoła katolickiego w Polsce jest
          rozbudowana struktura żyjących w luksusie funkcjonariuszy, ogromna
          wartość posiadanych nieruchomości, system powiązań z administracją
          państwową - najczęściej z nominacjami zależnymi od opinii lokalnego
          biskupa oraz stan nie podlegających żadnej kontroli kont bankowych
          zasilanych mafijnymi strumieniami prosto z budżetu. Zasilanie kasą
          odbywa się głównie poprzez niezliczoną ilość tzw. "organizacji
          pożytku publicznego" a także poprzez sprzedaż nieruchomości
          uzyskiwanych w sposób ciągły od państwa poprzez bandyckie gremium
          tzw. "komisji majątkowej". Ciągłość interesu zabezpieczają sobie
          poprzez agresywną i niehumanitarną w metodach indoktrynację dzieci
          od przedszkola począwszy. Jak wiemy, 80 % populacji nie bardzo
          zastanawia się nad tym gdzie okręt płynie a bardziej jest
          zainteresowana jak utrzymać równowagę na kołyszącym się pokładzie.
          Oni pewną frekwencję w kościołach zapewnią, szczególnie jeśli nasz
          system wyborczy dalej będzie tylko formą promocji w wyścigu do
          koryta.
      • Gość: mag Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: 82.139.58.* 27.02.09, 08:38
        co się dzieje? nie
        chcecie iść do kościoła? to nie idźcie. nie ma obowiązku. tylko po
        co nakręcać się"

        Akcja budzi reakcję, nikt nie lubi być zmuszany, a już na pewno do praktyk
        nienowoczesnych, rodem ze średniowiecza!
        Ludzie... posypywanie głowy popiołem! Co to jest w dobie kryzysu, wtedy gdy
        ledwie odbiliśmy się od dna, gdy zrobiło się trochę lepiej?
        Posypywanie głowy popiołem w epoce depresji... gdy co czwarty Polak zetknął się
        z tym problemem? Takie umartwianie się wbrew sobie, wbrew naturze jest patologią!
    • Gość: powrót Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 26.02.09, 09:30
      Ktoś kiedyś napisał: „Trudniej jest dzień dobrze przeżyć, niż
      napisać księgę…”. To prawda, nie będzie nam łatwo stać się lepszymi
      po godzinie lub po kilku godzinach nauk rekolekcyjnych. W ciągu
      kilku chwil nie da się naprawić całego duchowego rozgardiaszu. To
      jest praca na całe życie. Ale warto od czegoś zacząć, warto w tych
      rekolekcyjnych dniach postawić sobie odważne pytania:
      Czy ja mam jeszcze wiarę? Czy jestem w stanie uwierzyć jeszcze
      więcej Bogu i mocniej Mu zaufać? Czy kocham Go ze wszystkich sił,
      wszelkim myśleniem i całym sercem? Muszę sobie także odpowiedzieć na
      pytanie: Czy ja się jeszcze modlę? Czy potrafię rozmawiać z Bogiem?

