sono_andrzej
15.05.09, 18:27
Miasto nigdy nie wybuduje stadionu za 160 mln zł. Oczywiście można
ogłaszać przetarg, ale uważam że nie ma to większego sensu.
Chciałbym się odnieść do samych projektów kluczowych.
Lista projektów z Radomia nie tylko, że jest krótka to jeszcze
przedmiotowo żałosna.
Jedyną wg. mnie wartościową inwestycją jest budowa obwodnicy
południowej.
Oczywiście taki a nie inny stan rzeczy jest winą polityki
izolacjonizmu i minimalizmu uprawianej przez b.prezydenta Radomia
Zdzisława Marcinkowskiego w latach 2002-2006. Właśnie za jego
kadencji trwał nabór wniosków do projektów kluczowych.
Wówczas zgłoszono bez większego zastanowienia m.in. Radomiaka i
centrum hippiczne. Teraz już wiadomo, że oba projekty wyleciały
definitywnie.
W mojej ocenie każdej władzy w Radomiu brakuje polotu do dużych
projektów. Wynika to albo ze strachu, albo ze zwykłej zaściankowej
mentalności.
W tym przypadku powinniśmy brać przykład z Kielc, które zawsze
uznawały się za pępek świata, hipermetropolię. Może przez to często
narażały się na kpiny w Polsce, ale właśnie dzięki temu też zawsze
dużo potrafią ugrać dla siebie.