      W czasie rekolekcji wielkopostnych warto także przeczytać coś, co
      pomoże inaczej myśleć, zobaczyć bliźniego i z nim się pojednać.
      Same zaś rekolekcje mają dodać sił, odwagi, otuchy i nadziei, aby
      pójść pod krzyż i zobaczyć Ukrzyżowanego. Żeby mieć odwagę podnieść
      oczy, zapłakać i zapytać: „Panie, czy Ty mi jeszcze raz przebaczysz?
      Czy przygarniesz mnie ponownie do swego serca?”. Odpowiedź
      usłyszysz na pewno… Zobaczysz ją w oczach i rozpiętych ramionach
      Chrystusa, w przebitym sercu Jezusa. Sam dojdziesz do wniosku: „To
      nie gwoździe Cię przybiły, lecz mój grzech”, moje słabości,
      namiętności, moja niewierność, moja zdrada i oddalenie…
      Wtedy, gdy poprawnie odczytasz odpowiedź płynącą z krzyża,
      podejmiesz skruchę, wolę poprawy i wyspowiadasz się. A potem wrócisz
      do krzyża i ucałujesz przez łzy przebite stopy Chrystusa.
      • Gość: BISKUPIE FERIE Ja znam Szanownego co ma całe zycie ferie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 10:53
        On modli sie "zewnętrznie" na pokaz ,a ja sam jestem w obcowaniu
        z Bogiem .
        • Gość: yetti Re: Ja znam Szanownego co ma całe zycie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 26.02.09, 11:03
          Trudno, wyrazy współczucia, bo samotni żyją krótko.
          • Gość: Jakir Re: Ja znam Szanownego co ma całe zycie ferie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 07:42
            A może z okazji Wielkie Postu wprowadzilibyście post od szczekania na forum!
            • Gość: turysta w sutannie Re: Ja znam Szanownego co ma całe zycie ferie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 08:56
              Nasz znajomy Eminencja jedzie w ramach rekolekcji do Afryki
              Południowej na spotkanie z nowomianowanym też Eminę.....Ciekawe
              skąd skołował na to kasiorę? Ależ prawda ,cuda są ( nasza taca ) w
              tej swerze.
            • Gość: Szacuneczek... Czyżby przewodniczący "karawany" zaniepokoił się? IP: 193.111.147.* 27.02.09, 09:01
              No tak, Ci co szczekają niech zaprzestaną szczekać... :)))))))))))))
              Czyli zamknąć tak zwane mordy (albo pyski). Typowa rada... Wiadomo
              przecież, że nikt nie lubi jak mu sie próbuje mieszać w biznesie...

              Niestety niektórzy dyrektorzy (pewnie dla świętego
              spokoju) "wynajmują swoich ludzi" do pomocy KK w przygotowywaniu
              kolejnych klientów. Wklejam za "Echem Dnia" fragment tekstu
              związanego z tematem:

              "Dla nauczycieli są to normalne dni pracy. Każdego dnia, po kilka
              osób ma zapewnić opiekę dzieciom podczas rekolekcji w kościołach.
              Nasi uczniowie są w trzech parafiach - powiedział Bogusz Florczak,
              dyrektor szkoły podstawowej numer 1 w Radomiu."

              Oczywiście w przypadku jakiejś tragedii (np. na drodze) KK
              teoretycznie nadal będzie "czysty", a wina spadnie na nauczyciela.
              Współczuję...
              • Gość: Ja Re: Czyżby przewodniczący "karawany" zaniepokoił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 09:51
                Skąd u przewielebnych takie wielkie upodobanie do porównywania ludzi mających inne poglądy do zwierząt, zwłaszcza psów ? Tu któryś z tego towarzystwa radzi zaprzestać szczekania, a swego czasu p. Glemp, nazwał przeciwników ustawy antyaborcyjnej kundelkami, mówiąc że kundelki ujadają a karawana idzie dalej. Skąd tyle pychy i pogardy dla ludzi ? Większość z nich ma usta pełne frazesów a postępuje, jak Faryzeusze. Przydałoby się przypomnieć sobie co Chrystus mówił o miłości bliźniego i nie zapominać, że wybaczył jawnogrzesznicy.
                • Gość: Szacuneczek... Karawana idzie dalej ale konie zaczynają wierzgać IP: 193.111.147.* 27.02.09, 15:05
                  Pycha i pogarda najcześciej pojawia się w przypadku zaistnienia tak
                  zwanej "władzy absolutnej"...
    • Gość: edyko Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 27.02.09, 22:18
      Najlepsze rekolekcje w Radomiu...
    • Gość: edzko Re: Biskup Zimowski: rekolekcje to nie ferie IP: *.radom.vectranet.pl 27.02.09, 22:20
      Najlepsye rekolekcje+to tzlko w PSP nr 33 w Radomiu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka